Kalina
Members-
Posts
193 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kalina
-
PIT 1 procent podatku na organizacje pożytku publicznego
Kalina replied to zdrojka's topic in Organizacje
Trzeba po prostu wejść tutaj: https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =3&theater i kliknąć "lubię to" To konkurs organizowany przez lubelską agencję PR dla lubelskich OPP. Do wygrania: profesjonalna kampania 1%-towa. Całkowicie lokalny zasięg plakatowo-bannerowo-medialny. Nie będę dla żadnych innych pro zwierzęcych OPP z dogo konkurencją. To dla mnie olbrzymia szansa, bo na pro zwierzecym rynku lubelskim zgarniam najmniej z podatku, choć robię chyba najwięcej ( w 2013r 139 adopcji i 155 sterylizacji) Przegrywam obecnie prawie 300 głosami . Potrzebuję uderzeniowego wsparcia. Głosowanie trwa do 6 stycznia. Wszystkim, którzy pomogą- bardzo dziękuję. -
Pies na polu ze zlamaną noga w snopku siana w potrzebie!miejsce!Świderki
Kalina replied to karmik's topic in Już w nowym domu
Jutro rano pojadę na miejsce i zobaczę. Zawiozę jedzenie. Namiary już mam. -
Pies na polu ze zlamaną noga w snopku siana w potrzebie!miejsce!Świderki
Kalina replied to karmik's topic in Już w nowym domu
Wiecie co... byłam wczoraj a wlaściwie dzisiaj, o 1 w nocy w Swiderkach. Ale ciemnica okropna, mróz... Wrociłam z niczym. Dziś wioze koty do nowych domów do Wawy i wracając nałozę trochę drogi i zajade tam znowu, tym razem wczesnym popołudniem. Mam nadzieję, ze psina będzie. -
Pies na polu ze zlamaną noga w snopku siana w potrzebie!miejsce!Świderki
Kalina replied to karmik's topic in Już w nowym domu
karmik, zadzwoń do mnie zaraz !!!!!!!!! To może być moja zaginiona sunia, a mieszkam teraz koło Kocka!!! 601281156. Nawet w srodku nocy!!! -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Kalina replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Sorry za spam, ale przypominam, ze jeszcze przez 3 godziny można oddac głos na krakvet.pl/forum na zdychajace z głodu psy w podlubelskim zadupiu o nazwie Rachów Stary. Zgodnie z umową dogo-miau w listopadzie br własnie ten kandydat został uznany za najbardziej potrzebującego i na niego głosujemy! -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
Kalina replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Ja go widuję codziennie. On ganiał z takim małym czarnym spanielem, same dredy. Spaniela złapała moja znajoma i pojechał do schronu. Widziałam ich i u mnie pod blokiem i pod Carrefourem i dalej, na Lucyny Herc... Cholera, trzeba go zabrać bo on gania przez WItosa i w koncu cos go trzepnie:( -
[quote name='gryf80']dodać na forum molosy?[/QUOTE] Tak, bardzo proszę.
-
ZAdzwonił do mnie facet. Z racji tej, ze prowadzę fundację pomyślał zapewne, ze będę mogła przyjąć psa do siebie. A ja robię głownie sterylki wolnożyjącym kotom i na CC nie mam ani miejsca ani czasu. Tym bardziej, ze CC jest chory, podobno zachłyśnięty olejem... Facet był u 3-ch wetów, z czego dwaj to fachowcvy do d*** ( wiem bo znam) Wydał 600zł i mówi, że więcej już nie bedzie inwestował. Albo psa uśpi albo odda. Wysłałam go dziś do mojej wetki, kobity z głową i niemałą wiedzą. Oraz obiecałam że na stosownych forach zapytam o możliwość pomocy finansowej lub adopcji. Z tym że to adopcja psa do długiego leczenia, uprzedzam lojalnie. Ma do mnie dzownić po wizycie u mojej wetki i wtedy podejmiemy decyzję co dalej ( tzn on podejmie) Dam znac co i jak, ale może ktoś zechciałby pomóc, bo szkoda mi psiaka jak cholera :(
-
Dzięki za wrzucenie na dogo. Miałam to zrobić, ale najpierw postanowiłam dać szansę właścicielom i poczekac 2 dni od wywieszenia ogłoszenia :) Sunia była przemiła... Boszsz...jak ja kocham spaniele... [quote name='E-S']Spanielka w Lublinie: [URL="http://www.facebook.com/album.php?aid=33186&id=100000424616729#%21/photo.php?fbid=183757931648359&set=a.154299234594229.33186.100000424616729"]http://www.facebook.com/album.php?aid=33186&id=100000424616729#!/photo.php?fbid=183757931648359&set=a.154299234594229.33186.100000424616729[/URL] Edit: znalazła się właścicielka ...[/QUOTE]
-
SKANDAL!!! Łatanie dziury budżetowej kosztem OPP- 1% dla Skarbu Państwa.
