Jump to content
Dogomania

saJo

Members
  • Posts

    4837
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by saJo

  1. [quote name='ayshe']po psach z normalnym wlosem.[/quote] chyba sie bardzo staralas, zeby tego nie wytluscic :evil_lol:
  2. Romas Wiadomo, ze charakter psa zalezy takze od wychowania, prowadenia itepe. Ja mam plastikowego ONka i doSPIDowanego mali. Z ONkiem moge isc w kazde miejsce, do knajpy, na wyklad, do znajomych, on sie polozy i bedzie czekal az dam haslo do dzialania. Z mali....mali musi miec caly czas zajecie, bo albo bedzie dziamgal, albo ciagnal do wszelkich mozliwych miejsc, ktore go zainteresuja, albo kopal dziury, albo fikal koziolki jeczac przy tym niemilosiernie, jesli podla niedobra pancia kaze sie polozyc. Oba psy prowadzone sa tak samo, tak samo obydwa pracuja (no Bols, ONek troche mniej, ale roznica glownie jest w jakosci, a nie w ilosci), a jednak zachowanie obydwu psow jest drastycznie inne. Bolsa moge zawsze wyciszyc, Gnojka....jak go pozadnie zmecze, a wokol nie bedzie zbyt duzo interesujacych bodzcow, a wiec wyciszenie sie np. na wystawie zupelnie odpada. Kiedys zasugerowano mi, ze za bardzo Gnojka nakrecam i dlatego jest taki nadpobudliwy, ze ciagle albo zabawka, albo gryzaczek, albo pileczka. Owszem, moglabym go wyciszyc, ale tym sposobem, bedac np, na wystawie nie mialabym mozliwosci ani na chwile z kims pogadac, popatrzec na wystawiane psy, stale musialabym zajmowac sie Gnojkiem. On nie potrafi sie sam wyciszyc, jego trzeba wyciszyc. Zyc z takim psem da sie bez problemu, wiekszosc ludzi, ktory go widza pytaja sie jak ja z nim wytrzymuje w domu. Ano w domu jest malo klopotliwy. Psy sa nauczone, ze jesli ja sie nimi nie zajmuje, musza same znalesc sobie zajecie. Bols zwykle spi pod drzwiami, pilnujac mieszkania lub obgryza kosc, Gnojek potrafil skakac na luzko i spowrotem bez celu (a luzko bylo pietrowe, 1,3 m), siedziec godzinami przed oknem i obserwowac co sie dzieje (co mi sie kojarzy z biednymi dziecmi z sierocinca, siedzacymi caly dzien w oknie i wygladajacych mamusi), zrobic przemeblowanie w klatce (czyt. wyciagnac wszystkie szmaty, ktore kiedys byly kocykami prze szpary miedzy pretami), "walczyc" z luzkiem (czyt. wpadac z rozpedu na luzko i z gluchym warkotem tarzac sie na nim). Wszystko to oczywiscie kiedy nie jest zmeczony. Jesli jest zmeczony (czyli po pozadnym treningu i bieganiu) spi sobie w klatce lub na luzku. Ale niech zrobie tylko gest w kierunku kluczykow od samochodu, albo skrzynki z psim sprzetem, zlapie smycze, pies jest od razu na nogach, nie wazne czy to bedzie 10 minut po wejsciu do mieszkania czy to bedzie po 3 godzinach. Bo po 4-5 godzinach to sie zaczyna juz lazenie: pancia, nuuuuuudziiiiiii miiiiiiiiii sieeeeee!! Bols oczywiscie tez jest zawsze chetny do wyjscia, do ganiania, ale on potrafi sie wyciszyc nawet, jesli nie jest na maksa wybiegany.
  3. jak mi ktos powie jak wrzucic filmik to pokaze wam inwecje tffffforcza i przetaczanie sie nad eSkowymi hopkami onka na torze :evil_lol:
  4. W sumie to nie wiem (no wiedzialam, mialam sie przecierz na dgo uczyc, a nie na uniwerku, a ja wpadlam na jakies podforum o rzenujaco niskim poziomie dyskusji :shake:) ale to jest cialo obce w powierzchownej czesci skory, wiec w ciagu kilku dni powinno sie wygoic.
  5. Bo to sposobem trzeba a nie sila. Przypomnialo mi sie, jak bylam ostatnio z Brandy u Garncarza no i sobie tak gadalismy, bo sucz nie chciala sie obudzic a on czekal na nastepnego pacjenta. Opowiadal, jak to gdy on zdawal na studia, byla rozmowa kwalifikacyjna i trzeba bylo przekonac szanowna komisje ze jest sie dobrym kandydatem na wet. Przyzla taka wypasiona baba, 1,5 m w kapeluszu, 45 kg wagi a jeden taki co to nie lubil dziewczyn a wet: a wie pani ze tutaj nie tylko psy i kotki sie leczy? wiem! a dokad pani koniowi siega?? kucykowi nawet bardzo wysoko!! Takze nie sila sie liczy, a spryt :eviltong: Lepiej rozsmiezyc kleszcza i wyciagnac calego, niz czekac az zropieje i wyleca resztki kleszcza :eviltong:
  6. no krece tym patyczkiem, tak zeby mu sie odwlok krecil i on po chwili sam wylazi :evil_lol: lisica Nie wiem, ja sie nie stresuje raczej takimi sprawami, ale moze moj spokoj jest podyktowany tym, ze w sumie potrafie ocenic kiedy mozna cos olac. Zwykle takie rzeczy kaze olewac przez dwa, trzy dni, jak by sie cos dzialo, to do weta.
  7. Wiecie co, chociaz w jednym topiku rozmawiamy na temat :evil_lol:
  8. Boidae Ale lepiej poczekac, uzbierac kase i kupic cos sensownego. Jak mawia nasz pozorant, Dingo to ja i zadarmo nie chce :lol:
  9. shida extrem jest tylko w workah 20 kg. Tez bardzo chwale ta karme. Gnojka to az musze odchudzic :crazyeye: chociaz dostaje najmniejsza dawke, jaka dostawal od kiedy jest u mnie. Wazy 26,5 kg, grubas jeden, niedlugo sie turlac zacznie. No ale oddpuszcze sobie juz do 1-go maja, na wystawach lubia takie mocniejsze samce. Kumpeli tervurenka tez fajnie, ale najlepiej widac pozytywy tej karmy na jej suczce qndelku, ktora zwykle biegala swnskim galopem na torze, a po extreme dostala dospidowania, pomimo ze dostaje 5 chrupek dziennie bo sie odchudza :evil_lol: nastepny worek chce sprobowac bewi, ale wiem, ze do extrem bede regularnie wracac.
  10. zropieje i sam wylezie :evil_lol:
  11. saJo

