Bila
Members-
Posts
11006 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bila
-
Ale widać po ozdobach choinkowych, że Andrzej to KIBIC.:lol:
-
[quote name='Pagaj'] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/3545/img0366if7.jpg[/IMG] [/quote] :loveu: :loveu:
-
Smaka, a pusty talerz mi tu fotografujesz?:diabloti:
-
[quote name='Pagaj']Już się nie mogę doczekać następnej okazji do degustacji !!! :evil_lol::evil_lol: :evil_lol: [/quote] Ja też, ale chłopaki nam ostatnio popadali i kondycyjnie nie wytrzymali, nawet czekoladka pod stołem padła:evil_lol:. Jak tylko bedziecie mogli, to przyjeżdżajcie:loveu:
-
Ceść, Pagajoki,:loveu: :loveu: . Fotki mniodzio. Ciotka robi come back po tygodniowym urlopie, który siem niestety skończył :-( :-(. Mój biszkopt tęskni za Waszą czekoladą:cool3:. I wiesz, że kompletnie nic mi nie było, chyba za mało wypiłyśmy:roll:, albo picie w odpowiednim towarzystwie tak dobrze robi:evil_lol: :evil_lol:.
-
:angryy: :angryy: :angryy: Cholera, że też mieszkam w Poznaniu. Dag wszystkiego najlepszego, i oczywiście wycałuj urodzinowy świński pychol, i ten nieurodzinowy też:loveu:
-
Żeżarła:angryy: . To niech tu stanie z nami czoła posta w posta:evil_lol:
-
INEZ,ATOS,PEREłKA i DWIE SUCZKI SZUKAJĄ DOMU
Bila replied to barbara.h's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Już zaglądam, a Perełki na spacer nie bierzesz:angryy:. Piękne te Twoje ON-y. A Atos z klapniętym uszkiem jak Miś Uszatek, to po prostu rozwala. A na owczarku to więcej fot małej Inez było:eviltong: -
[quote name='Pagaj'] Przyjeżdżamy w sobotę. Jakiś mecz jest o 18 :loveu: :loveu: :loveu: Przywieziemy szczura dla domowego faceta i mniam-pyszny-likierek-własnej-roboty dla kobitek :evil_lol: [/quote] To czekamy:lol:
-
[quote name='Pagaj'] Skipcioątko kończy dzisiaj póół roczku :loveu: Waży 21 kg i jest przeukochany!!!!!:loveu: :loveu: :loveu:[/quote] No mniodzio, rośnij zdrowo czekoladko:loveu:. Lecz organy, droga włascicielko i przyjeżdżajcie.
-
Super ten pONicjant:multi:
-
No właśnie i tego nie rozumiem, to w końcu laby, a ten mój kopie jak wściekły terier:evil_lol:
-
Tia, nie pływałam, o dziwo. Ja już jestem przyzwyczajona do tych numerów, parę razy zarobiłam w golenie gałeziami, raz walnęły mnie z całym impetem lecące trzy dorosłe laby (znaczy Bilbuś z ukochanymi koleżankami) :lol:. W sumie dziwię się, że jeszcze żyję
-
[quote name='LAZY']Ale tu biszkoptowo i czekoladowo...Mniamuśny jest ten juz coraz większy kawaler![/quote] Teraz to już w ogóle kawał dobrej czekolady. A żywotny:evil_lol: :evil_lol:
-
Pagaju, Ty masz wybitny talent zdjęciowy:loveu:. Rechotałam jak głupia, jak te foty oglądałam
-
[quote name='Otis']No to masz złe wrażenie. [/quote] A u kogo prześwietlałaś mu stawy?
-
A tu ani grochówki, ani zdjęć świń, ani nowych wieści. Przecież jeśli nawet Dag się zakrztusiła, to już powinno jej przejść:mad:
-
Mniodzio:loveu: :loveu:
-
Wiera - szara, bura, nigdy więcej ponura! A Romuś razem z nią!