Kalina replied to kuba123's topic in Organizacje
[quote name='kuba123'] Dlaczego chcą nas tego pozbawić? [/QUOTE] A składaliście regularnie co roku sprawozdanie finansowo-merytoryczne do ministerstwa ? Bo to, zdaje się, jest kluczem do zagadki... -
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b1b63de685461e67.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/388/b1b63de685461e67m.jpg[/IMG][/URL] Bardzo, bardzo pilne! Ta sunia dziś została przyprowadzona do eutanazji do mojej wetki. Powód: agresja... Nasiliła się po sterylce... W domu jest dziecko. Wetka poprosiła mnie o zrobienie zdjęć i poszukanie jej domu. Błagam o pomoc! Wyprosiliśmy u ludzi kilka dni zwłoki na szukanie domu! Sunia jesy cudna, ufna, lgnie do człowieka, merda ogonkiem. M0oze potrzebuje ułożenia, moze wyciszenia farmakologicznego w sytuacjach stresowych...nie wiem... Wiem tylko, że nie możemy pozwolić jej pójść do piachu. Ponieważ cały dzień biegam w sprawach fundacyjnych i na forum zaglądam ciemną nocą więc proszę dzwonić bez krępacji: 601 28 11 56 Aha, sunia ma 1,5 r. jest zdrowa, zadbana, komplet szczepień.
-
Zadzwoniła do mnie moja wetka, zebym przyjechała szybko z aparatem bo trzeba zrobić psu zdjęcia adopcyjne. Na miejscu okazało się, ze przyszli do niej ludzie z piękną 1,5 roczną spanielką do EUTANAZJI, bo sunia jest agresywna.... Psina tuli się do rąk, skacze zeby polizać, merda ogonkiem... zero agresji, zero... W domu jest małe dziecko, moze jest hałasliwe, moze dorosli krzyczą na sunię w obronie dziecka...nie wiem... Na pewno sunia stała się bardziej agresywna po sterylizacji. Zabieg był robiony w lecznicy niepolecanej przez nikogo (Caniwet, na Majdanku) Błagam, rozpuśćcie wici ! Ona nie może iść do ziemi! [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9358378b2f423ea3.html][IMG]http://images41.fotosik.pl/382/9358378b2f423ea3m.jpg[/IMG][/URL]
-
Boszsz...jakie maciupenstwo... Bardzo Ci dziękuję, że przygarnęłas koteczkę. Zobaczysz jaka to radość miec kota w domu.
-
Nie dość, ze nie pomozesz to jeszcze opisujesz jakas historię bez sensu...Co to kogo obchodzi ze ktoś się gdzies wprowadza czy wyprowadza, czy ma psa czy nie, czy ma dzieci czy nie...na cholerę nam te wsyztskie informacje!? Przyślijcie to maleństwo do mnie. do Lublina. Dziewczyny z Szydłowca znają namiary. [quote name='anita_happy']jezusie kama....co za bieda :( kama moja znajoma w przyszły tydzien wyprowadza sie do nowego domu... ale chorego kota jej ne dam.. dziewczyna ma dzieciaka malucha ok. roku. chciała 2 nieduze psy i kota... narazie przeprowadzaja sie i nie w głowie im zwierzyniec :/ cholera jaka bida z nedzą[/QUOTE]
-
*Pralinka* - esencja słodkości w domku pełnym miłości :)
Kalina replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
A ja dzisiaj dokociłam felisowym kocurkiem opiekunów Pralinki. Ja samą widziałam na własne oczy, choć pogłaskac mi sie nie dała. Wiem, ze spi w domu a w dzień biega po podwórzu. Mozecie sie nie martwić. -
Buldożka LOTKA - czy ktoś ją wreszcie pokocha? ma dom!
