Jump to content
Dogomania

Kalina

Members
  • Posts

    193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kalina

  1. Byłam 3 dni temu w lubelskim schronie... no jest, jest...cudny jak nie wiem co... nawet nie wiem czy chłopak czy panna bo szukałam swojego psa, który zaginął. Ale jutro pojadę obfocic parę kotów to i jemu/jej pstryknę fotkę. Z tego co uedało mi się zobaczyć to w całkiem niezłym stanie. W jednoosobowym kojcu bo jeszcze na kwarantannie... Choruję na podhalana od lat. Chociaż tak pomogę. Bo wziąć nie wezmę...
  2. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy tak szybko ! :) Gratuluję, i psu i jego domownikom:)
  3. Sytuacja się krystalizuje. Proszę o kciuki. :]
  4. Takie cudo znaleźli znajomi znajomych o godz. 3 w nocy przywiązane na przystanku autobusowym... Sunia jest zdrowa, troche chuda , wesoła, nie ma tatuażu ani innych oznak hodowlanych. Pewnie z rozmnażalni :( Pilne, bo w DT nie moze zgodzic się z suką rezydentką... ([URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/56ea4e2b0dcac8b3.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/406/56ea4e2b0dcac8b3m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fb6fcafbeef4520b.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/296/fb6fcafbeef4520bm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/eb6b290028092a30.html][IMG]http://images33.fotosik.pl/406/eb6b290028092a30m.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='Martinee']co tak cicho na wątku psinki ???????????[/quote] Cicho bo sunia od 7 tyg już w nowym domku!:)
  6. Tak, to moja fundacja:) Zdjęcia Fiony ogromnie mnie ucieszyły. prosze o jeszcze.
  7. Dziewczyny, ja mam kociaka do przewiezienia do Bydgoszczy ( a dokładnie do Sępólna Krajeńskiego, ale mysle, ze nowy dom dojedzie) dałoby radę w drodze powrotnej wziąć szkraba? mały jest, będzie w transporterku,...
  8. [quote name='ARKA']Moze ją na allegro wystawic?[/quote] Jest na Allegro. Już druga aukcja... :(
  9. A co tak cicho u Pepi? Nikt do niej nie zagląda... a sunia coraz bardziej przyzwyczaja się do mnie, moich dwóch suń i gromadki kotów... Musze jej znaleźć dobry dom...
  10. Podrzucę. Może się niunia komus spodoba.
  11. Przybłakała sie na plac dużej firmy gdzie wynajmuję pomieszczenia fundacyjne... Widziałam ją w południe i ok. 16-tej ale gdy przyjechałam na wieczorne karmienie ok. 22.30 a ona wyszła do mnie spod zaparkowanej ciężarówki wiedziałam, ze tam jej nie zostawię. Ma ok. roku, jest zdrowa, bardzo ufna i trochę przestraszona. Nie umiała chodzić na smyczy, wchodzic i schodzic po schodach. Teraz bez problemu pilnuje sie mnie na spacerze, wskakuje do mnie do łozka na noc, liże po twarzy i wyjada kotom z misek. W przyszłym tygodniu będzie sterylizowana. Jest bardzo spokojna ale czujna. Każde stuknięcie w drzwi lub balustradę balkonu to dla niej sygnał, ze nalezy zaszczekać. Krótko ale grubym groźnym głosem. Oddam tylko do domu gdzie będzie psem w 90% pokojowym. I dom raczej bez małych dzieci. Sunia jest spokojna , po jakichs przejściach i lepiej zeby nie przezywała kolejnych stresów. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1d1d6d4645f1e8cc.html"][IMG]http://images21.fotosik.pl/379/1d1d6d4645f1e8ccm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d7ba0afc90d4325b.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/68/d7ba0afc90d4325bm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1297602261ff7f48.html"][IMG]http://images27.fotosik.pl/68/1297602261ff7f48m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/99ca7c2964ec9a4d.html"][IMG]http://images13.fotosik.pl/47/99ca7c2964ec9a4dm.jpg[/IMG][/URL]
  12. [quote name='t_kasiek']Też jestem ciekawa....czy ktoś coś wie na ten temat ??:roll:[/quote] Nie znam szczegółów ale z opowiadań wiem, ze ostatnią rozmowę odbył z nimi TZ Tiger. Rozmowa była dość ostra w tonie. Stracili nie tylko psa ale i klienta, który regularnie zostawiał u nich kupę pieniędzy... Dobrze im tak...:evil_lol:
  13. Dziś Majka odeszła do lepszego świata. Nie widziała i nie słyszała juz kompletnie nic. Tłukła głową w sciany idąc po mieszkaniu. Robiła pod siebie tam gdzie stanęła nie dając mi szansy na szybkie wyprowadzenie jej na dwór... Depcząc wokoło rozmazywała wszytsko po podłodze... Wytrzymałam półtora roku i nie mogłam już ani dnia dłużej. Przepraszam wszystkich, których zawiodłam.
