Jump to content
Dogomania

KORONA

Members
  • Posts

    1590
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KORONA

  1. W dalszym ciągu bez zmian. Pika ja Cię ukatrupie za to krakanie :evil: :wink:
  2. Ide...powiem Didi ze ciotka Miga i Tynka sie zjawiły. Moze ona czeka na Was z całą akcją :wink:
  3. A u Nas cisza... Nic sie Nie dzieje. Przespałam sie chwilkę, ale obudziłam sie z dogiem na plecach i troche to mało wygodne było... Więc wstałam a Didi na wyrku sie wyleguje. Niech sobie pośpi, potem ją wyrzuce bo nie bardzo mam ochote na wody płodowe na łóżku. Kurcze, no chyba w końcu się ich doczekam :) Kochane jesteście ciotki...
  4. :lol: :lol: :lol: :cunao: :buzi: Jak na razie bez zmian :-? Pika, jeśli urodzą sie w środku nocy to powiem, że wykrakałaś :wink: Męczy mnie to czekanie, ja kcem juz małe dogi... Lu, za paczkę dziękowałam już pare stron wcześniej. Jak tylko odebrałam z poczty...
  5. Cały czas względny spokój... Tzn pierwsza faza porodu już sie zaczęła :) Didu sapie, wzdycha, ścieli. Co poprawie prześcieradło w kojcu, zaraz znów jest rozścielone po psiemu :) W dalszym ciągu czekamy na wody :) Trzymajcie mocno kciuki i bądzcie z Nami...
  6. LU :thumbs: :lol: Noc raczej niewyspana, Didi o 4 i o 5 zarządała spaceru. Między czasie powoli się szykuje do porodu. Teraz własnie leży w kojcu (już ze 100 razy przez nią pościelonym) i stęka po cichutku. Byłam pewna, ze nie tknie śniadania. Ale nie... Ona nie odmawia :) wciągneła wszystko nosem. Teraz czekamy aż wody odejdą. Ciekawe ile to potrwa... Temperatura od wczorajszego wieczora 37.1
  7. A takie zajęcie ma przyszła matka w "spokoju" oczekująca porodu...
  8. Anetka, Szantina jest jedną z najbardziej gościnnych osób jakie znam... Więc miłego miziania Ci życzę :)
  9. WIEŚCI Z FRONTU :wink: Cisza i spokój :-? Ja kcem juz małe dogi, nie mogę się doczekać...
  10. Jak na razie spokój... Didi od czasu do czasu sobie wzdycha :) Temperatura obniżona, ale jeszcze pare kresek do alarmu brakuje... Możliwe, że przy tej temperaturze już zostanie. Zobaczymy...
  11. Ciekawe kiedy zobaczymy fotki małych ogórków :) Słuchajcie, ja już nie moge wytrzymac!! Ja chcę już, teraz!! To oczekiwanie mnie dobija...
  12. Moje raczej nie niszczyły kiedy wychodziłam do pracy. Teraz pracuje w domu i problem jest inny... Przyzwyczaiły się, ze jestem z nimi prawie cały czas i kiedy wychodze zaczyna sie koncert. Teraz na szczeście jakby już mniej, ale jeszcze zdarzają się wkurzające sąsiadów lamenty...
  13. Did Bzid co ma pstro w głowie termin ma na wtorek, ale od kilku dni ma obniżoną temperaturę (ok 37,5). Ciekawe czy mnie wcześniej zaskoczy, jestem w gotowości... :)
  14. Śmiejcie się, śmiejcie... :evil: :wink: Didi ma termin na wtorek, od kilku dni ma temperaturę ok 37,5 To oczekiwanie jest straszne...
  15. o kurcze :o Biedna Ilusion (bo tak ma na imie ta suczka). Ciekawe jak się w tym kubraczku czuje :wink: Ale wygląda całkiem fajnie, prawda? Dziś byłam u dogomaniackich szczeniątek. To malutkie samojedki Szantiny z Dogo... Suuuuper :angel: Po drodze wstąpiliśmy do Piki i zapas pościelowy mam już na prawdę ogromny :angel:
  16. Rety, ale było fajnie... Białaski są niesamowite, śliczne kluski. A jakie puchate!! ja nie jestem przyzwyczajona do takich misiów, a nie jeden dorosły pies mógłby im pozazdroscić futerka... :) :angel: Jedziemy z fotkami, ostrzegam ze jest tego spro. Nie byłam w stanie zrobic selekcji, bo one są wszytkie takie śliczne... Do Szantiny pojechałam z przyjaciółmi, którzy nie mogli się doczekać kiedy wygłaszczą białe kluski :) TZ Szantiny, szkoda tylko że nie ma żadnej fotki Szantowej :-? Teraz to mi pewnie zazdrościcie...ihihihi :) Szantina powiedziała " to z psem na głowie wstaw koniecznie" :-? Nie będe sie kłócić... A jak sie go drapało za uszkiem, to on się tak nadstawiał, że aż sie cały śmiesznie powyginał... PIESZCZOCH
  17. Ziobaććie jakie ślićne :angel:
  18. Ale fajniutkie są małe bassetki :) Zastanawiałam sie kiedyś jak długie sie rodzą i teraz juz wiem :lol: Śliczności :angel: Szantina jesteś naczelnym fotografem, dlaczego jest tak mało fotek białasów?? Wciąż nie mam mozliwosci ich wypieścić wiec chociaż pooglądać chciałam. Teraz mam starszą suczkę po sterylcę więc wychodzenie z domu mam ograniczone :( Pociesz mnie jakimiś zdjątkami... Bea, jak maluchy? szaleją bardzo? :lol: MałGośka JA TEŻ :) Lazy, czy ja dobrze zrozumiałam ze wygrałaś psa na wystawie. Jak to ?? :o
  19. Malawaszka ale Lunka miała fajny ten kubraczek. Mój wygląda na taki bardziej szpitalny bo jest biały. Nie mam fotki, bo dziś nie było potrzeby go zakładać, a nie chciałam jej męczyć... A kubraczek to jest taki bardziej KUBRAK w rozmiarze XXL :) Kupiłam go w klinice SGGW, choć Wszyscy sie nabijali że będę musiała zamawiać wdzianko na miarę :lol:
  20. Prawie cały czas ktoś przy niej jest, wiec nie ma możliwości nic tam ruszyć. Kupiliśmy jej taki specjalny kubraczek i dziś pierwszy raz go "włożyła" :o ale jaja!! wyglądała prześmiesznie i czuła sie chyba tak samo, bo minę miała raczej średnią :lol:
  21. Dziękuję Wam bardzo :) strasznie miło że jesteście z Nami:) Negrutka rano odmówiła jedzonka, ale po południu zjadała już z wielkim apetytem... Tak wiec najgorsze już za Nami :) Didu puchnie w oczach, jest ogromna!! :o Dziś złożyliśmy psi kojec, więc teraz już tylko czekamy. Zostało mi tylko kupić żaróweczkę grzewczą i jestem gotowa na małe doże dzieci :) Odebrałam z poczty paczkę od Lu i Pagaj :D Dzieki!! jeszcze raz dziękuję też KasiK i GrzesiowiK za prześcieradełka :) DOGOMANIACY SĄ WIELCY!! Od Piki psia pościel będzie prawdopodobnie w tym tygodniu, suuupeer :) Postaram sie później wkleić kilka fotek :) Buziaki
  22. Dzisiejszy dzień był koszmarny :( Rano jak zwykle spacer z psiarnią. Potem karmienie, choć dziś wyjątkowo tylko Didi. Negra była zrozpaczona, bo jedzonko to to co Negrutki lubia najbardziej... Zawieźliśmy ja do kliniki, przy Nas została uśpiona i zawieziona na stoł operacyjny. Ogolili jej brzuszek itd.. Ona trzymała sie bardzo dzielnie, ja też... Trzeba było wracać do domku, bo Didi została sama. W samochodzie coś we mnie pękło, nie wytrzymałam i po prostu sie rozpłakałam. Moja Negrutka sama, samiusieńka. A przecież ona jest tak nieufna wobec obcych i tak strasznie Nas kocha :( Kazali przyjechać po nią ok 16, ale nie wytrzymaliśmy. Byliśmy tam o 14 żeby przy Nas sie budziła i żebyśmy jak najszybciej mogli ją zabrać... Teraz jest w domku, jeszcze osłabiona ale macha juz do Nas ogonkiem :D
  23. Ale siódemnka jest szczęsliwa :) Choć zgadzam sie 6 szczeniat to optymalna liczba... A jeśli trafiłaś to zapraszam na :drinking: :D Bea, Twoje szczeniątka są teraz w moim ukochanym wieku, uwielbiam obserwować takie maluchy i bawić sie z nimi. Wyściskaj je mocno ode mnie.. :)
  24. Dziś na USG widziałam małe dogi :) Widziałam jak biją im serduszka, piekny widok :) Doliczylismy sie 4, reszta sie pochowała...
×
×
  • Create New...