-
Posts
257 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Masza
-
o ja ślepa...a tak sie ucieszylam :oops: późno było...
-
:o co tam kwarantanna, jesli mnie oczy nie myla, odbylam wlasnie podroz w czasie- Gosi post jest z 19 maja a moja odpowiedz na tenze z 16 maja.... rok ten sam :o od jutra koncze z alkoholem. tzn od dzis. tzn od wczoraj? eee, nie koncze, bo sie w tym nie polapie. :drinking:
-
Gosiu, ta metoda z korowodem :lol: polega na tym, aby psa wlasnie zarejestrowac na kogos mieszkajacego w panstwie uprawnionym do udzialu w takim programie 'pominiecia kwarantanny' (nawet jest tych panstw wiecej niz bylo w Szengen ;) ale Polski wsrod nich jeszcze nie ma). Pies wiec jest np w Niemczech: 1.chipowany PO TYM: 2.szczepiony przeciw wsciekliznie 3.30 dni po tym pobiera mu sie krew i wysyla do uprawnionego laboratorium (w Niemczech sa takie 3, a np Holendrzy wysylaja krew do Brukseli... :roll: ) 4. po kilku tygodniach przychodzi wynik, jesli ilosc przeciwcial jest 0,5 IU/ml dostajemy dokumenty i już po 5.6 miesiacach dla Anglii, a krocej dla Szwecji mozna tam psa zabrac, odpchliwszy i odkleszczywszy go na 24-36h przed wyjazdem. pies musi ten czas spedzic w kraju uprawnionym, a dowodem na to jest podpis wlasciciela na deklaracji, ze pies kraju nie opuszczal. to jest mniej wiecej procedura do Anglii, jesli dany kraj nie ma takiego programu, a ma kwarantanne dla zwierzat pochodzacych spoza listy uprzywilejowanych krajow (np z Pl) warto sprawic, by pies stal sie psem z kraju uprzywilejowanego(np Niemiec) i wjechal do kraju, ktory program taki ma (np do szwecji), a z tego kraju do tego konserwatywnego, ktory programu nie posiada(np Norwegia). W ten sposob ja zamierzam zabrac psa do Irlandii- przez Anglie. watpiacym zaznaczam, ze niczego nie kupowalam "od Niemca" ani nic w tym stylu, pies zostal legalnei zachipowany i mial odpowiedni wynik badania krwi itd. Anglia dopuszcza jak najbardziej, aby zwierzeta najpierw zaimportowac do innego kraju, tam przeprowadzic to wszystko i stamtad do Anglii. sory za niescislosci w kwestii skandynawskiej, wybieram sie w inna strone i sie wyspecjalizowalam w kwarantannach ang. w anglii zajmuje sie tym 'department of Rural Affairs&Agriculture' (o ile nie myle :roll: , w kazdym razie 'DEFRA') jakos nie moge trafic na strone podobnego ministerstwa w Szwecji, pewnie maja tam odp informacje.
