-
Posts
1215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chima
-
23.10.2011. Poznań - międzynarodowa wystawa psów rasowych
Chima replied to Sigourney.Weaver's topic in Wystawy
Weaver Spoko, poczekam oczywiście :)... -
Weaver Nie rozumiem. Chyba żartujesz sobie, że komuś nie podobały się filmy, nakręcić je może dzisiaj każdy kto ma dobry telefon. Sam byłbym zadowolony gdyby ktoś nakręcił mojego psa i podzielił się materiałem. Więc o co chodzi, przecież ze słów właścicieli psów i hodowców DA wynika, że ich produkty są doskonałe i zgodne z wzorcem. To raczej powód do dumy niż wstydu, no chyba, że jest zgoła inaczej. No to raczej wstyd, że hodowcy kłamią i wstydzą się swoich psów. To dziwne.
-
Weaver Niezłe, pośmiałem się trochę, widać "panienki" nigdy nie dostały kopa w dupę za głupie komentarze, ale z wiekiem nauczą się inaczej mogą nie dotrwać. Widziałem już na światówce w Pozen Rosjankę hodującą DA (chyba Rosjankę, sorry jeżeli się mylę), która miała taką paranoję, że zasłaniała swoje psy na ringu przed robiącymi zdjęcia. To dopiero trzeba być debilem, ciekawe czy u nas dojdzie do takich kretynizmów, kto wie, skoro towarzycho mające tak mocne psy leci fochem jak gwiazdeczki na scenie...Fajnie, że nakręciłaś te filmy...dobry pomysł...
-
23.10.2011. Poznań - międzynarodowa wystawa psów rasowych
Chima replied to Sigourney.Weaver's topic in Wystawy
Weaver Dobre i to, a może nawet i bardzo dobre. Wrzucaj, chętnie obczaję. Może wrzuć jeżeli znajdziesz chwilę całą stawkę z katalogu + rodziców każdego z nich. Od dawna nie śledzę z taką uwagą jak kiedyś tego co w rasie mamy, a przydało by się wiedzieć, cokolwiek... -
23.10.2011. Poznań - międzynarodowa wystawa psów rasowych
Chima replied to Sigourney.Weaver's topic in Wystawy
Weaver Dwa całkowicie różne psy chyba z tej samej hodowli Toldi. Może Masz jakieś zdjęcia z Pozen. -
Weaver Nie rozumiem po co ktoś pisze w imieniu jakiegoś hodowcy. Nie kumam tego w ogóle. Nie sądzę żeby był jakikolwiek logiczny ku temu powód. Prosiłem tego człowieka żeby mi to wyjaśnił, ale chyba się nie doczekam. Rzucanie oskarżeń jakie by nie były powinny być poparte dowodami i uzasadnione w sposób taki, który nie będzie wzbudzał żadnych wątpliwości. Tutaj jest tylko 13 głupich pościków o identycznej treści na każdym założonym przez Ciebie temacie, w mojej ocenie jest to zwyczajny troll i atak personalny, a i jedno i drugie jest naruszeniem regulaminu i tego i każdego innego forum, no może poza FM, tam rzeczywistość wygląda zgoła inaczej, a administracja FM jedyne co robi skutecznie to sama łamie własne ustalenia i regulamin właśnie, mam gdzieś takie podejście. Taki mafijny układzik. Być może skundlony jak piszesz, nie mam zdania. Forum dla miernych, biernych, ale wiernych jest baaaardzo daleko poza moim zainteresowaniem. Tutaj spodziewam się merytorycznej dyskusji o psach i hodowcy jako grupa trzepiąca kasę na psach jest jak najbardziej pożądana. Dlaczego by nie, ale nie jest to jedyna grupa opiniotwórcza w tej galaktyce. Rozmowa o DA z posiadaczami i hodowcami DC na FM jest dużą pomyłką, skoro sami hodowcy DA albo się nie udzielają w ogóle albo swoje jestestwo na rynku opierają o klakę przydupasów. Słabe to jest. Dla mnie wydarzeniem jakie całkowicie odstręczyło mnie od tej rasy były zamieszki wywołane przez hodowców DA na Światówce w kraju pochodzenia gdzie gaz i puszczone na siebie psy wywołały duży niesmak i spowodowały śmierć wielu niewinnych zwierzą, skandal, o którym dzisiaj nikt nie pamięta, bo lepiej nie pamiętać, brakuje tylko tego żeby i u nas stało się za chwilę coś takiego.
