Jump to content
Dogomania

tunio

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tunio

  1. Jeszcze cos i ide na "Fenomen" czy jak to sie tam nazywa. http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01087.jpg http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01070.jpg http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01077.jpg http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01130.jpg http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01017.jpg http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01016.jpg
  2. [quote name='malawaszka']a z tym stresem mam tak samo :eviltong: Z jakim stresem ? :eviltong: ;) A to dowod,ze Malec wraca do zdrowia,choc faktem jest,ze lapcia wciaz jest szytwna.Ale w koncu nie wymagajmy cudow :roll: http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01113.jpg http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01114.jpg http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01115.jpg http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01112.jpg http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01089.jpg http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01111.jpg http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01121.jpg A tu na zakonczenie jeszcze usmiech zza traw :gent: http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01045.jpg
  3. [quote name='malawaszka']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: noo ja też ostatnio "zmężniałam" :oops: :evil_lol: Lacze sie z Toba w bolu...:placz: http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01044.jpg
  4. [quote name='malawaszka']:loveu: przystojniaczek - [/quote] :megagrin: [quote name='malawaszka']dobrze, że zdrowieje [/quote] Nie ukrywam,ze tez mnie to cieszy :sg168: [quote name='malawaszka'] i rośnie :crazyeye: :lol:[/QUOTE] Taaak,on meznieje,a ja tez niestety rosne...Wszerz :stop:
  5. A Malec mi wyrosl z czarnej skorzanej obrozy i tak sie zastanawiam czy dam rade kupic gdzies wieksza,bo wlasnie to byla najwieksza jaka spotkalam :roll: Tak wiec na dzien dzisiejszy chodzi w takiej samej jaka mial na szkoleniu,bo tylko takiej wiekszy rozmiar udalo mi sie dostac... :roll: http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01043.jpg A tak swoja droga nie wiem jak u Was,ale u mnie caly dzien tak ponury,ze zdjecia mozna bylo robic tylko z lampa blyskowa :o
  6. A ja mam fajnego busika na podworku...Wprawdzie juz dosyc wiekowy,ale super zakonserwowany,szkoda tylko ze poki co finansowo nie stoimy na tyle dobrze,aby szlo go "ruszyc z miejsca"...W kazdym badz razie jest w sam raz na dwa wilczarze :gent: A jesli idzie o Yaris to faktycznie troche mala...Choc z drugiej strony Malec jezdzil m.in.Garbusami,wiec... :gent:
  7. [quote name='zadziorny']A jak mu do pyska w Twoich okularach :cool3: :evil_lol: :eviltong: :gent: [quote name='Alicjarydzewska']Uff no to dobrze ,że Malec szybciutko dobrzeje :razz: Tez sie ciesze.Dzisiaj bylismy na kilkudziesieciominutowym spacerze po polach,a jutro oprocz pol doloze jeszcze spacer po okolicy,rowniez to miejsce,gdzie mialo miejsce owe feralne zajscie... [quote name='zadziorny']Taka sierotka z przytulanką :loveu: :roll: :cool3: E tam od razu sierotka... Wyglada po prostu jak slodkie psie dzidzi-bobo :gent: http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC01016.jpg
