-
Posts
1215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chima
-
zagioniona sara Mnie to dopadło osobiście i po części na własne życzenie w takich sytuacjach optyka się zdecydowanie poprawia. ZK jako organizacja mogła by działać doskonale, ale na pewno nie z tymi ludźmi za sterami. Egzaminy, asystentury i komisje hodowlane to powinny być nowe nie umoczone w strukturach jednostki. Spoza układu, ale im więcej tego piszę tym widzę mniejsze szanse na jakiekolwiek zmiany. ZK robi sobie co chce, toczy się ta kula gówienka do przodu to po co coś zmieniać. Hodowcy mają pełną swobodę nie będą optowali za zmianami, działacze cieplutko mają pod dupkami więc też nie, FCI udaje jak UEFA, że nie widzi oczywistych naruszeń regulaminów i praw ludzi w danym kraju, którzy albo podpisują cyrograf albo sa skazania na hodowlę poza rodowodami. Nie chcę brać w tym udziału, psy mam i będę miał, ale nie sądzę żebym miał kiedykolwiek jeszcze ochotę na dopłacanie do ich interesików, bo nie są to moje interesy ani moje ani moich psów. ZK szkodzi rozwojowi etycznej hodowli, szkodzi samym psom najbardziej. O rejestracji poza krajem wspomniałem tak na marginesie, nie ma powodu sprzedać duszy i samego siebie dla zK skoro można to zrobić poza krajem, oby tylko coraz więcej młodych ludzi korzystało z tych możliwości, zanim wdepną w trybiki ZK. I nie prawdą jest, że wszyscy w ZK są źli, bo nie są, ale skoro działają w tych sprutych strukturach świadomie to wybacz, ale robią to na własne zyczenie, świadomie...i sami stawiają się w szeregu pod ścianą...Wydaje mi się, że u nas w kraju koniecznie muszą powstawać odrębne kluby ras, ale takie prawdziwe, nie te na papierze, które i tak podlegają pod jednego oszołoma w klubie molosa w Wawce. Bo tak to się nic nie uda zrobić.
-
zaginiona sara Nie jest to jedyny związek i na pewno nie jedyny słuszny jak się powszechnie uważa. To jedna z możliwości. Można psy rejestrować legalnie za granicą w kraju pochodzenia powiedzmy gdzie zasady hodowli ocenia się na psach jakie dorosły już do oceny. To nic złego pod warunkiem, że robimy to sami, sami hodujemy wybraną rasę. Dzisiaj niestety pęd w hodowlach i niemalże chów na kilogramy powoduje, że wypadków hodowlanych i oszłomomów jacy z przypadku zajęli się produkcją zwierząt jest coraz więcej. Na moim przykładzie można sobie wypracować własną metodę, która pozwoli uniknąć moich błędów. No to sobie napisałem :) dwa mądre zdania :P
-
zaginiona sara ZKwP nie jest ok. To z całą pewnością może stwierdzić każdy kto przez chwilę nawet miał kontakt z tą organizacją. Mechanizm wyparcia tych spostrzeżeń i wiedzy o bezwładnym bycie jakim jest ZK to już temat dla psychologa lub nawet psychiatry. To interes, na którym zarabia i hodowca i ZK im więcej miotów i układów tym wygodniej. Później biba z laseczkami po wystawie i gra muzyka, wszyscy są zadowoleni. Cała ta organizacja dzisiaj ze swoich przestarzałym statutem i regulaminem z czasów PZPR działa nie zgodnie z konstytucją, to zapomniany twór epoki kamienia łupanego sierpem. Nie wiem dlaczego mówienie o tym i próba zmian jest piętnowana, być może ludzie boją się, a być może odpowiada im taka szara strefa. Słabe psy się dalej sprzedają i powoli degradują daną rasę w imię rodowodu, a FCI to koledzy tych, którzy rządzą tym czymś u nas więc nie zrobią im krzywdy, wydaje się układ nie do ruszenia. I tak jest tylko dzięki leniwym i naiwnym ludziom, którzy nie wnikają co rejestrują, dlaczego, za ile i kto dostaje te pieniądze. Temat rzeka...
-
W jakim kierunku zmierza hodowla Dogo Argentino w Polsce ?