-
Weaver Czytałem również temat na FM o anatomii DA. Szkoda tylko, że osoby, które zajmują się DC zabierają głos na ten temat. Nie tego się spodziewałem, ale być może mam inne i nazbyt wygórowane oczekiwania. Cenię specjalizację, zajmowanie się jedną rasą psa. Chciałbym tam poczytać ludzi, którzy rasą zajmują się dłużej niż kilka minut w " oczywiście.
-
Weaver Nie reklamujmy hodowli i nie wyręczajmy hodowców, tak czy inaczej zapłacisz za badanie, ale... Badania rodziców i miotów niech będą po stronie hodowcy. To jest nawet logiczne. Nie można w ZK zarejestrować nie przebadanych psów, które po chwili przykładowo okażą się głuche. Zanim zarejestruje się miot jako hodowlany potrzebne jest to badanie i przegląd miotu, o umaszczeniu i łatach pisałaś na FM, czytam to sobie z przyjemnością, ale wiemy wszyscy, że gdyby ZK przestrzegało zapisów obecnie obowiązującego wzorca rasy pewne psy nie śmigały by teraz po ringach, z tego punktu widzenia nie są hodowlane. Wchodzenie w polemikę z niedouczonymi prostakami, dla których współczesna wiedza i etyka w hodowli psów rasowych to tylko puste frazesy jest bez sensu, wrzuciłaś swoje posty i bardzo dobrze, wrzucaj je wszędzie gdzie tylko można. Kaganek oświaty, a niby hodowca, któremu to nie pasuje z definicji jest skreślony u poważnych przyszłych posiadaczy DA. Takie buraki nie powinny nawet posiadać zwierząt, a próby nastraszenia lub zastraszenia to tylko dziecinada, nie warto się tym przejmować. W mojej ocenie na hodowlę pewnych ras w kraju nie ma miejsca. Mamy w kraju wyłącznie hodowle, które opierają swoje działania na modzie i fascynacji własnej do tej rasy, mogę wyliczyć jeszcze kilka dość wątpliwych pobudek, Polska to nie Argentyna DA to nie jest nasza rodzima rasa, u nas jak ktoś już kocha kocha kocha białe to powinien hodować Podhalana :). Oczywiście włożyli górę kasy, często są zależni od hodowli z jakiej mają psy, robią mioty na inne przydomki unikając dokładniejszej niż w innych krajach selekcji pod kątem kwalifikacji do hodowli. I takim to sposobem pojawiają się DA u nas w kraju. Za chwilę będzie modna inna mocna i bojowa rasa więc część z nich przerzuci się na kolejną. Teraz po DC popularne zrobiły się BB i interesik się dalej kręci. Znam to bardzo dobrze...Tak więc DA jest bez wątpienia rasą ciekawą, ale to tyle. Wolałbym je widzieć na polowaniu w górach Argentyny, Włoch czy Hiszpanii niż u nas na ringu kręcące się z panciami, które nawet by nie dojechały na polowanie, bo wstać trzeba o 3ciej rano i machnąć z psami 20-30 km...a tipsy przecież się zniszczą :) :) :) Sam jako wyłącznie obserwator na pewno chętnie zobaczę dobre psy tej rasy, ale na tym kończy się moje zainteresowanie. Głównie przez baraniny jakie dzisiaj coraz częściej kupują je i zakładają coraz to nowe hodowle, jak by samo posiadanie DA nie było wystarczające. Banem nie przejmował bym się, uważnie przeczytałem Twoje posty i nie ma tam żadnego nawet półsłówka, które mogło by urazić jakąś DA królefnę. Więc luz. Majorki to już inna bajka, rasa została już wiele lat temu spaprana