Miga
Members-
Posts
604 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Miga
-
WYKIEŁKOWAŁY - Potrzebuje pozyczyć klatkę z homologacją dla Doga!
Miga replied to KORONA's topic in Dog niemiecki
Przepraszam bardzo -Dogomasterem ;) :P Dzięki za dość szczegółowe wyjaśnienie :) -
Ja swojego psa kastrowałam jak miał ok.2,5 roku (teraz ma 7 lat). Mama była przeciwna, przedstawiała względy moralne i nawet się na mnie obraziła, że taką "krzywdę" chce psu zrobić. Sama miałam dylemat czy, aby słusznie postepuję. Jednak teraz cała rodzina jest zadowolona, łącznie z psem. Zniknęły problemy (nie będę po raz enty pisać co się zmieniło). Dinowi nie przyświeca już tylko jeden cel gdy na horyzoncie widzi sunię z cieczką, Nie widzę, by jakoś cierpiał z powodu braku ogranu męskości. Nie wiem, jak jest z temperamentami waszych psów, mój psiak miał gorący ;). Ja nie pamietam ile siedziałam w lecznicy, aby go odebrać. Jednak nie więcej niż 3. Psa niosłam na rękach jeszcze na pół śpiącego z przygryzionym jęzorkiem. W miejscu klejnotów miał sreberko-bodajże środek bakteriobójczy. Godzinę po wybudzeniu się w domu wsunął jak nigdy rosół (nigdy zup nie jada). Po 2 dniach był jak nowy. :)
-
Ja z moim śpię, kwestia przyzwyczajenia i względów hiegienicznych jak kto uważa. Raczej zamykanie psa np. w łazience nie wchodzi w rachubę. Pozostaje więc odsyłanie psa na miejsce, ale jak można w nocy kontrolować jego zachowanie. Możesz też spać na krańcu łóżka tak, by pies nie mógł na nie wejść. Kolejnym rozwiązaniem, trochę śmiesznym jest zrobienie jakiejś balustrady, by sie nie przedostał ;) Tak czy inaczej nawet, gdy kupicie mu najwygodniejsze posłanie to i tak jak poznał smak spania w ciepłym łóżku z właścicielami to prędko z tego nie zrezygnuje.
-
WYKIEŁKOWAŁY - Potrzebuje pozyczyć klatkę z homologacją dla Doga!
Miga replied to KORONA's topic in Dog niemiecki
KORONA Ty mieszkasz ze swoimi dogami w bloku tak? Czy jest to w jakiś sposób uciążliwe? Mnie sie bardzo dogi podobają, ale przeraża mnie fakt, że często chorują (np. dysplazja, czy skręt żołądka :(). Czy w "praktyce" też jest tak mrocznie? -
Carry, a jak Ty dotarłaś z tym kucykiem do Morska? samochodem? pociągiem? Na codzień jak się z nim przemieszczasz w różne rejony świata ;) to w jaki sposób? Pewnie też w domu jak się rozłoży to hoho :)
-
WYKIEŁKOWAŁY - Potrzebuje pozyczyć klatkę z homologacją dla Doga!
Miga replied to KORONA's topic in Dog niemiecki
A tatko jakie ma umaszczenie? Zapewne będziesz nam relacjonować-fotorewelacją rozwój małych didulek :) -
Ja mojego Dina widziałam już 2 godziny po urodzeniu. Koleżanki sznaucerka z domieszką, uciekła i oddała się jakimś kawalerom;). Z czego urodziło się 7 cudnych szczeniąt. Jednym z nich był Dino. Koleżanka jest z mojego osiedla, mieszka 2 bloki dalej, więc państwo mają kontakt z dzieckiem swojej ukochanej suczki. Dinuś jest z nami już 7 lat...
-
Ja jestem za. Póki są wakacje. Tylko musicie mi doradzić czym mam dojechać z Borku, 10? tyle wiem, że do Nowej Huty jedzie. Ale parku tatmego nie kojarze. Chyba, że ktoś po mnie wyjdzie :D. Ja proponuje ten poniedziałek, albo wtorek, może być? :)
-
Mój kudłacz zachowuje sie tak samo. W łazience czekam aż sie otrzepie kilka razy i wtedy jak wybiegnie z łazienki to jak torpeda wyciera się o dywany, dosłownie sunie przodem jak odkurzacz. Nieraz zamiera gdzieś w takiej pozycji i dyszy jak smok. Tak samo zachowuje się jak np. wykąpie się w rzece, wtedy "jeździ" tak po trawie, czołga się. Muszę tylko pilnować po kąpieli, by mi sie gdzieś w jakimś paskudztwie nie wytarzał, bo zdecydowanie woli zapachy padlinki niż psiego szamponu.
-
Szkoda, że nasze spotkania nie doszły do skutku. Wakacje się kończą można było zorganizować fajne spotkanko, ale cóż... Choć jeszcze mamy szanse. Ja postaram się dostosować. Nie przeczę, że najbardziej pasowałoby mi miejsce typu Borek Fałęcki, Błonia, bądź coś na tej trasie. Jestem uzależniona od busów (choć w nich niewygodnie się z psem jeździ). Czy zmobilizujemy się i coś jeszcze z tego będzie? nie czekajmy na zimę...
-
To jest przekomiczne.:D Biedna Sarcia, ciągle ją budzą ;) Agga, a ile ona to już ma wiosenek?
-
Aga ja tez widziałam. Mama mi mówi "Aga-Ty tez byś tak mogła" i się mocno nad tym zastanawiam. A tak nawiasem mówiąc troszke stary ten temat ;)
-
Witam Mam pytanie. Jestem ze Skawiny -bliskie okolice Krakowa. Chciałabym sie dowiedzieć gdzie, kiedy i na jakich ogólnych zasadach polega Dogoterapia-jakie trzeba spełniać wymagania i czy trzeba mieć psa do tego odpowiedniego. Ja wprawdzie psa mam, ale jest to już 7 letni mieszaniec sznaucera i nie jest on zupelnie łagodny (co w tej dziedzinie jest wymagane). Jeśli ktoś wie cokolwiek na temat ogranizacji w Krakowie to prosze o informacje :) Dziękuję. Pozdrawiam Agnieszka
-
Ja obecnie mieszkam z moim Dinem i rodzinką w 29 m kw :roll: , jednak za kilka lat co jest bardzo możlwie przeprowadzimy się na wieś, gdzie mamy zapisaną swoją część domu. Obecnie dziadek ma już 10 letniego "wilczurka ". Przyznam też tez podobnie do Was myślę w przyszłości nad jakiś rasowcem i 1-2 biedaczkami ze schroniska. Co do rasowca to jestem niezdecydowana i nie wiem na dzień dzisiejszy jaka to miałaby być rasa. Za te kilka lat pewnie gusta mi się zmienią jeszcze sto razy ;)
-
Mój Dino już mniej szczeka na dziwne przedmioty, najczęściej cierpi na tym dokurzacz, który dziwnym trafem chodzi wszędzie za nim i go denerwuję, wydaję dziwne odgłosy, co to za stwór wogóle ;-) Swego czasu szczekał na nadmuchane balony, szybujące mu nad nosem.
-
Witam! Odpowiadam na pytanie Beatki co Wojtecki robiła na wystawie? No właśnie nie wiem. :) Tak czy inaczej na fotkach nie zdążyłam go przyłapać :) Cieszę się, że poznałam towarzystwo Dogomaniaków. Pozdrówki
-
Carry, a może zgłosisz się kiedyś do konkurencji "Taniec z psem", pobiłabyś wszystkich :). Jakoś nie mogłam Cie uchwycić stricte od przodu, jakbys mi uciekała... ;)
-
Carry nie da się tego prostokąta, taki juz mam aparat ;) Nice proszę:
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Miga replied to a topic in Owczarek podhalański
Poznajecie? :) -
Mnie się nie da powiększyć, jak klikam na miniaturkę to obraz mam taki sam.
-
COZTEGO żeby mnie tak po nocach do łez doprowadzać :lol: Im wyżej, im dalej, wybaczcie ale to wszystko przez COZTEGO :diabloti:
-
Mój też lubi takie zabiegi perfumujące ;) nie tak dawno jak wczoraj się wytarzał w jakiejś padlince. Psy chyba mają to we krwi, bo on wie że tak robić nie może a jest to silniejsze od niego. Jego ulubione psie zapaszki to martwe kreciki, rybki, ptaszki, kupki ale te ostatnie rzadko ;)
-
Ja kiedyś na krakowskiej wystawie stałam sobie tak i przypatrywałam się. Widziałam wielkie zmecznie na twarzach ludzi wystawiających psy i mówie mojej mamie stojącej obok - Popatrz jaka ta dziewczyna jest zmęczona, to nie mały wysiłek, na to pan stojący obok -Ona się nie męczy, ona musi tak kłusować . Pomijam fakt że pan źle usłyszał, nie chodziło mi o suczkę tylko o dziewczyne ją wystawiającą. Poza tym `double handligowcy` nieraz są na tyle niemili że bez ogródek odpychają badź mówią wprost żeby się odsunąć, bo oni tu mają prawo "pobudzać" psa żeby sie ładnie wystawił . Wszystko jest dla ludzi, ale bez przesady. Ja bym np. musiała trenowac żeby sie tak nabiegać w sezonie wystawowym, nie mniej cieszą mnie widoki panów z brzuszkiem w siódmych potach, żartuję 8) , nie jestem sadystką ;)