-
Posts
1101 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Linka
-
Bardzo dziękujemy za: [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/19702841/140/other/std/54a543028d.jpeg[/IMG] ;) szkoda że póki co komentarzy żadnych.. ale mam nadzieje, że to się zmieni:-(
-
[QUOTE]Ja się będę bić pierwsza:smile: [/QUOTE] Mamy pierwszą zainteresowaną? :eviltong::evil_lol:
-
Drogie dogomaniackie Cioteczki i Wujowie.. [CENTER][B][SIZE=5][COLOR=red]W Swarzędzu brakuje karmy dla psiaków![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]za chwile okaze się, że nie będą miały co jeść :-([/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]być może ktoś ma jakiś zbędny worek?[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
-
Rozumiem, że niektórych stać na takie "gadżety", ale po co Ci ogrodzenie elektryczne?
-
Nie bądzcie niesprawiedliwi.. Gdzie byli wszyscy, gdy padały te dramatyczne decyzje? Nie róbcie z nikogo zwyrodnialca i mordercy któremu nie zależało na losie Neo. Każdy pies jest inny.. i sprawe każdego należy rozpatrywać osobno biorac pod uwage wszystkie mozliwe aspekty. Robiliśmy co w naszej mocy.. Prawda jest taka, że nikt nie wziałby Neo ani tymczasowo ani na stałe - przynajmniej nikt z nas nie wzialby za to odpowiedzialności. Być może Diuna B. poświęciłaby wszystko narażając życie swoje i swoich bliskich próbując pracować z ośmio.. być może dziewięcioletnim astem, który panicznie bał się ludzi, atakując niejednokrotnie bez żadnego ostrzezenia.. Być może miałaby na to możliwości.. Dla nikogo z nas decyzja o uśpieniu Neo nie była łatwa. Dalej nie jest.. Ciągle pojawiają się liczne pytania z którymi bijemy się sami w sobie. Ostatecznie pozwoliliśmy mu godnie odejść za TM.. Neo jest teraz spokojny. Nie boi się niczego.. Agresja nie była jego winą - Neo odszedł z piekła jakie zafundował mu człowiek.. Myśle, że dyskusja na temat tego 'co by było gdyby' jest zbędna tym bardziej, że wcześniej chętni na pomoc Neo byli - owszem.. szkoda że jedynie do 'hopania' wątku.. Decyzja, podjęta wspólnie już zapadła. Linka.
-
[quote name='Weronia']Dziewczyny (i chłopaki- osho;) ) o mnie się nie martwcie.. to u Sainta pies był niemalże miesiąc czasu. Neo rogi pokazał.. i to nie małe, ale z pewnością nie jest trudno przyzwyczaić się do obecności psa na podwórku :( ehh :shake: życie.. :-( Nie jest trudno szczególnie jeśli poświęca się mu praktycznie każdą chwile wolnego czasu.. nie raz ryzykując zyciem wchodząc do środka z kiełbasa w reku, mimo wszystko ma się nadzieje, że z czasem będzie lepiej i uda się uratować mu choć końcówke życia.. niestety to czasami bywa bardzo brutalne..:-( a Saint pewnie jeszcze bardzo długo nie będzie mógł się z tym pogodzić..
-
(Swarzędz) kolejna ASTKA! mała pilnie szuka domu! :(
Linka replied to Linka's topic in Już w nowym domu
W piątek będziemy w schronisku.. postaram się zrobić więcej zdjęć.. póki co nikt nie odezwał się w sprawie małej.. :-( -
[QUOTE]Powiedziano mi ze muszą zabrać psa na badania. Nikt jednak nie umiał mi wytłumaczyć na czym one maja polegać, kiedy maja się odbyć, gdzie, przez kogo i jak długo potrwają. [B]Zabrano mi psa nie mam żadnego dokumentu kto to zrobił i dlaczego.[/B] Byłam na komisariacie gdzie podano mi nr sprawy nazwisko policjanta zajmującego się tą sprawa i informacje ze nakaz wydal sad[/QUOTE] Zabrano Ci go siłą? Widziałaś nakaz sądowy? jakikolwiek dokument uprawniający tych ludzi do odebrania Ci psa?:roll:
-
całe życie za kratami.. wiecie.. nawet jeśli - kto przewiezie go do schroniska? Sainta juz ugryzł, wczoraj rzucił się na jego siostre.. z Weroniką raczej nie pojedzie bo w stosunku do niej też jest agresywny.. :roll: W stosunku do mnie nie wykazał jeszcze agresji, ale przyznam szczerze.. boje się tego psa i też się nie podejme.. :roll: ktoś odważny?
-
u nas jeden.. właściwie jedna - z fanaberii ojca i mam nadzieje że na jednym pozostanie :roll::evil_lol: +bokser naturalnie ;)
-
póki co.. zrobiłam allegro:-(