-
achaaa...... ojeeeju, to przepraszam, sądzi am, ze tylko Szwecja tak to zalatwia... ja wybieram sie na 2 lata do Irlandii, ktora miala i MA kwarantanne 6 miesieczna (pies w klatce, odwiedziny 30minut tygodniowo, koszta porownywalne..) CHYBA ZE zwierze przyjezdza z pozostalej czesci wysp bryt, lub Szwecji. Do Anglii mozna bylo wwiezc psa bez kwarantanny jesli pochodzil z 1 z krajow z listy uprawnionych, zostal zachipowany, zaszczepiony itd itd itd. Wiec moj pies jest Holendrem z tego powodu. Teoretycznie, rzecz jasna. A teraz okazuje sie, ze 2 lipca jest szansa, ze Polska bedzie takze na tej liscie uhonorowanych panstw, poza tym rusza wtedy europejski program paszportowy i skoro nawet Szwecja cos zmienia, mysle, ze Norwegia tez, to byloby logiczne.. to link z ktorego ja czerpie te informacje: http://www.defra.gov.uk/animalh/quarantine/index.htm o, wlasnie przeczytalam, ze nie w lipcu, tylko w pazdzierniku, tzn opoznienie we wprowadzeniu tychze paszportow, czyli calej reszty pewnie tez. :( oby w ogole.... :(
-
Marcin dzięki wielkie! widze swiatelko w tunelu i mam nadzieje, ze nie sa to swiatla nadjezdzajacego z przeciwka pociagu ;) Olu, Norwegia nie ma kwarantanny, ani zadnych takich upierdliwosci, wiec o ile wiem wystarczy - do 2 lipca zwykly papierek o szczepieniu itd, a od 2 lipca paszport, taki sam jak np do Niemiec, na Slowacje itd. Ogolnie- nie ma problemow. Szwecja byla (jest jednym z krajow europejskch ktore żądaly odbycia przez psa/kota kwarantanny po wjezdzie- dlatego to taka rewelacja, zejest szansa na wzjazd bez tejze kwarantanny :D
-
pozwolcie, ze skorzystam z okazji i zapytam o taka rzecz: załóżmy, że ktoś ma azjatę, od szczenięcia (od 7-8 tygodnia), i bardzo się stara, żeby pies w ogóle nie miał okazji zareagować wobec nikogo/niczego niechętnie, lub wręcz agresywnie- jest chwalony za to, że daje sie glaskac obcemu, ze bawi sie z psami obcymi itd itp. Czy slusznie mi sie wydaje, ze pomimo wszystko w koncu, kiedy dojrzeje zacznie strozowac? (hipotetyczna sytuacja- ja sama, majac azjate tak bym go wychowywala) acha- i pies mieszka glownie w domu, spi w domu itd.
-
pliiiz napisz skad masz te informacje! czy jestes pewien, ze bedzie mozna, czy czytales, ze 'byc moze' bedzie mozna? Bo ja sledze informacje nt wjazdu do Anglii i czytalam tylko, ze jest szansa, ze tam bedzie mozna od lipca uczestniczyc w Pet Travel Scheme, czyli jak doszwecji, tylko 6 miesiecy, nie 4. pliiiz, wiecej informacji!
-
:o uojejku teraz dopiero wpadlam, napisze cos wieczorem, tymczasem rzuce tylko, ze nalezy byc bardzo konsekwentnym i nie chce byc upierdliwa, ale nie jest konsekwencja nieumiejetnosc odmowienia psu spania w lozku wraz z rownoleglym rozwazaniem ew. eutanazji. Doma, Twoj pies nie jest chory psychicznie, a przynajmniej nie wynika to z opisu zachowan, ktore podajesz, jest to po prostu suka o mocno dominujacym charaktere, ktora trzeba wychowywac z wielka starannoscia przez cale jej zycie. aha, nie ja mialam 9 spanieli ;) (jeszcze nie mam stu lat :lol: ) tylko tyle ich bylo w sumie w mojej rodzinie, bo to u nas jakos popularna rasa, razem z wyzlami ;) Zas ten jeden, ktory byl agresywny, mysle, ze byl niestety ..stukniety :( on gryzl naprawde bez zadnego widocznego powodu, ani nie przy misce, ani nic w tym stylu, nagle rzucal sie sie z zebami... nadawal sie moim zdaniem do uspienia :oops: ale moje kuzynostwo ma miekkie serduszko i wytrzymali z tym terrorysta..18 lat. Wieczorkiem postaram sie splodzic cos konkretnego, trzymaj sie cieplutko i nie trac nadziei, bedzie dobrze!
-
Perro de presa canario (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Masza replied to sułtan's topic in Dogo Canario
ano wlasnie, ze tak podchwyce, bo wrzucilam taki temat na molosach, ale jakos bez reakcji :( czy sa jacys Krakowianie z molosami chetni na spacerek? ja najczesciej chodze do parku AWF, albo wzdluz bulwaru Wisly, od Starowislnej w strone Dąbia. tylko proponowalabym poczekac na cieplejsza pogode, bo...ogolilam psa i teraz mu zimno :oops: Jeszcze jako ciekawostke dodam, ze rowniez sedziowie w grupie VIII, czyli takze spanieli preferuja psy szersze i umiesnione, niz waskie, w Katowicach sedzia stwierdzil, ze oceniany jest eksterier oraz "warunki hodowlane", wygrywaly psy, a zwlaszcza suki mocnej budowy, nawet te z tluszczykiem wporownaniu z tymi szczuplymi :roll: -
Baster, w sklepie drozej, na wystawie wprost "z budki" taniej- ja kupilam taka o gestych zabkach, 4,5cm szerokosci za 220zl. najmniejsza 200, ale taka mala to wiele sie nie zdziala. w sklepie to samo 257zl.
