Jump to content
Dogomania

Miga

Members
  • Posts

    604
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Miga

  1. Ja zaraz biorę Dina i w ramach wieczornego spaceru pojeździmy sobie na rowerze. Musi się chłopak podtrenować jak chce się potem pokazywać suczkom ;)
  2. Miga

    PIESIO I ROWER

    Ja z moim także jeżdże ale raczej po takich terenach gdzie moge go swobodnie puścić. Dostosowuje tempo do jego tempa. Niekiedy biegnie przede mną, nieraz za rowerem. Często musze zwalniać bo zostaje w tyle wąchać kwiatki ;) . Ostatnio też jechalam z nim kawalek ulica, na smyczy. Bałam się tylko że jak mnie mocniej pociągnie to wyląduje w fosie ;)
  3. Na każdej wystawie w Krakowie jest jedynie pokaz agility, posłuszeństwa, obrony i pasienia...o reszcie nie wiem.
  4. Miga

    Francja

    Evelina mieszka chyba we Francji, popytajcie ją na pw
  5. Świetny rudzielec :) czekm na resztę fotek. Ja marzę o cyfrówce, zrobisz fote i od razu do kompa wrzucasz. Muszę jakąś pracę okresową na wakację załapać ... A gdzie Wasze belgi?
  6. Nie ma takiej reguły że pies nie zaatakuje suki.... Sa przypadki że psy nadmiernie agresywne atakuja wszystkie bez wyjątku Mój pies jak suczki, za bardzo po nim skaczą , chcą się bawić, szczzeg. jpewna boxerka a jest większa i cięższa, to wtedy odgryza się i może to wyglądać jakby chciał ja ugryźć. Podobnie jak w ludzkim świecie panowie nie zawsze są mili w stosunku do pań ;)
  7. No więc wczoraj wybrałam się na przejażdżkę rowerkiem po moich okolicach do tego sprzyjających dla podrepeerowania mojej i psa kondycji. Jechałam dostosowując tempo do jego tempa, ale skurczybyk :lol: jak na poczatku biegł ładnie tak potem szedł nawet, więc jechałam sobie tempem średnim a po niego co jakis czas stawałaa żeby dobiegł (czasem doszedł łaskawie). Nie sądze żeby było dla niego za szybko ale widocznie on woli inny rodzaj ruchu. Wolał wąchać kwiatki niż nadążac :) Na szczęscie podążał za mną do końca choć z jęzorem (ale nie takim duzym ;)). Jechaliśmy tez kawałeczek ulicą, oczywiście na smyczy. ŻArtowałam że zmienie go na huskiego lub charta ale się nie przejął zbytnio tylko na następnym spacerze (tym razem bez roweru) pognał kota. :lol: Żaba no widzisz ja tez marzę o większym psie z szacunkiem dla mojego Dina. Jeśli nadal będę mieszkać z rodzicami w obecnym niewielkim mieszkaniu to o drugim psie równoczesnie nie ma mowy, a i tak obawiam sie ze wogóle nastepnym po Dinie nie. Jednak mam wizję że już niedługo rodzice "wyeksmitują " na wieś do domku a ja sobie tu zostanę :) ....marzenia... :roll: Napisz jak przekonałaś rodziców do dobka :)
  8. Benia Czerwony kwadracik :) Kazika@ a nie masz juz innych fot, może w innych pozycjach ;)
  9. Gratuluje Anyia Marcinos pisząc " spacery w swoim pobliżu " chodziło mi np. idąc po parku czy lesie, że pies idzie obok mnie , czy kilka kilkanaście metrów ode mnie, a nie buszuje sam po lesie i przychodzi z piórami w pysku ;). I właśnie pytam bo gdzieś czytałam że większe skłonności do ucieczek mają husky od malamutów. Kiedys tez ktoś powiedział że na spacerze gdy jego haszczaczka bawiła się z malamutem to zagalopowali się do lasu, malamut wrócil do domu po kilku godz. natomiast husky po kilku dniach :) Mam jeszcze pytanko jesli chodzi o szczekanie czy psy północne szczekają czy wyją, słyszałam że malamuty wiodą w wyciu , śpiewaniu prym :)
  10. Ja zmoim nieraz jeżdżę tyle że on jest nieduzy ok 45 cm w kłębie i do tego lekko zaokrąglony choć dzieki moim staraniom troszkę schudł, dlatego nasze treningi nie moge byc szybkie i cięzkie, bo by nie nadążył. W przyszłości marze o wiekszym psie sprostającym wysiłkom przy rowerze. Ja z moim Dinem jeżdżę bez smyczy, mieszkam w prawdzie na osiedlu blokowym ale jest ost. osiedle mojego miasta dlatego mamy tu wiele terenów ciekawych na spacery i jazdę rowerem. Jak przypinałam mu smycz to jakoś było niewygodnie, bo jak pociągnął to nieraz mozna była spaść z roweru, a znów wizja włoczenia go za sobą też jest nieciekawa :) dlatego sam dostosowuje się do tempa (ja tez oczywiście )i biegnie jak mu lepiej. Ale oczywiście na ruchliwych ulicach czy terenach często uczeszczanych na smyczy pies musi być :)