i dzisiejsi hodowcy nie zmieniają nic, nadal używają do hodowli psów jakie baaaaaaaaaardzo daleko odeszły od typu (jakiegokolwiek) a nawet jeżeli pojawią się importy to kierunek hodowli jest jeden kanapa i wystawy jako cel. To jest słabe i nie ma nic wspólnego z presą z Majorki i nie będzie miało, przyczyna jest prozaiczna presa w prawdziwym typie o prawidłowym temperamencie jest mało komercyjna, łatwiej sprzedać pozbawione charakteru i temperamentu psy w jakimś tam typie, przecież i tak się kupujący nie poznają. Ruchy na Majorce w klubie rasy od 2010 to czysta komercja i ściema, więc nie ma dużej szansy na kierunkową i niesprzedajną hodowlę. Pojawiają się pojedyncze ciekawe egzemplarze i szczerze to uważam, że nie powinny pojawiać się ani na wystawach ani nie powinny być mieszane z tymi odpadkami hodowlanymi jakie święcą sukcesy na wystawach FCI i ZK. Niech ich będzie mało, a to zagwarantuje typ jaki już dzisiaj jest na wymarciu. Fakt ktoś mógłby opisać rasę w oparciu o egzemplarze jakie są dostępne po analizie rodowodów, współczynnika pokrewieństwa, wad występujących w liniach. Wg mnie i zresztą nie tylko mnie jest konieczny podział na psy w prawidłowym typie i na te wystawowe...ale to już dłuższy temat...chyba mniej ciekawy niż DA.
-
Weaver Od końca więc, kasa do hodowcy, ale w zamian za wykonaną pracę, a nie tylko przecięcie pępowiny, odkarmienie i spuszczenie możliwie jak najszybciej miotu. Badanie słuchu obowiązkowe nie jest, ale można utrwalić w przyszłych posiadaczach DA taki właśnie standard. I to hodowca musi się schylić po swoją kasę nie ja jako potencjalny kupujący/klient. To są białe psy, podatne na głuchotę, raka skóry, alergie skórne i pokarmowe. Nie jest to jak już pisałaś jedyna taka rasa mamy bulle, białe owczarki etc...w każdej z tych białych ras powtarzają się te właśnie schorzenia. Prewencja pod postacią badania BAER to jest oczywista oczywistość i właśnie reakcja głupawych oponentów jest w tym całym temacie zadziwiająca. Badanie starsze od węgla, skuteczne, niemalże bezinwazyjne, więc w ogóle nie powinno być fochów. To hodowcy powinni ustalać standardy nie my. "Milczenie" ma sens, niech się hodowle same lansują i same zbierają w dupę za przekręty, nieuczciwość i pracę na odpadkach hodowlanych z Hiszpanii, Włoch i Argentyny. Tu popieram Cię na 100%. Nie byłbym jednak takim optymistą jak Ty co do 50/50 zazwyczaj taniocha i tandeta wygrywa...ludzie ulegają dobremu marketingowi podobnie jak w mojej rasie, a w efekcie psy o nieustalonym typie i pochodzeniu, które nie są CdB trafiają do nieodpowiednich ludzi i tak kółeczko się zamyka. No, ale poczekajmy i poobserwujmy. Jedno co jest niepokojącym symptomem to jak tylko uderzysz w stół wszyscy chowają się i zapada cisza...żenada trochę bo co jest wart hodowca, który nie potrafi merytorycznie uzasadnić dlaczego ma taką, a nie inną rasę, dlaczego zrobił to, a nie inne skojarzenie i dlaczego opiera swoją hodowlę akurat na tych nie innych psach. Dla mnie ktoś taki nie jest w ogóle brany pod uwagę jeżeli myślę o kupnie psa.
-
Weaver Spoko, spoko, spoko... filmy są dobre. Małe niedociągnięcia zdarzają się każdemu. Widziałem zdecydowanie gorsze [B]w mojej rasie chociażby[/B] opatrzone wieśdyskoteką bez ładu i składu. Więc luz. Tak się dla zabawy przyczepiłem. Czy nowy rok wystawowy wniesie coś nowego, nie wydaje mi się. Są postępy, coraz więcej psów z różnych linii i tym samym coraz więcej miernych psów, wyłazi to w każdym miocie tak więc selekcja teraz powinna być tym dokładniejsza, to się jednak nie dzieje niestety. Twoje wywody w temacie dziedziczenia umaszczenia i badań słuchu poprzez wydźwięk i komentarze niektórych hodowców wyraźnie udowodniły, że chodzi wyłącznie o chorą rywalizację na rynku i możliwie jak największą sprzedaż szczeniąt co gorsza przypadkowym ludziom. Dzięki Twoim publikacjom na forach może trochę takim niby hodowcom kaska się przykręci. Oby bo to najbardziej boli :). Piszesz o reszcie, która jest milczeniem, weśśś Daj spokój, nie ma potrzeby robić z hodowców i DA i innych ras świętych krów. Wg mnie powinno się o każdej rasie napisać tyle i tak dokładnie jak to właśnie Zrobiłaś. Dzisiaj każdy kto to przeczyta i kupi nieprzebadanego psa sam sobie strzela w kolano. Co więcej uważam, że nie kupujący ma płacić za badania lub robić je sam, sorry, ale wolę zapłacić trochę więcej za szczeniaka, ale z konkretnymi badaniami. Oczywiście nikt nie powinien kupować psów i używać ich do hodowli jeżeli pary hodowlane nie są przebadane. Takim hodowlom dziękuję. Znam tą rasę na tyle na ile mnie jej nauczono przez lata i z tą wiedzą nie kupił bym psa tej rasy, ale wiem, że są zwolennicy i Ci właśnie powinni się domagać konkretnego standardu za swoje pieniądze.
-
Weaver Fakt Camorra dobrze wygląda, dobrze się prezentuje. Jednak czytałem wątek na FM i nie wszystko gra. Chaco widziałem kilka razy, jak dla mnie pokazowe zwierzę, ale nie moja bajka, nie będę się rozpisywał nad tym co mi nie pasuje, bo to nie o to chodzi, po prostu nie to chciał bym widzieć w DA. Wolę zdecydowanie wyraz Kokosa jako samca tej rasy. Jego miałem również okazję widzieć. Piszę na wszelki jak by się miała jakaś pała dopiąć do filmów, zdjęć i opinii z nich wyciąganych. To było by tyle w temacie studzenia. Mnie poza całkowicie przypadkowymi jurorami z nie tej opcji jest mała, a nawet bardzo mała stawka. Nie pokazały się co lepsze nasze psy w zasadzie. Filmiki skopałaś, no co mam Ci powiedzieć, maszyna przerosła co hehehehehe ...
-
Weaver Spoko. Fajnie, że są filmy z każdym psem, faktycznie można sobie porównać. Wniosków nie będę wyciągał, nie moja bajka zdecydowanie biorąc pod uwagę, że wiadomo gdzie jest ta czy inna ułomność w odniesieniu do wzorca. Dobrze jednak, że widać jak wygląda to poza forami. Sędziego bym się specjalnie nie czepiał to tylko ludzie mają swoje ograniczenia, często zapraszani jako specjaliści od innych ras dokręcani na siłę na dwa dni sędziowania. Pozdro.
-
arielka 186 Info ze strony FCI, w strukturach, której działa ZKwP: The Fédération Cynologique Internationale (FCI) informs all its members and contract partners that it holds no official relations with the Federación Canina Internacional and its members and that it does not recognise this Federación. Fédération Cynologique Internationale (FCI) informuje wszystkich swoich członków i partnerów kontraktowych, że nie posiada żadnych oficjalnych stosunków z Federación Canina Internacional i jej członków oraz, że nie rozpoznaje tego Federación. (tłumaczenie google)...
-
All Sprawa już jest skierowana na policję. Postawione są dwa zarzuty. Nadal ZKwP nie dosłało dokumentacji ani do mnie ani na policję. Mieli na to 30 dni, będzie ciekawie. Cały czas się zastanawiam dlaczego sami srają sobie na rękę. Uważajcie na to co kupujecie z ZKwP, tam podpisy, prawo polskie i dokumenty, rodowody niewiele znaczą, praktycznie każdy może dostać duplikat i sobie na tym pracować, nawet bez wiedzy i akceptacji właściciela. Będę informował o postępach i wynikach tej sytuacji.
