Jump to content
Dogomania

Izis

Members
  • Posts

    3214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Izis

  1. POKER napisz mi tez prosze na PW jak juz cos bedzie wiadomo
  2. no i młody w dodatku. Aż dziwne, że nikogo za serce nie ujął... :(
  3. [quote name='mala002']DEA a co z czipem Lisy??? Czy ona go ma po to zeby miec? Czy jest ona gdziekolwiek w Polsce zarejestrowana, czy tylko u waszego weta? Istnieje w Polsce jakas centralna baza danych gdzie sa zarejestrowane psy z calej polski?[/quote] Istnieje [URL="http://www.identyfikacja.pl"]www.identyfikacja.pl[/URL] wpis do bazy kosztuje 30 zl (o ile nie podrozal) trzeba przelac na ich konto kase i wyslac mailem dane to dodadza do bazy. 3 zl kosztuje plastikowy pasek do obrozy z opisem "Jestem oznakowany mikrochipem", adresem www i dwoma telefonami stacjonarnym czynnymi całodobowo podobno. To jest nie do zdjecia pozniej, wiec jak sie wymienia obroze to trzeba kupic nowy. Jak wpiszecie numer CHIP to pokaze sie miasto w ktorym jest zwierze. Calodobowo mozna zglosic znalezienie psa telefonicznie. A suche jedzonko mozna polac np. olejem jadalnym zwyczajnym ale tak troszeczke dla smaczku. Psiaki na ogol lubia tluste. Ale na trawienie najlepszy jest wywar z siemienia lnianego (w kazdym zielarskim powinno byc lub w sklepach ze zdrowo zywnoscia). Tylko nie kupujcie mielonego i nie mielcie (bo szkodliwe jest niestety).
  4. Pytałam kiedyś czy mam jej szukać domu w Niemczech i szukam. Ale na razie nic z tego szukania nie wynikło. Chyba, że Donvitow ma lepsze info to niech się podzieli tym info.
  5. No tak mniej więcej to wygladą. Z jednym psem można ćwiczyć. Z dwójka naraz nie polecam. Efekty jeśli chodzi o tą komendę są wtedy mizerne. Próbowałam kiedyś wychować jednocześnie i dobrze zarazem rodzeństwo. W efekcie oba nie do końca chodziły tak jakbym chciała ;-) Z pojedynczym na smyczy jest o wiele latwiej. Wiec moze wychodzic z jedna i z nia cwiczyc a druga niech w towarzystwie samczyka zostaje to moze nie bedzie wyla wtedy. Może na początek sprobuj ćwiczyć chodzenie z nimi na smyczy przy nodze w domu wzdłuż ściany (tuż przy ścianie ona, żeby nie mogla szarpac w bok) i przy lewej nodze i jak nie będzie sie wysuwala przed Ciebie to pochwala (ew. nagródka jak juz jedza takowe) a jak będzie ciągnąć to postój i brak nagródki i "fee" karcące.
  6. Poker czy pytalas Pana o to miejsce co Ci na PW pisalam? Da rade tam Agaska podwiezc? To podobno jest przy autostradzie parking.
  7. Trzymam kciuki, żeby aklimatyzacja była jak najszybsza...
  8. Uszeńka na kanapie bomba :-) Elza napisz proszę czy Uszka zachowuje czystość w domu?
  9. Dostałam sms ze wieczorem napisze na wątku. Oj chyba jest bardzo ciężko sądząc z tego co pisała :-(
  10. Bo DEA to "mamusia chrzestna" Uszki :-) Jej Uszka zawdzięcza nowe życie :-)
  11. hmm mam nadzieje, ze wszystko OK i wkrótce się odezwą...
  12. Na Andree (zapisana nie wiem czemu jako moja deklaracja) to bym raczej nie liczyla. A z SGGW nic jej nie zostalo w tej kasy z Niemiec? Pamietaj, że czekają na rachunek
  13. Jeśli stwierdzenie prostego faktu udokumentowane na wątku uważasz za insynuację to nie mam pytań. A nie wiem bo mnie nie poinforomowałaś. Pytałam na wątku ja, potem pytała Mysia a odpowiadała nam tylko głucha cisza, więc niby z kim miałyśmy rozmawiać o Kulfonku. A przecież wystarczyło napisać cokolwiek a nie olać nas po prostu. Bo tak się czułam wchodząc na wątek który nagle opustoszał i Kulfonik został zostawiony sam sobie tak naprawdę. A teraz tumult i wrzawa nagle i ruch jak na dworcu po prostu. Zamiast pomocy psom bicie piany zwyczajne.
