-
Posts
384 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nani ni
-
Buba znalazła wspaniały dom w Warszawie! Trafiła tak, że już chyba lepiej nie mogła- do rodziny, w której 19 lat była terierka walijska [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Buba aktualnie spędza już urlop na działce ze swoją nową rodziną! ...A ja za nią tęsknię [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Fidelek, to stało się możliwe tylko dzięki Tobie!!! Bardzo, ale to bardzo jestem Ci wdzięczna! :buzi:
-
Buba z każdym dniem jest weselsza. Nawet już wyszła ze mną na spacer (wcześniej się chyba bała, że nie będzie mogła wrócić). Chdzi bez smyczy, ale jeszcze jak bezdomny pies - nie środkiem ulicy czy ścieżki, ale bokiem, chowając się i czając między samochodami. Dzisiaj rano już odstawiała galopy przez cały dom i ogródek- a spała -oczywiście- na mojej poduszce :wink:
-
Buda odżywa powoli! ;) Z brudnej, zmęczonej szmatki zmienia się w radosną terierkę- wczoraj okazało się, że uwielbia bawić się piłeczką :cool3: Co skłania mnie do przypuszczeń, że chyba jednak jest młodsza niż 4-5 lat ( jej wiek oceniany był na podstawie lekko startych zębów, ale moja suka np. już w wieku 3 lat miała takie zęby od częstych zabaw z piłką)
-
Bardzo bym Ci była wdzięczna! :multi: Namiary: Tel. 041 368 68 28 0604-220 779 Miasto Kielce/ Warszawa (Buba chcąc nie chcąc będzie podróżować dużo - ale w samochodzie jest na szczęście bardzo grzeczna)
-
Ruda Buba w ostatnim chyba akcie desperacji przyłączyła się do moich psów na spacerze, chociaż tak naprawdę to się ich boi. Chyba liczyła, że gdzie pies, tam i ciepła miska... Chuda przeraźliwie, cała w kołtunach i strąkach, kulejąca, z łapkami oblepionymi roztopionym asfaltem i zaropiałymi oczkami dowlokła się za nami do domu. Potwornie wycieńczona, zjadła tylko i spała trzy dni bez przerwy. Buba jest bardzo podobna do Welsha, tylko chyba trochę mniejsza, ma ok. 4-5 lat. Jest bardzo kochaną, wdzięczną i spokojną suczką. Aktualnie odrobaczona, wykąpana i wyczesana- bardzo potrzebuje, jak i ja, Waszej pomocy, bo ja po prostu nie mam miejsca na czwartego psa! [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Może znajdzie się ktoś, kto da jej szansę na szczęśliwe życie? [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/37/4bd201512a2c0f17med.jpg[/IMG][URL="http://images24.fotosik.pl/37/4bd201512a2c0f17med.jpg"][/URL] [IMG]http://images24.fotosik.pl/37/d20d52864fd5f29dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/37/6cb1fe6b9e47f2e4med.jpg[/IMG] [URL="http://images24.fotosik.pl/37/d20d52864fd5f29dmed.jpg"][/URL]
-
[quote name='saga_86']Moja też totalnie uzależniona od piłecki, ale na suczki niestety zwraca uwagę:roll: Na Dąbrowie daleko się nie zapuszczam i chodzę raczej rzadko, wolę chodzić na łąko las za Stokiem w kierunku Masłowa, bo psiaków mniej i bezpieczniej jakoś. Może tam się umówimy jednak? Tereny piekne... Na Dąbrowie trzeba mieć oczy naokoło głowy, śmieci są wszędzie, psisków dużo.[/quote] Tam za Realem?
-
[quote name='Ka-ka'][B]saga[/B]....ja chodzę na Dąbrowę, albo na łąki za Realem....jestem ze Słonecznego ;) tylko mój, to taki terrorysta do wiecznej resocjalizacji :lol: zwłaszcza w towarzystwie samców :roll:[/quote] Ja z Uroczyska. Z tym że mój głuptasek, jeśli obcy pies nawarczy na niego w obecności jego suki, to się odwarknie i spróbuje delikwentowi położyć łapę na karku (najczęściej dostaje za to od delikwenta natychmiast po tyłku). Jeśli inny pies jest za to do nniego nastawiony przyjacielsko, to zabawa do upadłego.