Chima replied to Sigourney.Weaver's topic in Dog argentyński
pissarro Widziałem Twojego psa, nie ma tych wad o jakich piszesz. To fajne zwierzę, a cętka w gradacji wad jest detalem zwłaszcza dzisiaj jak wychodzą psy łaciate i cętkowane jak dalmatyńczyki w każdej niemalże hodowli, obcięcie ucha z drugą łatą tylko po to żeby pies łapał się na wystawy to jest dopiero żenada. Wiem o czym piszesz odnosząc się do najgorszego psa etc...Nie sądzę zeby to był najgorszy pies w kraju, są gorsze i to dużo gorsze, w każdej hodowli w kraju się to trafia - hodowcy powinni spuścić z tonu i selekcjonować mioty, bo na 5-7 w miocie 1-2 nadaje się na wystawy, nie bądźmy zachłanni. Co do zdjęć oczywistym jest, że każdy stara się pokazać psa w jak najlepszym ujęciu, czasami po prostu nie ma jak pokazać dobrze psa jest tak słaby. Plotki nie biorą się ot tak sobie, może mania zaprzyjaźniania się na siłę z każdym i trzymanie prosto palca w dupie jest złą metodą, każda jedna hodowla jest dla drugiej zwyczajnie konkurencją, wiem, że poza fo i za plecami opowiada się ludziom jeszcze więcej gównianych plot. Robisz dobre fotki, pilnuj tego żeby nie pojawiało się nic co krzywdzi psa. -
W jakim kierunku zmierza hodowla Dogo Argentino w Polsce ?
Chima replied to Sigourney.Weaver's topic in Dog argentyński
pissarro To co robiła San to robiła San, to co będziesz robił Ty pójdzie na Ciebie i Ciebie będą za to oceniać i sędziowie i ludzie. Opisać psa może również każdy kto zna się na rasach psów w tym DA. DA osobiście nie zainteresowały mnie być może ze względu na to jakie są, a miałem lata całe żeby im się przyglądać osobiście, ja męczył bym się z takim psem, ale widziałem Twojego psa i uważam, że jest dobry. Na prawdę przyzwoite zwierzę ze wszystkimi jego zaletami i wadami jest lepszy niż większość populacji jaką widać obecnie. San dała radę wyhodować fajne zwierzęta, mam nadzieję, że Tobie uda się wyhodować psy conajmniej tej klasy co ona, wtedy pogadamy o pociągnięciu pracy San. Nie widzę jednak powodu dla którego nie miał bym się czy to ja czy inni wypowiadać, widziałem na jakim poziomie wiedzy byli kilka lat temu hodowcy w kraju nie wiedzący jak wygląda prawidłowy zgryz, gdzie jest dokładnie kłąb i jak rozpoznać psa z rozszczepionym podniebieniem... więc tu bym nikogo na piedestał nie stawiał, wg mnie uczymy się rasy lub ras całe życie, znajomość kogoś z kennelu za granicą czy wkucie rodowodów na pamięć nie jest metodą. Dzisiaj via FB i fora sprzedaje się połowę miotów jakie rodzą się w kraju, czasy się zmieniają dzięki bogu. Pisać powinno się na maksa. Im więcej opinii, psów, linii i miotów tym lepiej, będzie wybór. Czajenie się tak oby tylko ZK się nie dowiedział lub ktoś z konkurencji o tym jak rejestruje się psy we Włoszech na kogoś innego żeby tylko przeszły kwalifikację do hodowli przykładowo to dziecinada. Tych psów nigdy nie będzie dużo, za mocno mają zryte berety stary, za wiele alergii i odpałów w lesie i między ludźmi czy innymi psami. Jedyne co można zrobić to podnieść jakość psów, ale nie ma szans na to zaczynając od wielkich, krowiastych i bezzębnych albinosów. Ilość nie zawsze przekłada się w jakość. Pójście w skrajne inbredy jakie robi jedna czy druga hodowla to również żadna metoda, jest mały pat w tym temacie. Wystawy takie jakie mamy w kraju te wystawy piękności gdzie pies ma kochać każdego i ma merdać ogonem do wszystkich to też strata czasu i pieniędzy, nie daje to wymiernego wyniku i nie ocenia jakości samego psa. -
