-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
[quote name='Marka']Z kopaniem wg mnie podobnie - samo pokazanie lepszego miejsca nic nie da, bez karcenia za kopanie w innym. A to w tym przypadku (prawdopodbnie zestresowanego jeszcze zmianą otoczenia psa) chyba nie najlepszy pomysł.[/quote] a karcic by trzeba bylo ZAWSZE ze przynioslo to skutek. Problem w tym, ze pies jest cwanym zwierzakiem i bedzie kopac wtedy kiedy my tego nie widzimy. A karcenie po fakcie juz sensu nie ma - tak samo jak nie karci sie za pogryzione kapcie jak zobaczymy juz pogryzionego kapcia itd
-
[quote name='nefre']Za kretami też często kopał ale uporczywie pilnowałam i już go tak nie pociągaja jak kiedys :)[/quote] ale psa z genami mysliwskich ras tego nie oduczysz, a napewno nie tak latwo ;)
-
:loveu::loveu::loveu:jeszcze jeszcze jeszcze:multi::multi::multi: Ja tylko dodam od siebie ze jestem strasznie z suki dumna - to byly jej pierwsze takie hopki! pozniej ja moglam juz spuscic bez smyczy pokazac palcem i bylo 'hop'! Czasami byly wylamania, ale pewnie tez ze zmeczenia. Byl te strach przed np kolem gdzie nie chciala wskoczyc, a wlasciwie przeskoczyc ;) Mysle ze Azie sie podobalo i wyzsze i nizsze przeszkody byly pokonywane, dla mnie to tez nowe doswiadczenie, bo pierwszy raz bawilismy sie w ten sposob :) tajdzi dziekujemy slicznie za spotkanie i zdjecia :)
-
[B]nefre[/B] i tu widac odrazu, ze Twoje pies kopie dla samego kopania, a nie dla zapachu do ktorego trzeba sie dostac. Problem jesli pies kopie bo cos wyczuje - jak moja suka na dzialce. Nie sposob ja tego oduczyc (tak sadze), bo kopie np po tym jak kret zrobi kupke z ziemi i musi sie do niego dostac. Mi pozostaje czekac i potem zakopac dziure...to ze ja przegonie nic nie daje, bo pozniej wyniucha cos innego w innym miejscu i tam bedzie kopac ;) Tak maja psy mysliwskie i mieszanki tych psow...
-
ale nerwowe towarzystwo:roll::lol:juz daje :) Wczorajsza Azutka, poki co statyczna - troszke latwiejsza do uchwycenia ;) laczka nam slicznie na bialo zakwitla
-
[quote name='Mokisia'] 1. Granulki są ładne,ciemnabrązowe,"tłuste w dotyku", i ładnie pachną rybką[/quote] adult tez ma takie fajne tluste granulki :) [quote name='Mokisia']3.karma HOLISTYCZNA, bez konserwantów, chemii, jakiś ubocznych produktów[/quote] ja jakos w to wierzyc bym nie wierzyla tak do konca, mniej chemii zgodze sie, ale nie wierze ze w ogole nie ma bo wtedy jakby powstala ta karma ktora miesa nie przypomina? ;) I data waznosci, jesli jest krotka ok wtedy jest malo konserwantow, ale jesli jest taka sama...to juz gorzej
-
debest gdzie chodzicie nad wode?:placz:tez chcem:placz:
-
naszczescie az tak nisko to one nie lataja ;) no normalnie zlosliwa:angryy: :mad: ja tu przezywam a ta sie smieje:roll: ;) jakos o innych odglosach samolotu nie pomyslalam, fakt rycza dosc glosno, ale ona jak wpada w faze tropienia i gonienia to nic nie slyszy - a juz napewno nie mnie ;)
-
jak patrze na takie zdjecia z agillity to sama chce porwac Aze i jechac gdzies na tor:lol:widac ile to radosci daje i Tobie Marysiu i Unie :) super zabawa. Fotki sliczne, a domyslam sie, ze takie zdjecia do latwych nie naleza bo i pies jednak szybko biegnie do tego skacze ;)