-
[quote name='saga_86']Oo doczytałam,że Nani ni chodzi na łaki przy Masłowie, ja też:cool3: Ale chybaa te PONki twoje to kobitki same hm?[/quote] A pokazałabyś mi las w Dąbrowie? :razz: Ten Masłowski niestety mam niedopracowany - najczęściej muszę się ratować na przełaj... Moje PONki to pies i suczka, ale suczka kompletnie ignorująca inne psy i suki (ciężkie uzależnienie od piłki :shake: ). To jak? :razz:
-
Słoniocy, dogomaniacy - jak to dziecko ma wrócić do budy??? :placz: Ale gdzie ją trzymać?:-(
-
To kiedy ten psi spacer? :razz:
-
Hop sunieczko do góry! W weekend zrobię małej zdjęcia. Tak strasznie mi jej jest żal - tyle wycierpiała w swoim króciutkim życiu :-( To nie Amorek - pies pewny siebie i zadowolony z życia, tylko mała nieśmiała istotka potrzebująca miłości :-( Ona nie może wrócić do budy - dopiero co uczy się ufać człowiekowi, to nie może pójść na marne :shake:
-
A gdzie się podziała an-na4? Jesteśmy w tym samym przedziale wiekowym ;)
-
Ja jestem zmotoryzowana, wiec i Karczówka możliwa, aczkolwiek zupełnie niewygodna, bo w okolicy Karczówki pracuję a mieszkam po drugiej stronie Kielc, musiałabym więc jeździć tam i z powrotem jak kot ściśnięty potrzebą. Mój pies jest co prawda duży (w porównaniu z Westie), ale omija warczące beste ( ;) ) z daleka, jedyne, co może zrobić, to warczeniem bronić swojej suki.
-
Zglaszam sie rowniez ja :p Chetnie poznalabym wiecej psiarzy z Kielc, bo wloczyc sie samej, nawet z dwoma psami, jest troche nudno na dluzsza mete - a chodze z nimi bardzo duzo. Odkrywam tez dopiero co dogodne tereny- najczesciej (prawie codziennie) jestem na stadionie ok. 16:30 - trasa z wyjatkiem weekendow taka sama: wydrapanie sie na Pierscienice i potem grzbietem do G. Ostrej i znowu w dol. Pieknie chodzi sie tez w Maslowie- start przy wodociagach a z drugiej strony gory sa piekne laki, gdzie psy doslownie zachlystuja sie przestrzenia. Kadzielnia dla mnie jest troche za mala, ale jeszcze mam zamiar obejrzec Wietrznie pod katem spacerow. Niestety zawiedziona jestem podejsciem wlascicieli psow w Kielcach do psow wlasnie- panuje tu chyba poglad, ze psy nie powinny miec ze soba zadnego kontaktu, nie wolno im sie bawic- sa natychmiast brane na smycz i ciagniete w przeciwna strone. I to tez tylko te, ktore maja w ogole szczescie wyjsc na spacer :shake: Tak wiec moje PONy nie maja zadnych przyjaciol :roll:
-
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, Zuziczku! Wedlug obliczen, Zuzia wczoraj skonczyla... roczek! :multi: A oto zdjecie Zuzi w pozycji "wystawowej" - dla porownania z tym sprzed roku: [IMG]http://img311.imageshack.us/img311/8413/aa83gf.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/73/1344a22f26b00210med.jpg[/IMG]
-
Amorek - bezdomny pies idealny już w swoim idealnym domku !
nani ni replied to Perfetia's topic in Już w nowym domu
Pol miasta obklejone ogloszeniami, zgloszenie na Paluchu, telewizja, ogloszenia w internecie...:shake: Ale dalej nie chce mi sie zmiescic w glowie: kto pozbywa sie psa w centrum Warszawy?? Nam wyglada na to, ze Amorek musial byc specjalnie w tym celu przywieziony - na zna ruchu, ewidentnie jechal pierwszy raz w zyciu tramwajem. No chyba, ze na wlasna reke przyjechal autobusem spod Warszawy - ale wtedy tez by go ktos szukal???:roll: -
Amorek - bezdomny pies idealny już w swoim idealnym domku !
nani ni replied to Perfetia's topic in Już w nowym domu
Hop Amorku, chyba Twoj pan cie po prostu wyrzucil... Hop, do nowego domku! -
[quote name='Perfetia']I AMOREK!!!!! :diabloti: (zdjęcie z rodzaju znajdź ukryty szczegół :evil_lol: )[/QUOTE] :-o Nie wiedzialam, ze Amorek rowniez bral udzial!
-
Palatina, robisz piekne zdjecia! Ja mam niestety tylko kilka znosnych: Jagna i Zuzia: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/74b2bf5392ec5909.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/66/74b2bf5392ec5909m.jpg[/IMG][/URL] PONy przy ulubionym zajeciu: sepieniu smakolykow ;) : [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/304dc5cfd7f130b9.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/66/304dc5cfd7f130b9m.jpg[/IMG][/URL] Od lewej: Zuzia, Dzingli, Ponti, Czata, Jagna: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ef75d0b1548549f7.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/66/ef75d0b1548549f7m.jpg[/IMG][/URL] Ponti jako lew na wlosciach: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ae9747ed31c3a11a.html][IMG]http://images11.fotosik.pl/58/ae9747ed31c3a11am.jpg[/IMG][/URL]
-
Amorek - bezdomny pies idealny już w swoim idealnym domku !
nani ni replied to Perfetia's topic in Już w nowym domu
Wstawiam jeszcze pare zdjec. Amorek jest przekochanym pieskiem, spokojnym, grzecznym i sympatycznym. Nie bardzo wiem, jakby mogl uciec wlascicielowi- chyba ze za suka- bo lata tylko na lince i bardzo sie piluje. Z Pontim po wstepnym powarkiwaniu zawarl przyjazn i bawili sie pol nocy- suki byly zazdrosne, ze mezczyzni, zamiast o nie walczyc, preferowali wlasne towarzystwo! :lol: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2e88025d16c20a18.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/66/2e88025d16c20a18m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/125fd91ceea74e66.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/66/125fd91ceea74e66m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d8f635e529de4b67.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/66/d8f635e529de4b67m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5d4f40c301db233a.html][IMG]http://images11.fotosik.pl/58/5d4f40c301db233am.jpg[/IMG][/URL] -
Amorek - bezdomny pies idealny już w swoim idealnym domku !
nani ni replied to Perfetia's topic in Już w nowym domu
Amorek juz jest na miejscu, niedlugo wystep! :razz: -
Amorek - bezdomny pies idealny już w swoim idealnym domku !
nani ni replied to Perfetia's topic in Już w nowym domu
Sprawe zalatwilysmy tak, ze siostra ( Perfetia ) zostanie na ten weekend w Warszawie a ja jako transport przywioze jej z Kielc potrzebne rzeczy. Tyle ze nie wiem, czy o to jej chodzilo, bo bedzie miala przez weekend na tych 30 metrach ...4 psy. :evil_lol: :lol: Ale sami wiecie, jak to jest - kto z nas na wiadomosc, ze piesek wyladuje na Paluchu, nie wzialby go do siebie, nawet jesli sam mialby juz psy poupychane na gesto. A piesek cudenko, bardzo liczymy na to, ze jednak znajdzie sie wlasciciel! -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
nani ni replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lisek to szczesciarz. Prawda, dlugo mu przyszlo czekac na to szczescie w schronisku, ale jak juz przyszlo, to od razu stuprocentowe w osobie Zosi. A teraz dane mu bylo odejsc bez bolu, bez choroby, bez ostatniego zastrzyku- tylko tak, po prostu, bo doszedl do konca swojej drogi. I mogl odejsc w ramionach kochajacej Pani... -
[quote name='Ulka18']Nani ni, zyjesz? Minelo 3 godziny od wklejenia zdjecia, a Ty sie nie odzywasz :evil_lol: Obie dziewczynki sa cudne, ale ta po prawej bardziej do schrupania ;) :p[/quote] Dzisiaj jest na szczescie niedziela i szanowna siostra nie ma dostepu do komputera :diabloti: Ale jutro zdjecie zniknie, zobaczycie. Ze nie jest za bardzo korzystne to juz wiedzialam, ale dopiero moj maz mi uswiadomil, ze siostrzyczka wyglada na tym obrazku, jakby rzeczywiscie byla wielka baba, wazyla 200 kilo i byla 20 lat starsza, niz jest. Moze mi wybaczy, jesli publicznie oswiadcze, ze jest szczupla? :roll:
-
Dwie wielkie baby: [URL="http://upload4.postimage.org/844770/photo_hosting.html"][IMG]http://upload4.postimage.org/844770/2006277.jpg[/IMG][/URL] (zabije mnie za wklejenie zdjecia, ale co tam :eviltong: )