-
Perro de presa canario (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Masza replied to sułtan's topic in Dogo Canario
hmm ja tylko chcialam wyrazic slowa uznania, ze kanarki tak pieknie wychowane sa, w Katowicach zwiedzialam szybciutko ringi molosow (bo ja bylam na cockerach ;) ) i to w poszukiwaniu raczej Azjatow, cc i duzych szwajcarow, a tymczasem zaskoczyl mnie widok bardzo ladnych, bardzo dobrze wychowanych pręgusow (glownie) w sporej liczbie. Rewelacja. Jak dla mnie maja tylko jedna wade: nie ma umaszczenia czarnego :wink: kanarki sa SUPER. Gratulacje dla wszystkich, ktorych psy tam byly i robily tak dobre wrazenie :klacz: 8) -
no bo kot uciekajacy na zewnatrz to jest calkiem inne zwierze, niz "wlasny" kot w domu ;) moj pies czaasem, baaardzo rzadko, jesli jest w wyjatkowo zabawowym humorze goni koty na wsi :-? bo one oczywiscie uciekaja na jego widok. ale kiedy kot sie zatrzyma, pies udaje, ze on przypadkiem biegl w ta strone, a tak w ogole, to piekna pogode mamy, merdu merdu, tarzamy sie i powrot do domu. :roll: w miescie kotow nie goni, ale w miescie nie ma swojego ogrodu- terenu na ktory moglby przyjsc "koci intruz". w domu kocica rządzi, jesli np akurat nie zyczy sobie, zeby pies wchodzil do duzego pokoju, siedzi w progu, a pies z daleka na nia piszczy i nie smie wejsc do pokoju.
-
biały owczarek szwajcarski lub kanadyjsko-amerykański
Masza replied to a topic in Biały owczarek szwajcarski
choc, czy Ulisses jest podzielony na rozdzialy?.. :oops: chyba za goopia jestem n bordera :lol: -
biały owczarek szwajcarski lub kanadyjsko-amerykański
Masza replied to a topic in Biały owczarek szwajcarski
no chwileczke, a partyjka szachow? a kilka rozdzialow Ulissesa do snu to nie laska? oj zanidbujesz bordera! :lol: :lol: błękitna przesiana, albo czarno biala z przesianiem, zalezy jak ciemna, jak duzo bieli. Mnie sie wlasnie marmurkowe bordery podobaja i te z przewaga bieli :oops:-wiem, jestem banalna, bo ogolnie z urody to mnie nie powalaja :oops: mam inne gusta (wiesz, one nie maja nic zdeformowanego, nawet uszu ;), ale strasznie mnie ciagnie ich IQ 8) szukalabym hodowcy wieeloletniego tej jednej rasy, najlepiej nie kojcowego i takiego, ktory cos z psami robi, oprocz wystaw, ale niekoniecznie zagania... -
biały owczarek szwajcarski lub kanadyjsko-amerykański
Masza replied to a topic in Biały owczarek szwajcarski
ja wiem, ze mozna nadpobudliwosc opanowac- mam nadpobudliwego cockerka, za to chetnego do pracy, tylko, ze ta nadpobudliwosc duzo nerwow mnie kosztuje czasem, bo ja raczej spokojna osoba jestem ;) jesli chodzi o hodowle, to hmm wybieram sie (o ile to dojdzie do skutku) na dluzszy czas (kilka lat) do Irlandii no i myslalam, ze skoro juz tam bede, to tam (tzn ogolnie na wyspach) sie rozgladne a)za cockerem, b)za borderem.. w