Kalina replied to kasiek0502's topic in Już w nowym domu
W sobotę i dzisiaj mialam przyjemność odwiedzić Lotkę w jej nowym domu. W superdomu, należałoby napisac. Loteczka jest tam kochana tak jak powinien byc kochany każdy pies. Odwdzięcza sie ogromem miłości. W sobote leżała w ogrodzie na hustawce przyklejona do mojego boku. Dzisiaj towarzyszyła mi przy stole z werwą wylizując moją łydkę pogryzioną przez komary. Cudna jest. -
Nie trzeba koniecznie z oficjalną wizyta poadopcyjną... Można na wakacje... Pan prowadzi gospodarstwo agroturystyczne: [URL="http://www.nlot.pl/lista3.php?emapa=%20&podklasa=baza%20noclegowa&powiat=soko%B3owski"]http://www.nlot.pl/lista3.php?emapa=%20&podklasa=baza%20noclegowa&powiat=soko%B3owski[/URL]
-
1. Cyganom, którzy nie mają kasy praktycznie na nic, pies wpadł pod samochód 2. przynieśli go do uspienia bo nie mieli kasy żeby nawet zdiagnozowac (rtg) 3. trafiłam sie ja w tym samym czasie u wetki 4. powiedziałam, ze go wezmę , wylecze i wyadoptuję jesli podpisza zrzeczenie 5. Cyganka, rycząc jak bóbr, podpisała 6. u mnie pies sztywniał ze strachu, robił tam gdzie stał, nic nie jadł i skowyczał 7. zrobiłam rtg- nie wyszło złamanie, tylko silne stłuczenie 8. po 3-ch dnaich pies nadal schizował a ja razem z nim 9. posżłam do Cyganów prosic żeby go wzięli do siebie bo pies nie ma sznas na adopcję w takim stanie psychicznym 10. Cyganie twierdzili, ze woleliby zeby pies znalazł dom, który będzie finansowo lepiej sytuowany, bo jesli cos znowu się psu stanie to oni znowu nic nie zrobią 11. obiecałam,z e moja fundacja pomoże im jesli pies zachoruje 12. zgodzili się 13. pojechałam z Cyganką po psa, ktory na jej widok znormalniał w dwie sekundy 14. odwiozłam ich do domu 15. po 2-ch tyg. odwiedziłam ich i zobaczyłam najszczęsliwszego psa na świecie tarzającego się na trawie przed domem the end Co tu, *&^$@#, jest niejasnego?
-
Niebieska, ja Ci tłumaczę a Ty , jak widzę, nic nie rozumiesz z tego co czytasz.
-
gdyby nadawał się do adopcji to oddałabym go w dobre ręce. Ale on umierał ze strachu. I sama poleciałam do Cyganów na rozmowę. Tłumaczyłam, ze on gdzie indziej nie wytrzyma. I prosiłam żeby go wzięli. Wyszli do mnie na podwórze seniorzy rodu i głosno dyskutowalismy nad dalszymi losami psiaka. Dośc widowiskowo to wyglądało. Obiecałam że w razie potrzeby pomogę im finansowo gdyby się rozchorował ( matkę psiaka wzięłam na sterylke i zapłaciłam z pieniędzy fundacyjnych) Oni go bardzo kochają. Tylko nie mają pieniędzy.
-
[quote name='evl']Bo w momencie zakładania wątku Cyganie go nie chcieli i pies był do adopcji?[/QUOTE] Chcieli, ale psa potrącił samochód i nie mieli na jego leczenie. Woleli go uśpić. Gdy okazało się, ze psu nic nie jest, tyko potłuczenie , a o nowym domu nie ma co marzyć, bo pies umiera ze stresu - trzeba było oddac go do Cyganów.
-
[quote name='Niebieska713']Wiec nie rozumiem po co zakladalas ten watek?[/QUOTE] Bo myslałam, ze psiak po chwilowym szoku, wróci do normy i będzie można mu szukać domu. Ale już na drugi dzień widziałam, ze będzie tylko coraz gorzej. Odwiedziłam go tydzień temu. Sama radość... Cyganie wiedzą, ze gdyby [B][I]coś[/I][/B] to mają do mnie dzwonić .