@All Ciekawy miot na Majorce w Rompehuesos. Ojciec: [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/atroc2_4fe405d1e087c359dd000ac2.jpg[/IMG] Matka: [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/cleo_4fe406f7ddf2b332ec000a12.jpg[/IMG] Szczeniaki: [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/oso_4fe4044cddf2b332fb0009d9.jpg[/IMG] [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/mel_4fe405199606ee0396000a7b.jpg[/IMG] [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/max_4fe404219606ee038e00098a.jpg[/IMG] [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/jana_4fe4043cddf2b332e10009fc.jpg[/IMG] [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/estrella_4fe404f49606ee03a80009b8.jpg[/IMG] [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/crock_4fe404849606ee03a4000a2b.jpg[/IMG] [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/boira_4fe404d0e087c359f90009a3.jpg[/IMG] [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/ada_4fe404b2e087c359dd000ac0.jpg[/IMG] [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/ach_4fe4053bddf2b332e1000a00.jpg[/IMG]
-
@All Film z mono, chyba trzeba to na prawdę oglądać kilka razy, nie widzę nic co by mnie powaliło, dziwne psy, wiele słabych mixów o bulldożym wyrazie i przyciężkiej budowie. Dobry pies z Rompehuesos, jeszcze młody, ale jeżeli podrośnie będzie ciekawy. Gaspar wg mnie wie co robi. [video=youtube;_x8ZnWQP5xs]http://www.youtube.com/watch?v=_x8ZnWQP5xs[/video]
-
@All Wyniki Monografiki na Majorce...nie będę na razie ich komentował, widać pewną prawidłowość, ale podpowiedzi się już skończyły...ciekawe czy ktoś zauważy...nadmienię tylko, że już komuś wydało się to co się dzieje od jakiegoś czasu na Monografice trochę dziwne... [LEFT][COLOR=#333333][INDENT]leopard von zillion Resultados Monografica 2012 Muy Cachorros Machos Leopard Von Zillion ( Muy Prometedor 1º) ... Atlas de Pollentia ( Muy Prometedor 2º ) Muy Cachorros Hembras Aufabia de Pollentia ( Muy Prometedor 1º) Clara de S’ Archiduc ( Muy Prometedor 2º) Cachorros Machos Gorá de Balearicus ( Muy Prometedor 1º) Cachorros Hembras Karapan Von Zillion ( Muy Prometedor 1º ) Fosca de Almallutx ( Muy Prometedor 2º ) Fangoria de Almallutx ( Prometedor ) Fuego Fatuo de Almallutx (Prometedor ) Muy Jóvenes Machos Tiger de Rompehuesos ( Exc. 1º Mejor Joven ) Intermedia Machos Jagger des Cadeous des Htes Fagnes ( Exc. 1º. C.A.C. Mejor Macho Absoluto Monográfica) Bou ( Exc. 2º . Reserva de C.A.C.) Turbo ( Exc. 3º) Truc de C´an Blanca ( Muy Bueno) Intermedia Hembras Grisa ( Exc. 1º) Oliva ( Muy Bueno ) Abierta Machos Atila de Almallutx ( Exc. 1º) Xaloc de Rompehuesos ( Exc. 2º ) Balearicus Duc (Muy Bueno ) Abierta Hembra Era de Balearicus ( Exc. 1º C.A.C ) Aina ( Exc. 2º Reserva de C.A.C) Castaña de Almallutx ( Excelente ) Espira de Balearicus ( Excelente) Beti ( Muy Bueno ) Fosca ( Muy Bueno ) Campeones Machos Virat ( Exc. 1º) Campeones Hembras Gina ( Exc. 1º. Mejor Campeón Absoluto y Mejor Hembra Absoluta de Monográfica) Veteranos Machos Faro de C´an Blanca ( Exc. 1º ) Veteranos Hembras Pastora de Almallutx ( Exc. 1º . Mejor Veterano Absoluto ) Clase Parejas Turbo y Oliva Lote de Cria S´Archiduc [/INDENT] [URL="https://www.facebook.com/gorzala"][IMG]https://fbcdn-profile-a.akamaihd.net/hprofile-ak-snc4/23134_1277790169_8043_q.jpg[/IMG][/URL] [INDENT]hmmm... ;/ [/INDENT] [/COLOR] [COLOR=#333333][/COLOR][/LEFT]
-
W jakim kierunku zmierza hodowla Dogo Argentino w Polsce ?
