Miga
Members-
Posts
604 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Miga
-
Widzisz GeBa wszystkim zapały osłabły i nie chcą się spotkać. Najbliższe Big Spotkanie pewnie będzie na wystawie w Krakowie pod koniec czerwca, musimy sie zmówić. Pozdrawiam Aga&Dino
-
Carry to wątpliwe czy na wystawie w Krakowie się zjawisz? Miło by było :lol: sorki że drugi post ale dwa razy mi sie wysłało i tego drugiego wykasować nie mogłam
-
Może i tak. Tez słyszałam że się rozwiązali. Ja także wole inną muzkę, choć moja mama go lubi :) Nieraz zdarza mi się z ciekawości oglądnąć Wiśniewskiego w "Jestem jaki jestem", ciekawią mnie jego przepychanki słowne z gośćmi róznego pokroju. Niedawno konwersował z Cezarym Mończykiem z niejakiej "Ballady o lekkim zabarwieniu erotycznym"?, tego znów tak nie trawię jak suchej trawy :evilbat: Jakbym go spotkała na ulicy to nie wiem czy by przeżył ;) Blue Cafe fakt ma swoje piosenki, które da się słuchać. A ta ich love song to taka smętna wg mnie.
-
Witam Biorąc pod uwagę to że niby ICh Troje tak opluwane jest przez krytyków (ja ich nie słucham, są mi obojętni) a w zeszłym roku byli 7 więc chyba akurat w tej sytuacji wypadli lepiej niż Blue Cafe. A kogo proponujecie w następnym roku na reperezentanta Polski w Eurowizji.?
-
Kora o co Ci chodzi? pytam bo nie tylko na tym topicu zauważyłam że Twoje aha, hej itp ni w 5 ni w 10 nie ma sensu. Czu chodzi Ci o nabicie postów... :-?
-
Dzień Dobry !! Bea to nie spałam z psem ale pies ze mną na poduszce -cwaniaczek :) ale przynajmniej było mi ciepło bo noc wyjątkowo zimna była, a oprócz psa nie było nikogo kto by podwyższył temperaturę ;) PIKA czy dla mnie kawa się znajdzie czy musze sobie sama zrobić 8)
-
To ja tu także dobranoc powiem. Melka pewnie już faceta doreformowała a reszta koleżanek leży z butelką po fioleciku na posłaniu psa , gdy ich psiaki obok mężów smacznie chrapią hihihiihi
-
Wiedziałam że to zdanie wywoła kontrowersje. Jest to zdanie zasłyszane do mojego psa . Napisałam że ironicznie, dlatego iż wiele ludzi tak sądzi, że jak k`ndel to gorszy, mnie inteligenty, urodziwszy. Sama absolutnie się z tym nie zgadzam. A ludzie tak myslą dlatego że znają źle wychowane k`ndle, a ich właściciele posiadając "tylko" k`ndla nie czuja potrzeby jego szkolenia. Znam wiele mądrych i pieknych mieszańców którym rasowce nie sięgają do ogona ;) Dlatego Ciacho zgadzam się z Tobą w 100% Pozdrawiam
-
Niejednokrotnie sama na własne oczy widziałam i to na wystawie, np. nagłe pociągnięcie psa, kopniak, mocne okładywanie, widziałam nawet jak pewna pani szarpała swojego sznaucera za brodę, bo jej słowa" darł mordę", gdzie niby każdy powinien "reklamować " siebie jako dobrego hodowce, kto potem weźmie od takiego szczenię w obawie że matka przekazała mu np. cechy bojaźliwości. Jeśli już pies na wystawie przechodzi sam siebie, wyrywa się, szczeka itp to znak że albo trzeba zrezygnowac z wystaw dla dobra zdrowia psa i naszego,a blo zacisnąć zęby i przeboleć zły humor pupila, a nie okładać go czym popadnie. Już pomijajc względy etyczne, to jak to odbierają inny prawdziwi miłośnicy psów.....
-
Dino jest moim pierwszym psem. Ma już 7 lat. Także sama go wszystkiego uczyłam, i ktoś może powiedzieć że jak na k`ndla ;) dużo umie. Nie sprawia mi żadnych problemów, może jest łatwym do prowadzenia psem, a może jednak ja prawidłowo go poprowadziłam. Nie zmienia to faktu że posiada swój specyficzny charakterek.
