nie wiem jaki to stopien pokrewienstwa,spytko, ale mamy wspolna babcie- zwinke moscic! wystawiac mala mam zamiar,ale niestety w niemczech, na ( chwilowym?) wygnaniu.bylysmy juz nawet na jednej wystawie, gdzie dostala ocene" bardzo obiecujaca" ( no a jak! jest idealnie zbudowana, 10:9, a te niemieckie PONy sa dlugie jak jamniki, co jeden, to dluzszy).
w tym roku jeszcze jedziemy na wystawy do dortmund i do hanoweru.niestety, :( :( :( , do lodzi nie zdaze! zdjec na razie mam tony, ale jeszcze nie w necie, dopiero planuje wlasna strone ( trzeba by sie troche pouczyc...) ale w emblemacie to pyszczek mojej malutkiej.