Chima replied to Sigourney.Weaver's topic in Dog argentyński
[quote name='gingiel'] [B]Chima[/B] to jest żenada. jest wiele słabych fotografii psów ale tylko z Agnes albo Huntera znikają. zostają te na pokaz. bezpiecznie nie ma jak krytykować. wiesz ze można dużo rozmawiać ale teraz ciekawy temat. panie krytykują inbred jeden wywyższająć drugi. [/QUOTE] Nie jest to żadna nowa praktyka, być może komuś mniej doświadczonemu się to trafiło, ale na pewno szybko została pouczona jaki to błąd, było już jednak za późno ponieważ na pewno każdy sobie ściągnął fatalną fotę na pamiątkę, żeby po latach wyciągnąć...jako przykład. Wiele psów tak zrobionych widziałem, co lepsze czasami nawet wyrastały im te zęby na kolejnym zdjęciu to były prawdziwe niespodzianki...Nie widzę niczego złego w jak najlepszym zdjęciu psa to zdecydowanie lepsza opcja niż krzywdzenie ciekawego zwierzęcia nieudolną fotą, to już jest bzdura. San znam i wiem jakie ma podejście do psów i forów, zgadzam się pod warunkiem nie wykorzystywania współwłaścicieli psów lub miotów do robienia PR. Sam jestem przeciwnikiem inbredu, nie obchodzi mnie utrzymanie identycznych psów, mają być zdrowe, różnice wynikające z różnic pary hodowlanej i przodków są zdrowe, powinny mieć miejsce, takie psy są bardziej odporne, zdrowe, mają prawidłową psychikę, to już nie udaje się w przypadku mocno zinbredowanych miotów. Dzisiaj jedynie outcross mnie interesuje, to jest dużo większa szansa na dostanie ciekawego psa, a inbred no cóż wygląd jak ze sztancy to niestety nie wszystko, a i to się nie udaje za często jak się kojarzy słabe rodzeństwo lub kryje się wszystko 72 cm repem ,który nigdy nim zostać nie powinien, a napędza nie jedną hodowlę...z opłakanym skutkiem... -
W jakim kierunku zmierza hodowla Dogo Argentino w Polsce ?
Chima replied to Sigourney.Weaver's topic in Dog argentyński
[quote name='marian_na102'] kojarzenie krewniacze kazirodcze (dla R ≥ 0,5) – kojarzenie rodziców z potomstwem lub pełnego rodzeństwa między sobą, kojarzenie krewniacze właściwe (R ≥ 0,125) – np. kojarzenie półrodzeństwa, kuzynów lub dziadka z wnuczkami, kojarzenie krewniacze umiarkowane (R < 0,125) – kojarzenie w dalszym pokrewieństwie, np. wnuków spokrewnionych przez wspólnego dziadka (półkuzynów) (5)" [/QUOTE] marian_na 102 I wydaje mi się, że odgórnie powinny być zabronione bliższe niż rosądne i uzasadnione skojarzenia, a mioty już tak skojarzone powinny być odsunięte od nostryfikacji i rodowodu. Wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Każdy kupujący powinien wiedzieć jaki współczynnik dostaje tak żeby nie było później rozczarowania. -
marian_na 102 OK, dostał ocenę bardzo dobrą, więc wczym problem. To ocena na jaką zasługuje 90% populacji DA w kraju, więc o co tyle szumu. Widziałem tego psa na zdjęciach i nie powala, podobnie jak kilka innych psów w innych hodowlach. Ocena VG na wystawie to żaden skandal, już od lat piszemy, że oceny doskonałe są często przyznawane na wyrost lub za to, że pies jest na wystawie. Bardzo dobry to znaczy bardzo dobry pies, nic więcej, spokojnie można tak ocenianego psa wg regulaminu użyć do hodowli. Szkoda tylko, że próbujesz udowodnić, że jakość psa określa się na wystawie psów, nic bardziej mylnego, oceną wymierną mogło by być raduno z próbą pracy, dokładnym przeglądem hodowlanym i tu jeżeli pojawiły by się przesłanki o wadach anatomicznych, wadach temperamentu, brak prawidłowego umaszczenia to być może jest to wynik mierny dla psa i należało by się zastanowić czy użyć takiego repa do hodowli, ale tutaj w przypadku Troji nie ma ku temu przesłanek, dużo słabszych psów używa się u nas w kraju do hodowli. Co więcej te psy mimo, że absolutnie nie zasługują dostają oceny doskonałe ... to tylko świadczy o tym jak bardzo mało ważne są oceny na wystawach show. Zjeździłem z moim bulldogiem majorką pół europy i byłem podobnie nagradzany, a dzisiaj wiem ile czasu i pieniędzy straciłem na opłacanie opinii dyletantów, którzy pojęcia o rasie nie mają i narazili się tylko na dość wątpliwą ocenę wiedzy sędziowskiej. Ten temat traktuje o wzorcu więc może trzymaj się tematu, a z Weaver możesz porozmawiać sobie na pv. Mi się jej posty czyta dobrze, ale i ona nie uniknie opowiedzenia się po tej lub drugiej stronie barykady, tak to już jest skonstruowane w kosmosie, że jak zaczniesz hodować i wystawiać to nie wszystkim to pasuje. A hak zawsze można wyciągnąć, jak nie taki to inny...
