Jump to content
Dogomania

Wojtas

Members
  • Posts

    307
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wojtas

  1. Wojtas

    NOWE TWARZE

    Tajraga, ok. pokażę się za jakiś czas. Dziś sąsiadka mnie ostrzygła- jest fryzjerką mamy z Nią bliźniaka- znaczy się domek- tylko 5 zł. Mam mało włosów- jestem łysy- po tatusiu, szczupły- znaczy się chudy, ale niewysoki. W ogóle jestem niewyjściowy. Moja żona ukochana- jestem Jej TRZECIM mężem!!!! twierdzi, że jestem brzydki jak kupa Timura. Ja sobie się podobam i nawet twierdzę, że jestem podobny do Naszego pieska. On jest upierdliwy i ja też. A co do wapna- Timurowi robią się takie zgrubienia na łapach i jak ostatnio wet. go oglądał- taki od niedźwiedzi w Bieszczadach twierdził, że coś się robi także na żebrach- kazał mu dawać wapno z jedzonkiem. Prosiłbym uprzejmie o potwierdzenie umiejętności wet-a, gdyż Timurek wapno to dostaje.
  2. Wojtas

    NOWE TWARZE

    Dużo pracuję przy komputerze, ale takich błędów literowych jak teraz nigdy nie robiłem. Wybaczcie, będę starał się pisać jak najlepiej, w końcu jestem filologiem języka polskiego, więc nie przystoi mi robić takich pomyłek. Te błędy to chyba z przejęcia, że już wreszcie po pół roku śledzenia jestem aktywnym członkiem Dogomanii- temat- szpice zwłaszcza, i także dlatego, że ktoś mnie przyjął ciepło! Gdy wróciłem dziś od rodziców wieczorem i gdy okazało się, że nikt poza Grzesiem z Tychów nie zauważył obecności nowej osoby chętnej do nawiązania kontaktów i wymiany doświadczeń na temat boskich szpiców serce mi się rozdarło. A teraz wieczór i moje znajomości się rozwijają. Ból tylko, bo moja ukochana żona nie odpowiada na moje SMS-y. Czyżby poszła wyrwać coś na naszego psa wieczorem w Ustroniu? pozdrawiam szpicomaniaków oraz Maxtora- zainerersowani wiedzą o co chodzi. Nie umiem wysyłać ikon emocji- ktoś mnie może nauczyć? Proszę...
  3. Wojtas

    NOWE TWARZE

    Witaj Dolphine i Tajraga!!!! Was znam świetnie, od wielu tygodni, wiele mądrego potraficie powiedzieć o swoich pieskach i te argumenty są mądre, Co do zdjęć- myślę że wkrótce pisek to i owszem, ale ja to już jestem trochę taki starszy (34lata) i w ogóle za wyjściowy nigdy nie byłem. To może piesek i dzieci? Może być? Po co mam straszyć forumowiczów? Może ktoś się sniechęci? a im więcej osób, tym więcej informacji, ciekawostekwymiany doświadczeń. A ja z moją facjatą może kogoś przestraszę i stracimy ( mogę tak pisać stracimy? czy może stracicie?) kontakt z osobą, która będzie miała bardzo ważne nowe informacje na temat szpiców, ale przestraszy się mojej gęby. Temat służbowy- czy Wasze pieski jadały wapno w proszku z jedzonkiem? I jakie? Pozdrawiam
  4. Wojtas

    NOWE TWARZE

    Agnieszko,jestem zaszczycony!!! Tera przez jakiś czas szukałem w allegro amplitunera do kina domowego i opuściłem dogomanię, lecz przed momentem zajrzałem i jest ktoś, kto mnie miło przywitał. Jestem wniebowzięty!!!
  5. Wojtas