-
@All Nadal czekam na odpowiedź z ZK. Dostałem jak na razie jedną zdawkową odpowiedź z Sopotu. Zresztą odpowiedź jaką umieszczam poniżej przesłała do mnie osoba, która udostępniła bez mojej zgody dokumentację z postępowania sądu koleżeńskiego. ------ Wiadomość oryginalna ------ Temat: Re: Zgłoszenie o popełnieniu przestępstwa. Data: Mon, 6 Jun 2011 15:41:35 +0200 Nadawca: zkwp O/Sopot [EMAIL="sopot@zkwp.pl"]<sopot@zkwp.pl>[/EMAIL] Odpowiedź-Do: zkwp O/Sopot [EMAIL="sopot@zkwp.pl"]<sopot@zkwp.pl>[/EMAIL] Adresat: Jaroslaw Gorzala [EMAIL="gorzala@robod.pl"]<gorzala@robod.pl>[/EMAIL] Kopia: [EMAIL="zg@zkwp.pl"]<zg@zkwp.pl>[/EMAIL], "zkwp" [EMAIL="gdynia@zkwp.pl"]<gdynia@zkwp.pl>[/EMAIL] Informujemy, iz nie otrzymał Pan odpowiedzi, gdyz nie było jeszcze zebrania Zarządu Oddziału. Beata Zach-Kierownik Biura ----- Original Message ----- From: "Jaroslaw Gorzala" To: [EMAIL="gorzala@cadeboublooddog.com"]<gorzala@cadeboublooddog.com>[/EMAIL]; [EMAIL="zg@zkwp.pl"]<zg@zkwp.pl>[/EMAIL]; [EMAIL="sopot@zkwp.pl"]<sopot@zkwp.pl>[/EMAIL]; [EMAIL="gdynia@zkwp.pl"]<gdynia@zkwp.pl>[/EMAIL] Sent: Monday, June 06, 2011 10:29 AM Subject: Zgłoszenie o popełnieniu przestępstwa. Szanowni Państwo, W związku z zaistniałą sytuacją i całkowitym brakiem zainteresowania ze strony ZG ZKwP jak i oddziałów w Sopocie i Gdyni nadaję sprawie bieg. W przypadku chęci wyjaśnienia sytuacji sfałszowania dokumentacji mojego psa jestem dostępny pod numerem telefonu *** *** ***. Jakakolwiek korespondencja w w/w sprawie powinna być do mnie wysyłana wyłącznie drogą oficjalną. W chwili obecnej sprawą zajmie się policja. Proszę również o przesłanie kompletnych kopii akt mojej sprawy sprzed 4 lat na adres pocztowy. -- Z wyrazami szacunku Jarosław Gorzała OPUBLIKUJĘ OCZYWIŚCIE KAŻDĄ ODPOWIEDŹ JAKĄ DOSTANĘ, 30 DNI TO CZAS W JAKIM MUSZĘ DOSTAĆ ODPOWIEDŹ. CZYLI PONIEDZIAŁEK, SZCZERZE MÓWIĄC NIE OBCHODZI MNIE JAKIEKOLWIEK ZEBRANIE, A TYLKO I WYŁĄCZNIE WYJAŚNIENIE i WYPROSTOWANIE TEJ SPRAWY.
