-
Posts
1590 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KORONA
-
Sama włazi :lol: Impreza się rozkręca kiedy zaczynam ścielić łóżko :lol: [img]http://www.imagestation.com/picture/sraid156/pa6b785ba36f9ec810e4bd80beae48294/f54a5420.jpg[/img] Dziś mamy oficjalne mierzenie i ważenie :)
-
:klacz: :lol: To ostatnio jej ulubiona zabawa :lol:
-
Tak :lol: To dożynkowa dupcia :lol:
-
A czyja to dupcia?? :lol: [img]http://www.imagestation.com/picture/sraid156/p7e0b8791de4db7ca510005647695db3f/f54a5425.jpg[/img] :lol: :lol: :lol:
-
Boją sie po prostu :wink:
-
Asher, Twoja pomoc bardzo się przyda. Dziś na spacerze w parku chłopiec próbował ją pogłaskać, ale Halucynacja nie pozwoliła. Więc podałam mu smakołyk, żeby jej dał, ale nie wzięła go. Tyle, ze był dośc natarczywy i małej Halucynacji się to nie spodobało. Halucynacja przede wszystkim patrzy na to co robi jej matka, a ona daje sie głaskać wszystkim. Wczoraj byliśmy na spacerze z Hanya i jej chłopakiem. Didi ciągle nadstawiała się do głaskania a Halucypek, omijał ich z daleka. Choć przejawiała wielkie zainteresowanie nimi. Bardzo starałam się, aby nie przytrafiło się małej nic co mogłoby ja zrazić czy przestraszyć, ale tez nie trzymałam jej z dala od ruchu ulicznego czy wystrzałów z petard (tego wcale się nie boi). Wydaje mi się ze nie stało sie nic co mogłoby tak bardzo ja przestraszyć. [quote name='Aga&Czips']Korona-a może ona niechce być głaskana przez obcych :roll: Każdy pies ma swoje widzi misie. Może się boi ale to dopiero szczenie, oswoi się z ludzmi. Z Czipsem na początku było tak samo, teraz podlatuje do każdej napotkanej osoby.(co zaczyna być uciążliwe :-? ) Ale jeżeli chcesz pomysł asher jest dobry,można go wypróbować :wink:[/quote] Ja już sama nie wiem. Może i nie chce, tylko boje się żeby to zachowanie jej sie nie utrwaliło, tym bardziej że suczka ma być wystawiana...
-
Mam problem z małą Halucynacją :( Mała ma teraz 3,5 miesiąca. Urodziła sie w moim domu i bardzo starałam się, aby była odpowiednio zsocjalizowana. Ze wszystkim innymi szczeniakami udało się, bo tylko moje dziecko ma problemy. Halucynacja boi się ludzi, nie mam pojęcia dlaczego :-? Kiedy wyszła na pierwszy spacer, wszystko było ok!! Później jeszcze też. Nagle zmieniła zdanie i zaczeła wszystkich obcych omijać szerokim łukiem. Jest szczeniakiem dośc opanowanym. Nie jest histeryczką... W ramach socjalizacji zabrałam ja wczoraj na pocztę, a ona grzecznie sobie usiadła i obserwowala. Chodzi po ulicy bez problemów, nie podkula ogonka. Jeżdzące samochody i tłum ludzi nie robi na niej wrażenia. Do czasu kiedy ktoś chce ja pogłaskać, lub idzie szybkim krokiem wprost na nią. Chciałam ja zapisac do psiego przedszkola, ale nie wiem czy to rozwiąże problem. Ona nie ma żadnego lęku przed psami. Mały, czy duży, kudłaty, czy nie. Wszystkie psy sa przyjaciółmi. Mam blisko domu duży park a w nim wiele psów, również szczeniąt. Czasem śmiejemy się z właścicielami, ze to takie parkowe psie przedszkole. Jest jeszcze dośc malutka, więc myślę ze wszystko jest do naprawienia. Tylko brakuje mi pomysłów. Pomocy!!!
