Jump to content
Dogomania

Bila

Members
  • Posts

    11006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bila

  1. Kochani Dogomaniacy jako już pełnoletni labrador bardzo dziękuję za życzenia i wyżerkę (moja Pani jest bardzo skąpa w tym względzie, tłumacząc to moim dobrem, że niby przytyję :x (a sama czekoladę namiętnie wciąga) :roll: . W prezencie urodzinowym największą przyjemność zrobiłaby mi wielka, aromatyczna kupa, a dostanę.... łożeczko. Nie wiem po co :o , bo to stare jest całkiem dobre. Trochę się zdeformowało, gąbka wychodzi i kilka dziurek wygryzłem. Ale, żeby od razu nowe :-? Wy ludzie jesteście jednak dziwni :o , jutro np. znowu rzekoma ALFA będzie mnie ciagnąć na drugi koniec miasta (w kagańcu!!!!), żebyśmy jak takie głupole latali w kółko i nic tylko siad, waruj, stój, do mnie noga, aport, zostań i to wszystko w różnych konfiguracjach. Na ogół robię, co mi każą, bo ALFA wtedy się cieszy jak mały dzieciak. Daje smakołyki, drapie, głaszcze i mówi do mnie: - No ślicznie, kochany Bilbuś, pięknie. W innych sytuacjach zdarza Jej się obrzucić mnie kalumniami. :evil: Pomimo tych dziwactw bardzo, bardzo Was lubię i z wielką przyjemnością wylizałbym wasze pyszczycha. :lol: Przepraszam za tak długi post, ale ALFA (rzekoma) pierwszy raz dopuściła mnie do komputera. Ściskam Was i Wasze psiaki, a moich potencjalnych kumpli i jeszcze raz dziękuję za życzenia. Wy pamiętaliście!!!, a ALFA nawet mi buzi nie dała. Musze poczekać do popołudnia. BILBO
  2. No właśnie. :D
  3. No to wrzucę kilka fotek ze wspólnych zabaw z kumplem Bilbusia. Na zdjęciach ON-ek jest jeszcze w kagańcu, bo to był ich pierwszy wspólny spacer (a ON-ek nieco jest zaborczy i zazdrosny, nie mial też specjalnych kontaktów z psami, ale przy Bilbusiu bardzo się zsocjalizował i obecnie to najlepsi kumple. Foty są jeszcze z października 2003 (Bilbo miał wtedy ok pół roku). Ponętne pupcie Łagodny jak baranek labek pastwi się nad dorosłym ONkiem Warujące ślicznoty Kto będzie pierwszy?
  4. Witamy śliczna czekoladko. :P :P :P
  5. Absolutnie nie mamy. Piech piękny.
  6. Nic się nie stało. Ja też mam mały remoncik, tapetujemy mój pokój. Bilbunio aż rwie się do pomocy. Wczoraj zrywał stare tapety, mam nadzieję, że dziś nie zrobi tego z nowymi. :lol:
  7. No i słusznie. Higiena przede wszystkim. :lol: Co będzie zaślinioną wodę pić. :P :P
  8. Asiu, Bilbo kończy 6 kwietnia rok.
  9. Asiu nie ryzykowałabym stwierdzenia, że Bilbuś jest usłuchany. :lol: :lol: :lol:
  10. Kochane Pagajątko, jakie pomysłowe. I jest propagatorem zdrowej żywności. Nie smalec, a olej :lol: :lol:
  11. Fakt bezsprzeczny, jedzenie się nie może marnować :eating: i drugi fakt bezsporny opycham się i kawą i czekoladkami. :eating: :oops: I trzeci fakt (równie bezsporny jak dwa pierwsze) ograniczam mu żarcie :laugh2_2: Już się uspokoiłam. Dzięki Dziewczyny (Kabeskka i Madziorek) Wszystkie wasz argumenty są jak najbardziej racjonalne. Już się nie denerwuję. Szlaczeg odszedł w siną dal (jak Kochaś :lol: :lol: ).
  12. PS Donoszę, że wczoraj śmiercią tragiczną zginął w moim domu kolejny kwiatek doniczkowy (a już tak długo był spokój). Ofiarą padła maranta mojej mamy. Cześć jej pamięci
  13. A dziś mało mnie szlaczek nie trafił. 7.00 rano pędzimy do naszego parku, godzina zabójcza (musiałam być wcześniej w pracy), w związku z dniem szkoleniowym powtarzaliśmy ćwiczenia. Bilbo pięknie wykonywał komendy na odległość, dał się odwołać od psa. No w ogóle rewelacja. :wink: 10 minut później... ktoś pogardził śniadankiem, pięknie zapakowanym. Bilbuś się za to uraczył. Kanapeczki z kiełbasą bardzo mu smakowały i za jasną... nie chciał się dać odwołać, zżerając kanapki razem z papierem śniadaniowym i pożądliwie zerkając na resztę. Prawie wyszłam z siebie i stanęłam obok. :evil: Nie ma co , szkolony pies :oops: Dziś mogę ten post podpisać w ten sposób: Zgnębiona i naiwna Bila, która myślała, ze odniosła sukces pedagogiczny
  14. :smilecol: :smilecol: :smilecol: :smilecol: :smilecolros Dużo uśmiechu, tak kolorowego jak na ikonkach życzą
  15. Ja też, ja też. Z teorii jestem genialna :lol: :lol:
  16. Argo :roflt: :roflt: :roflt: Byłoby dużo śmiechu. :lol: :lol: :lol:
  17. DagaP Jakość zdjęć średnia, ale jakość psiny... - klasa S.
  18. Butów już ,niestety, nie uwiecznię na fotce. :x Zasiliły zbiory MPO.
  19. Myślisz, że on posunie się dalej :o i przyjdzie mi... :wink: :D Och, do bebla, wtedy rzeczywiście będę mogła powiedzieć, że "garderobę" mam w kolorze beżowym. :wink: :wink:
  20. A ja melduję posłusznie, że w ciągu dwóch dni zostałam pozbawiona dwóch par butów na obcasach. Bilbuś stwierdził widocznie, że mam platfusy :o i wygodniej mi będzie w płaściutkich butach. Jest to rzecz może nie dziwna. ale prawdziwie wkurzająca :evil: Dwa dni, dwie pary butów, w tym tempie mam szansę by w kwietniu całkowicie powrócić do natury. Powrót ten odbędzie się oczywiście boso. :wink:
  21. Bilbuś uwielbia jeżdzić pod warunkiem, że siedzę z nim na tylnych siedzeniach. Jeśli nie daj Bóg, zasiadam z przodu, wtedy psina zaczyna buczeć. :cry: Chyba że w tzw. międzyczasie zauważy coś interesującego. W środy natomiast jeżdzimy sobie autobusem (wtedy na szkolenie nie ma nas kto zawieźć). MPK nie wzbudza u mojego piecha ciepłych uczuć :evil: (bo kaganiec), ale zachowuje się na tyle przyzwoicie (jak na razie), że większych problemów nie ma (jak na razie).
  22. Pani najlepiej w stroju wieczorowym ... :oops:Evelina a co masz na myśli pisząc o "stroju wieczorowym"? Suknia balowa na gruzach, to by była rewelacja :silly: I koniecznie szpilki plus wizytowa torebka!!!
×
×
  • Create New...