Podnosze pytanie o faks.Czas biezy,a ja wciaz nie mam zbyt klarownej sytuacji z transportem (moze ktos jedzie przez Slask i mialby miejsce dla jednej osoby i wilczarza ? Miescimy sie wspolnie na tylnim siedzeniu ;) Oczywiscie partycypujemy w kosztach transportu...),a 80Euro piechota nie chodzi...
BTW.Jesli zas bym podjela ryzyko i wyslala jutro lub dzis wieczorem polecony piorytet to czy jest szansa,ze dojdzie do 11-tego ?
BTW.Mailem oczywiscie zglaszac nie mozna ? :roll: