-
Posts
307 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wojtas
-
Chciałbym ten temat podnieść, gdyż w sobot.ę i niedzielę rano byłem po raz pierwszy z Timurem na rowerze. Dystanse króciutkie, po to, żeby się przyzwyczajał. Trochę pioniersko, ale było to jazda z psem przypiętym na smyczy do hm... mnie. Pies biegł chętnie, i w zasadzie jedyny problem to nagła zmiana kierunku i moja gleba :D - kość ogonowa mnie tak boli, bo mam rower z rurką- dobrze, że nie co innego boli 8). Poza tym komendy stój i naprzód w zasadzie działają, choć kierunki lewo i prawo kompletnie nie. Czy można wpłynąć jakoś na psa, żeby nagle nie przelatywał za lub przed rowerem i nie zmieniał kierunku biegu? On raczej mnie nie ciągnie, lecz biegnie obok mnie- ja jadę tak około 10-12km na godzinę, raczej nie szybciej. Czy powinieniem jechać wolniej, żeby on był jednak przede mną? Nie chcę żeby ciągnął, ale żeby wyrobił w sobie nawyk bycia przede mną, o czym mi pisało parę osób. Tak w ogóle, to mu się chyba podoba. Liczę na Was. Pozdrawiam.
-
No cóż Katarzyno, dużo słów. Zwróć uwagę- bo to już chyba pominęłaś, że zaatakowałaś Ati, a jego wypowiedźbyła- już o tym pisałem w I osobie, więc..... Forum nie służy do przyjmowania postów w formie aklamacji, lecz ważne jest to, aby dokładnie czytać a dopiero potem interpretować, bo czasami wychodzą bzdury- sam to nieraz robiłem, ale teraz bardziej się pilnuje, gdyż po co wypisywać brednie. To koło wzajemnej adoracji jak to pieknie nazwałaś ma tylko jeden cel- aby pieskom było lepiej i lepiej. Niewątpliwie Ty także masz to na celu, skoro masz na głowie trzy (3) pieski i to chyba malamuty, choć bez papierów. Każdy może napisać co myśli, może to być niezgodne z poglądami innych, ale ma to prawo. Ja tylko napisałem, że szkoda czasu na dyskusje o psach z papierami i bez- po co zajmować miejscem skoro nic nowego powiedzieć się nie da. To tyle- Kadziumia, jesteś tu osobą nową, ja też ale staram się czytać to forum żeby uzyskać jak najwięcej informacji o naszych pupilach. Fajnie że jesteś i nie obruszaj się na mnie, bo ani ja ani nikt inny nie ma tu złych zamiarów. Pozdrawiam.
-
Jak już wspominałem jakiś czas temu, przeszliśmy na suchą karmę. Pies jest to średni chętnie, natomiast gdy mu to pomieszam z serkiem białym, rybką, i dam do tego trochę oleju to zajada bardzo chętnie. Natomiast moje wątpliwości dotyczą tego, czy ten jego kościec wytarczająco się wzmocni po takim żarciu. wszędzie piszą, żeby nie wzmacniać suchej karmy tabletkami z wapniem lub mangezem. Pamiętacie lub nie, ale kiedyś na początku pisałem o takich zgrubieniach na łapkach psa i wet wtedy powiedział, że to z braku wapnia. On dostawał wapń i fosoforan w gotowanym jedzeniu, a teraz w zasadzie nie dostaje bo je głównie suchą. Te zgrubienia jeszcze są, i na pewno mniejsze niż były 3 miesiące temu, ale jednak wciąz są. Z drugiej strony pies ma dopiero 6 miesięcy, więc jego wzrost trwał będzie jeszcze ok. 10-12 miesięcy. I pytanie czy należy wzmacniać suchą środkami chemicznymi na kościec czy nie? Co myślicie?
-
A ja wierz w Parkera i myślę, że tego nie zrobił i tego nie zrobi. W końcu jest twardzielem jak każdy facet- kobiety z forum szpicowego też sa twardzielami- żeby wszystko było jasne. :oops:
-
Widzisz Aga, jednak rodzice Ci pomogą- to są wyższe cele i na to zawsze pieniądze się jakieś znajdą. Ja też jestem niestartujący i chyba przyjadę z psem jak wszystko dobrze pójdzie, więc będzie więcej takich osób.
-
Agnieszko-dzięki wielkie. A w mojej ostatniej wypowiedzi miało być nie "kak", lecz "mam" oraz nie "czaciak" lecz "czacika". Wybaczcie te błędy. Pozdrawiam.
-
Parker, bądź twardzielem :x !!! Zaciśnij zęby i walcz, od osób najbardziej doświadczonych na forum- bo tacy się tu wypowiadali uzyskałeś maksimum rad i jeśli nie wytrzymasz, to potem sam sobie będziesz to wypominał i zastanawiał się, czy dobrze zrobiłeś oddając go. Choć nie mieści mi się w głowie, że można oddać raz wziętego pieska huskiego czy jakiegokolwiek innego- czy wyobrażasz sobie jaki sprawiasz mu zawód? Choć to tylko zwierzę..... Nie było Cię na forum od jakiegoś czasu- ciekawe co się dzieje? Ciekawe czy się odezwiesz? A może już oddałeś psa? Jeśli tak, to, lepiej się tu nie pokazuj. Pozdrawiam.
-
Aga, nie martw się z Tajrą wszystko będzie dobrze. Rodzice na pewno Cię wesprą finansowo, w końcu Twoja sunia nie jest już najmłodsza i może niestety zachorować. Poza tym być może udział w takich zawodach przy jej obecnym stanie byłby niewskazany? Pytałaś o to? A propos zawodów- one miały się odbyć w ten weekend 20-21. Myślę, ze zakończyłyby się fiaskiem. Upał u nas w Bytomiu jest tak wielki jak latem. Pies tylko się odsika na placu i wraca na płytki do przedpokoju i leży i dyszy ledwo żywy. Myślałem, że lato się skończyło :o , a tu taka kiszka. Aga jeszcze raz - głowa do góry, wszyscy szpicomaniacy są z Tobą.
-
Z życia to ja kak pieska, a ten pieprzony komputer znowu się schrzanił wczoraj wieczorem i nie dawało się nic poczytać i napisać. Poza tym napiszcie mi adres czaciak Paya, bo mi wszystkie adresy zniknęły z kompa.
-
Ja ostatnio przestawiam Timura na suchą karmę, ale tak jak większość dostaje także dodatki róznego typu- mleko, biały ser, ryby, kostki jako przysmaki. Timur w ogóle w tej chwili je jakby mniej niż pod koniec wakacji, ale może jeszcze się nie przyzwyczaił do suchej. Jest to wygoda, ale na pewno pieskowi należy dogadzać czymś innym niż bobkami z wora. A czas do tego potrzebny jest niewielki. Pozdrawiam.
-
Wieczorkiem prędzej, choć dzieci okupują komputer, zwłaszcza od wczoraj, bo został podreperowany, bo coś nie działał, złom jeden. Mam adres czacika, więc postaram się....
-
Nie mogę- jestem w pracy i jedynie dorywczo moge co jakiś czas poczytać i coś napisać. Chętnie bym z Wami pogadał, ale niestety :(
-
No i zostańmy na tym etapie- Pay pisze ważne informacje na forum, próbuje utrzymać nas przy temacie :lol: , My nie prowadzimy pusytch dyskusji na temat piesków z papierami i bez papierów, bo je jednakowo kochamy oraz staramy się w miarę możliwości jeździć na każde zawody czy to w charakterze widza czy zawodnika. Jeszcze jedno- niektórzy z nas, ci nowi, starają się powstrzymać swoją ognistą naturę na wodzy- czytacze tego tematu wiedzą o kogo chodzi. Pozdrawiam.
-
Ati, zrozumiałem Cię prawie bez słów :D Pozdrawiam.
-
No więc tak, ja również do Dziergowic się wybieram, niestety w charakterze widza. W związku z tym mam pytanie, czy ja mogę także przywieźć psa jako widza? Poza tym czy te godziny rozpoczęcia wyścigów są aktualne? W jakim miejscu Dziergowic to jest? Przyjadę raczej bez noclegu, nie wiem czy z rodziną czy sam. Namiot nie wchodzi w rachubę, domki zajęte, hotel pewnie za drogi, więc ogniskiem bedę się musiał obejść smakiem, niestety.
-
Pay, a jak Ty nie napiszesz to kto to zrobi??? Potrzebny jest zawodowiec, który oświeci takich jak Nas amatorów, zwłaszcza w kalendarzu zawodów, także się nie obruszaj, i pisz dalej ważne informacje.
-
Ewaka, po raz kolejny wyszła mój brak znajomości tematu. Ciągle czytam i się dowiaduję nowych rzeczy ale jeszcze wszystkiego nie wiem. Fajnie jest rozpętywać burze, prawda :D ? Nie miałem zamiaru Cię urazić absolutnie, lecz czytając moją wypowiedź mogłaś tak to odebrać. Przepraszam i napisz gdzie jeździsz. Pozdrawiam.
-
Kadziumia- zwróc uwagę, że Ati napisała o tych stworzeniach w pierwszej osobie- "możemy" więc też jest posiadaczką pieska bez papierów, a co za tym idzie na pewno nas i siebie nie chciała urazić. Poza tym dobrze Ci radzę, nie prowokuj dyskusji na temat piesków rodowodowych i bez papierów, gdyż primo- takich dyskusji było już wiele, secundo- niewiele z nich wynika, terzio- na forum jest wiele osób, które poważają tylko pieski rodowodowe, i nijak ich nie przekonasz, więc bez sensu dyskutować. Widziałem w naszej grupie temat "zawody w Dziergowicach" lecz nigdy go nie otwierałem. A teraz poczytam, jak będę miał chwilkę. A jednocześnie wiem, kogo pytać o szczegóły związane z velo :D Grześ, oczekuj wielu dziwnych pytań. Pozdrawiam.
-
Jak zawsze Grześ mogę na Ciebie liczyć :D !!!! Wielkie dzięki za wyjaśnienia!!!! Myślę, że w tym roku to jeszcze nie bedziemy startować, natomiast może w przyszłym.... Mnie właśnie to velo bardzo fascynuje, bardzo chciałbym, takie zawody zobaczyć, czy u nas gdzieś coś takiego niedługo będzie? Bardzo chciałbym na takie zawody pojechać. Grześ- jeszcze jedno wciąż mam dług- pamiętasz? Myślę, że dług zostanie spłacony jakimś piwkiem przy jakiejś okazji :wink: . Pozdrawiam.
-
Ale ja po prostu nie kapuję czym się różni klasa druga od trzeciej :oops: ?
-
Jak sam Pay napisałeś na początku- jest to zarys kalendarza. A gdzie takie osoby jak ja i Kadziumia maja się dowiedzieć co mogą zrobić ze swoimi nierodowodowymi pieskami? Może jest jakiś taki topic gdzieś? Chodzi nam ( mnie na pewno i myslę, że Jej także) oczywiście o zawody i w bliżej nieoreślonej przyszłości ewentualny start w nich. Więc Kadziumia zapytała tu, ale może dałoby się coś szerzej? Prosimy.... :oops: Ewaka- a burki, kundle i alaskany nie mogą się ścigać? Czy to jaki pies jest dyskwalifikuje go żeby biegał? Nie bardzo rozumiem... Czy to są jakieś gorsze psy? Zwłaszcza alaskany? Myślę, że właściciele takich piesków mogli się poczuć urażeni taką klasyfikacją bez względu na to czy ich pieski mają papiery czy nie. Pozdrawiam.
-
I jeszcze jedno- czy ktoś zna PURINĘ?
-
To od razu trzeba go było walnąć w łeb. Ale warszawicy tak mają.... Czy ktoś z Was zna karmę BEST CHOICE PREMIUM dla szczeniąt- ponoć jakaś pierwsza karma w klasie Super Premium. Prosiłbym o jakieś informacje.
-
powiedzcie mi, czemu Azja na tym zdjęciu z emblematu ma takie dziwne lewe oko :o ?
-
Widzicie, jak zwykle ile osób tyle opinii. Ja mojego Timura karmię Boschem dla szczeniąt dużych ras. Sierść ma piękną, kłopotów żołądkowych nie ma. Tak jak Manu napisała powyżej nie jest łatwo stwierdzić co psu nie służy. Jedynie metodą prób i błędów.