    NOWE TWARZE

    Czołem Grześ-Weteran!!! TylkoTy mnie przyjąłeś do przyjaciół szpiców- nikt chyba nie czyta tego tematu? Przykro mi. Znam wielu z Was bardzo dobrze, bo czytam forum od wielu miesięcy codziennie, zwłaszcza tematy związane ze szpicami. Dzięki za nr telefonu, przyda mi się mam nadzieję za jakiś czas. Ty jako jedyny przeczytałeś mój post, więc Ciebie poinformuję, że mojego psa w Ustroniu już znają wszyscy w ośrodku. To są takie domki campingowe na zboczu góry- dużo luzu i zieleni i piesek jest wniebowzięty, ale zna już wszystkich. W piątek tam jadę, ale to jeszcze dwa dni. Pozdrawiam Cię.
  6. Przeczytałem dokładnie co zostało napisane w tym temacie.Mam przyjemnośc być forumowiczem dopiero od wczoraj- jestem z tego dumny (jak już napisałem wczoraj- przedstawiając się mam 4- miesięcznego malamuta. Mieszkam w Bytomiu na skraju lasu i pól. Moja przygoda z psem zaczęła się od śledzenia, notabene bardzo dokładnego dogomanii, w szczególności tematu "szpice". Wybór mój (mojej rodziny 2+2) padł na szpica malamuta. Wybór ten był bardzo przemyślany, omówiony, przeanalizowany głęboko. Dziś po dwóch miesiącach mogę powiedzieć, że nie był błędem. Ze swoim charakterem, udawaniem głuchego, szaleństwem w oku jest to pies dla nas. Sprawia nam ogromną radość choć leje, robi kupy, kopie i gryzie co popadnie. Liczyliśmy się z tym i akceptujemy to. Jak mi zjadł nową bluzę Wranglera, to myślałem że...Że co? Ze jestem głąbem, bo ją zostawiłem w zasięgu jego pyska. O kosmetykach mojej żony nie wspomnę- uwielbia je. Sądzę, że Maxtor jest mądrym człowiekiem i jego decyzja była słuszna.Ktoś napisał, że ktoś chce mieć ON-a na "pilota", a ktoś huskiego z błyskiem. Szanuję go za poglądy, przemyślane wypowiedzi i decyzję. Szanujęwszystkich pasjonatów szpiców- Wiosnę, Tajragę, itych innych, których wypowiedzi miałem okazję czytać. Z tych wypowiedzi przebija wielka miłość do zwierząt, swoich szpiców, choć nie jest to uwielbienie ślepe. Niech każdy robi to co lubi, a Maxtor wybierze sobie innego pieska. W dzisiejszych czasach walki o pracę i walki ze stresem co będzie jutro taku husky czy malamut poprzez swoją chęć wolności i przemierzania różnych terenów może pomóc nam odpocząć i spowodować, że będzie nam lżej, a radość psa będzie powodować, że będziemy także się cieszyć i nie myślećo prblemach. To wszystko jeszcze przede mną, ale już się cieszę na spacery, wyjazdy w Bieszczady, gdzie bywam bardzo często bo w zasadzie stamtąd pochodzę i uwielbiam te góry, może kiedyś mój piesek będzie miał przyjemność podłączyć się do jakiegoś zaprzęgu. To jest wolność i odrobina szaleństwa, która niektórym z nas jest potrzebna. Maxtor kup sobie terierka lub jamnika, ale szanuj tak jak do tej pory sympatyków szpiców. pozdrowienia.
  7. Wojtas

    NOWE TWARZE

    cześć, mam na imię Wojtek, i od dwóch miesięcy jestem posiadaczem szczenięcia rasy alaskan malamut. Piesek zwie się Timur (książka "Timur i jego drużyna- pewnie wielu z Was zna), pochodzi z z Pyskowic, z małej hodowli i nie ma papierów, co być może go zdyskwalifikuje w oczach niektórych. Mieszkamy w Bytomiu na Śląsku, mamy swój dom i jesteśmy szczęśliwi. Dziś to szczęście zostało zachwiane, gdyż piesek z moją żoną i dziećmi wyjechali do Ustronia na wakacje (sam ich tam zawiozłem). Jestem sam w domu i już za nimi tęsknię. Piesek źle podróżuje, zawsze trzeba sprzątać. Od wielu miesięcy czytam informacje o szpicach- zwłaszcza psach Północy i mój wybór pieska był głeboko przemyślany. Komputer nie jest moją mocną stroną, ale zależy mi na możliwości uzyskiwania informacji na temat w/w rasy. Pozdrawiam gorąco posiadaczy wszystkich piesków, choć nie ukrywam, szczególnie tych, posiadających haszczaki i alaskany.
×
×
  • Create New...