sensie: u źródeł. Cockera ang wiem gdzie szukac na wyspach, a bordera od odpowiedzialnego hodowcy jeszcze nie wiem :roll: oczywiscie, ze posluchalabym rady hodowcy, ale hodowcy prawdziwego, np kupujac BOSa w Regalwise, z pewnoscia zdalabym sie na jej opinie, ale nie kazdy tak duzo wie o psychice psow i szczeniat... historia z papierosami mnie zszokowala :lol: ale to lepsze niz rozwiazania cockerowe: skuczymy, jeczymy, trzesiemy sie, znosimy patykli, skuczymy, szczekamy cienko, znosimy szyszki itd -
biały owczarek szwajcarski lub kanadyjsko-amerykański
Masza replied to a topic in Biały owczarek szwajcarski
ano interesuje mnie wszystko, ale jednak glownie to CZY i JAK mozna z przeproszeniem rozpoznac szczeniaka, ktory nie wyrosnie na nadpobudliwego psa? rozwazam od daawna jakiego psa bede miec w przyszlosci (oprocz nastepnego cockera...) i usiluje kierowac sie nie tylko sercem ale i rozsadkiem, border byl i ciagle jest na liscie, bo ja bym chciala z psem pracowac- tzn nauczyc go po pierwsze wszystkiego, co pies -pomocnik niepelnosprawnego umie, oraz wielu innych rzeczy, bo ja po prostu bardzo to lubie(jestem psychologiem, marzy mi sie zabieranie psa do pracy i uzywanie go do pracy). chcialabym psa, ktory niekoniecznie jest labem, czy innym retrieverem, choc jesli to sie okaze jedyny sluszny wybor- "trudno" ;) mysle tez nad BOSem, ale troche mnie martwia pogloski o ich lekliwosci. oraz o duzym szwajcarze, ale wolalabym psa bardziej dlugowiecznego. mam w domu "Living with a border collie" i mnie troszke odstraszylo, no i opowiesci wlascicieli w sieci. Glownie o tej nadpobudliwosci,(np jeden przeskoczyl przez szklane drzwi na ratunek, kiedy kolega machnal reka przy wlascicielu..) -
uhm, bo Wy macie problem z zaganianiem? zapomnialam sobie, z innej grupy jestesmy z misiem ;) ja bym nauczyla psa, ze np jesli usiadzie (bezruch) dostanie od dziecka cos smacznego. czyli tak jakby- bezruch przy dziecku=nagroda. a jednoczesnie, ze dziecko=nagroda. swoja droga czytalam, ze bordery sa wyjatkowo nie-do-dzieci rasa, wlasnie przez zaganianie i gwaltowne reakcje na gwaltowne reakcje dzieci.
-
ja mysle, ze nie ma granicy jednoznacznej dla wszystkich psow, moj np szczeka wysokim histerycznym 'pospiesz sie', kiedy dziecko nie rzuca mu pilki wystarczajaco szybko itp, tupie lapami i w ogole traktuje dzieci mniej powaznie niz doroslych, ale wykonuje ich polecenia i nie okazuje agresji, ani strachu, wrecz bardzo je lubi, chba sie auczyl, ze dzieci kochaja mu rzucac pilke tak bardzo, jak on ja kocha aportowac. Jesli juz bawi sie z dzieckiem, a potem ono go glaszcze itp to liże je po twarzy :-? jest na wygodnej wysokosci chyba. chyba trudno u bordera o spokojna reakcje, zwlaszcza na biegajace, warczace dziecko :lol: moim zdaniem bardzo fajnie sie zachowala.