  8. No coz,Malec juz sie praktycznie pozbieral,ba,zaczal nawet tak swawolic,ze poszlismy na spacer na pola.Wprawdzie super aktywny juz wowczas nie byl i w drodze powrotnej szlo zaobserwowac pewna sztywnosc prawej przedniej lapy,ale w koncu nie wszystko od razu... A tu cos z dzisiaj. http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00885.jpg BTW.Kulec juz dzisiaj nie kuleje,poruszac sie jak jakas wielka kaleka tez nie porusza,tak wiec regeneracja sil nastepuje w blyskawicznym tempie...Szczegolnie,ze wczoraj np.nie potrafil sie nawet podniesc... BTW2.Po obserwacji Malca musze stwierdzic,ze szkoda ze cale zajscie mialo w ogole miejsce,ale skoro sie juz stalo,to moglo byc znacznie gorzej niz jest... :roll: W koncu poturbowane i pogryzione miejsca sie zagoja,sztywnosc zniknie,a co by bylo,gdyby mu np.cos zlamal lub uszkodzil ktores ze sciegien ? Brrr... :roll: Tak wiec teraz pozostaje tylko dziekowac opatrznosci,ze skonczylo sie to tak jak sie skonczylo... :roll:
  9. Gratulacje dla maturzystow. Bos,wiesz o tym,ze jestes na dobrej drodze,aby zapewnic swojej corce zazyly zwiazek z psychoterapeuta przez najblizsze kilka lat ? :evil_lol: ;) Jesli idzie o matury,to ja pamietam jak J.przychodzi do domu i mowi do rodzicow "Zdalem polski na dobry i biologie na bardzo dobry",a na to ojciec ze skwaszona mina "Tylko ?" :evil_lol: BTW.Jesli idzie o Malca to jest lepiej i specjalnie nie narzekamy.Jasne,najfajniej by bylo,gdyby sytuacja nigdy nie zaistniala,ale nie ma sie co ludzic,ze moglo byc gorzej.I to znacznie :roll:
  10. [quote name='resuruss']Jasne ,ze chetnie mu bede szeptac czulosci w malenkie uszko w Raciborzu!!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:[/QUOTE] :cool1: Dzisiaj byl u Malca wet i dal tylko antybiotyki,bo przeciwbolowymi juz chlopaka nie faszerujemy.Dzieciak zachowuje sie juz normalnie i zaczyna go rozsadzac energia,tak wiec lepiej niech odbiera ostrzegajace znaki,bo moze przedobrzyc z aktywnoscia. :diabloti:
  11. [quote name='Alicjarydzewska'] Jak mogłaś nie ponieść Malca ze schodów ..... Rzeczywiscie,jak moglam byc taka wredna,prawda ? [quote name='anetta'] http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00686.jpg sliczne! Pan i wladca traw :grins: :cool1: A Malec juz zaczyna zachowywac sie normalnie,choc nie da sie ukryc ze to pewnie glownie zasluga srodkow przeciwbolowych.Jednak nawet mimo ich utyka,ale coz...W koncu nie od razu Rzym zbudowano...:cool1: Cos bodajze z przedwczoraj http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00781.jpg
  12. [quote name='malawaszka']o biedny misiulek :shake: buziaczki w nosio :loveu:[/QUOTE] W imieniu ciotki ucalowany :cool1: [quote name='asiunia']Hej!! No zabilabym taka cholere:angryy:Ostatnio tez zaatakowal Metosławe Golden-wlascicielka potem jak gdyby nigdy nic podeszla zapiela psa i jeszcze do niego"ale jaki Ty dzielny jestes"-uzywajac nie koniecznie cenzuralnych slow:oops:powiedzialam jej co o niej i odwaznym piesku mysle:diabloti:[/QUOTE] No coz,widze ze nie jestem wiec w tym odosobniona.Ostatnio Malec mial spiecie z haszczakiem,z tym ze zadnych obrazen nie bylo,bo delikwent zostal tylko przycisniety do ziemi i po ustaleniu hierarchii puszczony wolno. [quote name='resuruss']Powiedz Malenstwu ,ze ciocia jest z niego bardzo bardzo dumna!!!!!!Zachowal sie jak prawdziwy gentelman!!!!![/quote] Malec stwierdzil,ze chetnie uslyszy jak sama mu to mowisz w Raciborzu :gent: Najlepiej w trakcie glaskania :gent: [quote name='resuruss'] Jejku nie wiem co sie dzieje.....rzucaja sie psy ,ktore w sumie powinny byc łagodne...ja nie wiem co ludzie z nimi robia......