-
@All Wydawało by się, że temat umarł razem ze mną i moją powiedzmy "karierą" hehehehehe, ale jak to w życiu bywa ZKwP dostarcza regularnie rozrywki wszystkim dookoła. Gorzej jeżeli ociera się to o fałszerstwo i łamanie prawa zarówno polskiego jak i regulacji ZKwP i FCI. Dzisiaj mam już na to dowody, złożone na policji (zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa). Dowody na to, że moje dokumenty w wiadomej sprawie są udostępniane osobom trzecim bez mojej zgody i mojego upoważnienia, a co więcej nieuznane dokumenty podczas wypierdalania mnie z ZK nagle służą za podkładkę do sfałszowania rodowodów FCI na mojego psa, szok niby, ale dla mnie nic nowego. Jak jeszcze próbowano donosami wywalić mnie z ZK mimo braku dowodów i braku jakiegokolwiek mianownika wspólnego z pisaniem na forach internetowych starałem się zgodnie z radą kierownika oddziału ZKwP w Sopocie przepisać psy na moją wówczas żonę. Uznano to pismo jak już pisałem na tym temacie za nieskuteczne i nie ważne, po czym wyrokiem Sądu Koleżeńskiego wywalono mnie i moje psy z tej boskiej organizacji. Dzisiaj, pisemko to, to nieważne oczywiście posłużyło mojej byłej już żonie do wystawienia lewego rodowodu na jednego z moich psów, a rodowód na nazwiko byłej żony wystawił oddział ZKwP w Gdyni. Niezła jazda co. Ciekawe kto się podpisał za udostępnieniem tych dokumentów i kto się podpisał pod wydaniem lewego rodowodu ??? Oddziały ZKWP w Sopocie i w Gdyni fałszują rodowody FCI. Oficjalnie i bez żadnej żenady. Po rozwodzie jak do tej pory nie przeprowadziłem podziału majątku wspólnego więc pies Che Guevara jest i nadal zostanie moim psem, nie będzie nigdy rejestrowany w ZKwP. Jedynie ja posiadam oryginały wszelkich dokumentów umożliwiających w świetle prawa posiadanie psa tej rasy. Od kwietnia 2009 roku moja była żona bez mojej zgody przetrzymuje psa, a znajomości jej cioci, mamusi i kogo jeszcze nie wiem mimo mojego dożywotniego wy*******enia z tych zacnych struktur nie przeszkadzają w niczym żeby fałszować dokumenty rejestracji FCI jak i zmiany właściciela bez zgody i wiedzy właściciela, którym jestem wyłącznie ja. Zgłosiłem sprawę na policji, w zarządzie ZKwP i w oddziałach, które fałszują dokumenty. ciekawe jaki będzie finał, z maila jakiego dostałem wczoraj z oddziału w Sopocie podobno ma to być poruszone na zarządzie, poczekamy. szefowa oddziału w Gdyni udzieliła mi nieprawdziwych informacji, podobnie jak pani odbierająca telefony, twierdziła, że żaden pies tej rasy nie jest zarejestrowany w ich oddziale, po czym na policji wylądował właśnie ten sfałszowany dokument. Za chwilę się dowiemy, że mimo iż pies jest mój, pochodzi z mojej hodowli należy do ZKwP ahahahahaha. Korupcja, oj nieładnie nieładnie. Jeżeli bowiem pismo jakie zostało udostępnione przez oddział w Sopocie nagle jest ważne, to moje psy 4 lata temu nie zostały wykluczone z hodowli, co za tym idzie poniosłem wielotysięczne straty, nie mówiąc już o wygranych wystawach, kryciach mojego psa i miotach jakie przez te lata mogłem zrobić, a więc ktoś kto uznał to za dokument tym razem ważny musi zrekompensować mi te straty, finansowe wraz z odsetkami, o stratach kompetencyjnych i moralnych nie wspomnę. Jeżeli natomiast dokument ten przez Zarząd oddziału w Sopocie zostanie uznany ponownie za nieskuteczny i nieważny jak 4 lata temu to odpowiedzialny za fałszowanie dokumentacji jest oddział w Gdyni. Ładna historia....co :)
-
@Effa Elo, no to jakiś układzik z tego co widzę, Belgia zaczyna się wkręcać ostro w temat klubu, to jakaś zwała jest. Kto by pomyślał, rok zmiany szefa i wystawa zostaje sprzedana. :shake::shake::shake:
-
@All Almendra to spoko pies - na Mono tylko jedna suka i jeden pies otrzymuje CAC i wszystko w temacie. Ginę widziałem na żywca, nie jest to suka, która bije inne, wygrała, więc spoko, za chwilę się okaże jak zawsze, że jest szczenna i to jest standardowa praktyka, pewnie jest pokryta Megatonem, który również wygrał, ale to pewnie przypadek. Megatona widziałem również na żywo i są tam lepsze psy, ale ten jest akurat psem obecnego szefa klubu. Daleki jednak jest od wyciągania pochopnych wniosków hehehehehehehehehe.