    Ślady

    Nie rozumiem o co wam chodzi :icon_roc:
  12. O 11:00 bedziemy skakac, zapraszam wszystkich do kibicowania i ogladania, po pokazie bedzie mozna sprobowac z wlasnym psem, a takze wcielic sie w role przewodnika agilitowego psa i pobiegac z naszymi qndlami. Szczegolnie zapraszam dzieci do tej zabawy!!
  13. Ja biore patyczek higieniczny i krece kleszczydlem w obojetnie ktora strone i on sam wylazi :eviltong: nic na sile dziewczynki, po dobroci trzeba :eviltong:
  14. saJo

    Ślady

    [quote name='alantani']nie wiem co z koszulkami. nawet nie wiem jak mają wyglądać w tym roku.[/quote] Podobno sa brzydkie (zadna nowosc), ale miec trzeba, bo nie wszedzie sie bez nich wejdzie.
  15. saJo

    Ślady

    [quote name='alantani']hie hie hie. może małe psie przedszkole wśród rozentuzjazmowanego kotrowiadowego tłumu:diabloti:??[/quote] jesli bedziecie mnie dzielnie podtrzymywac w pozycji pionowej i zrozumiecie moj belkot to nie ma sprawy :evil_lol: PS. czy sa juz koszulki wydzialowe?
  16. saJo

