-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
[quote name='Baha'] Psiaki tej rasy jedzace inne karmy maja zęby powiedzmy zdrowsze... Czy Ci , którzy karmia tym Royalem maja takie same spostrzezenia??[/QUOTE] [B]Baha,[/B] To nie wina karmy Royal, tylko cecha osobnicza danego yorka. Sa yorki, ktore nie wiem czym bys karmila, a i tak robi im sie kamien. Zalezy to od pH sliny w pysku psa. Ja swoja Majke karmilam Royalem, od roku sucz je tylko gotowane i miekkie, a zeby ma idealnie biale. Znajomy york natomiast, czego by sie nie dotknal (ostatnio Hills dla psow z problemami z kamieniem) i tak (mimo regularnego sciagania kamienia pod narkoza) cale zeby zawalone ma kamieniem, ktory daje bardzo przykre wrazenia wechowe :( Pogadaj z wetem ... pewnie powie Ci to samo. Jest ogromna ilosc yorkow (a wlasciwie psow), ktore maja taka urode, jednakze nalezy jeszcze pamietac, ze jedzenie nie Royala, a pokarmu miekkiego moze wywolywac paskudny osad na zebach i zapaszek. W.
-
[B]coztego,[/B] Cos mi sie widzi, ze jednak zostaniesz glownym party managerem. Przemawiaja za tym niewatpliwe walory, ktore posiadasz :cool3: Niezle wypiekasz ... zapachem niesie az pod Kabaty, masz kuzynke ze swobodnym kawiarnianym lokum i jak widze ogrom dobrych checi, aby tym zawiadowac :evil_lol: W.
-
[quote name='asher']Berku, no niestety nie mam. A nie pożyczysz kuzynki? ;) [/QUOTE] Ani myslimy kuzyneczki pozyczac :diabloti: Nie ma takiej opcji! Deptaczka jest nasza i baaardzo ja lubimy. Tym bardziej, ze zacnie i swiadomie wyedukowana przez Bereczka :-) W.
-
[quote name='aga_ostaszewska']Dobrze się domyśliłaś, oj dobrze... ;)[/QUOTE] :multi: :multi: :multi: [B]bos,[/B] Sam grill to moze byc bardzo wirtualny ;) Byleby spotkanko bylo mile, jakies dobre jedzonko, pyszna kawa, a dla dbajacych o nerki zimne piwo :loveu: No nic ... znikam do Szopa Pracza ... Zdjecia zrzucone i czas sie nimi zajac :-)
-
[quote name='aga_ostaszewska']zwłaszcza gdy ma się wtyki i mozna spędzić dzionek w prawdziwym obozie :cool3:[/QUOTE] jak rozumiem z wtykow rowniez bede mogla skorzystac :cool3: Bo inaczej z dobrego reportazu nici :razz:
-
[B]aguniu,[/B] Super opowiesc, swietne zdjecia i doskonaly klimat :-) A jakie mialas gustowne kapcioszki :cool3: Jestem totalnym lajkonikiem w temacie walk rycerskich i generalnie tylko raz na Zamku Jan III Sobieski w Rzucewie mialam przyjemnosc ogladac takie epokowe przeniesienie, a potem uczyc sie strzelac z kuszy :-) Spedzony tam czas bylby jeszcze bardziej fajny i gdyby to nie byl wyjazd integracyjny mojej pracocholicznej organizacji :shake: Jednak nie pamietam jednego ... a to pytanie z punktu fotograficznej obserwacji ... czy miecze ktorymi walcza rycerze sa ze stali? A jesli tak to podczas starcia powstaj iskry? Aga wybacz te laickie pytanie, ale takie swiatelka jak w Conanie Barbarzyncy bylyby wielce interesujace :cool3: Co do grilla to bardzo Was prosze nie wylamujcie sie! No Rany Boskie ... jesli nawet knajpy z paleniskiem nie znajdziemy to od czego jest wyobraznia? :evil_lol: W.
-
[quote name='Poświata']Beatko, byłam sobie właśnie w gości na Twojej stronce i ........odpłynełam :):):). To jest suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper :multi: !!![/QUOTE] Bardzo, bardzo sie ciesze ze to co robie znajduje akceptacje :-) To bardzo dla mnie wazne, tym bardziej ze mnostwo zdjec robie dla normalnego Klienta (nie dla redakcji, czy tez jakiegos projektanta), ktory do tych zdjec bedzie wracal w roznych momentach swojego zycia i chcialabym, aby rownie dobrze je odbieral dzisiaj co za 5, 10 czy 25 lat :loveu: [B]Ka-Ka,[/B] Fajnych facetow powiadasz? :cool3: Z fajnym facetem ostatnio byla fotografowana moja Majka ... Do jakiejs reklamy pozowala z ... z Pudzianowskim :-) Zarowno Maja jak i Pudzian, byli swoim towarzystwem zachwyceni ... razem skonsumowali BigMac'a, potem wchloneli jakies ciasteczka, potem pare zdjec i znowu przyszla pora na przekaske, znowu jakies zdjecia no i normalny obiad :cool3: Obydwoje byli soba oczarowani :loveu: [B]tajdzi,[/B] Masz baaardzo fajne szkielko :-) Najwazniejsze, ze jest jasniutkie i mozna nim pracowac nawet w trudnych warunkach :-) Oj wiem cos o tym, bo wyjatkowo nie lubie blyskac ludziom po oczach, nie mowiac juz o tym, ze zwierzetom nie swiece flash'em NIGDY! :-) W.
-
Musze sie teraz pozegnac ... dzwonia ze studia, ze spoznialska modelka w koncu przyleciala i juz jedzie z Okecia ... pedze wiec zrobic troche fot ... bede w nocy :-) Milego popoludnia :-) W.
-
[quote name='asher'] I to nie z owej świadomości wynika frustracja, skłonnośc do frustracji to osobnicza cecha przewodnika. Znaczy się, zależy, jaką przewodnik ma psychikę, jak słabą, to się będzie frustrował i tyle :eviltong: ;) [/QUOTE] A ja odnosnie frustracji mam inne pytanie. Pare razy spotkalam sie u ludzi ktorzy kupili sobie bardzo przecietnego pieska (w kontekscie predyspozycji do jakiegos sportu), a ktorzy generalnie lubia i uprawiaja kynologiczne sporty, ze teraz to czeka ich jedno, swietlana przyszlosc jako trener. Twierdza, ze nic tak nie wyrabia umiejetnosci i doswiadczenia jak posiadanie sredniego psa. Zawsze tego slucham z mocno otwartymi oczyma i nie wiem ... wierzyc, czy nie ... ? To taka obrona przed frustracja czy tez rzeczywiste przekonanie, wstapienia na sciezke bycia lepszym? Moze ktos mi to wyjasni? Ja nie mam doswiadczenia z wieloma psami, a Maja to tak na prawde pierwszy szkolony tylko przeze mnie pies ... W.
-
[quote name='Gosia_i_Luka']Kurczę, Wind, nie możesz w dwóch słowach napisać?? Mamy ten sam defekt. :p[/QUOTE] Gosia, Nic tak dobrze nie robi jak intelektualne zadanie :-) Przyznam, ze ja sie z nim nie borykalam. Po prostu powiedziano mi w czym rzecz i pokazano, ze NALEZY w akurat takim przypadku inaczej. W takim razie zadanie, dla tych ktorym chce sie pomyslec. Dlaczego, mily grzeczny piesek, zazwyczaj wpatrzony w pancie (a takim psem na pewno jest Misia, jest tez Maja i pewnie Luka), slyszac na poczatku komende "rownaj" odwraca glowe, mimo ze gdy siedzial przy nodze w oczekiwaniu na jakakolwiek komende mial wpatrzone oczy w twarz przewodnika? Zagadke i jej rozwiaznie nie traktujcie jako recepte na kazdy tego typu problem. Jednak jesli to wlasnie TO tkwi w Was i Waszym psie, to rozwiaznie moze byc banalnie proste. Mysle, ze Flaire moze miec to samo ... ale oczywiscie szkoleniowcem nie jestem, wiec wybaczcie jesli jestem w bledzie. I prosze mojego posta nie brac jako przejaw zlej woli czy tez szarogeszenia sie, bo doszlo do tego ze powinnam przepraszac iz ja mam trenera a inni nie :evil_lol: , ale jako normalna rozrywke na dzisiejsze popoludnie :-) W.
