-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
a ja pisalam to co wiem - ostatanio gdzies czytalam o tym, wiem ze to czesty dosc problem u bialych pudli. Bylas na pudlowym forum na dogo?
-
hanca rozumiem, ze psa nie mozecie zaszczepic przez jego oslabienie tak? Czy kaszel ma cos wspolnego z wysilkiem?
-
aaaa to nie wiedzialam :wink: zagladaj zagladaj, zapraszamy ;) Ja tez oczywiscie wchodze i do Poswiatki i do zakoconych ;) popodziwiac Twoja gromadke ;)
-
to juz chyba kwestii pielegnacji? aaalbo chorych oczu :roll: cos mi swita ze to kwestia zapalenia spojowek wycieku itp - ale pewna nie jestem, ja nie wet...
-
ooo Poswiata ;) Koma...nawet jak ON jest lagodny to one maja taki a nie inny sposob zabawy...one takie sa :( Moja poprzednia sucz tez lubila gonic inne psy lekko powarkujac - choc ciezko to bylo nazwac warkiem. Nie bylo w tym zero agresji, ale niektore psy sie baly. Byla to sucz ONa...teraz role sie odwrocily. Dobrze, ze dzisiaj mialam pilke, to sucz mogla sie troche odstresowac...tylko facet mnie wkurzyl, ktory w sumie sprawe olal totalnie - skoro wiedzial, ze pies reaguje w ten sposob mogl nie dopuscic do tego - mogl zabronic zabierania pilki przez jego psa :-?
-
SAWA odnies sie do monet kazdy zna te "przedmioty" 8)
-
tia...moj pies szczegolnie lubi pysk wycierac po jedzeniu o lozka :evil: Ale fajnie ze jest poprawa :)
-
chyba tak trzeba bedzie zrobic :( choc nie bardzo chce, bo ONow jest bardzo duzo, do tego znajomi maja ON - ktory tez "podbadl" Azie...
-
kolejny owczarek do "kolekcji" :( Dzisiaj na polu...Pan z owczarkiem przyszedl, ON na dzien dobry warknal na Aze bez powodu - Aza stala, a on biegl do nas, warknal i pobiegl dalej. Ja sie bawilam z Aza pilka. Ale nie moglam caly czas sie bawic pilka jak niedaelko nas byly psy - min ON. Podeszlam...Aza tez choc niepewnie. Uciekala przed ONem a ON - jak chyba wiekszosc psow tej rasy - gonil...Drugi Pan byl z psem - pies z pilka w pysku. Pies wypuscil pilke podlecial ON, zabral...pilka identyczna jak nasza. Aza tez potrafi zabrac zabawke, ale staram sie nie dopuszczac do takich sytuacji. ON upuscil pilke odszedl, wiec podeszla Aza...i sie zaczelo. ON rzucil sie na Aze - to nie bylo warkniecie, czy ostrzezenie - zlapal ja za ucho i potem puscil. Aza panika pisk niesamowity. Szybko odeszlam i zaczelam Aze zabawiac pilka nasza...czwarty owczarek a jest juz coraz gorzej :( Juz naprawde nie wiem co robic, jak postepowac - unikac owczarkow czy nie? Aza juz ze strachu zaczyna szczekac na duze psy, jak taki pies zacznie warczec i szczekac ona tez - nie bylo tego :(
-
ja dla psa stosuje w torebkach - jak herbata - swietlik, uzywanie go moze byc zdziebko malo wygodne ;) Dla siebie jednak, jak oczy bola i sa czerwone uzywam soli fizjologicznej - pomaga. Dla psa nie bardzo pomagalo
-
to ze wazy te 20 kg to chyba nie oznacza ze ma tyle wazyc?! nie mozna zastosowac jakiejs diety - nawet trzeba! Taki pies nie moze tyle wazyc, litosci :-? Ani dla czlowieka ani dla psa nadwaga zdrowa nie jest, o czym chyba pisac nie musze. Wiec skoro piszesz, ze nie Twoja wina to chociaz postaraj sie nie wiem czy namowic wlascicieli - o ile nim nie jestes - do diety, albo pomoz...psu :roll:
-
Darek ja wlasnie skonczylam przemywac oczy psu. Przemywalam swietlikiem i uwazam, ze jest genialny - oczy juz byly normale na drugi dzien. A byla juz taka brzydka ropka w kacikach oczu...
-
albo i nie...dzisiaj na spacerze dowiedzialam sie ze "nasz" znajomy wyzelek Fred jest uczulony...Nie wiedzieli co jest grane, kombinowali z karmami - az zrobili testy. Pies uczulony na bialko. Chyba najbardziej upierdlwy "typ" uczulenia...I dostaje weterynaryjnego Hillsa - jako jedyna ktora toleruje. Czasteczki bialka w miesie sa tak rozbijane ze jakby niewykrywalne przez psa - dziala. Pies wyglada super, objawow nie ma. Nie pomogl Royal, Eukanuba - niby tez weterynaryjne...
-
ona zawsze ladnie wychodzi :evil: ale czapeczka ladniejsza 8)
-
tajdzi ja cie chyba pobije zaraz :evil: - kiedy ja cie mowilam, ze mi sie nie podoba czy cos? ech... fajne naprawde:) ale czemu nie dalas azowej z mojego avatara np? tam jest orginalna czapeczka :p
-
moj brat jak byl maly lubi takie "potwory" szczegolnie liczyc :roll: Mama miala swoje ulubione akwarium, a brat koniecznie chcial policzyc rybki. Niestety zlosliwe ciagle sie ruszaly, wiec policzyc nie mogl. Coby sobie ulatwic zycie, wyjmowal rybki jedna po drugiej kladl obok akwarium i na spokojnie juz sobie liczyl - oczywiscie jak to grzeczne dzieci posprzatal po sobie, wlozyl rybki z powrotem do akwarium...niestety juz nie plywaly :(
-
a u nas wlasnie bazarek :lol:
-
no niby tak choc fajnie jakby pies jednak cos gryzl w ciagu tego swojego zycia a nie tylko lykal ;)
-
wtedy takie granulki napeczniale polknie co tez nie bedzie dobrym wyjsciem ;) w acanie large breed granulki sa jeszcze mniejsze :roll:
-
gdyby wszyscy rodzice uczyli swoje dzieci zachowan przy zwierzetach nie byloby tyle trahedii :-? Ja rozumiem, ze dziecko sie wychowuje z psami - jak u naszych sasiadow co pisalam wyzej - ale to nie znaczy, ze dziecko ma robic co tylko chce...kiedys tez moze dojsc do tragedii i sie rodzice i dziadkowie naucza - bo jedna ich suka juz warczy na malucha jak sobie za bardzo pozwala i jak znam zycie rodzice/dziadkowie obwniaja psa, nie dziecko :roll:
-
wiem wiem :( ostatanio byl i nas maluch 1,5 roczny i Aza koniecznie chciala sie bawic - tylko ona sie wtedy bawi jak z psami, tutaj lapa machnie, tutaj ogonem walnie...i dziecko lezy ;) i jak tak machnela lapa to pooszlo po policzku dziecka. Ale jest cierpliwa...dziecko ciagnelo ja za fafle to siedziala i nic nie robila - ja szczesliwa niebylam, a rodzice bardzo :-?
-
hm to jest przy metrze ursynow - okolice domu sztuki - kino tam bylo albo i jest nadal takie malutkie - gdzie obok jest mokpol markpol cos takiego ;)
-
ja tez bym wolala jakbym miala gdzie ;)