-
Zobaczcie jaki ładny Jo - Jo!! :multi: [img]http://www.imagestation.com/picture/sraid156/pc464a38b89d457c38ab0c1dee75bec9f/f54f67c6.jpg[/img] [img]http://www.imagestation.com/picture/sraid156/p0a65e14b3d5f9f2af4e0ce9d43841931/f54f67c2.jpg[/img] [img]http://www.imagestation.com/picture/sraid156/pa96d82126d13261254178be1b25d3237/f54f67be.jpg[/img]
-
[quote name='Onnna']Korona, To ja też chcę!!!!!!!!!!!! Nad Jeziorko to nawet taka ofiara samochodowa jak ja dojadę i co najważniejsze - wrócę :-) Gdzie szukać namiarów na nich?[/quote] Świetnie!!!! Wyślę Ci na pw tel do nich. Onna, a od kiedy chciałabyś chodzić z maluszkiem. Ja zastanawiam się czy nie iść juz w tą sobotę?? Boje się, ze jak będę to ciągle odwlekać, to wiek przedszkolny minie :roll:
-
Onna, My wybieramy się do przedszlkola gdzieś przy jeziorku czerniakowskim. Ale nie mam pojęcia jak się zwie to przedszkole. Mają całkiem fajne zasady, płaci się tylko za wychodzone lekcję, więc nic nie przepada. To przedszkole połączone z takim mini szkoleniem, odpowiednim dla wieku malców, a póżniej można jeszcze się długo kształcić :wink: No i co najwazniejsze, pare znajomych dogów juz tam chodziło i sobie chwalą... :) Uściski dla Wszystkich maluchów :)
-
[quote name='wini']Na tej fotce miał jakies 10kg teraz przytył To fakt w kadrze mi sie nie miesci i jak widac nie lubi byc fotografowany :wink:[/quote] Przeciez ładnie się uśmiecha... Śliczne te maluszki :angel:
-
[quote name='wini']Prosze Rudi w całej okazałosci 8) [img]http://img.photobucket.com/albums/v367/snooopy/rudi.jpg[/img][/quote] Wcale nie w całej okazałości, bo 12kg kota :o się w kadrze nie mieści... :lol:
-
A ja zamówiłam sobie z alegro grawerowane adresówki :)
-
[quote name='adda'][quote name='KORONA']Daj mi je wszystkie :angel:[/quote] kotki? :lol: :lol: :lol:[/quote] i pieski :lol:
-
Ja zawsze daje ten rosołek. Później robi sie z niego galaretka... PYCHOTA (dla psów)
-
Dziwnie to brzmi, ale wartałoby spróbowac tą wodę i powinna być lekko posolona. Tak, zeby poczuć sól. A to wszystko dlatego, zeby maluch nie wypłukał się z elektrolitów podczas sranka. To metoda mojego weta. Taki miły Pan starej daty z naprawdę dużą wiedzą... A co do sąsiadów, to ja mam blok emerytów :roll: Sąsiadka z dołu jest fajna, umówiłam sie z nią tylko że po 22giej na pewno będzie cicho. (Cypek niestety nie zna się na zegarku), a dwa piętra niżej mieszka 80cio letnia Pani, która kiedys mi powiedziała że jak psy szczekaja to ona się rozprasza i nie moze się angielskiego uczyć :roll:
-
Tia i zosatnie mi skórka z Halucypka :roll:
-
Dobra... Przy następnej przeprowadzce postaram sie zamieszkać nad Tobą :lol:
-
Niech mały szybciutko wraca do zdrowia i nas już nie martwi :( Biedny... :cry: A moze babcinym sposobem ugotować mu marchwiankę?? Co o tym myslicie?? Onna, a podajesz mu do wody troszkę soli?? Ja swojego doga mam ochote ukatrupić... Dlaczego dla szczeniaków najlepsze godziny na zabawe wypadają w nocy?? Wykopała spod łóżka piłeczkę, wariowała z nią jakby ja coś ugryzło. Piłeczkę schowałam :evil: Więc wyszukała "pana cytrynę" (piszczałka w kształcie cytryny, którą jeszcze Negra sie bawiła), również schowałam :evil: Wiem, okropna jestem, ale ona strasznie TUPIE łapskami jak biega, nawet jak chodzi to z daleka ją słychać. Halucypek i tak nic sobie z tego nie robi i własnie zaczeła gonić swój własny ogon :roll:
-
[quote name='PIKA']Ojej :( Maleństwa mają nie chorować :nono: [b]Korona[/b] ja siem cieszę, że Halucypka nie oddajesz :angel: :angel: Musze się wreszcie do Was wybrac :oops: A list boooooski :iloveyou:[/quote] Halucypek od początku była Twoją faworytką 8) Kochana dziewczynka z niej :) Czuje się juz bardzo dobrze. Dziś tak szalała kiedy przyszłam do domku, ze z przejęcia nie trafiła w dzrzwi tylko we framugę... Minę miała bardzo zdziwioną, ale chwilę potem cieszyła się znów :lol: PIKA, ja Cie co chwilę zapraszam, a Ty nic :( Onna jak się czuje maleństwo??
-
[quote name='Hanya']Korona Zyje nadzieja ze w ten weekend zobacze Twoje koniki :D[/quote] Jasne, o ile się Robim za bardzo nie zajmiesz i ze spaceru nie zrezygnujesz 8) :wink:
-
[quote name='adda']Aaa... lubisz mieć kudły dosłownie wszędzie? :lol: Ubranie, jedzenie, podłoga, kanapy, samochód, itd. itp.[/quote] Możnaby sweteek zrobić :wink: Ostatnio zastanawiałam się co lepsze, czy włoski jak szpilki wbijające się wszędzie, czy długasne kudły... Sama nie wiem. Ale Leosie bardzo mi się podobają 8) Ciekawe jak wyglądałby łogolony Leon? :roll:
-
Wszystko przez ten kudłaty kubraczek... :roll: