Jump to content
Dogomania

Chima

Members
  • Posts

    1215
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chima

  1. johnny nie pomogę Ci zrozumieć niestety elementarnych zasad obowiązujących na tym jak i na innych forach. skoro nie rozumiesz, że pojawianie się na forum tylko po to żeby kogoś atakować zza pleców innej sprytniejszej od Ciebie osoby to złe praktyki to już trudno. myślę, że nawet mało inteligentna jednostka to załapie więc i Tobie się uda, nie wiem tylko jak ma się regulamin DGM do pisania pod kilkoma nickami...skoro twierdzisz, że się poprawisz to wydaje mi się, że jednak doskonale kumasz co wkręcasz w postach jakie zostały usunięte.
  2. johnny być może uogólniłem. hodowla izy również nie istnieje? nie wiedziałem tego myślałem, że tylko aga odpuściła, jak pisał pissarro czasowo...wracając do dzisiaj istniejących hodowli, to nie każdy pies wychodzący jest słaby czy do bani, po prostu zmienił się być może przez dziwny dobór par hodowlanych, którego nie rozumiem wyraz psów tej rasy w kraju. zresztą johnny jak to się mówi ... każda potwora....ja jednak oceniam jako obserwator raczej bez rewelacji to co widać na ringach obecnie...jak przed laty pokazały się pierwsze psy tej rasy w kraju oparte na słowackich liniach myślałem, że spiczaste wąskie kufy to najwiekszy problem, ale dzisiaj widzę, że wybranie dobrego psa z linii włoskich czy hiszpańskich to również problem. do tego dochodzi nastawienie i profil ludzi jacy się w rasę wkręcili...atmosferka podobna do tej na CdB. to odstręcza ludzi.
  3. [quote name='pissarro']Ja bym tak San Agnes szybko nie przekreslal. Moze nie w tej formie ale cos pewnie bedzie sie jeszcze dzialo. A nawet jestem tego pewny.[/QUOTE] pissarro no oby, bo szkoda takich psów...zwłaszcza jak ogladam te padliny z dnia dzisiejszego.
  4. Weaver Może uda się ściągnąć tu więcej ludzi innego autoramentu niż alpaca, który/a nie będzie już chyba tu przeszkadzał/a. Rasa jest ciekawa, a porozmawiać nie ma z kim. Dziwne, ale podobnie jest w mojej rasie. Nikt nie hoduje ciekawych psów, wszystko jest trochę przypadkowe i oparte na chorej rywalizacji. Kto tam jednak wie, dzisiaj dobrze mi w roli obserwatora, większy dystans pozwala wyłapać jeszcze inne problemy.
  5. [quote name='h.martial']Sigourney pomyślała chyba, że jestem zainteresowany tym psem. Ja po prostu zapomniałem, że od nowego roku pseudohodowcy sprzedają psy za 1zł bo się przepisy zmieniły. Myślałem, że ktoś oddaje psa i z ciekawości zapytałem czy ktoś go zna. Pozdrawiam[/QUOTE] Siema, Co miałeś na myśli pisząc o tych wyprzedażach, jaki przepis miał takie znaczenie. Czy na prawdę coś takiego się dzieje? Jestem zaskoczony. W jakich rasach poza DA coś się zmieniło. Nie jestem chyba w temacie. Pozdro.
  6. [quote name='Sigourney.Weaver']Skoro już pojawiły się obrazki pochodzące bezpośrednio ze strony jednego z polskich kenneli ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226250-WZORZEC-Dog-Argentyński-FCI-nr-292?p=19002866#post19002866[/URL]) –przecież można było wkleić wzorzec np. z klubu molosów :[URL="http://klubmolosow.pl/w_dogargentynski.html"][COLOR=#000080]http://klubmolosow.pl/w_dogargentynski.html[/COLOR][/URL] ,to zamiast bawić się w "reklamę niby mimochodem", po prostu wymieńmy polskie hodowle Dogo Argentino. Tak więc w kolejności alfabetycznej (jeżeli, o kimś zapomniałam, to proszę o podpowiedź) : [URL="http://dogiargentynskie.com/"][COLOR=#000080]http://dogiargentynskie.com/[/COLOR][/URL]- BALNCO LOBOS DE LA MONTENES [URL="http://guerreradelblanco.pl/index2.html"][COLOR=#000080]http://guerreradelblanco.pl/index2.html[/COLOR][/URL]– GUERRERA DEL BLANCO [URL="http://www.dogo-argentino.com.pl/"][COLOR=#000080]http://www.dogo-argentino.com.pl/[/COLOR][/URL]- LA GARGANTA DEL DIABLO [URL="http://www.dogo-argentino.pl/"][COLOR=#000080]http://www.dogo-argentino.pl/[/COLOR][/URL]- NIDO DE CONDORES [URL="http://www.sulimer.pl/"][COLOR=#000080]http://www.sulimer.pl/[/COLOR][/URL]- SULIMER [URL="http://www.dogoargentino.com.pl/"][COLOR=#000080]http://www.dogoargentino.com.pl/[/COLOR][/URL]- WHITE HUNTER [URL="http://www.dogosargentinos.pl/"][COLOR=#000080]http://www.dogosargentinos.pl/[/COLOR][/URL]- ZŁOTA TROJA SANAGNES – choć ta hodowla już nieistnieje (o czym myślę z wielkim żalem), psy z przydomkiem SanAgnes wciąż można oglądać na ringach (np. : ostatnia klubowa wystawa w Warszawie -11.09.2011- prezentował się Odyssey SanAgnes vel Kokos) i miejmy nadzieję, że nie zabraknie ich na tegorocznej klubówce –GENERALNIE MIEJMY NADZIEJĘ, ŻE NA TEGOROCZNEJ KLUBOWEJ WYSTAWIE DOGO ARGENTINO ZOBACZYMY BARDZO, BARDZO DUŻO DOGO ARGENTINO :) !!! Wystawa klubowa to najbardziej prestiżowa wystawa na jakiej możemy w Polsce oglądać Dogo Argentino, żywię ogromne nadzieje, że w tym roku na klubówce pokażą się reprezentanci wszystkich wymienionych hodowli (w końcu zdobyć laur na klubówce w dużej stawce to nie lada przyjemność) i że sędziwać będzie sędzia, któremy dogo są naprawdę bliskie.[/QUOTE] Weaver Dzięki za linki, nie wiedziałem, że tyle nowych hodowli DA w kraju powstało. Szczerze najsłabszą informacją jest info o SAN AGNES. Aga miała na prawdę ciekawe psy. Nie wiedziałem, że zakończyła hodowlę. Jej DA miały typ i wyraz właściwy dla rasy, na stronach jakie powrzucałaś niestety tego już nie widzę. Widzę jakieś ciapate burki z kufkami bardziej podobnymi do CC niż DA. Nie w tym kierunku chyba powinno to iść. Szkoda, taka kozacka rasa, a u nas zaczynają przypominać skandynawskie DA całkowicie bez wyrazu. No jeszcze od Izy wychodzą fajne DA, ale poza tym długo długo nic. Będę jeszcze te stronki oglądał, ale trochę zeszło ze mnie powietrze.
  7. zaginiona sara został mi jeden pies, ale to dobrze. suka jest wyjątkowa i mam nadzieję jeszcze ładnych parę lat ze mną pobędzie. mimo, że nie zawsze jest ku temu okazja dobrze się z nią bawię. w zk praktyki kalekich championów to wypadkowa źle i korupcyjnie interpretowanego i tolerowanego statutu, regulaminu. nie ma selekcji, każdy bez wyjątku szczeniak może dostać metrykę lub pełny rodowód. kasa, przyczyną są pieniądze, zk chce żeby miotów i szczeniąt było jak najwięcej, bo ma z tego działkę, hodowca, który w to wchodzi robi podobnie i pobudki są identyczne. ilość nie jakość to powinno być motto przewodnie zk i nie tylko zresztą. fci jako organizacja nadrzędna przyzwala na to, nie tylko nasze hodowle tak pracują, cały ten system oparty jest na ściemie i wyparciu. właściciel psa rasowego, na tym się skupmy powinien w pełni odpowiadać przed sądem nie zk za swoje postępowanie. psy powinny być świadomie rozmnażane, a daleko nam do tego. w mojej rasie rozpanoszyły się byłe pseudohodowczynie, które jeszcze nie tak dawno waliły lewe mioty i mimo, że zk to wie nie było reakcji, kolesiowskie układziki w oddziałach robią swoje. dzisiaj udają eksperótw i popełniają mioty jakie nigdy nie będą się w rasie do niczego nadawały, do niczego poza samymi wystawami. to wszystko nie powinno tak wyglądać. nie oszukujmy się jednak wszyscy, którzy w to wchodzą robią to w pełni świadomie, nie kupię nigdy bajki z cyklu...nie wiedziałem/am , ze to tak wygląda.
  8. Weaver Nie mówię, nie twierdzę, że należy je omijać, ale wiekszość poznałem i nie są absolutnie godni zaufania. To wiem, nie pytałem, to było stwierdzenie. Nowo powstałych nie znam i nie poznam, a czytając to co popełniają chociażby na FM nie mam złudzeń. Analogię rozumiem zostawiamy na później, spoko poczekam, mam w tej chwili aż za dużo czasu, więc mogę trochę postów nasmarować w tzw. międzyczasie. Klubówka mówisz, ok, poczekamy zobaczymy, co do odrywania się uszu podczas starć to wiem, że się to zdarza, oby nie częściej niż zwykle w odniesieniu do zakazu cięcia, pojawią się nagle chore uszy, naderwane w walce etc...nie trzeba być specjalnie zorientowanym żeby wiedzieć, że 99% takich przypadków to ściema generowana tylko po to żeby ominąć prawo obowiązujące w tej chwili. Ani nie ma więcej chorób ani nie ma więcej niż zwykle "wypadków". Ciężko mi przebrnąć przez wszystkie tematy, wydaje mi się, że trochę tego za dużo, ale spx doczytam do końca.
  9. weaver czytam trochę te tematy i coraz mniej rozumiem, może idziesz i Ty i prowokatorzy logujący się tutaj pod lewymi nickami za daleko trochę w tych analogiach. rasa jest, istnieje, można kupić wg mnie dobrego psa w europie i na świecie, można politycznie ominąć polskie hodowle, nie są godne zaufania więc nie widzę powodu żeby kupować psy tutaj. może taka postawa kogoś czegoś nauczy. kto wie. Wiesz może jak wygląda dzisiaj po kilku miesiącach sytuacja wystawiania psów nie ciętych? głównie na wystawach. wiem, że to trochę za wcześnie żeby zobaczyć na ringach psy urodzone już po wprowadzeniu zakazu kopiowania i wystawiania psów na wystawach ZK, ale zapytać jak sytuacja można. nie mam kontaktu już dzisiaj z hodowlami więc nie wiem do końca co realnie się dzieje z tym zapisem ZK, czytałem wprawdzie nieudolne próby ściemy, że nie cięte niby chorują na niespotykane choroby uszu (na jakie od zawsze zapadały), że niby wyprzedaje się psy i to zarówno mioty jak i dorosłe psy. jak znajdziesz chwilę napisz coś...chętnie poczytam.