  11. Nie mam nic przeciwko psom północnym wmieście, ale jak nieraz obserwuję kogoś z dwoma malamutami na smyczy na kawałku zieleni między ruchliwymi jezdniami to mi się przykro robi, żal mi jest i tych psów że nie mają ruchu, swojej zyciowej pasji i tego właściciela że wyobrażam sobie jak te psiaki rozładowują napięcie wywołane własnie brakiem ruchu w domu na meblach itp ;) A czy jest taka mozliwośc np. spacer z huskym bez smyczy w moim pobliżu ? :)
  12. Jaką ja tu widzę walke na posty, ja czekam na Dogomastera, ale nie , nieraz wole nie pisac nic niż coś głupiego tylko po to żeby zwiększyć sobie statystykę. Kurcze przez to że jest tu na sznaucerach kilka topiców na którym piszę się ogólnie o tej rasie to sama nie wiem o czym mam pisać. Może skoncentrujmy się na jednym czo? sama nie wiem.......
  13. Ja jak zastanawiałabym się nad kupnem husky albo malamuta to bałabym sie trochę tej indywidualności, tych ich ucieczek na łono natury :) Jak to jest z Waszymi psami, czy często się im to zdarza, czy nie ma ich cih kilka godzin czy kilka dni ;)
  14. Właśnie tak myślałam Justynko, poza tym właśnie taki pies jak Twój czy nawet moj mieszaniec są za małe jak na obrone bo napastnik może łatwo je unieszkodliwić, skrzywdzić, i nie wzbudzają one tak respektu jak rottek, box czy pitt. Mimo tego zcasem takie małe piesie potrafią dać radę bandziorowi ;)
  15. Witam! Nieraz zastanawiam sie co skłoniło konkretne osoby do posiadania psów zaprzęgowych, dlaczego akurat wybraliście np. husky a nie malamuta. Wiem że te psy różnia się wyglądem i zachowaniem, ale czy moglibyście napisać mi szczególowe różnice w charakterze, co przemawia za posiadaniem malamuta a nie husky lub odwrotnie. Czy nieraz żałujecie np. że nie posiadacie rasy bardziej podatnej na szkolenie, bo Wasz pies sprawia Wam kłopoty typu ucieczki, indywidualność ? napiszcie jakie były pobudki bo zakupienia akurat tej rasy. Za czym przemawia malamutem lub husky a nie np. dobermanem, collie czy mastiffem. Z góry dzięki :) Pozdrawiam
  16. Mój Dino nazywany jest różnie: Dinuś, Denwer, Dincio, Misiek, Paskuda ;), Kudłacz, Baran ;), Pysiolek i co dusza zapragnie :) W jednej z gazet dalamtynczyk nazywal się ALE RUDA BABA ciekawe jak można zdrobnić to imię: Ruda, Baba, Ali ;) ?
  17. Derwal dziś wyjątkowo jestem sama w domu więc sobie mogę pozwolić na dłuższe siedzenie przy kompie :) Mój Dino nie jest misterem psiej urody, nie każdemu się podoba, ale swoje serducho ma , i za to go kochamy. Teraz sobie śpi zwinięty w kłębek i czeka az mu łóżlo pościele żeby razem ze mną wskoczyć do niego i spać do rana :)
  18. Ja czasem moje podtrymowuje trymerkiem, czeszę go. Robię to zarówno w domu jak i na dworze. Z tym że opcja I wzbudza lekki sprzeciw rodziny. POtem mają dodatki czy to na kanapce czy na mydle ;) Sierść wrzucam do kosza, jak jest mało to do muszelki klozetowej ;) albo wędruję z wiatrem po łąkach i lasach ;)
  19. Mój amant tez się tak zachowywał tzn piszczał, skomlał, nie jadł nieraz 3 dni, wąchał na spacerach, był rozkojarzony. Gdy zobaczył w zasięgu wzrolku suczkę skiauczał, ciągnął, w domu siedział podczas rui u suk pod oknem i myślał o niebieskich migdałach. W Wieku 2 lat został poddany kastracji i teraz ( ma 7 lat) jest złotym psem, pod tym względem. Czuje ruje u suk, czasem da o tym znać (np. zaskiauczy) ale nie ma takiej sytaucji żebym go nie mogła odwołac lub żeby mnie przeciągł kilka metrów do suni. Spacery są przyjemnością nawet z suczkami z cieczką, na początku wącha sunię, pobudzi się trochę ale nie próbuje swych zdolności z tej dziedziny i po kilku minutach wszystko wraca do normy. Pozdrawiam
  20. Miga