Bila replied to Bodziulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='od_wiery'] No i mamy kolejnego przyjaciela... podczas wizyty w jednym z gospodarstw, z ziemianki wydobywał się straszny jazgot. Okazało się, że to duży,5 letni mix onka, który czeka na uśpienie - ponieważ jest za bardzo szczekliwy i żywiołowy. Metodą na niego - było właśnie trzymanie w ziemiance. Nie było rady - wzięliśmy.[/quote] :crazyeye: I jak się to całe towarzystwo ma?:loveu: -
[quote name='ma-ja']Natomiast nie mozna potepiac kogos, kto probuje, nawet jesli dosc nieudolnie, szuka informacji i zadaje pytania.[/quote] No i widzisz tu się nie zgadzam, bo akurat uważam, że najpierw należy pytać, a dopiero potem działać.
-
[quote name='ma-ja']A mnie sie nawet podoba, ze pomimo tej nieprawdopodobnej krotkowzrocznosci i ograniczonego pojmowania kynologii, Otis PRZEJMUJE sie zdrowiem szczeniakow, zaglebila sie nawet w genetyke zeby wyjasnic problem. Zyczylabym sobie, aby wszyscy legalni hodowcy podchodzili tak do tematu zdrowia idziedzicznosci chorob. zwierzakow.[/quote] Pewnie, że dobrze, że Otis się przejmuję tą kwestią. Ale akurat jeśli chodzi o laby to na początku (przed kryciem) powinna przebadać psu stawy i oczy (genetyka właśnie), tego samego wymagać od właścicieli suczki (może się mylę, popraw mnie Otis), a mam wrażenie, że tego nie zrobiła ani Otis, ani właściciele suni. Genetyką powinna zainteresować się przed kryciem, a nie wtedy gdy wynika problem (choroba i śmierć malucha). Nie zrobiła tego i nie podejrzewam, że ze złej woli, tylko z nieświadomości, bo nie ma pojęcia o hodowli psów, tak jak ja i wiele innych osób na Dogo. W związku z czym przez myśł mi nie przeszło, żeby mojego laba, jak jeszcze nie był wykastrowany, rozmnażać. A sytuacje mam taką jak Otis. Lab z hodowli, z metryczką, którego nie zamierzałam wystawiać.
-
[quote name='Otis']A wiecie o co zpytał???? O to czy w przyszłym roku będzie kolejny miot i czy może liczyć na szczeniaka????!!!! [/quote] Mam nadzieję, że nie będzie mógł liczyć ani na jedno, ani na drugie.
-
Dokładnie, po to właśnie są „papiery”, czyli rodowód. Widzisz bardziej obrazowo: wyobrażmy sobie, że ludzie kupili z Twojego miotu jedni suczkę, inni psa. Nie znają się, ”papierów” nie ma, nie można sprawdzić, czy psy są spokrewnione i wpadną na taki sam pomysł, jak Ty, że chcą rozmnożyć swoje psy (nie wiedząc skojarzą brata z siostrą), no bo skoro Ty rozmnożyłaś, to dlaczego oni nie? Tak się stać nie musi, ale może i prawdopodobieństwo wcale nie jest małe. Przemyśl to. Hodowanie (a co za tym idzie rozmnażanie psów to rzecz wymagająca naprawdę wielkiej wiedzy i odpowiedzialności).
-
[quote name='Mrzewinska'] Nie wiem, na co sie zdecydujesz. Ja oddalabym pieniadze za szczeniaka i zrezygnowalabym z dalszego rozmnazania. Zofia[/quote] Dokładnie. Postąpiłabym tak samo.
-
Bez sekcji niczego nie wyjaśnisz. Wszystko i tak w dalszym ciągu będzie leżało w sferze domysłów. Gdybanie, co by to mogło być tu raczej nie pomoże. Szkoda malucha:shake:. Ale myślę, że sekcja to jedyny, wiarygodny sposób stwierdzenia, co właściwie było maluszkowi.