-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
bo nie wstawiam dopoki nie dowiem sie jeszcze od kogos ze fot nie widac, potem bede musiala wszystko zmieniac....poczekam jesli ktos jeszcze przyjdzie i powie ze widac to wstawie...jak nie widac bede zmieniac poprzednie
-
ziemniaki?? no to wymyslili...
-
moze serwer gdzie dalam zdjecia nawala...jak to sie bedzie powtarzac przeniose zdjecia na inny - tylko ze ja je widze....i nie wiem kiedy sa krzyzyki a kiedy nie
-
i ponownie zlota pieknosc - wpatrzona w swoja Pancie. Pies jest sliczny, zostal przywieziony z Wegier... i pozowal super :) szalal
-
nio tez to teraz zauwazylam :( tylko wiadomo....takie zdjecia to ulamek sekundy i chyba mi brakuje umiejetnosci zeby ten ulamek sekundy polaczyc z dobrym kadrem - nie zawsze wychodzi :( nagle zatrzymanie cala ferajna i przyklad - Aza z ADHD...odrazu zaczyna swoje wariacje :roll: ale na snieg chyba wiekszosc psow reaguje podobnie :) Ata (?) pokazuje zabki znowu trojca...
-
popatrzcie jaki sliczny
-
mam zdjecia z dzisiejszego bajecznie snieznego spaceru! :wink: pierwsze z nich...
-
gulka ma peknac?? :o antybiotyk :o rajusku...my nigdy nic nie robilysmy - ulka powstaje w momencie jak wyjmuje mocno napitego kleszcza - ale gulka sama znikala, nie pekala. Jesli nie zniknie to pewnie do weta trzeba isc - ale na to troche czasu trzeba dac. Sama mam slad po kleszczu juz jakis czas...
-
szamanka generalnie zasada jest taka, zeby nie dawac psu jedzenia ani godzine przed ani godzine po spacerze - a tym bardziej nie po (przed) intensywnym spacerze.
-
aburkowa mi tez cos sie wydaje, ze pokrecilas te proporcje - 5 g miesa i do tego jeszcze dodac wypelniacz i warzywa to by sie okazalo, ze ja swojego psa glodze - a na zaglodzonego napewno nie wyglada ;) 5 kg/kg psa to stanowczo za duzo. Ja sie w ogole do takich scislych proporcji nie stosuje - nie az tak. Staram sie dawac w miare 1/3 1/3 1/3 ale wychodzi roznie. Bardziej sie pilnowalam jak Aza byla mloda i rosla, teraz jak ma 2 lata az tak nie panikuje przy robieniu jedzenia ;) Czego nie dostarcze w jedzonku dostarcze w witaminach i suchej...
-
cichaj :evilbat: :wink:
-
:lol: Teraz to gluty haskiego A ja do tej pory pamiętam WYPIERDKI posokowca - bo tak Agnes nazwała 2 małe szczeniaki posokowca ;) aaa bo to tak pieszczotliwie 8) :lol: ekhm...a nawet fajny :wink: przynajmniej ma psa z rodowodem i nie popiera pseudorasowcow (i psuedohodowcow)- ma duzego plusa 8)
-
a to tylko u Was snieg :o a my wlasnie wrocilysmy ze snieznego spacerku - poszlysmy o durnej 11 godzinie i bylo puuuusto pieknie snieg na polu, na drzewach lesnych - bajka. Przyszedl chlopak (ekhm ekhm 8) ) a malym glutem huskiego, psy sie bawily i bawily potem poszlismy na spacer dookola pola - wreszcie z Aza bez linki, poszlismy tam gdzie nigdy jej bez linki/smyczy nie puszczal - i rajusku ale byla grzeczna! Jak powiedzialam 'nie' to nie wchodzila, jak cmoknelam odwracala glowe, jak klepnelam w noge albo zawolalam - byla przy mnie. Bez problemu ja odwoluje jak sie zapatrzy na psa i widac ze chce poleciec...to inny pies! poniewaz zdjec zimowych nie mam z dzisiejszego dnia - wstawiam jeszcze jesienne z innego spaceru :) Aza zapatrzona a tak wyglada nasze pole i las wokol niego...jesienia makro
-
ok, troche mi ulzylo ;)
-
[quote name='Flaire']Aluzja pisała, że na południu podobno obecnie panuje jakaś wyjątkowo ostra forma tej choroby, ale nic innego na ten temat nie słyszałam i nie wiem, skąd ta informacja - czy ktos ma jakieś szczegóły?[/quote] hm...na poludniu warszawy?
-
bo z tego co wiem biorac pod uwage to jak szybko szczeniak przybiera na wadze patrzy sie na wage psa doroslego - mniej wiecej - a nie szczeniaka. Dlatego podany jest tez wiek zeby bylo latwiej dostosowac ilosc karmy - tak sadze... wlasnie zerknelam na strone Acany i tak jak myslalam w dawkowaniu pisze jak nic ze: [b]Waga psa dorosłego[/b] to chyba wszystko jasne ;) patrzylam akurat na karme dla szczeniakow ras duzych
-
:evil: 0X :evilbat: :x :wink:
-
bo Azowa 8)
-
nie ma zdjec spacerowych to trzeba sobie radzic inaczej ;) Aza u brata... w zadumie... i lapecka
-
u nas nie pada :cry: jest szaro i okropnie, pawie sniegu nie ma :( i pomyslec ze to to samo miasto ;) tajdzi - na spacerek napewno...w najgorszym wypadku dni wolne w swieta przed nami, inaczej bedzie ciezko :( sesja przede mna i w ogole
-
u nas tyz niet...zreszta jak widac z moich zdjec snieg nie wystarczy :( trzeba jeszcze sloooonce miec - a spacerek? dlugo to bedzie nierealne biorac pod uwage spacer tylko w weekend
-
asher cos w tym jest ;) byla "baaardzo" zadowolona z tego pozowania...a wsciekala sie wczesniej - przez godzinke ;)
-
to moze cos innego, zdjecie wczorajsze u brata - na sekunde wyszlo slonce i udalo mi sie je "zlapac" ;)
-
zartujesz?:) patrz...tylko zdjecia fatalnej jakosci, ale dzisiaj kuuuupa chmur byla :( i nukrujacy owczarek Aza uwielbia snieg, ja tez o ile jest bialutki i ladna pogoda ze sloncem ;) Smiesznie Aza aportowala po pilke - przy lapaniu pilki byl sliiiizg i potem jak do mnie leciala to tez byl sliiiizg ;) ale tego na fotach nie ma, bo nie bylo jak robic :(