    Sztuczki

    Dino to mój I pies, mimo że ma juz 7 lat nadal chętnie sie uczy. Tylko teraz nie wiem czego go nauczyć, umie już (nie będę orginalna): -siad -waruj -daj łapę -daj druga łapę -czołgaj się -zdechł pies (pozycja do góry kołami ;)) -daj głos -puść -hop -równaj (nie zawsze;)) -do mnie, zamiennie z chodź tu -szukaj (patyka, samkołyka, zabawki) -pancia coś da- idzie za mną merdając ogonem i czeka żeby mu coś dać -gdzie jest patyczke-na spacerze szuka I lepszego patyka -tu -wskazujac na miejsce np. w trawie wącha zaciekle, -zobacz czy jedzie pociąg- staje przednimi łapami na szynie i patrzy w prawo i lewo (czasem tylko w I stronę ;)) To chyba na tyle -nie wspominam juz -idziemy na spacer czy idziemy na pole (zależnie od gwary rejonowej ;)) -wtedy chyba każdy pies podrywa się nawet z głębokiego snu.
  21. Z tego co wiem to suczka Nice ma rodowód, więc chyba nie pyta akurat o swojego psa
  22. Jak można nie być fanem kundelków? To tak jakbyś nie lubiała mulatów bo są krzyżówką murzyna i białej kobiety, poza tym kundelki są różne od małych,kudłatych po duże gładkowłose... dobra juz sie nie odzywam ;) przecież o gustach się nie dyskutuje....
  23. To było coś z rodowodową boxia, wystawianą , ale z wadami budowy czy jakos tak.... :roll: ja już nie mieszam..
  24. POstanowiałm ożywić trochę ten topic. Jako że wystawa blisko w Krakowie więc może tam się jakoś odnajdziemy, pewnie na wcześniejszy spacerek przzed czerwcem nie macie ochoty? jeste cieplutko , milutko więc moze się zbierzemy czo? czekam na chętnych? inaczej sama sobie pochodze ;) :) ;)
  25. Aguś no to zdrówko za Twoje dzieci, żeby się zdrowo chowały i sprawiały jak najwięcej radości :) zdrówko :drinking:
×
×
  • Create New...