    Ślady

    No to superowo :multi: wpisze was na liste, zebyscie nie mieli juz wyboru :evil_lol: Jeszcze co do piatkowych wypadow sladowych, w piatek 11 maja tropienia nie ma!!!! Z przyczyn wydaje mi sie oczywistych, szczegolnie dla sudentow :evil_lol:
  17. saJo

    Ślady

    Bedzie tropienie w piatek o 18:00, tak jak ostatnio. Te piatki sa poki co na stale wpisane do kalendarza, tylko miejsce bedzie sie zmienialo. A na tropienie o swicie sie nie piszecie?? :mad: takie kilka dni z rzedu cwiczenie tego samego dobrze wplywa psom na pamiec :evil_lol: wlascicielom niestety mniej :placz:
  18. ada89 Nie sprzeczam sie z Toba, ze ta hodowla jest ok. Tylko nie lubie wyrazania pohopnyh opini. Twierdzenia, ze cos u psow nie wystepuje. Po pierwsze eimeria (jesli to byl to) wystepuje takze psow z tym ze o wieeeeeeele rzadziej, bo u kur jest wlasciwie w kazdym kurniku. Poza tym, dlaczego niedopuszczalne. Trzymanie wiekszej ilosci zwierzat (jakiegokolwiek gatunku!) wiarze sie z ryzykiem wstapienia takich akcji, ze pojawi sie cos, co zwykle nie pojawia sie u danego gatuku, badz nie poajwia sie w takim nasileniu i nie mozna od razu traktowac tego hodwcy jako zlego. Kilka lat temu w pewnej hodowli ras zaprzegowych (nie pamietam jakich, byly dwie rasy) wystapila niesamowita inwazja wlosoglowki. Zarazaone byly prawie wszystkie, z kilunastu psow, leczenie trwalo o ile pamietam ok pol roku, lacznie z wyworzeniem ziemi z wybiegow i przyworzeniem nowej. Zla hodowla? Nie, psy byly reguarnie odrobaczane, zadbane, cale objawy to co jakis czas lekkabiegunka u ktoregos psow, gorsza kondycja, matowa siersc, ot takie rzeczy, ktore latwo przoczyc i mozna uznac za przejsciowe. Nie bronie "hdowcow" Ramzesa, ostrzegam przed pohopnym wyrazaniem nie do konca pewnych opini.
  19. saJo

    Ślady

    [quote name='Saba']stwierdziła że w sumie masz chyba rację że powinna się przyzwyczaić[/quote] ja zawsze mam racje :cool1:
  20. [quote name='butterfly15']oooo ty to masz madre psiaki :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool:[/quote] ja wiem czy madre :roll: na pewno lubie swiety spokoj gdy spie i od malego wbijalam im to do tych bardziej lub mniej czarnych lbow :diabloti:
  21. [quote name='sporyszka']jeszcze jedna Figa suczka jest u nas na przechowaniu :razz: do jutra [/quote] z pozycji kota wnioskuje, ze jest z tego bardzo zadowolony :roflt:
  22. Plasticzek tez stierdzil, ze czas odpoczynku minal :roll: trzeba zjesc kolacje i isc spac (na szczescie qndle wiedza, ze jak spie, to jedyna aktywnoscia jaka moga przejawiac jest oddychanie :evil_lol: ewentualnie przekrecanie sie z boku na bok :evil_lol: )
  23. [quote name='sporyszka'] kangur?? a moze strus pedziwiatr :megagrin::megagrin::megagrin:
  24. [quote name='ayshe']saJo-kaz mu (...) przepisac 1000 razy to moze zalapie:cool3: :evil_lol:[/quote] albo przyniesie mi dlugopis, zeby porzucala aporcik :roll: :evil_lol: kartka papieru w sumie tez fajna sprawa :roll: :evil_lol:
  25. o wywianiu nic nie wspomne :shake: czy wspominalam, ze mam piasek na placu ?? :roll:
×
×
  • Create New...