[/quote] Szczerze mowiac wydaje mi sie,ze tu sie klania nierzadko brak obiektywizmu u wlascicieli.Ja bym np.w zyciu nie rozmnozyla psa,ktory ma "trefny" charakter,bo to robienie kreciej roboty calej rasie...Ale obawiam sie,ze jestem niestety w mniejszosci...A przeciez uroda to nie wszystko... [quote name='resuruss'] Wyobrazcie sobie teraz co by bylo gdyby Malenstwo stracilo panowanie nad soba......a przeciez chlopak ma potencjal ogromny......To pewnie byla by awantura ,ze taki wielki pies pogryzl biednego bernenczyka.....[/quote] A tu Cie pozytywnie rozczaruje,bo Malec w calej okolicy znany jest z tego,ze nie lata samopas i nie zagryza wszystkiego co sie rusza...Ba,ze wzgledu na swoj charakter jest traktowany jak okoliczna maskotka i nierzadko juz slyszalam jak ktos sie do kogos zwracal "A to jest wlasnie nasze Malenstwo..." :laugh2_2: SM,policja czy dzielnicowy rowniez nigdy sie nie czepiali,ze pies np.bez kaganca czy smyczy na polach,a i zadnych skarg nikt nie wnosil,wiec... ;) [quote name='resuruss']U mnie na moja Toske (owczarek) tez czesto rzuca sie golden i to w dodatku pies.....A wlasciciel niefrasobliwie odburkuje ,ze to przeciez golden i o co ja panikuje.....:angryy: ....Ja sie ciagle staram mu powiedziec ,ze jak pewnego razu Toska nie wytrzyma to bedzie tragedia....a on jakby gluchy......[/QUOTE] Res,znam ten bol,niestety.Z jednej strony tak glupio narazac drugiego psa,ale z drugiej jesli mam wybierac to wybieram dobro swojego wlasnego czworonoga.Dlatego np.gdy atakuje Malca jakis "kamikadze" i robi to na serio to pozwalam Cerrakowi samemu sprawe zalatwic.Zwykle starcza jedna taka nauczka i jest po klopocie.Mamy jednego takiego rudzielca w okolicy,ktory stale nas atakowal,gdy przebiegalismy kolo jego posesji.Zwykle tylko lecial za nami najezony,szczekal i warczal.Kilka tygodni temu jednak przebral miarke i ugryz Malucha w tylnia lape,gdy ten przebiegal obok majac go kompletnie w nosie.W tym momencie cierpliwosc Cerraka sie wyczerpala i jak sie odwinal,przygniotl go do ziemi i zrobil mu "wrr" "prosto w pysk" tak mamy teraz spokoj.A do wlascicela tegoz "uroczego stworzonka" wreszcie chyba dotarlo,ze nie kazdy pies bedzie zawsze tak tolerancyjny jak Malenstwo... [quote name='Alicjarydzewska'][I][B]Carr, zrób z facetem porządek .Skoro stać go na taką niefrasobliwość jak puszczeanie psa luzem przy otwartej bramie , to stać go będzie na zapłacenie kosztów leczenia .A Maluszka wymiziaj i utochaj :loveu:[/B][/I][/QUOTE] Wymizniany w Twoim imieniu :cool1: Co do rachunku to nie zamierzam z wlasnej kieszeni placic za czyjas glupote i brak odpowiedzialnosci :niewiem: Nauczka bedzie tym dotkliwsza,ze szanse iz rachunek bedzie ponizej dwustuzlotych sa znikome. :niewiem: BTW.Tak w ramach ciekawostki o psiej pamieci...Jak wiadomo Malec bedac w szczeniectwie chory byl znoszony po schodach.Dzisiaj rano,gdy wychodzilismy na siusiu zatrzymal sie na podescie i wyraznie czekal,az wezme go na rece i zniose...Niestety,przekraczalo to moje mozliwosci... :oops:
  13. Res,rowniez mam taka nadzieje.A dzieciak juz wymiziany w imieniu ciotki. Jesli zas idzie o same Malenstwo to dzisiaj u weta dostal kilka medykamentow (m.in.przeciwbolowe i antybiotyk),a jutro ktos z ich lecznicy podjedzie chlopaka zobaczyc,bo Malca nie da sie rady jakos bezbolesnie tam przewiezc. Jesli idzie o samego Malca to chlopak mimo przeciwbolowych lekow ma problemy m.in.z kladzeniem sie i wstawaniem,chodzeniem,o schodzeniu ze schodow na siusiu nie wspomne, itd.,ale jakos zyje.Dobrze,ze przynajmniej psychicznie nie jest tak zle,bo m.in.wyludza juz tak jak zawsze :diabloti:
  14. Ali,Malec w imieniu ciotki wymiziane :) Jesli zas idzie o weta to pewnie sie wybiore,zas wowczas na pewno wezme rachunek.Dla wlasciciela od bernenczyka,a co. Borsaf,niestety niczego z arnika obecnie u mnie nie uswiadczysz :( Jakos takos,zawsze wszystko jest,gdy nie jest potrzebne,a gdy sie ma przydac to akurat nie ma :roll: Co do przeciwbolowego to raczej nie bede go niczym faszerowac,aby mu sie szalenstw nie zachcialo :roll: BTW.A tak w ogole to fajnie,ze jest takie forum,bo mozna sobie ponarzekac i powkurzac na ludzka glupote :gent:
  15. Kochani,Malenstwo dalo sie pogryzc,bo Malenstwo to naprawde lagodne ciele (jak widac na swoje nieszczescie).On chyba jeszcze nigdy nie ugryzl psa w starciu,jesli cos to uderza zebami.Napastnikiem zas byl bernenczyk,ktory dodatkowo zaatakowal go od tylu,gdy Maluch przebiegal przy rowerze kolo jego posesji,na ktora wjezdzal wlasciciel :diabloti: Zas ow pan tegoz czworonoga ani myslal przeprosic,spytac czy Malec bardzo ucierpial i czy moze jakos pomoc.A gdzie tam,wzial psa i sie schowal za plot.Zas aby bylo zabawniej (tak jakby mi bylo brak adrenalinki w zyciu)akurat dzisiaj zapomnialam komorki,tak wiec po pogryzieniu Malec lazl poturbowany i pogryziony jeszcze ok.3-4km do domu co mu na pewno dobrze nie zrobilo.Efekt jest taki,ze chlopak lezy smutny,krwawi z przedniej prawej lapy,a jak sie porusza to jak kaleka,wciaz popiskujac.No i nie ukrywam,ze jest gorzej niz myslalam.Jesli do jutra sie nie poprawi to wizyta u weta nas nie ominie :placz: BTW.Przepraszam za mozliwy brak skladni,ale choc mialo to miejsce kilka godzin temu to wciaz mna telepie,gdy popatrze na apatycznego Malucha :angryy:
  16. Wszystkiego najlepszego dla Alexa ! Wind,zdjecia jak zwykle swietne :kciuki: A Malenstwo dzisiaj zostalo pogryzione,ot co.
  17. Jest gorzej niz myslalam,bo Malec jesli chodzi to mocno kulejac i stale popiskujac.No i oprocz tego krew w trakcie ruchu troche cieknie (na szczescie nie mocno),oraz ozorek jest nieco uszkodzony :placz: Tak wiec jesli do jutra nie bedzie lepiej to wizyta u weta nas nie ominie,jednak wtedy wezme rachunek i kaze zaplacic wlascicielowi bernenczyka.A co. Jesli zas idzie o samego bernenczyka to skubaniec zaatakowal Malca biegnacego przy rowerze (wypadl z bramy,ktora wlasciciel mial otwarta bo wjezdzal autem) od tylu.Tak wiec Malec w sumie od razu byl na przegranej,szczegolnie ze on naprawde niechce przeciwnikowi zrobic krzywdy.Na swoje nieszczescie :diabloti: Tak po prawdzie to ja jestem wstanie zrozumiec,ze doszlo do zdarzenia (choc jakbym miala psa,ktory nie slucha to na pewno nie latalby samopas,gdy mam otwarta brame,bo wjezdzam/wyjezdzam),ale tego,ze nie podszedl sie nawet zapytac czy stalo sie cos powaznego,nie przeprosil i nie zaoferowal pomocy latwo nie przetrawie.Tym bardziej,ze musial slyszec jak Malec piszczy,bo nie robil tego cicho. No coz,teoretycznie sie troche uspokoilam,ale tylko teoretycznie,bo jak patrze na Malca to znowu mnie cos bierze...Tym bardziej,ze te ok.3-4km nim dotarlismy do domu tez mu na pewno dobrze nie zrobily... BTW.Swoja droga przepraszam za lekkie braki w skladni,no ale po prostu wciaz mna telepie... :diabloti: :diabloti: :diabloti:
  18. [quote name='borsaf'][B]Fritz[/B] Maleństwo to taka maskotka-przytulanka wszystkich terieromaniaków, choc jeśc daje mu Carragan.[/quote] Taa.Teoretycznie to ja mam go,ale w gruncie rzeczy to on ma mnie :gent: [quote name='borsaf'] [B]Carr[/B] [SIZE="1"]tu powinien być cytat, ale jeszcze tej sztuki nie opanowalam dokładnie[/SIZE] czego Ty sie czepiasz własnego żakietu:shake: No, chyba ,że Maleństwu kolor nie odpowiada lub faktura, wtedy faktycznie bedziesz musiała wymienic ubranko.[/QUOTE] Borsaf,aby zrobic cytat naciskasz "Quote" z prawego dolnego rogu :gent: Co do zakietu to sie czepiam ze wzgledow praktycznych.Jakos takos nigdy nie lubilam rzeczy,ktore ograniczaja moje ruchy.A to to ograniczna niezmiernie ;)
  19. Malenstwo wlasnie spi,poturbowane i pogryzione przez bernenczyka. Wlasciciel po wzieciu psa nawet nie wyszedl sie spytac czy Malcowi stalo sie cos powaznego i czy nie potrzebujemy pomocy.A ja akurat dzisiaj jak na zlosc zostawilam komorke na blacie kuchennym i musialam go ciagnac do domu na piechote.A ta moja ofiara losu nawet sie nie bronila,bo on z zasady przeciwnika nie gryzie.Tak wiec czy ktos moglby mi przypomniec dlaczego nierozwazne jest przywalenie smycza w leb takiemu wlascicielowi ? BTW.A tak w ogole to w najblizszym czasie zamierzam zaopatrzyc sie we wszelkiego rodzaju zele pieprzowe i,jesli sie da,paralizator.Wowczas potraktuje nim i wlasciciela i psa,ot co. BTW2.A teraz ide sobie pocwiczyc na worku bokserskim wiszacym w garazu,bo jestem tak wsciekla ze obawiam sie,ze w innym wypadku zaczne tluc talerzami o sciane.
  20. [quote name='zadziorny']Oczywiście, że poznaję :roll:. [/quote] To bedziesz je mial rowniez okazje obfotografowac w Raciborzu,bo zapewne tam tez beda w konkurencji :gent: [quote name='zadziorny']W Raciborzu będziemy wraz z [B]bosem[/B] z Jazonem, a[B] Nitencja[/B] tam sędziuje [SIZE=1](tylko jeszcze nie wiadomo co :hmmmm:)[/SIZE] :cool3: :lol:[/QUOTE] O,to przynajmniej nie bedzie nudno :evil_lol: A tu troche Malenstwa,z mysla o Waszce w stosunkowo malej rozdzielczosci ;) [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00676.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00684.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00686.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00682.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00765.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00745.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00743.jpg[/url]
  21. [COLOR="Red"]Gotowe. Pozdrawiam Mod.[/COLOR]
  22. Waszka,specjalnie dla Ciebie linki ze zdjaciami w znacznie mniejszej rozdzielczosci (400 kilka na 500kilka) :roll: [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00702.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00693.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00653.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00638.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00635.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00636.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00634.jpg[/url] [url]http://i37.photobucket.com/albums/e71/Malenstwo2003/DSC00700.jpg[/url]
  23. [quote name='malawaszka']słodziak faktycznie :loveu: ale i tak nie obejrzałam wszystkich linków :eviltong: nie chce mi się czekać tyle :placz: [/quote] No coz,ja ich niestety poki co nie pozmniejszam,bo i tak dziekuje opatrznosci,ze jeszcze tego komputera szlak nie trafil :( [quote name='malawaszka'] a w katalogu bytomskiej wystawy widzieliśmy was na zdjęciu z zeszłego roku :evil_lol:[/QUOTE] [SIZE="1"]Ty mi nawet nie przypominaj :oops: Pamietam moje zdumienie,gdy wyladowalismy na lokacie i mysl,ze to wstyd,bo ja taka malo elegancka :oops: Gdybym pomyslala,ze na finalach pokonamy kilku konkurentow i wyladujemy na grupie to bym conajmniej mala czarna nalozyla :eviltong: [/SIZE] Zadziorny,bardzo dziekuje za pamiec.A tak w ogole to poznajesz je ? :razz: Widzimy sie z kims w Raciborzu ? Oczywiscie o ile dotre,bo wciaz transportu niet :placz:
  24. Z dzisiaj. [url]http://i4.tinypic.com/10er9ls.jpg[/url]
  25. [url]http://i4.tinypic.com/10eigq8.jpg[/url] Asik,slodziaka to masz tu :gent: [url]http://i4.tinypic.com/10ehs9f.jpg[/url]
×
×
  • Create New...