Jump to content
Dogomania

Bila

Members
  • Posts

    11006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bila

  1. :roflt: :roflt: Mam tak samo. Bilbas czasami szlocha rozdzierająco przez sen, więc pańcia zaraz leci zobaczyc czy się czasem aby krzywda pieskowi nie dzieje.
  2. Niech żyje, niech żyje i... coś postawi. Wszystkiego dobrego. Twoje zdrówko :beerchug:
  3. Właściwie powinnam otworzyć nowy topik pt. "Głupie rzeczy, które robią właściciele". Wczoraj sprawdzałam, na co Bilbo bardziej reaguje na gest, czy komendę (słowo). Efekt był taki, że na "Nabuchodonozor" Bilbuś pięknie warował, a na "Madame Butterfly" wykonywał profesjonalny siad. :stupid: :shocked!:
  4. :angel: Rewelka zwłaszcza ta ostatnia fota. "Ciemność, widzę ciemność, ciemność widzę'
  5. I słusznie.
  6. Jestem w szoku. zaczęliśmy ćwiczyć na szkoleniu niepobieranie pokarmu od obcych. Na razie były dwa podejścia. W zeszłym tygodniu, gdy facet podszedł do Bilbasa z kanapeczką, no to :lol: niewiele z niej zostało. A dziś... treser podszedł z paróweczką, ja wykonałam szarpnięcie, drąc się przy tym efektownie "Fe" no i :o Bilbo nie wział. Mało tego, odwrócił się ze wstrętem (może parówka była nieświeża/ :lol: ).
  7. Jasne możemy pisać, która jest dobra, która zła, ale miejmy odwagę cywilną się pod tym podpisać imieniem i nazwiskiem. Bo anonimy typu: "ta jest super, a ta beznadziejna" nic nie wnoszą, a mogą doprowadzić do niepotrzebnej na tym forum awantury. Myślę, że nasz mod ma tutaj rację. Może tego rodzju informacje wymieniajmy na priv. Swego czasu na www.psy.pl tego typu tematy wzbudzały zdrowe awantury. Nie znaczy to, że i u nas musi tak się stać. Ale od słowa do słowa... Na www.psy awantura pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami różnych hodowli grzmiała niczym armaty pod Stoczkiem. Myślę też, że problem kupienia zdrowego!!!! szczeniaka to także kwestia pewnego szczęścia (wiadomo,że moda na jakąś rasę absolutnie temuż zdrowiu nie sprzyja). Ja do szczęściarzy się nie zaliczam, ale wiem, że inni właściciele, którzy kupili psy w tej samej hodowli są zadowoleni i nie mają żadnych problemów, więc... Różnie bywa i nie można generalizować. Pozdrawiam
  8. Bila najgorsze jest to, że to nie pierwszy raz :pissed: Mimo, że kabel jest dobrze zbunkrowany, to ta cholera zawsze gdzieś znajdzie dojście. :( . Trzeba nad tym jeszcze popracować :hmmmm: Pozdrawiam :hand: Ja mam problem jeśli chodzi o książki. Ta moja mała cholera, chce być inteligentna i "czyta" (pod moją nieobecność).
  9. Zachraniarko wycałuj Hugo ode mnie i Bilbasa. Ta roześmiana morda jest cudna.
  10. Kasiu żeby życie Ci od tych urodzin składało się z samych przyjemności. :new-bday:
  11. Hi, hi ja miałam to samo z kablem od telewizora. Trzy razy Bilbuś dał mi wyraźnie do zrozumienia, że telewizja to zła rozrywka i absolutnie nie rozwija mnie ani duchowo, a już na pewno nie fizycznie. :lol: :lol: :lol: Zgadzam się, że piwko bardzo uspakaja.
  12. :rocol: :B-fly: Pewnie trzeba ludziom nieść radość. :jumpie:
  13. A ja teraz zupełnie z innej beczki. Z Kabeską rozwinęłyśmy temat przyśpiewek i śpiewu w ogóle. Zeby nie robić bałaganu to wracam na offa z prośbą lub pytkiem. Czy ktoś ma parodię piosenki R. Gawlińskiego "Baśka". Pamiętam, że refren zaczynał się: Piękne jak traktor pod Skierniewicami. Miałam to kiedyś, ale w miedzyczasie walnął mi komp. i różne takie fajne rzeczy przepadły. A zapewniam, że ta inna 'Baśka" była rewelacyjna. Jeśli ktoś ma , to wielka prośba o wrzucenie.
  14. To będzie hicior ja też nie za bardzo ze śpiewem, więc na pewno odniesiemy sukces.
  15. Co byś powiedział na "Czerwone korale"?? Całkiem to fajnie wyszło. Z przytupem. szkoda, że się nie możemy usłyszeć. Stworzyłybyśmy duet' Siostry-Sisters. Bilbek świetnie buczy, więc akompaniament byłby oryginalny, no i co??
  16. Cholera, co za faux paux. :oops: :oops: :oops: :oops: Zaraz wymyślę jakąs inna przyśpiewkę. Dużo zdrowka i uśmiechu, może nawet spadnie i radosna łezka Niech nam żyje DOGOMANIACZKA KABESKA. Z prośbą o wybaczonko i przeprosinami za tę Częstochowę.
  17. Ja też. Już nie upierałabym się przy jakimś umaszczeniu.
  18. Ja już mam nawet przerywnik muzyczny; I jeszcze jeden, i jeszcze raz , sto lat, sto lat, NIECH ŻYJE MAX
  19. Bilbo ma 10 miechó i kąpany był dopiero raz. Nienawidzi ciepłej wody, jeśli chodzi o higienę, to wychodzę z założenia, że jak się wysuszy, to się wykruszy (błotko spacerkowe) :lol: i czyszczę mu tylko uszy. ze dwa razy w tygodniu go szczotkuję i to wszystko. No, nie jesteśmy za bardzo higieniczni. :oops: :oops: :oops:
  20. Rodzina się oczywiście stawi!!!! :sweetCyb:
  21. Marto Bilbo bardzo długo sikał w ten sposób. Cyrk był, gdy zaczą sie uczyć. Nie potrafił się utrzymac na tej jednej łapie i gibało nim na szystkie strony. Mało tego parę razy zaliczył glebę. :D :D
  22. Tak, tak te nasze chłopaki wciąż się gdzieś spieszą. Dewizą życiową Bilbusia jest "Pędzić, pędzić byle uszy powiewały".
  23. Dwa lata temu, gdy pożegnałam się z moim 16-letnim Grubasem (nie był to labek, tylko mieszaniec), myślałam, że już nie będę miała psa. Eutanazja, a wcześniej choroba (padaczka, gronkowiec) Grubasa kosztowały mnie tyle zdrowia (psychicznego), że się zwyczajnie bałam. Nie mogłam się przyzwyczaić, że psiuta już nie ma, ale odwagi na drugiego też nie miałam. Zresztą do dzisiaj kaganiec, miski Grubasa leżą w szafie. Na labka zdecydowałam się, gdy poznałam Bilę (tak, tak!!!). Od tego czasu datuje się moje zainteresowanie, no i nie ma co ukrywać, wielka miłość do tych psów. Musiałam tylko jeszcze nazbierać pieniędzy (pierwszy raz w życiu na coś zaoszczędziłam) i od 1.06. 2003 Bilbo jest ze mną. (Sprawiałam sobie prezent na Dzień Bardzo Dużego Dziecka).
  24. Aha, z rzeczy dziwnych, to Bilbo od czasu, gdy podnosi nogę w dość dziwny sposób załatwia hm... sprawy załatwiania się. Tzn. podnosi nogę i siusia, równocześnie załatwiająć tę drugą potrzebę. Wygląda to przezabawnie. Tu sik, a tu jak z katapulty kupalicha. :P :P
  25. Happybirthdayowy pomysł świetny. :D :D :lol: :lol: :lol: No to się zaraz dopisujemy: Bilbo-6.04 Pańcia- 8.07
×
×
  • Create New...