-
W jakim kierunku zmierza hodowla Dogo Argentino w Polsce ?
Chima replied to Sigourney.Weaver's topic in Dog argentyński
Weaver Nie wiem o jakich wycieczkach w stronę effy piszesz, znamy się lata całe i mam wyrobiony pogląd na jej osobę jak i hodowlę. Podobnie jak ona nie zgadzamy się w wielu kwestiach, ja nie jestem zwolennikiem trzymania palca prosto wszystkim żeby tylko na tym skorzystać i być może stąd ten dysonans. Tą kwestię mam nadzieję Ci wyjaśniłem. Mam coś do napisania więc piszę, co pisze effa nie wiem mam ten profil zgaszony , nie było moim celem robienie wycieczek osobistych, ale na takie w moim kierunku sobie również nie pozwolę, więc również nie polecam. Z effą porozmawiam sobie przy okazji na żywo i na tym skończą się pierdoły jakie próbuje wypisywać ta dziewczynka. Oczywiście, że należy odcinać się od buractwa, ale nie ma jakiegokolwiek powodu żeby tolerować cwaniutkie cichociemne pseudohodowczynie lub pseudohodowców, którzy na słabym i szczerbatym matariale chcą rozwinąć hodowlę DA, nie tędy droga. Wypowiedzieć może się każdy pod jakim chce nickiem, nie moja sprawa czym i kim i dlaczego manipuluje, jednak widać, że to czasami działa, mnie te osobiste podjazdy nie interesują, wolę poczytać o psach i pooglądać zdjęcia miotów etc., ale na to też nie widzę dużej szansy. Hodowcy siedzą w swoich norach u udają, że to ich nie dotyczy, sami nie pozwolą sobie na wypowiedź bo co? Tego nie rozumiem. Być może dlatego jest to pole do popisu dla wkrętaczy. -
W jakim kierunku zmierza hodowla Dogo Argentino w Polsce ?
Chima replied to Sigourney.Weaver's topic in Dog argentyński
gingiel Sam napisałem o jednym z prawdopodobnych powodów, widziałem te zdjęcia i był to strzał w kolano. Co do San Agnes, nie wiem i nie pamiętam żeby Aga umieszczała na forach informacje o swoich psach i miotach, jeżeli przez kogoś to robiła to nie brał bym tego za precedens. Widziałem również sukę z WH na stronie Troji, nie uważam żeby to była najsłabsza suka tej rasy w kraju. Co innego krycie w bliskim inbredzie, nie do końca rozumiem dlaczego akurat w tej rasie tak mocno trzyma się inbredu, czy outcross ujawnia wady umaszczenia lub jakieś inne, a inbred ma być tym gwarantem równego miotu etc...sam nie wiem do końca. Na pewno jednak idąc za tematem na jakim piszemy Kierunek hodowli jest nijaki, hodowle jak w każdej innej rasie uprawiają bazar...to słabe jest, patrząc z dystansu, już teraz rozumiem jakie błędy były popełnione w mojej rasie na forach i nie tylko, od samego początku należało odciąć się od buraków i było by po sprawie, a dzisiaj każdy oszołom mieni się delegatem klubu lub jako wartość psa uznaje ilość tytułów z wystaw...często w żadnej stawce i od tego samego sędziego zapraszanego regularnie. Nie szedł bym jednak na Twoim miejscu w analogie dotyczące Weaver i Effy, nie wydaje mi się żeby ich interesy były zbieżne, a Effę znam od lat i nie sądzę żeby było o czym dyskutować, poza samymi psami i hodowlą. Może podejdź do tego z dystansu, pokaż co Tobie podoba się w rasie, jakie psy w kraju, jakie postępowanie hodowcy uznajesz za przykładne. Będzie łatwiej doszukać się sensu w tym wszystkim. Wbicie kija w mrowisko nie zadziała moim zdaniem... -
W jakim kierunku zmierza hodowla Dogo Argentino w Polsce ?