  14. Jest dokładnie tak jak pisze Tiger. Garstka osób gania jak w ukropie i urabia sie do nieprzytomności. Brakuje sił, pieniędzy, nerwów...
  15. Z tego co mi wiadomo od osoby, która codziennie jeździ do Miska, to pies czuje się coraz lepiej. Problem nadal w znalezieniu nowego lokum... :(
  16. [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8cd02b20a7e8d973.html][img]http://images20.fotosik.pl/317/8cd02b20a7e8d973m.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/80c8c12d96e20ee1.html][img]http://images21.fotosik.pl/262/80c8c12d96e20ee1m.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3177ad5ec492890f.html][img]http://images21.fotosik.pl/262/3177ad5ec492890fm.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a4feead5cd220c52.html][img]http://images20.fotosik.pl/317/a4feead5cd220c52m.jpg[/img][/URL] Borysek ma ok. 7 lat. Został zabrany ze schroniska 3 lata temu i zamieszkał u teściów Moniki, mojej znajomej, na wsi k.Krasnobrodu. Miał tam mieć raj na ziemi. Miał tak samo jak w schronisku, z tą róznica, że bez opieki weta. Jadł byle co, nigdy nie był zabierany do domu, odżywał tylko gdy przyjeżdżała Monika. A przyjeżdżała raz w miesiacu, na weekend. Borysek zaczał tęsknić. Pomyślał, ze bedzie szukał Moniki albo innego towarzystwa i zaczła uciekać. Nie pod brama ani pod furtką tylko...zaczął przeskakiwac górą. Kaleczył sobie brzuch. Przyjeżdżała Monika, leczyła, dawała zastrzyki. Gdy odjechała- to samo... W końcu Borys tak sie poharatał, ze Monika zabrała go do siebie. Został wykastrowany, wyleczony. Nie wróci juz na wieś. W mieszkaniu czuje się bardzo dobrze, nie odczuwa ograniczenia wolnosci. Jest w mieszkaniu Moni czwartym psem... do tego kilkanascie kotów i gromada ludzi Borys musi znaleźć inny dom. Najchętniej u osób w średnim wieku, którzy zapewnią mu dobrą opiekę i wystarczającą ilość spacerów. Borysek jest niekłopotliwy, nie szczeka, lubi spac w lozku ale nie jest namolny. Jest odrobaczony, zaszczepiony... Jedyny problem to jego okrywa włosowa... wymaga regularnego szczotkowania... ale też dzieki niej jest taki piekny... prawdziwy szpic ;) Szukamy intensywnie domu dla Boryska. Dowieziemy, dowieziemy...
  17. Outsider, a co ze sterylką Saby? Bo mnie ten włażące psy przy cieczkującej suni zaniepokoiły...:roll:
  18. Nie ma operacji... Misiowy wyszedł za wysoki mocznik :( Resztę napisze Tiger jak wróci do domu.
  19. Przerazająco mało w Tobie wiary w ludzi...:shake: Wyobraź sobie, ze mam od ponad roku stareńka spanielkę, niewidomą, głuchą, załatwiającą sie pod siebie. I gryzącą na oślep gdy próbuję jej wytrzec łapy czy obciąć pazurki. A o wetach a klinik AR mam bardzo złe zdanie... Bardzo...
  20. On nie widzi... więc na każde dotknięcie reaguje obroną czyli zębami.
  21. Dzisiaj MIś przywitał mnie nosem całym białym od serka :lol: bardzo lubi biały ser i twaróg. Monika mówiła, ze jedząc go machał ogonem. Do kurczaka nie macha :roll: Sikał na stojąco, kupkał na stojąco tylko przy podawaniu ketonalu bardzo piszczał choc starałam sie wkłuć szybko i w miejsce bez zrostów. Bo Misiaczek ma, niestety, zrosty po zastrzykach. Trzeba by było masowac i nagrzewać mu te miejsca ale to raczej niewykonalne.
  22. W czasie Świąt robię Misiowi zastrzyki. Dzisiaj byłam pierwszy raz. Misiaczek zrobił sliczną, twardą, trójkolorową kupkę, wysikał sie na stojąco... Może będzie dobrze....
  23. A ja dodam, ze trzeba Miska jak najszybciej zabrac z klinik AR. Jak słucham opowieści Moniki o tym co i jak ordynuja mu tamtejsci weci ( a to przeca kliniki Akademii Rolniczej, kadra naukowa, etc) to mam chęć pojechac i pobic ich patelnią. Ostatni numer pani doktor z doktoratem: podac psu , w jednej strzykawce, antybiotyk i witaminy....:angryy:
  24. [quote name='malagos']Czy ona jest wielkosci ratlerka? Dziś pytał pan o Lilusię i była ...za duza, chciał wielkosciowo mniejsza sunię. Mniejsze to tylko ratlerek i czilała :cool3:[/quote] No nie... jest większa od ratlerka. Jest wielkosci normalnego yorka ( nie miniaturki)
×
×
  • Create New...