-
[quote name='Mraulina']Chima - o jakiej forsie mówisz o kontekście ustawy?[/quote] @Mraulina Ustawa sama miała zamknąć pyski urzędnikom. Zamknęła, jest, no jest, głupia i ściemniona, ale jest. W normalnym kraju taka ustawa obejmowała by 33 rasy jak to było w kolejnym dopracowanym lepiej projekcie, ale nie u nas, ZK załatwiło tak żeby można było spokojnie hodować nie dopłacać..... Testy kosztują odstręczają frajerów, sorry znaczy chętnych na szczeniaki...wszędzie jest kasa, mizerna, ale jest...
-
@Kajtek R CAC, czyli wygrała Mono jednak Gina, Wasza suczka dostała Res CAC. Popatrz uważnie.
-
[quote name='Mraulina']To samo szczerze powiedział prezes P. Mania. Inaczej się nie dało. Po prostu się nie dało! Bubel legislacyjny? Tak. A ile takich? Mnóstwo...[/quote] @Mraulina To jeden z wielu bezsensownych przepisów. Kasę tracą członkowie, zarabia trochę gmina i drugie trochę ZK. Psy są spaczone i bezcharakterne, ale bilans per saldo się zgadza. Ustawa jest, kasa jest etc...Szkoda gadać, to jednak tylko mały przykład, kolejnym niedorobionym przepisem jest zapis o kryciu suk hodowlanych nie uwzględniający granicy roku kalendarzowego, ciekawe dlaczego tego nikt nie zmienił, to przecież jedno posiedzenie i wniosek formalny, ale kasa ucieka, więc nikomu się nie spieszy...
-
@Azawakh Są wg mnie różne sposoby idące w kierunku zmian...od góry i z dołu...z doświadczenia powiem, że obydwie opcje działają...ZG ZKwP ma wszystko tylko pozornie w dupie. Jak się komuś grunt usuwa pod nogami robi nerwowe ruchy i na takie coś musimy czekać...Co do regulaminu i statutu, wg mojej skromnej wiedzy kilka conajmniej zapisów nie do końca idzie w zgodzie z prawem unijnym i konstytucją...tu potrzebny jest prawnik, który zrobiłby analizę wyłączając czynnik ludzki i psi. Tak jak kiedyś już pisałem, pewnie z milion razy, psy są dla mnie najważniejsze, moje linie jakie cenię i znam, ludzie na Majorce, których również znam i do których śmigam jak jest możliwość, ludzie jakich znam w mojej rasie na PR i kilka osób w europie, które omijają nieprawidłowe linie jakich używa się jeszcze nadal u nas również, nabierając naiwnych, że niby CdB kupują...bo niby ma medale i przydomek....jednak zmiany są naprawdę konieczne, analiza i suche fakty, odniesienie do prawa polskiego i zwyczajnie nękanie ZK do skutku aż odpuszczą lub zwyczajnie wymrą... Co do @Bajadery, ma prawo do opinii, nawet jeżeli jest nieprzychylna. To nie jest osobista wycieczka, wg mnie mimo wszystko to jest komplement...wiadomo przynajmniej po, której stronie ludzie mogą mnie widzieć, pewnie popełniam błędy, ale robię ich na milion % mniej niż 99% działaczy w ZK :diabloti::diabloti::diabloti: tak między nami gdybym był jak presa mallorquin rozerwałbym im gardła, a ścierwo rozrzucił po arenie w Inka lub Soller .........uuuuuuuuuuuuuuu piękna wizja, krzepiąca dobra na początek dnia tush przed weekendem... :mad:
-
@bajadera no domyślam się, a jednak dokładnie trzymam się poprzedniej wypowiedzi...
-
@bajadera mam taką nadzieję...:diabloti:
-
[quote name='bajadera']Wiesz co, akurat z listą ras niebezpiecznych ZK mam bardzo mało wspólnego. Lista ta powstała w otchłaniach ministerialnych i była przez ZK wielokrotnie oprotestowywana, ale nic to nie dało.[/quote] @bajadera Tu mam inne informacje - ta lista została stworzona przy bezpośredniej współpracy ludzi z ZG ZKwP jako zapchajdziura. Trzeba było stworzyć listę więc upchnięto na niej niszowe rasy, pewne w czasie tworzenia nawet w kraju nie występowały żeby ministerstwo nie poleciało po rajtach wszystkim hodowcom...tak więc sorry, ale ZK zrobiło babola dla świętego spokoju...