-
[quote name='Flaire']A jak jeszcze zdradziłabyś powód i jak rozwiązałaś problem, to byłoby super![/QUOTE] Przy najblizyszm treningu agility jesli znajdziesz czas to pokaz mi jak zaczynacie ... Jesli tkwi w Was ten sam defekt (nie gniewaj sie na slowo "defekt" ale jakos tak kojarze to z moja przypadloscia) to pokaze Ci jak teraz ropoczynamy komende rownaj z patrzeniem w twarz ... Moze Wam tez pomoze ... jesli nie, to na pewno nie zaszkodzi :-)
-
[quote name='Flaire'] Najtrudniej jest ze startami, bo ja chcę, żeby ona nie traciła kontaktu wzrokowego, a ona jest mądrym psem i woli przed startem sprawdzić, gdzie idzie... :roll:[/QUOTE] Hmmm ... nie wiem czy to madrosc, czy tez cos innego ... Mialam ten sam problem. Poczatek tak na 3 - 4 moje kroki pies na mnie nie patrzyl ... Powod byl zgola inny, niz zapedy nawigacyjne Majki ... na szczescie to przeszlosc :multi:
-
[quote name='Flaire']Sugreujesz, że z mądrego lepszy rosół wyjdzie?[/QUOTE] Moja Babcia w takich sytuacjach zwykla mowic, ze nawet na rosol i mielone trzeba sie nadawac ;) Pozostanmy wiec przy psie zywym i nieskonsumowanym :cool3: W.
-
[B]tajdzi,[/B] Pochwal sie co to za cudo sobie kupilas :cool3: Nie ma to jak dobre szkielko ... po co nam kobietom blyskotki, zlota i platyny blysk, skoro mozemy sie tak cieszyc z ... soczewek :evil_lol: Byle nie kontaktowych :razz: A co do Twoich kadrow ... to wiesz tajdzi, ja to nazywam talent i wyczucie :multi: Co do nowych fotek, to robie ich baardzo duzo. Staram sie jak moge aktualizowac moja strone i to we wszystkich dzialach :-) Ale czasu wciaz mi brak na grzebanie w archiwum ... No i teraz dodatkowo panuje szal slubow, ktore sa jak dla mej kobiecej duszy bardzo fajnym i przejmujacym tematem ... A poza tym nie nalezy dac sie zwariowac. Po siedzeniu w studio w tygodniu z modelkami w weekendy mam wiele fajnych wrazen, z normalnymi ludzmi, w ich najwazniejszym dniu w zyciu ... A gdy ludzi mam dosc :evil_lol: to uciekam w psie i konskie sporty :loveu: W.
-
[B]zach,[/B] Oczywiscie bedziemy trzymac kciuki. Jestem przekonana, ze bedzie dobrze a nowoczesna ortopedia pozwala baaardzo szybko wrocic do pelnej aktywnosci :-) Na szczescie minely czasy dlugiego polegiwania po zabiegu w lozku, a pacjent stawiany jest niemal od razu na SPRAWNE nogi :multi: Piesy nawet nie zauwaza braku w treningach, czego serdecznie Ci zycze :cool3: [B]coztego,[/B] Wiesz co ... to niech moze ktos inny przejmie paleczke party managera :evil_lol: [B]borsaf,[/B] Wszystkiego naj, naj, naj ... I aby nigdy w Twoim zyciu nie zabraklo slodyczy ... [CENTER][IMG]http://www.gifownik.pl/gify_gifownik_lut/swieta/przyjecie/2.gif[/IMG][/CENTER] milosci Bliskich [CENTER][IMG]http://www.gifownik.pl/gify_gifownik_lut/milosc/serduszka2/12.gif[/IMG][/CENTER] i sprawnego komputera do kontaktow z nami :evil_lol: [CENTER][IMG]http://www.gifownik.pl/gify_gifownik_lut/rozmaite/komputer/6.gif[/IMG][/CENTER] W.
-
[quote name='madziulka']Co do częstszego sikania po gotowanym jedzonku ,to nic o tym mi nie wiadomo ,może jedzonko zawiera przyprawy oraz sól? a to powoduje nadmierne picie ?[/QUOTE] Albo w jedzonko jest za duzo pietruszki. Wplywa ona moczopednie, wiec skutkiem jest nadmierne sikanie :cool3: Przy kazdej metodzie karmienia, warto raz na rok zrobic piesiowi podstawowe madania: morfologie (najlepiej z oznaczeniem kreatynine i bialka), oraz badanie moczu (z porannego sikania). My dzisiaj idziemy na okresowe badanka i bede dokladnie wiedziec, jak domowe jedzonko wplywa na ich wyniki. Oczywiscie, wyniki to nie tylko wypadkowa karmy, ale niewatpliwie zaleznosc istnieje :-) W.
-
Ciesze sie, ze pomysl z grillem PRZEDWYSTAWOWYM przypadl Wam do gustu :-) Trzymam Was Kochani za slowo i mam nadzieje, ze wybierzecie fajne miejsce na nasze spotkanie :cool3: [B]bogula[/B], w Bytomiu oczywiscie stawie sie z aparatem :multi: Mam tam jeden temat do obfotografowania, wiec lenic sie pewnie nie bede ;) Wygospodaruje jednak troszke czasu, aby odwiedzic Was przy terierowym ringu :cool3: [B]coztego[/B], a moze chcesz przejac role "kierownika zamieszania" ? ;) Potrzebny jest ktos znajacy teren, aby dobrze i milo wybrac miejsce imprezy, ewentualnie zrobic rezerwacje :razz: [B]vigor[/B], cudne kluski :multi: I jakie pulchne :cool3: Czekamy na kolejne fotograficzne odcinki "kluski story" :loveu: W.
-
[quote name='aga_ostaszewska']Jest bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo... i chyba tak już w nieskończoność bardzo mój :razz:[/QUOTE] GRATULUJE :multi: :multi: :multi: Nie ma to jak szczesliwa przystan :loveu:
-
aguniu, Czekamy na dalsza czesc relacji :-) A ten rycerz to Twoj bardzo, bardzo, bardzo osobisty? No powiedz :oops:
-
[quote name='Flaire']Wind, a zdradź, co to za spotkanie? Bo ja nic nie wiem... :bigcry:[/QUOTE] Flaire, Przeciez jest wystawa :multi: Jedziesz? :-)
-
[B]bos, zadziorny,[/B] I czemu mnie nie dziwi, ze ten moj avatarek to takiz rozpoznawalny :evil_lol: [B] bos,[/B] Co do Twojej propozycji majowki, to pewnie szykuje sie wielkie terierowe spotkanie w Bytomiu :loveu: Bedzie sie dzialo, oj bedzie :cool3: A moze juz w sobote 20 maja, wybierzemy sie na jakiegos wspolnego grilla? Co Wy na to terieromaniacy?:cool3: [B]coztego,[/B] Dolaczam sie do pochwal! Piekny avatarek i na dodatek w koncu z Kreska! :multi:
-
[quote name='Marysia_i_gończy'] I masz to szczęście, że MASZ trenera. Tylko powiedz mi jak to jest, że mając trenera, i to zdaje się świetnego (dobrze kojarzę? pani B.?), jeszcze nie zadebiutowałaś chociażby w zeróweczce? Przecież tam nic takiego nie ma... Bo ja, biedna amatorka, bez trenera, na podstawie książek, internetu i rad dobrych ludzi doprowadziłam swojego kompletnie nie nadającego sie do obedience psa do startu w klasie "0", gdzie w wieku niecałych 10 miesięcy zdobył 95,5 punkta. Rozumiem, że Ciebie mniej niż 100 nie interesuje? I wszystko to było w tonie gryzącej ironii, nie na temat, za co najmocniej przepraszam :shake: Pozdrawiam Marysia z połamańcem Marysiu, Po pierwsze gratuluje. Po drugie nie mierz innych, swoja miara :cool3: Dla Ciebie wazne jest szkolenie psa, zaliczenie zerowki, byc moze teraz wyzszych klas, doskonalenie itp. itd. Dla mnie zaliczenie zerowki nie jest glownym celem, jednak na pewno byloby weryfikacja umiejetnosci w okreslonych warunkach. Celem glownym jest po prostu uczenie sie nowych rzeczy, dopracowywanie "starych" elementow, dobra zabawa i mozliwosc uczenia sie od doskonalej trenerki. I odpowiadajac na Twoje pytanie, owszem mam to szczescie, ze mam trenera. I owszem, trenujemy u Agnieszki Boczuli. :multi: serdecznie pozdrawiam i w temacie obedience to jak dla mnie EOT :cool3: W.
-
Rzeczywiscie, pogoda dzisiaj cudna :multi: Az chce sie isc na dlugasny spacer, kilka chwil wypoczynku i mnie sie przyda :cool3: Chociaz mam troche skwaszony humor ... postanowilam rozstac sie z moim bylym ulubionym sportowym obiektywem ... nie wiem czy robie dobrze, ale wszak ma juz godnego nastepce a moje bicepsy wiecej i tak nie uniosa :shake: Musze sie dzisiaj z tym przejsc i przemyslec ...
-
[quote name='zachraniarka']Oczywiście, chodziło mi tylko o Twoją wypowiedź (która mogła sugerować, że filmy tu się wkleja aby się pochwalić), a nie o Twoje przekonania (bo te nie podlegają dyskusjom, a przynajmniej nie powinny..). [/QUOTE] Rany ... piszac cokolwiek ZAWSZE odnosze to do siebie co zaznaczam "osobiscie nie mam sie czym chwalic", "moim zdaniem", "nie odczuwam potrzeby", jednoczesnie bardzo uwazam na to aby nie uzywac zwrotow generalizujacych, badz odnoszacych sie do ogolu ... BTW idac na trening, czy to obedience czy agility oczekuje od trenera jasnej i prawdziwej oceny informujacej mnie w ktorym momencie cwiczen jestem z psem. Bardzo rzadko slysze pochwale, czesto dezaprobate i rade jak to poprawic. I tak mozolnie z treningu na trening "walcze" o kazdy centymetr blizej, kazdy ulamek sekundy szybciej ... Wciaz jest "slabo", czasami "gorzej" a bardzo, bardzo rzadko "troche lepiej" ... Dzieki temu nauczylam sie ogromnego szacunku do tego "troche lepiej" i nie oczekuje go za darmo ... w takiej formie nie jest to dla mnie motywujace ...
-
[quote name='PATIszon']Aha, to czemu napisalas, ze nie pamietasz....zeby mnie nie urazic...? :roll: [/QUOTE] Pati, Szczerze powiem, ze tak dokladnie to nie pamietam ... Ale skoro tak bardzo oczekujesz ode mnie, ze pamietam to napisalam Ci, ze "przyzwoicie", bo mimo ze dokladnie nie pamietam, to na pewno to co zapamietalam nie bylo jakies slabe, czy zle, wiec musialo byc przyzwoite ... Ot to co mialam do napisania w temacie aportu Keni, ktora na pewno dobrze aportuje i jest mi przykro, ze tego DOKLADNIE nie ZAPAMIETALAM :-)