Chima replied to Sigourney.Weaver's topic in Dog argentyński
@All Skoro już rozpoczęta zastała dyskusja można pociągnąć ją tutaj zgodnie z tematem: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/222076-W-jakim-kierunku-zmierza-hodowla-Dogo-Argentino-w-Polsce"][COLOR=#4444ff]W jakim kierunku zmierza hodowla Dogo Argentino w Polsce ?[/COLOR][/URL] -
Weaver Nie wiem czy mylę imiona psów, skoro nikt wprost nie pisze o jakim psie czy miocie pisze w danym poście czy dyskusji. Moja ewentulana pomyłka chyba nie ma większego wpływu na całość. To żaden problem sprostować pomyłkę. Latwiej było by gdyby każdy po prostu opisał co ma po czym i co planuje jak to się robi w cywilizowanych krajach i po temacie, ludzie potencjalni chętni sami decydowali by co chcą i po czym, a za ile to już zobaczyć można było by na żywo, ja wiem ile wart jest konkretny szczeniak na jakiego patrzę, nawet jeżeli nie można jeszcze określić jego wartości hodowlanej. Wiem również jakie psy podobają mi się i co więcej wiem dlaczego niestety szczerbate, przerośnięte i te z głowamu jak AB nie są dobrym pomysłem do dalszej hodowli. Coraz więcej jest różowych, dropiatych i krowiastych w postawie, długie jak lokomotywy o głowie z zadartą drobną kufką na pewno nie nadającą się do pełnego chwytu na polowaniu. Na przyszłość żeby uniknąć pomyłek proszę o zdjęcie psa, właściciela i rodziców.
-
gingiel Nie wydaje mi się żebym odkrył Amerykę. To są tematy jakie same rzucają się w oczy...Effa na pewno ma swoje typy i jakiś mniej lub bardziej określony cel, ale pojęcia nie mam jaki i nie za bardzo mnie interesują te problemy wymyślane na pniu. Sam nie współpracuję z oszołomami i ludźmi postępującymi nieetycznie, nikomu takiemu nie krył bym psa i nigdy nie psrzedał bym szczeniaka, ale brak kręgosłupa widocznie czasami się przydaje. Wracając do moitu, 3-4 szczeniaki to raczej standard, nic niezwykłego, to przeciętny miot. Inbred może mieć znaczenie w liczebności miotu, ale należy też patrzeć na plenność suki i jej matki, to daje mniej więcej obraz tego co można uzyskać do tego co się urodziło i mamy odpowiedź czy ten cross zaszkodził żywotności miotu. Dla mnie bliskie krycia to porażka nigdy chyba bym nie robił tak bliskiego inbredu, to po pierwsze niezdrowe i niezbyt mądre.
-
Weaver Co sądzę o zbyt bliskim inbredzie Wiesz. Wiele razy o tym rozmawialiśmy. Uważam, że inbred na psa wybitnego ma sens jeżeli spełnione są wszystkie pozostałe kryteria wynikające z eksterieru psa i wzorca rasy, u nas to nie ma niestety zastosowania. Te skojarzenia jakie opisujesz na oko nie wnikając w genotyp i fenotyp pary nie powinny mieć miejsca i jest to wg mnie bardzo pochopna decyzja ograniczająca pulę genetyczną. To dość powszechne u nas w kraju, taka metoda na głoda. W DA CDB i DC pojawia się pies, wszyscy nim kryją i zostawiają sobie sukę po nim po czym dokupują kolejną, sami zamykając sobie możliwości skojarzeń. U mnie to Troya obecnie i wszędobylska bardzo słaba Osanna pisze tu o samych psach, w których już od pierwszych czarnych miotów (swoją drogą niemożliwych do uzyskania przy tej parze hodowlanej) nie widać żadnego typu. Tu u Was jest trudniej, wszystko jest mocno zinbredowane, psy sprowadzane te osiągalne dla potencjalnego kupca są średniej jakości, wszyscy piszecie o klubówce, rozumiem, że to będzie miarka, dokładne sprawdzanie zębów i zgryzów oraz ruch i ogólna kondycja psów. Bez tego to tylko kolejna wystawa dla tłumu.
-
@All Dzisiaj chyba rozpoczęła się Monografica Ca de Bou 2012. Wrzucam więc filmiki z poprzedniej, wygrał bardzo słaby pies, w połowie polski produkt, jak widziałem go w 2007 to był pies, który bał się swojego cienia, tu widać, że nadal niewiele się zmieniło do najodważniejszych nie należy. Chodzi o Yak de Almallutx do tego jak było by mało to jedyny kulawy pies w stawce, a wygrał Mono, żenada. Były i są tam dużo lepsze psy bez dolwek polsko czeskich bulldogów w rodowodzie. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=6Rs2Ez1qYyE&feature=relmfu[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=J69067GlVds&feature=relmfu[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=Rh6kicxjTYA&feature=relmfu[/URL]
-
dogarz2 Słuchaj, przypadkowi nowi ludzie nie pojawiają się na forach w kraju zbyt często, co więcej na pewnych rasach takich jak CdB DA i DC może stąd ta nieufność i podejrzenia. Może prośba Weaver a propos przedstawienia się miała sens. Zresztą, nie jest to obligo, może wyjaśnij to z ADM DGM i będzie spokój, a i warfto było by poprawić merytorykę wypowiedzi, bo pewne elementy ostatnich posów sugerują jakiś kierunek i to jest niepokojące, drugi temat to dość agresywna postawa w kierunku Weaver i niektórych hodowli, sugeruje to, że nie wziąłeś się z nikąd...to tylko tyle, jak dla mnie można pisać spokojnie o rasie dalej.
-
Weaver Często jest właśnie tak, że pies trzymany z dala od ludzi i psów jest lekko dziki. Widziałem takie coś w wielu rasach, łącznie z moją gdzie wielki champion i ojciec połowy psów w naszym kraju bał się chodzić po betonowej śliskiej powierzchni, nigdy nie miał okazji iść po schodach etc. To też wpływa na charakter i zachowanie. Nie jest to cecha wrodzona, ale psy trzymane w kojcach mają bardzo często zryte berety. Różnią się od psów trzymanych w małych sforach gdzie każdy z nich jest z uwagą prowadzony przez właściciela/hodowcę. Indywidualne podejście ma duże znaczenie. Uważam, że to jak pies jest prowadzony i trzymany ma elementarne znaczenie jaki będzie i jaki jest. Widzę psy trzymane w mieście i widzę te, które co najwyżej jadą na wystawę gdzie zachowują się często nieobliczalnie, przestraszone i przytłoczone często gryzą. Mój Che kochał jeździć i zawsze się lansował na pokazach, a Chima mimo, że lepiej socjalizowana już na wystawach nie czuje się dobrze i na luzie potrafi pokazać zeby lub wygrbi się bo nie chce czegoś robić i koniec, tu widać róznice w temperamencie. Te wszystkie elementy mają znaczenie, nie pisz, że nie. Agresja do psów owszem jest innym poziomem zachowania niż agresja do ludzi, pies agresywny do ludzi jeżeli nie jest to pies wyszkolony do obrony i aktywnie nie pracuje nadaje się tylko do uśpienia. Długo by można pisać o tych zachowaniach, ale na pewno miejsce i sposób w jakim pies żyje ma wpływ na to jak się zachowuje.
-
gingiel Pisanie pod kilkoma nickami jest nie zgodne z regulaminem DGM jak i każdego innego forum poza FM gdzie kładzie się lachę na ten punkt w regulaminie. Dlatego też sytuacja w rasach jest tak zła, mąciwody i leszcze podszywający się pod niby nowych właścicieli lub psudonibymiłośnicy rasy robią pod górę tym, którzy na prawdę sie rasą interesują i znają się na niej. Teraz sformułowałeś konkretne pytania, nie traktujmy ich jako zarzuty, a ja chętnie przeczytam odpowiedzi. Z tego co wiem San osobiście nie reklamowała swoich miotów na żadnym forum, na żadnym, które znam. Effa natomiast robiła wiele stron www. zresztą są fajne, trochę podobne do siebie, ale są spoko, kiedyś nawet miałem plan żeby i dla mnie opracowała stronę www. ale temat nie doszedł do skutku. Na forach ukazywały się poszczególne psy z hodowli Agi, pokazywali je współwłaściciele lub właściciele tych psów i to raczej żadne novum. Uważam, że powinno pokazywać się na forach również jak najwięcej dobrych i tych mniej poprawnych psów tej rasy, dla mnie była by to duża pomoc żeby ogarnąć ważne elementy budowy, temperamentu i skojarzeń jakie są panowane. Zdjęcia tych psów prawdopodobnie zniknęły z powodu widocznych braków w uzębieniu chociażby, powodów może być wiele. Wyszła po raz kolejny zasada, że planując hodowlę i kupując psy należy uważnie dobierać pary hodowlane, które zwyczajnie nadają się do hodowli.
-
Weaver Napisz jak to robisz, może i mi ktoś zapłaci za pisaninę o CdB... :P :P :P
-
[quote name='dogarz']@Chima z tego co opisujesz to zachowanie Chimy (twojej suki) bylo w normie, a jak widzisz testy dla DA w Polsce? widzisz jakas alternatywe dla tych zwiazkowych ? jak to powinno wygladac twoim zdaniem?[/QUOTE] dogarz Przeznaczenie i geneza rasy jest wyraźnie opisane we wzorcu jak i publikacjach o rasie. W tej rasie jest dużo więcej dostępnych matariałów, a i sama populacja jest na tyle liczna żeby swobodnie pracować w tej rasie. Testy tutaj powinny wg mnie być połączone z dokładnym przeglądem hodowlanym, miarka, waga, zęby, obowiązkowe badanie słuchu, umaszczenie. Testy dla DA to nic innego jak badanie temperamentu w kierunku polowania i pracy w zagrodzie, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić takiej próby w ZK, nie ta epoka dla ludzi z ZK to co teraz jest robione jako testy to szczyt możliwości. Ciężko powiedzieć jak przeprowadzić testy dla tak wyspecjalizowanej rasy...na pewno jednak nie mogą to być agresywne, tchórzliwe i zeschizowane psy, jeżeli przyczyną jest zbyt bliski inbred to rozwiązanie jest oczywiste, jeżeli charakter i temperament odbiegają od normy przy innych skojarzeniach moze trzeba zaakceptować tą rasę jako właśnie taką...co ? Silne psy o silnym temperamencie nie dla każdego. Testy powinny być idywidualnie dopasowane do poszczególnych ras, a ja do końca nawet nie jestem pewny czy DA powinny być w grupie II. ps. zachowanie Chimy było bardzo w normie, mogła namieszać tam bardziej, zwłaszcza, że pies pozorujący towarzystwo był agresywnym ONEM etc...długo by mówić, ale to nie temat na DA.
-
Weaver Też się staram dowiedzieć, skoro dwie osoby zaczynają o tym pisać chcę się dowiedzieć co i dlaczego, Daj im się wypowiedzieć, będzie łatwiej mi zrozumieć po co się takie coś pisze. gingiel i dogarz Ta rasa jest generalnie i z definicji agresywna, są to trudne psy, a te, które poznałem zawsze były trudne i ostre. Taka rasa... to nie jest wada jeżeli nie przekracza cienkiej granicy między temperamentem i charakterem właściwym, a czymś co się potocznie nazywa agresją bo tu również definicja istnieje...zanim się napisze o agresji warto było by to oprzeć na przykładzie konkretnego zachowania... Mioty są odwoływane jak już pisałem kilka razy w wielu hodowlach w jednych robi się to oficjalnie na www, fb i forach w innych po prostu nie ogłasza się tego. W mojej rasie również jeden powiedzmy hodowca zrobił skojarzenie szeroko rozleklamowane, z którego wyszło jedno kalekie szczenię, które zostało uśpione, ale info o tym nie było chyba oficjalnie bo i po co skoro miotu nie ma. Oczywiście informacja ta mogła by się przydać potencjalnym chętnym na skojarzenia po tej parze, które zostało powtórzone, wiadomo pewne wady są przekazywane dalej i tu istniała by taka zalezność. Nie wiem które hodowle są najlepsze w kraju, a które nie, nie istnieje taki ranking, tworzy się taką otoczkę bazując nie wiadomo na czym, są hodowle w kraju, hodują na materiale różnym tak bardzo, że nie ma wykładni jaka linia jest lepsza czy gorsza...dla mnie warte uwagi były psy San Agnes, do dzisiaj uważam, że były to jedne z najciekawszych miotów w kraju, dzisiaj w dobie zakazu cięcia uszu i ogonów może się wiele pozmieniać, chętni na szczeniaki cięte będą z góry skazywani na wyjazd z wystaw w kraju więc nie wiem jak dzisiaj będzie wyglądał, że tak to ujmę układ sił. Weaver Stronę Troji przeglądałem, widziałem anons o szczeniakach, ale to chyba był jakiś import z Argentyny ojcem szczeniąt nie był chyba Istvan. To fajny pies, a WH wypuściła chyba kilka niezłych szczeniaków, nie śledziłem jednak ich losów - jedyny minus to brak zęba lub zębów. Sama Iza nie pojawia się pdobnie jak Aga na fo, a kontaktów prv nie utrzymuję z nimi, więc swój pogląd i ogląd na poszczególne psy będę kształtował na dostępnych danych, jeżeli będą nie prawdziwe, nie sprawdzone należy tylko pisać do właścicieli hodowli jak i samych psów żeby prostowali temat.