-
Sheep dziewczyno wiatr Cie nie porywa? :o Ja z Dinem byłam 2 i 3 dni temu na rowerku, odkrylismy nowe tereny: las, pieknie pachnący iglastymi drzewami, ścieżki wyrobione, jeździło się znakomicie. Musze pochwalic Dina bo z wyprawy na wyprawę radzi sobie coraz lepiej i tempa mi dotrzymuje.
-
Niestety z galerii dogomaniaków nie da się umieścić tu fotek, może spróbuj w albumie onetu Moge tu wstawić tylko link http://galeria.ipto.info/details.php?image_id=1046
-
Moge Ci pomoc, tylko musisz mi udostępnić fotki na serwerze.
-
Co tam chorowanie po opijaniu zdrówka ROTTI , warto :drinking:
-
Jak wspominałam wyżej juz kilka dobrych topiców było na ten temat, poszukajcie na starych stronach A po co kastruje sie psy? zapytaj mohego czy mu z tym dobrze ;) Nie rozprasza się na spacerach, nie robi sobie głodówek, nie wyrywa mi ręki bo akurat chce do suni, spacery wyglądają normalnie a nie na zasadzie "czuję ją gdzieś, zaraz ją znajdę" ;) jest posłuszniejszy,i wiem że nie przyczyniam sie do wzrostu populacji niechcianych psów. Poza tym jak masz w pobliżu kilkanaście suk to "nie co jakiś czas ida w Polskę na "baby"" ale trochę częściej ;) Pozdrawiam
-
Hej Hej, sorki ale nie wiem czy zamieszczanie reklam jest dozwolone
-
Ale za każdym razem wkładam w to więcej uczucia ;)
-
Manu tak mi się podobaja te fotki, że co jakis czas zmieniam sobie tepetę z jednego wilka na drugiego :D
-
Ja swojego psiaka wykastrowalam w wieku ok 2 lat ( teraz ma 7 lat)Wczesniej byl chudzielcem, między innymi dlatego że nie jadł w czasie rui suk, nieraz nawet 2-3 dni. Po zabiegu przytył ale dlatego że nawet nie to że je więcej ale że nie traci tej energi uzyskanej poprzez jedzenie na amory ;) . A to że przytył to nawet pozytyw bo wczesniej niekorzystnie wyglądał. Teraz więcej się ruszamy więc nie ma problemu z zachowaniem dobrej kondycji (psa nie mojej ;)). To są moje doświadczenia, nie wiem jednak jak to przebywa u suk. Kurcze chyba to 10 raz pisze już na róznych topicach :D
-
Mój pies nawet gdy grzmi nieraz siedzi na balkonie i ma to wszytsko głęboko w poważaniu. Słyszałam o takim psie co w czasie burzy trzymaj pysk w pralce i nie wyciągał dopóki sie burza nie skończyła. Coś o reagowaniu na burze czytałam w ksiązce jan Fennel w "Zapomniany język psów" . Ale nie wiem czy Ci ją polecić bo pdobno budzi rózne odczucia. Wg niej pies tak reaguje jak Twój kiedy ma nad Tobą jaką władzę. W czasie burzy nie reaguj na jaego zachowanie, nie pocieszaj go, wtedy się sam z siebie uspokoi bo będzie widział że Ty jako Pan nie boisz się tej aury więc wszystko jest Ok.
-
To na życzenie: Jeśli masz buldoga-masz i mena Moja Droga ;) Nie kupuj irlandzkiego setera-bo z dzieckiem będzie afera ;) W związku z tym że masz labradora-to na żeniaczkę już pora ;) Jesli masz agresywnego boksera-to problemów masz z mężem jak cholera (piii) ;) Natomiast jeśli jesteś w posiadaniu kundelka to pociechą dla męża żeś wielka :D c.d.n
-
Jak mówicie chłopaki że to dobry sposób to kupuje alaskana na miłego pana, ale haszczak tez może być czo? ;) Masz owczarka-udana z Was już parka Zakupisz teriera-chłopów za Tobą gromadiera Gdy masz charta-to z pewnością żeś grzechu warta Zaopatrzysz się w słodkie spaniele-chłopaki będą do Ciebie mówić Aniele c.d.n
-
Hahaha Na mnie to nie działa na mnie nie wiem jak na inną pozdr Ciekawe czy na mnie działa? ;) A jak to jest odwrotnie? Na alaskana poderwiesz cudnego pana :D
-
Ale mnie chodzi o to, że był jedynie pokaz wymienionych przeze mnie rzeczy nie całe zawody.. jesli ten post skierowałeś do mnie :) BTW Nie miałam okazji spytać.. trenujesz z psami z emblematu?
-
I jeszcze kilka fotke ze stron :