-
biały owczarek szwajcarski lub kanadyjsko-amerykański
Masza replied to a topic in Biały owczarek szwajcarski
rozumiem 8) zauwaz jednak, ze rasa jest odrebna tylko formalnie. Przeciez BOSy to nic innego jak biale ONy. No dobra- jak biale 'niegdysiejsze ONy', jeszcze ich nie dogonily z tym przekątowaniem. a swoja droga ciagle nie moge sie nadziwic jak to mozliwe, ze w USA w kraju, ktory ta rase stworzyl, ciagle pozostaje ona nieuznana przez AKC. I badz tu madry. Przeszlo mi przez mysl, zeby sprowadzic psa stamtad, z 'Regalwise' white Sheperd, ale okazuje sie, ze tu bedzie on psem bez rodowodu, wiec nici z reproduktora ewentualnego. A przeciez europejskie psy maja amerykanskie w rodowodach :( buuu.. mam nadzieje, ze AKC 'nadrobi' ten brak w miare szybko... Mami, czy bylabys sklonna podyskutowac o borderach w ich dziale? bardzo mnie interesuje ta ich legendarna inteligencja -
biały owczarek szwajcarski lub kanadyjsko-amerykański
Masza replied to a topic in Biały owczarek szwajcarski
Alma nie jest suka hodowlana ;) tylko ta suka oraz mlodziutki, wlasnie zaimportowany z Holandii pies. Hodowla nazywa sie "Biala Pasja" szczenieta zdaje sie pierwsze beda na wiosne, wylacznie krotkowlose. Owczarek szwajcarski moze byc krotko lub dlugowlosy, obie odmiany sa hodowlane, inaczej, niz u ONow. Mnie sie podejscie Jowity do hodowli baardzo podoba, sama chcialabym kiedys u niej nabyc szczenie, ale niestety warunki narazie mi nie pozwalaja na drugiego psa. -
raczej nie nauczysz suki milosci do kotow, jesli widuje je tylko w formie intruzow na dzialce. jesli stale widuje jakiegos kota, chocby za ogrodzeniem, nalezy psa za kazdym razem nagradzac i uspokajac, na poczatku na smyczy, potem jesli robi postepy- bez. Gdy pies skojarzy sobie, ze obecnosc kota=zabawa z pancia, nagrody itd, nie bedzie mial ochoty rzucac sie na kota, ale raczej bedzie patrzyl na Ciebie "to co dostane tym razem?" nagrody musza byc jednak bardzo atrakcyjne, zeby przebily atrakcyjnosc takiego polowania. biedne koty.
-
w środe sie tam znowu wybieram, chyba, ze nie opusci mnie do tego czasu przeziebienie :-? inne psy to byly: 2 buldogi ang -suki i jeden szczeniak buldoga ang, dobermanka, goldenka, cockerka, moj pies, 2 chihuahy. (chihuahua wczesniej nie policzylam, ale one na stole byly :oops: ). dobermanka natomiast zachowywala sie skandalicznie, ugryzla szczeniaka w d :evil: jedna z buldozyc usilowala pokryc ta suke cc, a ona tylko rzucala jej grozne spojrzenia i poburkiwala. moj pies obwachal ja z daaaleka :wink: Tam zazwyczaj jest tak, ze jest conajmiej 6-7 psow, glownie suk i wszystkie sobie chodza przyjazne lub obojetne wobec siebie. a moj kastrat usilolal pokryc goldenke... :o widocznie jakas seks bomba.
-
około 2 lata, jestem torba bo sie nie zapytalam z jakiej hodowli,poprawie sie nastepnym razem. Suka -cud-miód 8) jakbym miala pewnosc, ze tak sie zachowuje cc, to bym sie pewnie nie wachala. Ale pewnosci nie ma...
-
http://www.ecsca.org/albumobedience1.html zerknijcie sobie na dol tej strony, oraz nastepnej (link u gory strony "page 2") na samym dole kazdej ze strony mini filmik- cocker na obedience. :D 8) a Klara, wczoraj spotkalam suke cc w ktorej zakochalam sie na zaboj- bylo to w krakowskim związku kynol. suka chodzila sobie spokojnie posrod 6 innych suk i mojego kastratka. po czym uwalila sie pod stolem i flegmatycznym spojrzeniem lypala na towarzystwo. Na wszelkie oznaki zainteresowania natychamist merdala i chciala sie glaskac. :o Umaszczenie tez ma kosmiczne- ehm plowe? zolte? z niebieska maska. podobno po urodzeniu byla cala niebieska. SUPER zachowanie.