  10. adamant odpisałem powyżej zaginionej więc nie będę się powtarzał, ale powiedz mi proszę jakie to niby prace nad rozwojem i odtworzeniem ras prowadzi ZKwP? pytam z ciekawości, a co do pozostałych istniejących w kraju organizacji kynologicznych, no cóż są mniejsze, słabsze i niestety pośrednio podobne do zkwp, ale są. są i mają być alternatywą do tego całego związku, który dzisiaj niewiele ma związku z psami, więcej tam polityki i układów, które przysłaniają być może realne osiągnięcia i wkład włożony w odtworzenie ras psów, pytanie do Ciebie proste, ciekawy jestem czym poza napychaniem sobie kieszeni zajmuje się dzisiaj zk i jakie rasy uratował, no i przed czym...
  11. zaginiona sara strona www nie działa w chwili obecnej, nie wiem w jakiej formie ponownie ją uruchomię. mam tylko jednego psa w tej chwili i jest to Chima. nie zamierzałem jak dotąd zmieniać rasy, jeżeli natomiast chodzi o opinię dotyczącą ZKwP to zgadzam się, każdy kto trwa w tych strukturach wiedząc jakie wały się tam dzieją, jak bardzo niekompetentni ludzie tam pracują i jak bardzo słabo ocenia się tam coraz słabsze psy musi liczyć się z taką, a nie inną opinią na swój temat. być może nie wszyscy są tacy jak te konkretne złe bez wątpienia przykłady, ale...nie ma nic za darmo...jak się należy do organizacji takiej jak ta, ocenianym się jest właśnie w ten sam sposób. być może są wyjątki, ale jeżeli są to co robią w lewych strukturach ZKwP? zgadzają się z doktryną, nie mają pojęcia co się dzieje, udają, że nie mają pojęcia co dzieje się w organizacji za jaką płacą składki, są skrajnymi hipokrytami, a być może prawda jest bardziej prozaiczna nie mają wolnej woli i mózgu. jest wiele organizacji w całej europie będących w strukturach FCI, do których moga należeć nasze psy, oczywiście trzeba spełnić pewne wymagania, ale alternatywa jest, można sobie podarować ZKwP.
  12. All Wrzucam zdjęcie psa, który pochodzi z hodowli Von Zillion (Belgia). Tragiczna pomyłka jeżeli chodzi o typ i pochodzenie. Pies w wieku 20 miesięcy wyglądający jak nieudany Bullmastiff. Widać jak bardzo złym pomysłem jest hodowla prowadzona w tym kierunku. Pies pozbawiony typu i wyrazu. Niestety hodowcy nie zawsze mimo doświadczenia w innych rasach zdają sobie sprawę co robią. Głowa to podstawa w każdej rasie, a tu mamy zarówno głowę jak i budowę nie w typie rasy jaką podobno reprezentuje. Szok. Myślałem, że tego typu pomyłki to już odległa przeszłość, ale jak widać nie... [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/Jahvonzillion20miesicy.jpg[/IMG]
  13. Chima

    szuka domu

    Krejzo Można i tak to zinterpretować, dlaczego by nie. Jednak skoro każdy to wie i widzi dlaczego się daje wkręcić. Szkoda chyba baterii na takie niepoważne zabawy. Pójdzie to tak dalej będzie więcej psów do adopcji. Bazarowa hodowla i popularność akurat tej rasie wyjątkowo nie służy.
  14. Chima

    szuka domu

    Krejzo ZK cały czas to robi, dzisiaj jedna taka pinda, która ma na koncie takie bezpapierowe mioty wozi się wszędzie i udaje znawcę rasy, a tempa jest jak taboret, więc czego się spodziewasz...lipa stary.
  15. Chima

    szuka domu

    Krejzo Zawsze można ustalić skąd jest pies. Nawet bez Tatoo. Szkoda tylko, że ktoś w okolicach 70 tki decyduje się lub daje się wkręcić na psa takiej rasy. Albo Masz talent i umiejętności do prowadzenia psów trudnych albo kupujesz yorka lub gorzej tą nagą chińską paskudę dla pedałów. Decyzja należy do "Ciebie". Jeżeli cierpi na tym pies to tym bardziej warto się zastanowić czy te polskie patałachy powinny hodować te psy, bo pobawić się w boga i rozleklamować się na FB potrafi każdy, ale później w odpowiedzialny sposób sprzedać już niestety nie. Mi szkoda samego psa.
  16. All Jak widać nie pojawił się nikt zainteresowany rasą jak i dyskusją na temat. Na FM słabi umysłowo przerzucają się informacjami o nagrodach fundowanych przy okazji kolejnego spędu show tak więc wnioskować można, że nikogo nie interesuje nic poza kocykiem w łapki... :) :) :). Szkoda tylko, że przy okazji zafałszowywania historii rasy nikt poza durnym kocykiem nie postarał się o innego sędziego, to już wychodzi będzie copa gual. Gdzie próby pracy, gdzie przegląd hodowlany z uwzględnieniem pochodzenia (czyste psy bez bulldogów w rodowodzie) i eksterieru? Nie ma więc nie ma chyba po co jechać na tą samą pokazówkę do tego samego sędziego. Do tego nie jest to puchar świata skoro ranga wystawy to wystawa krajowa i cacib, no chyba, że przyjedzie coś spoza europy, ale do tego ranga wystawy musiała by mieć status światówki, a tak nie jest...Ten temat zresztą był już poruszany wielokrotnie i nadal nikomu z organizatorów geografia nie jest ani na jotę bliższa...w mojej ocenie wyciąganie od naiwnych ludzi kasy nie jest spoko...chyba za tą samą kasę + wliczenie kosztów podróży można przeznaczyć dla samych psów jakie posiadamy...przynajmniej do czasu zorganizowania prawdziwej wystawy tej rasy.
  17. Chima

    szuka domu

    Krejzo Cześć, na pewno inicjatywa godna uwagi. Miejsce również jak najbardziej odpowiednie. Bo jak nie tu to gdzie...Na początek warto ustalić z jakiej hodowli pochodzi pies i po jakich jest rodzicach, informacyjnie o ku przestrodze. Wszystkich kolejnych nabywców psów z tej hodowli powinno się ostrzegać i uświadamiać. Niestety hodowcy w kraju (jeżeli to pies z polskiej hodowli) mają w dupie późniejsze losy swoich produkcji i jak wychodzi z Twojego postu pies ma trudny charakter. Nie każdy sobie z takim zwierzęciem poradzi, warto również rozesłać info po hodowlach tej rasy. Być może hodowcy przestaną wmawiać wszystkim potencjalnym, że to psy dla każdego. To już będzie dobry początek. Pomagać TAK wyręczać leniwych pseudo NIE ! pzdr Jarek.
  18. martial siema, wiem, że to było do Ciebie, robię po prostu kopię postu z ręki, nie bawię się w cytowanie etc...szkoda czasu. Napisałeś krótko, a udało Ci się ogarnąć całą istotę, gdyby każdy "slow" musiał poświęcać lata na odkrycia już odkrytych informacji było by na prawdę ciężko. Nie wyobrażam sobie żeby zgłębiać i poznawać rasę od 2005 roku i nie ogarnąć. Internet jest ubogi w informacje, ale jest ku temu przyczyna bardzo łatwa do wytłumaczenia. Jeżeli są to prawdziwe informacje o rasie nie ma problemu i powinna wywiązać się dyskusja, jednak jeżeli są to bzdury z cyklu misiasto-obronne lub "mieszanie bulldogów z psami standardowymi to dobry pomysł" natychmiast odzywają się myślący ludzie i prostują te farmazony. Skutek jest taki, że każdy z piszących na FM hodowców mądrzy się na pv lub osobiście już wkręcając potencjalną "ofiarę". Jeżeli o mnie chodzi bardzo chętnie porozmawiam o rasie z ludźmi jacy na prawdę są nią zainteresowani.
  19. @All Ten pościk to doskonały przykład FM-owego bełkotu, czy ktoś kto czyta fora od 2005 i pisze takie bzdurki może być w najmniejszym nawet % wiarygodny, nie wydaje mi się. Tyle lat czytania i całkowity brak umiejętności samodzielnego uczenia się. Zadziwiające, a jednak. Błędy interpretacji umaszczenia oraz nadinterpretacja wzorca to najlepszy dowód, że fora ściągają różnego rodzaju oszołomów, na to również trzeba uważać. Ciekawie czyta się poziom wiedzy perro insano kimkolwiek jest, poziom dna, nie ukrywam, że liczyłem na odrobinę chociaż wiedzy i orientacji w rasie, a tu zonk...Tego typu ludków nie powinno się traktować w żaden sposób poważnie ponieważ to właśnie dzięki takim wypowiedziom prezentujemy taki mizerny poziom w rasie i kynologii, widać różnice między postami BHHT (tu chociaż widać wiedzę w dziedzinie dziedziczenia, własną lub ściągniętą od kogoś kto wie co pisze... ). Dlatego też tak sceptycznie podchodzę do FM i mądrali próbujących promować rasę, co dziwniejsze poprzednie posty insano udowadniają tylko fakt, że bezmyślnie powtarza to co usłyszał/a od mało poważnych hodowców/producentów. Każdy z nas ma wolną wolę i nikt tego pokroju nie powinien sugerować jedynej słusznej drogi poznania rasy. Najgorszy jest jednak całkowity brak odniesienia do rasy, konkretnych psów i hodowli, typowy przykład mądrali, który wyłącznie na prv i za plecami potrafi rozwijać swoje własne teoryjki polaczka z bazaru... [COLOR=blue][I]...[B]Marvelous[/B] Możesz słuchać kogo tylko chcesz, nikt Ci tego zabronić nie może. Problem jednak w tym, że gość jest skrajnie nieobiektywny. Albo nie rozumie rasy, którą jara się od tylu lat, albo zwyczajnie pali głupa. Obserwuje jego byt internetowy od 2005 - czego ja się nie naczytałem.[/I][/COLOR]
  20. @All Czytam sobie FM w wolnej chwili i zadziwiające jest to, że komentarzy i bardzo chybionych opinii jest co nie miara, ale dyskusji jako takiej z konkretnymi przykładami jak nie było tak nie ma, można się dowiedzieć od hodowcy tego czy innego o jego dokonaniach i psach na sprzedaż wyłącznie na pv lub pod stołem, czyli taki trochę bazarowy układzik, który pozwala zachować oficjalnie twarz, nie wiem czy jest to dobra metoda, czajenie się z czymś czym każdy chciał by lub powinien się raczej chwalić. Rasa jest bardzo prosta do zdefiniowania zarówno od strony wzorca jak i eksterieru, bardzo łatwe jest dojście do ciekawych wniosków jeżeli tylko przestudiuje się rodowody psów hodowanych kiedyś kiedy wyglądały jak małe prosiaki jak i obecnie gdzie ciekawe psy nadal miesza się z tymi fatalnymi psami w typie bulldoga. Śmiać mi się również chce jak czytam, że znafffcy rasy jak i forów internetowych widzą mnie w wypowiedziach całkowicie obcych mi ludzi, to, że sami podszywają się pod innych nie oznacza, że każdy tak postępuje. Samo FM zresztą jest takim dołkiem dla wszelkiej maści cwaniaków i kombinatorów, a administracja tego forum sama łamie 99% własnych zapisów regulaminu. Szkoda czasu na to żeby się tam nawet logować nie mówiąc już o pisaniu, bo niby z kim... Nie mam nic przeciwko żeby cwaniaczek jeden czy drugi porozmawiał o rasie tutaj, gdzie będzie można w minutę wykazać intencje, wiedzę i stopień zdurnienia ;) Tu przykład jednego z największych oszołomów, nick Roofi, na szczęście zaznaczył, że mam pomysły o czym nie mogę akurat tego typa posądzić, dobrze jest czasami samodzielnie i samemu coś napisać, wpaść na coś ciekawego, a nie tylko wisieć na osiągnięciach innych, jak już zaznaczałem ani wystawy ani ilość wyprodukowanych psów nie jest tu kryterium. Nie rozumiem tylko skąd ta poufałość nie jesteśmy i raczej nie będziemy nigdy po imieniu, a post ten jest wybitnym przykładem preferencji tego człowieczka, zero o psach, zero wiedzy tylko personalne nieudolne i niedorozwinięte próby dyskredytowania innych. Fajnie jak się oszołom jeden z drugi m ciągle odwraca przez ramię i widzi mnie w każdym poście :) Sam nigdy nie spotkałem tego kogoś więc nie jest możliwe żeby mógł Areczek coś powiedzieć o mnie, poza ploteczkami i domysłami chorego umysłu :) dlatego też nie piszę na FM... [COLOR=blue][I]...Zdaje się,że Jarosławowi skończyły się pomysły na nowe nicki na FM, więc postanowił wynurzyć się pod jednym ze starych na innym forum[IMG]http://www.forum.**********/images/smilies/duh.gif[/IMG] Polecam lekturę miłośnikom telenoweli dokumentalnych...teksty Jarosława aka Chima to "Pamiętniki z Wakacji", "Dlaczego ja?" i "Trudne sprawy" w jednym,żałosnym wydaniu...[/I][/COLOR]
  21. @All Idźmy dalej, pojawiają się moi ulubieńcy ze swoimi odkrywczymi radami, to miło. Szkoda tylko, że otwarty dialog jest niemożliwy, mamy chyba największe państwo policji internetowej na świecie, bijemy na głowę Chiny hehehehe, ale tak poważnie... ... [COLOR=blue][I]Napisane przez [B]perro insano[/B] [URL="http://www.forum.**********/showthread.php?p=1372447#post1372447"][IMG]http://www.forum.**********/images/polskiebutony/viewpost.gif[/IMG][/URL][/I][/COLOR] [I][COLOR=blue][I][SIZE=2]Faro De Can Blanca - kolor czarny podpalany, z pręgowaniem na podpalaniu, bez białych znaczeń. [/SIZE][/I][/COLOR][/I] [COLOR=blue][I] @perro insano[/I] [I] u Faro na żywo na całym ciele widoczne są bardzo ciemne pręgi...wrzucaliśmy kiedyś z @Agą1 zdjęcia jego tułowia w zbliżeniu. To w ramach ciekawostki. W każdym razie to akurat pies którego umaszczenie trudno zdefiniować i różne są opinie. [/I][COLOR=black]Tak to jest kiedy ktoś kto nie rozumie psów jedzie na Majorkę i tłumaczy jak dziecku w przedszkolu, że pies jest z definicji pręgowany. Badań genetycznych nikt nie zrobił, a więc można bazować wyłącznie na rodowodzie. Ten jeżeli jest prawdziwy (a bywa różnie) w pełni usprawiedliwia zarówno umaszczenie jak i żółte oko. Tylko, która wada jest poważniejsza, wg mnie oko niesie się dalej. Dlatego też i u nas niedługo będziemy mogli pooglądać sobie takie psy, być może takim kosztem będzie można się czegoś nauczyć. Teraz trochę osobistych nieudolnie zawoalowanych wrzut pod adresem Hodowli Osanna gdzie rodziły się psy umaszczone w sposób w jaki nigdy nie mogły się urodzić z genetycznego punktu widzenia w oparciu o dzisiejszą wiedzę. Co więcej osobnik, który tak pisze ma niewielki staż w rasie i zdecydowanie idzie, a raczej brnie nie w tym kierunku do spółki z pseudo hodowcą, który już swojego czasu popisał się lewymi miotami i nieetycznym postępowaniem. Czasami nie warto kupować psa od kogoś takiego, nikt nie chce być obrzucony gównem...nawet jeżeli to literacka przenośnia...Szczerze mówiąc te bazarowo poznańskie wtręty nie obchodzą mnie, wymagają jednak wyjaśnienia, ponieważ to te osoby za rok lub dwa zarzucą rynek w kraju kolejnymi miotami... [/COLOR][/COLOR] [COLOR=blue][I]Napisane przez [B]BHHT[/B] [URL="http://www.forum.**********/showthread.php?p=1372466#post1372466"][IMG]http://www.forum.**********/images/polskiebutony/viewpost.gif[/IMG][/URL][/I][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR][I][COLOR=blue][I]Kolor czarny (bez podpalań) warunkowany jest przez geny z locus K i jest najbardziej dominującym allelem, co oznacza, że czarne (bez podpalań) szczenie narodzi się tylko w przypadku gdy przynajmniej jedno z rodziców jest czarne ([B]po dwóch płowych czysto czarny pies się nie urodzi![/B]), [/I][/COLOR][/I] [COLOR=blue][I] oj tam Magda...genetyka genetyką, a mamy w kraju zoologów, którzy potrafią czynić "CUDA"[/I] [I][IMG]http://www.forum.**********/images/smilies/duh.gif[/IMG] (pozdrowienia dla "najlepszej hodowli cdb na świecie"[IMG]http://www.forum.**********/images/smilies/wave.gif[/IMG]) [/I][/COLOR]
  22. @All Lećmy dalej, robi się coraz ciekawiej...Podejście poprawne (jak mniemam) nie mające jednak zastosowania w tym konkretnym skojarzeniu, piesek nie jest czarny, gdyby był układ genów byłby inny, gdyby to było umaszczenie czarne bez przesiania, bez białych znaczeń lub z czysto białymi znaczeniami w konkretnych określonych we wzorcu miejscach. Te dwa posty to doskonały przykład jakie znaczenie mają detale, prawidłowa interpretacja i nad interpretacja, która jest najczęściej przyczyną tylu nieporozumień. Sędziowie nie są tu niestety guru więc i oni mogą, a nawet powinni się czegoś nauczyć...Pierwszy post to amatorska próba opisania połączeń genów rodziców mogących dać podpalane szczenię, drugi to przykład ignorancji i braku wiedzy o rasie. Amatorska analiza nie powinna być powodem do sugerowania się nią, to tylko post kogoś kto coś wie o dziedziczeniu lub kogoś komu ktoś inny podpowiada, wymierne i wiarygodne jest badania DNA rodziców i szczeniaka, zawsze należy bazować na badaniach, a nie opowieściach regionalnego szamana z internetowego forum. [COLOR=blue][I]...Piesek z hodowli Janusza o którym mówicie jest czarny podpalany z białymi znaczeniami a nie czysto czarny (czy nie widzicie brązowych znaczeń na boku pyska i łapach?). Pies czarny podpalany jak najbardziej może urodzić się po płowych rodzicach gdyż allel at warunkujący takie umaszczenie jest najbardziej recesywny w serii A, a psy płowe posiadają allel Ay z locus A,więc wystarczy,że oboje rodzice byli heterozygotyczni Ayat i już z takiego skojarzenia może się urodzić piesek [B]czarny podpalany.[/B] o genotypie w tym konkretnym locus atat. [/I][/COLOR] [I][COLOR=red]No faktycznie jest podpalany. Moje uproszczenie co do kolorów przodków było takie, że w rasie czarny to czarny nie ważne czy czysty czy podpalany. [/COLOR][SIZE=2][COLOR=red]Pantera [/COLOR][/SIZE][COLOR=red]de Vautrecoeur - kolor czarny podpalany, bez białych znaczeń; [/COLOR][SIZE=2][COLOR=red]Faro De Can Blanca - kolor czarny podpalany, z pręgowaniem na podpalaniu, bez białych znaczeń. [/COLOR][/SIZE][COLOR=red] [/COLOR][/I] W rasie czarny to czarny, a podpalany lub tricolor to podpalany lub tricolor, ten pies gdyby był na prawdę czarny miał by inny układ genów odziedziczonych po rodzicach, a używanie psów wadliwie umaszczonych do hodowli ma właśnie taki skutek. W latach kiedy ja poznawałem rasę wiedziałem o psach takich jak Armando na Majorce oraz o psach w Osannie, które ze względu na właśnie takie umaszczenie zostały skrzętnie ukryte. Oficjalnie wzorzec dopuszcza psy czarne lub czarne ze znaczeniami na kufie, klatce piersiowej i końcówkach łap nie przekraczające 30% całej powierzchni ciała, z tymi zapisami zgadzam się poprzez pryzmat historii rasy i dolewek Ca de Bestiar jakie podobno były udokumentowane w hodowli. Tak więc szczeniak ten zgodnie z wzorcem jak i genetycznym zapisem jakiego wynikiem jest jego umaszczenie nie jest czarny ,a tym samym hodowlany, jest jednak fajny jak każdy szczeniak i do kochania wziął bym go za free. Kolejny post jako przykład na kogoś kto opisuje dane skojarzenie całkowicie go nie rozumiejąc. Szok, wymienienie z imienia lub przydomka hodowlanego to trochę za mało. Gdyby tak podchodzić do tematu umaszczenia w rasie do hodowli dopuszczane były by psy różowe i fioletowe...Nikt poważny nie potraktuje psa podpalanego jak psa czarnego podobnie jak czarna maska w rasie, która jest opisana we wzorcu jako dopuszczalna, ale ogólnie psy tej rasy nie miały wymagań co do czarnej maski. [COLOR=blue][I]Wiem, że to różne barwy pod względem genetycznym, ale w przypadku tej rasy traktowane są tak samo. Czy to jest czarny , czy czarny podpalany, czy czarny z pręgowaniem na podpalaniu - traktowany jest jak wersja ubawienia czarna, bez wchodzenia w szczegóły, tak samo z pręgowanym umaszczeniem, którego może być kilka wariantów. Stąd moje uproszczenie w kolorach przodków. [/I][/COLOR] W przypadku szczeniąt z takich skojarzeń powinny być one eliminowane (nawet tylko administracyjnie) z hodowli. Do hodowli używamy tylko poprawnie umaszczonych szczeniąt. Tak umaszczone szczenięta pojawiają się coraz częściej, ale ten trend jest zauważalny od 2-3 lat jak do głosu doszły hodowle nie mające zielonego pojęcia o rasie. Wybór należy do nas, ale umaszczenie w przypadku hodowli show ma elementarne znaczenie w hodowlach użytkowych już mniej, ale takich nie ma, a więc psy wadliwie umaszczone, rodzice z żółtym okiem lub mający każde inne odstępstwo od wzorca nie powinny być w żadnym razie używane do hodowli. To wbrew pozorom bardzo proste, skoro hodowca ryzykuje i robi skojarzenie jakie może dać w efekcie wadliwie umaszczone szczenięta sam powinien brać za to odpowiedzialność ponieważ wychodzi na to, że zrobił to świadomie i świadomie też próbuje sprzedać takie szczenię jako pełno wartościowe, którym bez wątpienia nie jest.
  23. @All Zacznijmy od końca... [I] [COLOR=blue]Cytat: Napisane przez [B]Kenjiro[/B] [URL="http://www.forum.**********/showthread.php?p=1371767#post1371767"][IMG]http://www.forum.**********/images/polskiebutony/viewpost.gif[/IMG][/URL] [/COLOR][/I][COLOR=blue][I]Witam! Proszę o opinie na temat hodowli JB-Sapiens Rex. Został jeden pies ze skojarzenia: NUCLEAR RAINBOW RJ Osanna i Freke's BODIL [B]Obydwoje rodziców o umaszczeniu płowym a szczenie czarne z białymi znaczeniami (reszta szczeniat była płowa).[/B] [B]Czy taka mieszanka jest możliwa[/B]? Właściciel hodowli twierdzi, że czarne umaszczenie ten piesek ma, bo w jego linii (pradziadek bodajże) był czarny. ... dla mnie nie bardzo....i podejrzewam , że nie tylko dla mie....wymówka o pradziadku...ja jej nie kupuje na 100%.....choc to genetyka i rózne "cuda" moga nam wyjsc....maluszki widziałam na zdjeciach...wygladają fajniutko.[/I][/COLOR] [COLOR=blue] [/COLOR] Przodkowie tej pary po stronie matki mają psy czarne-podpalane i tricolory w rodowodzie. Tak więc umaszczenie jest jak najbardziej poprawne, duże szczęście, że umaszczenie uznawane dzisiaj za najmniej pożądane lub nieprawidłowe wystąpiło tylko w jednym przypadku. Mogło być gorzej i wówczas PR hodowcy pewnie wyglądał by inaczej. Kogoś kto mało wie o tej rasie łatwo nabrać, warto zatem zawsze pytać. Suka / matka tego skojarzenia ma w części ciekawe pochodzenie, druga strona czyli psy z hodowli wieloletniego szefa klubu już nie są niczym nadzwyczajnym. Osobiście widziałem część tych psów i są dużo lepsze na Majorce w Hiszpanii na kontynencie oraz na Puerto Rico. Ten szczeniak nie jest umaszczony wzorcowo, nie jest jednolicie czarny z białymi znaczeniami. Widać właśnie wpływ przodków takich jak Faro de Can Blanca między innymi. Ojciec to pies z Osanny, po Parysie Domi psie jaki niesłusznie i na skutek nieprawdziwego marketingu został wypromowany na psa z dobrych linii, nikt sobie jednak nie zadał trudu, że przodkiem zarówno ze strony matki i ojca jest Embat del Gor Blau, pies, który krył wszystko i to co w Czechosłowacji (wówczas) uchodziło za DC jak i staffiki z Węgier. Tak więc krytykując, wysnuwając wnioski jak i zachwycając się doradzał bym zapoznanie się z rodowodami tych psów. Między innymi chodzi mi o takie zdawkowe i amatorskie opinie nacechowane wazeliną i brakiem elementarnej wiedzy w ogóle o psach rasowych, nie mówiąc już o Perro de Presa Mallorquin...To co widać na stronie nie zawsze jest tym co powinno się oglądać wybierając psa tej rasy. W naszym kraju rasa przeżywa za sprawą właśnie takich opinii problemy. [I] [COLOR=blue]Widziałem na stronie, piękny jest Ja bym się nie wahał [/COLOR][/I][COLOR=blue][COLOR=black]Skoro nawet potencjalny nabywca wie tak niewiele, że nie może pojąć dlaczego część szczeniąt jest płowa, a jeden trafił się czarniawy to ciężko będzie przekonać innych. Żenujące jest tylko, że każdy kto skończył szkołę podstawową w miarę uważnie miał krzyżówki i dziedziczenie na biologii. Dziwne jest też to, że sam hodowca nie potrafi wyjaśnić obiektywnie co i dlaczego. Dla mnie jeden niehodowlany szczeniak w całym miocie to nawet sukces, pod warunkiem, że nie będzie dalej używany do hodowli. Skoro natura sama w tym przypadku ograniczyła ilość wadliwie umaszczonych szczeniąt w miocie do minimum warto pójść w tym kierunku i nie powielać więcej czarniawych psów. Szczeniak nawet jeżeli pójdzie za 1/4 ceny psa wystawowego może być fajnym zwierzęciem domowym. [/COLOR][I]Nie zwracam uwagi na kolor, dla samego koloru umaszczenia. Zastanawia mnie tylko fakt, czy możliwym jest, aby z dwojga płowych rodziców, urodził się jeden zupełnie inny , czarny osobnik, odmienny od reszty swojego rodzeństwa. Natura takiego figla sprawiła...? Niby są czarni przodkowie w linii, ale reszta rodzeństwa nie ma śladu nawet po ich genach, nawet minimalnej domieszki, a ten jeden tak zdecydowanie różny. Prześledziłem kilka miotów jakie się urodziły i nie znalazłem przypadku gdzie jeden szczeniak jest zupełnie inny niż rodzice i reszta rodzeństwa. Chyba także inni nabywcy podzielali moje obawy, bo mimo iż sam piesek jest urodziwy, to jednak został. [/I][/COLOR] [COLOR=blue][COLOR=black] Tak dla porządku Faro nie jest czarnym psem, miałem okazję go widzieć na żywo i jest małym psem o bardzo gładkiej sierści pozbawionej podszerstka o podpalanym umaszczeniu i złotym wadliwym oku. Obydwie linie są bardzo mocno zinbredowane nie jest to skojarzenie dwóch egzemplarzy nie obarczonych inbredem. Niestety. Nie ma też żadnych potwierdzonych badaniami DNA dowodów na jakiekolwiek potomstwo Divo, nie sądzę również, że pies po Embacie czyli mieszaniec z bulldogiem mógł by być ikoną i wzorcem rasy. Pies koszmarnie agresywny nie przekazał też psów o charakterze właściwym dla rasy, różnica między psem bojowym o stabilnym charakterze, a niepewnym siebie agresorem jest kolosalna. Używanie w hodowli psów z Osanny o mega wysokim współczynniku inbredu jest wyłącznie sztucznym przedłużaniem agonii materiału genetycznego. Nie jest to ani nowatorskie ani mądre skojarzenie, a mieszanie linii hiszpańskich z osanną to wręcz strzał w kolano i dowód na całkowity brak wiedzy o rasie, nie jest wiedzą bowiem bazowanie na kolesiowskich układach z forum czy wystawy. Skojarzenie z jakiego wywodzi się matka miotu nie było nigdy skojarzeniem psów użytkowych, takich bowiem w rasie prawie nie ma. Suka pokryta przypadkiem w wieku 15 miesięcy (powiedzmy) dała miot. Co w tym planowego lub uporządkowanego. Co więcej Troya ma HD D, a więc mało prawdopodobne jest to, że wyszły z tego szczeniaki z HD A, być może możliwe, ale tym musiał by się zająć specjalista. Co więcej linia ojca nie jest w żaden sposób wyjątkowa. Rodzice jak i dziadkowie to dzisiaj dla kogoś kto ma nawet szczątkowe pojęcie o rasie psy bez wartości, które spowodowały wiele zamieszania ze skutkiem fatalnym dla rasy. [/COLOR][I][B]Kenjiro [/B]Raczej na kolor nie powinieneś zwracać uwagi w pierwszej kolejności, chyba , że masz ambicje hodowlane. Dlaczego moim zdaniem szczenie z tego miotu jest wartościowe? Po pierwsze pochodzi z niezinbredowanego skojarzenia. Nuclear Rainbow to wartościowy pies, będący efektem odświeżania starych linii osannowych. Jego ojcem jest Parys Domi, pies o dość unikatowym pochodzeniu. Psy pochodzące od Parysa były nieporównywalnie lepsze eksterierowo i charakterologiczne, niż te, które pochodzą ze skojarzeń po [SIZE=2]Divo de Can Estruch. Bodil natomiast to hiszpańskie linie hodowane na użytek, a nie na wystawy. Troya, ojciec Bodil jest bardzo ciemno pręgowany, babka Bodil od strony matki [/SIZE]Pantera de Vautrecoeur[SIZE=2] jest czarna, ojciec Pantery, Faro De Can Blanca[/SIZE] również był czarny. Po drugie obydwoje rodzice mają typowe charaktery, dobrą budowę anatomiczną, mają prześwietlane biodra z wynikiem A. Na takie skojarzenie nieraz czeka się latami. Ja jak zwykle mam pecha, bo jak było fajne skojarzenie w Tołdi to miałem akurat małego staffika, a teraz jak jest kolejne fajne skojarzenie W Sapiens-Rex to chodzę o kulach. Jak pod górkę to pod górkę. [/I][/COLOR][I][COLOR=blue] [/COLOR][/I]
  24. @All W związku z faktem iż w kraju hodowla rasy Perro de Presa Mallorquin realnie przestała istnieć, a wg mnie nigdy nie istniała w czystej formie postanowiłem założyć temat, który będzie komentarzem do przekłamań na temat tej właśnie rasy jakie pojawiają się na innych forach internetowych oraz stronach www. Być może pozwoli to ściągnąć potencjalnie zainteresowanych tą rasą zanim popełnią błąd kupując psa z nieuczciwej hodowli lub takiej, która jedzie od lat na szyldzie rasy jakiej w kraju oficjalnie nie ma poza pojedynczymi egzemplarzami, które niestety są wykorzystywane w sposób wyłącznie komercyjny i nieprawidłowy. Zapraszam oczywiście do dyskusji, a zacznę od protekcjonalnych pseudo reklam z FM gdzie każdy kto się tylko zaloguje to znawca rasy. Każda forma dyskusji w mojej ocenie pozwoli wnieść odrobinę światła na to co dzieje się w rasie współcześnie oczywiście z wyłączeniem wystaw FCI i ZK, które to widowiska są gwoździem do trumny dla każdej co ciekawszej rasy psa. Osiągnięcia z wystaw nie będą tu wykładnią jakości. Tematy o rasie na tym forum zwyczajnie zdechły. Szkoda. Powody są znane, brak wsparcia ze strony adm dla oszustów i krętaczy jak ma to miejsce na FM i FB. Tam nikt się nie zastanawia jaka jest prawda o hodowcach i hodowli. FM zarządza jakaś klika bez pojęcia o tym co robią, na prawdę gorąco zachęcam do samodzielnego myślenia o nadużyciach w internecie na podobnych portalach kontrolowanych przez ZKwP.
  25. [quote name='VitisVini']Sig odkryłam spisek na dogo przeciwko tobie.A skoro to wątek publiczny i ciągle istniejący to pozwolę sobie wkleić. http://www.dogomania.pl/threads/214580-Klubowa-Wystawa-Dogo-Argentino-Warszawa-11.09.2011 Dlaczego ten pan z końca wątku aż tak cię nie polubił? Też był idealistą ? a oni to wiadomo wariaci sa jak wyżej napisałaś i lubią pluć No ale przynajmniej fajnie że się dorzucasz:diabloti: Vitis Chyba to trochę zły przykład, ten człowiek jak to ujęłaś z końca wątku ten, który zaspamował połowę treści to skrajny d**il nie mający pojęcia po co w ogóle się pojawił na forum. To całe twa z FM nie powinno się pojawiać chociażby tutaj. Było by zdecydowanie ciekawiej. Killer patrząc na to jak opisywano jego zachowanie powinien zostać uśpiony już dawno temu. Każdy behawiorysta lub szkoleniowiec jaki go podobno badał doszedł by do tego wniosku już dawno. Szkoda psa jak każdego nieprzystosowanego psa, ale trafił się agresor z problemem i niestety...
×
×
  • Create New...