-
PIKA wygrala Aze na weekend ;) a na serio...Aza najpierw polowala i durniala doslownie na widok samolotu takiego sterowanego przez czlowieka, ja rozmawialam z wlascicielem samolotu, Pan sie bawil swoja zabawka, Aza biegala za samolotem. Wszyscy zadowoleni...OD jakiegos czasu bardzo nisko lataja samoloty bo jest jakis pas remonotwany czy cos a przez to lataja bardzo nisko nad naszym polem, bo niedaleko jest lotnisko. Aza biegala za samolotem zabawka po czym zobaczyla normalny samolot i pognala za nim. Przez chwile sie smialismy, ze pomylila samoloty, ale jak nie wracala to zbladlam. Wrocila, ale teraz mam pietra ja spuszczac przy samolotach:roll::lol:
-
dbsst dzieki chociaz to chyba jedyna zdjecia ktore wyszly mi jako tako w ostatnim czasie:roll: Anza&Hacker juz cos daje... tajdzi kolezanke czy kolege? collie to kolega ;) ale kolega nie biega i nie biegal praktycznie, a Aza znalazla sobie inna zabawe przez ktora prawie dostalam zawalu:roll: jeszcze kilka takich numerow i sie nerwicy nabawie a to podpowiedz - czemu mialam tak nerwowy spacerek z moja kochana Azutka? dobrze :) ale ciotka moglaby sama sie przekonac ;) roznie biorac pod uwage ostatani wybryk, raz aniolek, raz diabel, raz sie slucha super, raz ma mnie w poszanowaniu...Wczoraj ambitnie podeszlam do sprawy, wzielam sucz na linke i cwiczylysmy - przynoszenie pileczki i komen dy, wykonywala wszystko super
-
nie lepiej na targu/bazarze?taniej i napewno bedzie
-
nie ma kondycji, to i nie ma sily biegac - czlapie tylko lapa za lapa po osiedlu, fakt najmlodszy tez nie jest, ale szkoda psa, na zdrowie takie tryb raczej nie wyjdzie:roll:i pewnie by byl szczesliwszy gdyby mogl pobiegac
-
w zasadzie nic sie nie dzieje u nas, ale wypadaloby chyba odkopac watek:roll: Wczorajsze zdjecia i collie kolezanki - Dakar w biegu - pieny widok, mozna uchwycic piekna chwile, chociaz zmusic tego psa do biegu to nie lada sztuka
-
[B]Ashley[/B] przeczytaj caly watek, jak nie ten to inny - poszukaj w archiwum, bo bylo juz pisane troche o tej karmie - sa opinie psiarzy ktorzy karmia ta karma, napewno znajdziesz ich troszke. Ja jeszcze moge dodac - karmie ta karma, bo: 1. jest tania (jako hodowca, do klubu bez problemu moglam sie zapisac) 2. pies ja lubi, zjadl juz kilka workow, je ja od kilku miesiecy i dalej z checia je 3. pies dobrze trawi - nie ma biegunek, luznych stolcow (chyba, ze dostanie cos poza karma co czasami sie zdarza)
-
warto tez poszukac siemienia na targach czy innych tego typu straganach. Bylam w wakacje u znajomej pod Radomiem gdzie kupilam 2 kg siemienia, a kg kosztuje tam 2 zl. W warszawskiej aptece za jakies 100 g (moze ciut wiecej ale napewno nie duzo wiecej) zaplacilam 2-3 zl:roll:Teraz mam zapas na jakis czas. Kupilam cale ziarna oczywiscie i co jakis czas miele w mlynku do kawy. Tylko ciagle nie wiem ile podawac. Sucz 34 kg, poki co podaje takiego zmielonego 2 lyzeczki na tydzien. Do tego bede dawala teraz zoltko. Moge zwiekszyc siemie, czy nie ma potrzeby?
