Jump to content
Dogomania

Robull

Members
  • Posts

    1125
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Robull

  1. No to Mutra będzie miał teraz kosmiczne przyspieszenie :wink: A może pisząc to miał kosmiczny odlot? :P :D :lol:
  2. Oby wszystkie belgi w Polsce skakały na ludzi łapami, a nie zębami :D :D :D
  3. Robull

    jaka rasa??

    Potwierzeniem tego jest fakt, iż asty biegają w agility :)
  4. Na slalomie można mieć wiele błędów z dyskwalifikacją włącznie.
  5. Robull

    jaka rasa??

    Pod warunkiem, że teraz weźmiesz sobie sukę! Osobiście uważam, że między psami powinno byś ok. 5 lat różnicy wieku. Szczególnie jak myślisz o czynnym uprawianiu sportu. W pzreciwnym razie będziesz miał 2 równocześnie starzejące się psy i w końcu 2 emerytów. I co wtedy? A teraz możesz sobie robić agilty z amstafem. Załapiesz o co chodzi, to i z belgiem lepiej Ci będzie szło :)
  6. No, to skoro ciągle praca i praca, to kasy masz jak lodu :wink: Większość trenuje w weekendy, czyli 2 razy w tygodniu. Oczywiście są ćwiczernia, które możemy i powinniśmy wykonywać na codziennych spacerach.
  7. Robull

    jaka rasa??

    Maliniaki nadaja się doskonale do agility. Wymieniłem je w liście polecanych ras. Osobiście uważam, że terviki są do tego lepsze, ale maliniak sprawdzi Ci się również w obronie. Ten Twój ast, to pies czy suka?
  8. Robull

    jaka rasa??

    Jeśli jesteś ambitny i chcesz osiągnąć coś w sporcie, ale liczysz się z pracą jaką w to trzba włożyć, to polecam Ci: Agility - owczarek belgijski (1 tervueren, 2 malinois, 3 groenendael) lub border coli Obrona - owczarek belgijski malinois Są to rasy pracujące, które doskonale sprawdzają się tych sportach, ale wymagają od właściciela sporych umięjętności. Więc, jeśli nie masz dużego doświadczenia w pracy z psem, to może lepiej nie porywaj się na te potencjalnie najlepsze rasy, bo możesz sobie nie poradzić! Wejdź sobie na: www.owczarkibelgijskie.waw.pl - Baza Danych Polskich Owczarków Belgijskich www.belgi.w.pl - też o belgach www.fort.w.pl - Sportowy Klub Agility FORT
  9. Robull

    jaka rasa??

    Co masz na myśli? Domyślam się, że chodzi o jakieś sportowe zawody, ale musisz sprecyzować swoje zainteresowania. Zupełnie inny pies polecany jest do agility, zaprzęgów, wyścigów, posłuszeństwa, obrony, zaganiania...
  10. No pewnie :D
  11. Niuka z tym slalomem to jest tak, że jak pies nam wyjdzie z niego i cofamy go, a ten zacznie iść między tyczkami do tyłu, to dykwalifikacja jest dopiero, gdy pies minie 3 tyczki. A zatem, jeśli minie tylko 1, 2, a nawet 2.5 tyczki, to nie ma detki. Nie jest to nawet błąd! :o Błędem było same wyjście psa ze slalomu, ale nie robienie go do tyłu.
  12. upsss :-? przepraszam, ale źle Cię zrozumiałem. Myślałem, że chodziło o przechodzenie przez tyczki do tyłu w czasie poprawiania slalomu. Z tego co piszesz, to sędzia musiał być naprawdę mocny :wink:
  13. upsss :-? przepraszam, ale źle Cię zrozumiałem. Myślałem, że chodziło o przechodzenie przez tyczki do tyłu w czasie poprawiania slalomu. Z tego co piszesz, to sędzia musiał być naprawdę mocny :wink:
  14. Niestety jeszcze nie :-? Może w przyszłym roku? Pożyjemy - zobaczymy...
  15. No tak, faktycznie... w tym czasie byłem z Tomkiem i Magdą we Francji na MŚ :D Pytałem o ilość wróconych tyczek, ba ma ona gigantyczne znaczenie na właściwą decyzje sędziego. Pies wracając do miejsca, w którym wyszedł ze slalomu, nie może pominąć więcej niż 2 tyczki!!! Liczy się oczywiście głowa psa. Tak więc, nie raz widzimy, jak pies wraca przez tyczki, i sędzia nie reaguje, bo zwyczajnie jest to właściwe poprawienie błędu.
  16. No ton extra :D Wyślij mi jakiś namiar na siebie! Jak będzie mnie ktoś pytał o agility na Mazurach, to bedę mógł go do was kierować. :P
  17. No dobra, więc przewrócenie przeszkody przed jej pokonaniem (stacjonata, koło, skok w dal), to jest dyskwalifikacja. Szczerze mówiąc nie pamiętam tej sytuacji. Masz może ją nagraną na taśmie, lub pamiętasz może DOKŁADNIE przez ile tyczek wrócił pies? Jest to bardzo ważne. Może zwróciliście uwagę, jak w Poznaniu pies (nie pamiętam jaki?) zaczął wracać na slalomie, a na widowni rozległ się odgłos zawodu; słychać było "no i detka", a tym czasem sędzia nawet nie pokazał błędu. I co w tym najważniejsze - sędzia nie popełnił tu błędu! W Karczewie sporo rozmawiałem z Tondą na temat właśnie slalomu, jego prawidłowym sędziowaniu, możliwych błędach i sposobach ich poprawiania. I uwierzcie mi - slalom jest najtrudniejszą przeszkodą do sędziowanie, bo tu może zdarzyć się najwięcej.
  18. Ja (my) mam dwa belgi (pies i suka) i wcale nie jest ich za dużo. Wręcz przeciwnie - nie mogę się doczekać trzeciego :D
  19. Już sporo osób potwierdziło swój przyjazd :D Dużo na ten temat znajdziecie też na dogsach...
  20. Do czego? Do egzaminu? Pewnie, że tak. Nie twierdzę, że belg jest głupi, i że na grupie się niczego nie nauczy. Wręcz przeciwnie - złapie znacznie wcześniej niż większość innych psów, o co chodzi i później wymyśla sobie różne rzeczy. Postawię pytanie wprost: Czy uważasz, że lepsze dla belga jest szkolenie indywidualne, czy grupowe? No i proszę uzasadnij swój pogląd.
  21. To proste - belgi się zwyczajnie na takim szkoleniu nudzą! Szkolenie grupowe jest opracowane i dostosowane do owczarków niemieckich, a nie belgijskich. Może nie wszystkie... może teraz to się powoli zmienia... ale i tak jestem pewien, że 1000 razy lepsze efekty osiąga się pracując z nim indywidualnie. Zresztą belg nie jest jedyny, co do którego szkolenie grupowe nie powinno być polecane. Potwierdzeniem tego są choćby wyniki na zawodach.
  22. I jakos nie moge sie oprzec zeby tego nie pokazac.... ;-) Nie dość, że przeciwsłoneczne, to jeszcze wersja sportowa 8) EXTRA!!! A kalosze też masz? :D Zgadza się. Myślę, że ten sędzia nie chciał dołować początkujących, zaś od zaawansowanych wymagał znacznie więcej. Osobiście nie widzę w tym nic złego. Gorsze jest to, że sędziowie różnie interpretują regulamin i różnie się do niego stosują. Tak jest np. z zatrzymaniem się psa przed przeszkodą. Wielokrotnie widziałem, jak za zdecydowane zatrzymanie się przed kładką, palisadą, tunelem, stacjonatą... jeden sędzia pokazywał odmowę, a drugi patrzył tylko, czy pies minął jej początek - jeśli nie, to brak reakcji sędziego. Dla mnie sprawa jest jasna: pies ma pokonać parkur płynnie i każde zatrzymanie się przed przeszkodą jest odmową. W tym roku na Mistrzostwach Świata w takich właśnie sytuacjach dochodziło właśnie do tak gwałtownej reakcji kibiców, protestujących przeciw stronniczemu sędziowaniu gospodarzy. Dosłownie salwy gwizdów i buczenie z trybun, gdy sędziowie puszczali zawodników francuskich stających dęba przed przeszkodą (jeden nawet minął bokiem podporę stacjonaty!), kiedy wszystkim innym w identycznych sytuacjach pokazywali odmowę. A tam nie było psów początkujących, no i jaka ranga zawodów!
  23. Cześć Mutra :P Długo kazałeś na sibie czekać... :o fajnie, że jesteś :klacz: Psiurk@, a jakiego masz psa?
  24. Bo to jest super sprawa :P Życzę powodzenia :Dog_run:
  25. WARIANT III ze wszystkich trzech jest bez wątpienia najtrudniejszy 8) Powiem Wam, że moim zdaniem, to też zrzutka, czyli kontynuacja biegu z 5 punktami na koncie. Ale pewien na 100% nie jestem :) Ponad to, trzeba jeszcze zwrócić uwagę, dlaczego boczek się przewrócił? Czy dlatego, że pies spadł na tyczkę, a ta spowodowała złożenie się przeszkody? Czy może pies skacząc walnął w boczek, przewrócił go i dlatego spadła tyczka. Przejżę kasesy video z różnych zawodów i jak znajdę taki przypadek, to obiecuję do tego tematu powrócić. Marmasza zwróciła uwagę na kolejny ciekawy przypadek, a mianowicie, co zrobić w przypadku, jeśli pies zrzuci tyczkę (np. głową) wyłamując się przed skokiem? Normalnie (gdyby tyczka nie spadła), to większość sędziów nie pokazałaby nawet odmowy. Odmowę pokazują zwykle, nie wtedy gdy pies zatrzyma się przed stacjonatą, a dopiero wtedy gdy minie łbem świtło przeszkody. No ale zakładamy, że pies stanął, doknął tyczki głową, ta spadła i co dalej? Odmowa? Tylko jak to poprawić? Więc może dysk? A może jednak zrzytka i biegniemy dale?
×
×
  • Create New...