  14. [quote name='Agappe'][B][COLOR=#0000ff]kl.młodzieży[/COLOR][/B] [B]Akita u Izis (FCI) BUSHI - [COLOR=#ff8c00]oc.doskonała, lokata III[/COLOR][/B] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/6845/dsc07033dg5.jpg[/IMG] [/quote] i BUSHI, który nie zdążył się wykąpać przed wystawą biedak a na wystawie Pan mu przestrzeni nie zostawił ;-) ale i tak śliczny Tadusiowy synek :-) a Pan potrenuje i będzie SUPER :-)
  15. [quote name='Agappe'][B][COLOR=#0000ff]kl.championów[/COLOR][/B] [B]RYUU-GO Shun'You Kensha - [COLOR=#ff8c00]oc.doskonała, lokata I, CWC[/COLOR][/B] [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/5226/dsc07085fb0.jpg[/IMG] [/quote] moje biedne łyse słoneczko [quote name='Agappe'][B][COLOR=#0000ff]kl.otwarta[/COLOR][/B] [B]KUKURYMU GO Yamamoto - [COLOR=#ff8c00]oc.doskonała, lokata I, CWC, NDPwR, Zw.Rasy[/COLOR] [/B] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8480/dsc07020ic1.jpg[/IMG] [/quote] A tutaj Zwycięzca Rasy - jak widać dopiero na portkach zaczyna linieć szczęściarz :-)
  16. [quote name='Izis']Poszla w koncu ta paczka dla Kulfona? Bo to juz rok temu mialo isc ;-) hehe a Kulfonik czeka i nic :-( a mamy 2008 juz :-) ------------- UWAGA: Tutaj przenioslam skrocona wersje postu 182 a tam wstawilam odnosnik do tego postu. WPŁATY dla KULFONA: 1. 1/3 z 150 EURO (03.12.2007 - 1/3 z 530,63zł czyli 176,88 zł.): Pani Hella F. (Niemcy - Rellingen) - na tzw. koszty wet. (chip, paszport, szczepienia, leki itp dla Kulfona. Pozostałe 2/3 są na to samo ale dla Dinga i Lisi z Uciechowa. Cała kwota została już przekazana MET. 2. deklaracje stałej pomocy w opłacie DT - Pani Els (Holandia) - . 3. 1/3 z 50 EURO - Pani Andrea z Hamburga (Niemcy) - ma to być kasa wspólna dla Dinga, Lisi i Kulfona na jedzonko zamiast obiecanych 3 worków karmy, bo trochę ciężko byłoby je przewieźć z Uciechowa do Met. 4. kasa na sterylkę (400zł) - Gemma R. (Holenderka z Niemiec) dla suk Lucy i Mai u Met (to pośrednio też związane z Kulfonem było). ----------- UWAGA. Kasa z punktu 2,3,4 wplynela wspolnie od tych trzech Pań 04.01.2008 dopiero, bo byly jakieś problemy z ich bankiem. 5. Kasia R - 18 grudnia wpłacila 50 zl 6. Uciechów obiecał karmę dla Kulfonka... --------- Mam pytanie: Czy ktos coś na Kulfonika wplacal do MET i jesli tak to czy bylo opisane, ze dla Kulfona?Czy ktos jeszcze cos na Kulfona wplacal lub ma taki zamiar? (jesli tak to prosze zaznaczyc ze to dla Kulfona). ww. cytat z początku stycznia. 10.01.2008 zostało wysłane do MET 350 zl (za sterylkę suki i DT Kulfona na styczeń 2008). A ponieważ na styczeń 50 zl wpłacila Kasia R. (osoba słowna i wywiązująca się ze swoich obetnic jako jedyna z deklarujących się na wątku) to na DT Kulfona potrzebne było tylko 150zł. Potwierdzenie przelewu zostalo wyslane do Pani G. Jak sami widzicie 200 zl za sterylkę w dodatku jednej tylko suki (choć Pani G. obiecała na dwie dać - ale została poinformowana, że osoby adoptujące drugą dadzą sobie finansowo radę ze sterylką). I to było wszystko o co WIELKA SPONSORKA robi szum... Jakże to żałosne :-( Ponieważ została poinformowana o Lisi i Kulfonie to czekałam juz tylko, aż MET przedstawi rachunek za luty. MET uniosla sie honorem i nie chce grosza od "sponosorki". Wobec tego na poczatku marca bo wtedy dopiero moge pojechac do banku (jakby ktos nie wiedzial auta nie mam i aktualnie jestem mocno uwiazana w domu) Pani G. dostanie zwrot całej niewykorzystanej kwoty (pisałam o tym i do niej i przez Andreę - prosząc nawet o o podanie konta w Polsce (bo wtedy mogłabym internetowo przelać), gdyż wiem ma znajomą Pajunię tutaj, wiec i na pewno ktos ze wspólnych znajomych konto ma) ale ponieważ aktualnie niestety mam coraz wieksze watpliwosci co do prawdomówności owej "sponsorki" wycofuje sie z tej opcji, zebym potem nie musiala dwa razy kasy slac. Kasa zostanie więc przelana na początku marca na konto z ktorego przyszla w kwocie pomniejszonej o: - ww. przelew 350 zl - 68 zl za ktore zostaly za zgoda Andrei (część z pieniędzy jest jej!) zakupione witaminy Cafortan 600 szt. dla zagłodzonej Steffi w Medorze (Andrea dostala potw przelewu z 07.01.2008 i z tego co wiem rowniez podziekowania od Medora - kto nie wierzy niech spyta) Pani G. dokładnie wiedziała, że pieniądze zostaną jej odesłane nie podjela zadnego kontaktu i zero reakcji, więc uważałam, iż nie jest to problem i poczeka do początku marca. Ale poniewaz nie ufam słowności danej osoby to nie prześlę na inne konto ani z innego konta. Dostanie zwrot na swoje konto z mojego ale wtedy kiedy będę mogła do banku pojechać. Oczywiście napiszę też o tym na wątku co zresztą zawsze robiłam do momentu gdy ludzie zaczeli mieć Kulfonika w dupie i nikt nawet nie reagował na moje pytanie o paczkę jego co się z nią dzieje i tylko Mysia powtarzala jak echo co z paczka. A osoba bardzo kochajaca Kulfonka milczala... Smutne to wszystko. Oczywiście poinfomuję też Andreę ile zwracam, żeby się Gemma rozliczyła z nią i z holenderką Els. Niestety nie mam maila do Els ale wysle sms do wolontariuszy z Holandii na wypadek jakby Gemma udawala, ze zwrotu nie bylo... tak jak udaje, że to ona płaciła cokolwiek na CHIPA i paszporty. A nie płaciła! Z czesci kasy od Helli a Dinga, ktory nie doczekal został opłacony grudzień Kulfona w DT, jego leczenie itd. O szczegóły możecie pytać MET. -------------------- DOPISANO: Przez prawie 2 tygodnie byłam unieruchomiona przez rwę kulszową, więc z wyjazdu wcześniejszego nic nie wyszło. Ale przed świętami udało mi się dojechać do banku. A właśnie dziś dostałam potwierdzenie, że przelew zagraniczny zszedł z mego konta. Do Gemmy poszło dokładnie 1052,69 zł (czyli 291 EURO). Powinno wyjść 1028,15 PLN ale wpisać musiałam w EURO, wiec aby przypadkiem nie poszło za mało i nie czepialiby się o jakąś złotówkę wysłałam z nadwyżką. Tym samym wątek finansowy Kulfona został zamknięty.
  17. [quote name='justynavege']mnie dziwi ze ona zupelnie nie zwraca na nie uwagi :lol: pewnie fotograf przekupił ją kiełbaska ;)[/quote] Taa :shake: a koty przykleił na kropelkę, żeby nie rzuciły się na Lisidełko...
  18. Elza :loveu: Ty wiesz :-) A na tej ostatniej fotce to Ty? :-) Alekso :loveu: wiozący Uszkę: modliszka84 i kto I część wiózł i przechowywał :loveu: Normalnie aż prawie nie wierzę, że się udało jednak :-) Uszka super :-) ojej :-) Ukochaj ją Elza ode mnie PROSZĘ :-) A jak zniosła podróż. Ma chorobę lokomocyjną czy nie? DEA napisz jak wygląda rozliczenie Uszki po wypisie z SGGW jak już będziesz wiedzieć i kosztach transportu. Czy jej w ogole coś na te ząbki zostało i ile albo ile brakuje. ------------------ Wczoraj miałam przyjemność poznać Koss vel. Raffko. Bardzo sympatyczna osoba. Miłość do zwierzaków po prostu u nich rodzinna jest pewnie, bo TZ też bardzo kocha piesy :-) Oboje super po prostu. Bliżniaczki powinny się tam czuć bosko
  19. [quote name='lis']A co do myśliwych,to oni nie zabijają tylko zwierząt jadalnych,ale i te nie jadalne ( drapieżniki ) które idą tylko do ziemi lub do pieca.[/quote] Albo na ścianę czy podłogę czy inne "gadżety" z tych biedaków ... okropność brrr
  20. No dziewczyny pewnie niedługo się odezwą co z bliźniaczkami...
  21. Młody Tajlandczyk słodką buźkę miał :-) a właściciele jego bardzo sympatyczni byli :-)
  22. Sprawdź proszę jego oczka. Może zakroplić trzeba czy coś...
  23. Ale fajnie :-) Trzymam kciuki, żeby to był domek stały Rexa/Diega :-)
×
×
  • Create New...