-
[B]asher [/B]nazyw nie pamietam, bo nie dostalam opakowania tylko na sztuki - dostalam doslownie, na jakiej zasadzie nie wiem. Tabletki dosc spore, pomaranczowe z rowkiem tzn ze mozna przepolowic na pol ;) albo na 4 czesci...tzn albo jeden rowek albo dwa....o ile wiesz o co mi chodzi ;) Dobrze, ze wyjasnilas kochanej Pani o co chodzi z tym badaniem, ja kompletnie nie mialam problemu...moze byla inna kobieta ;)
-
przesadzasz :) zakladaj :) o kontakt chodzi nasz, tzn przede wszystkim na poczatku napewno trzeba uwazac - jak glaszczesz psa, dotykasz obrozy to umyj rece i po klopocie :) Jak ktos ma dziecko tez trzeba uwazac, zeby nie wlozylo obrozy do ust itp...Obroza nie zabija ludzi :) A dziala super. Na poczatku ja mocniej czuc - choc i tak lepszy zapach niz np Kilitx - a potem mija zapaszek i jest oki.
-
sluz rowniez jest objawem zapalenia jelita grubego - czyli to co bylo u mojej sucz, a tu pomogly tabletki+RC Intestinal. Pomoglo odrazu.
-
bigos dziekuje Rauni wlasnie czytalam u Ciebie, ze tez masz remont, ale Ty chyba sie przeprowadzilas? Wszystkie remonty sie koncza a jaka satysfakcja jak widac efekty - u nas jeden pokoj skonczony, wyglada super :) Najgorzej jest z Aza, ktora musi siedziec zamknieta w jednym pokoju non stop :(
-
a jeszcze a propo pobierania kalu do badania, zeby sie nie babrac w kupkach ;) to...jesli pies robi hm mniej gesta kupke ;) mozna podstawic kubeczek/pojemniczek pod tylek podczas zalatwiania sie psa i zaraz oczywiscie zabrac, zeby nie oddac tego jakos duzo ;) Ale dzieki temu mamy tez pewnosc, ze kopal bedzie nie tkniety a badanie wiarygodne
-
konsystencja taka jaka akurat psiak zrobi - to raczej nie ma znaczenia, znaczenie ma zeby zebrac ta hm ostatania partie ktora nie dotyka ziemi :) Podane enzymy wg mnie napewno zmienia wynik badania, bo to wlasnie badasz aktywnosc enzymow.
-
generalnie to sie pokrylo z chora trzustka. Wyniki badan krwi wskazywaly na niewielkie zapalenie - czego tego nie mowili, o ile pamietam na zasadzie gdzies mozliwe jest zapalenie bo jakis czynnik jest podwyzszony. Poszlam na SGGW uslyszalam to samo + zbadanie brzucha wet stwierdzil wlasnie zapalenie jelita grubego, dostalam tabletki - duze pomaranczowe, za ktore nie placilam zreszta - pomogly.
-
i wszystko jasne :) Nie wiem czy dostalas maila, bo pisalam tam tez ze Beta majaca podobne objawy choc nie tak nasilone - ale powracajace silne biegunki byly - na SGGW miala stwierdzone zapalenie jelita grubego.
-
asher to bylo no jakis czas temu 3 lata temu? Mozesz ew rano wybiec z sabina na przystanek 166 pojechac na sggw wysiasc, tam zrobic spacer i niech Sabina zrobi kupe ;) i wtedy do badania. O ile Sabina zrobi rano w ogole:roll: Ew. taksowka...gdybym mogla to bym Cie podrzucila ;) Do badania tez duzo nie potrzeba, zebys nie naladowala calej probki ;) Aaaaaa i jeszcze jedno. Dowiedz sie wczesniej na SGGW - chcesz tel czy masz? - do ktorej mozesz taka probke kalu na trzustke oddac. Bo napewno jest jakis limit godzinowy :) Wydaje mi sie, ze do 16, ale pewna nie jestem, nie wiem tez od ktorej...