Jump to content
Dogomania

SZAMAN

Members
  • Posts

    714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SZAMAN

  1. Będzie dobrze. :)
  2. Ja na pewno będę w pierwszej dwudziestce :D (18 zgłoszonych)
  3. Wygląda na to, że rowerzyści i biegacze górą :ylsuper: Jestem w lekkim szoku :wink: Gdzie z Szamanem nie zgłoszę się, to zawsze tłumy :P
  4. Ja mojego dzisiaj przez ponad godzinę nie mogłam przywołać po spacerze w parku do siebie :x Biegał, skakał, tarzał się jak szaleniec w śniegu. Fajny widok :) ale ja zmarzłam na kość, a czekała nas jeszcze dłuuuuga droga powrotna. 4 różne osoby w odstępach czasowych próbowały mi pomóc go złapać, metody były różne:na wołowinkę, na obcego pieska,na kulki śniegu, na poruszające się wstęgi, na ucieczkę i inne... a on nas miał wszystkich głęboko gdzieś :roll: W końcu ukryłam się w jakiejś obcej klatce i czekałam z 15 minut, kiedy zechce za mną wejść do środka. Mam dość :wink: Jutro czeka go ciągnięcie saneczek i nie ma swawolnego biegania!! :evilbat:
  5. Obstawiacie, że będzie velo? :-?
  6. To kiedy to spotkanie? :lol: Jak 28.11 to nas chyba nie będzie, ale może coś jeszcze wymyślicie :P Nie mam teraz stałego dostępu do netu, ale będę tu wpadać i obserwować poczynania. Generalnie weekendy pasują mi, tylko wolałabym z psem, bo my jesteśmy nierozłączni :wink: :)
  7. Tak więc to powyższe aktualne. Nowe info: od: k.okrasa@pap.com.pl "Bergen ma ojca Baffina a matkę Lunę - oboje championi. Pies ma rodowód,ale nie był wystawiany. Jest dorosły, czarno-biały z brązowymi oczami. Jest dominantem, ale potrafi się dogadać z innymi psami, a nawet podporządkować. Podaje kontakt: 601318045" Poproszę, by skontaktowała się z serwisem bezdomnych...
  8. Wszystkie "problemy" kupujących i sprzedających wynikają z tej różnorodności. Sami przyznacie, że gdyby istniały wyłącznie husky szaro-białe, brązowookie i "z okularami" byłoby prościej. :) A tak nabywca nie może znaleźć rodowodowego w ulubionym deseniu :wink: i kupuje bez papierów np. na giełdzie, gdzie ma większy wybór... Napiszę Wam co nieco o moich wyborach. 8) Kiedy już zdecydowałam się na szczeniaka z danego skojarzenia to chciałam, żeby był samczykiem, żeby był szary i najlepiej niedominujący. Maska i kolor oczu nie miały żadnego znaczenia. Plany planami, ale na miejscu dałam się namówić na psa z innego skojarzenia (ze względu na jego niby lepszy eksterier :wink: ), choć po tym samym ojcu. O tendencjach do dominacji lub ich braku -w wieku 3 tyg. psiaków nie mogłam nic się dowiedzieć, tym bardziej, że one prawie cały czas spały... Kiedy decydowałam, którego wybrać malucha, to z wrażenia w ogóle nie patrzyłam jaki ma kolor oczu.Zresztą co u takich maluchów kilkutygodniowych widać? :wink: Takie małe mają te ślepka :lol: Tak więc, o kolorze oczu tego wybrańca powiedziała mi hodowczyni (przyzwyczajona do tego,że ludzie wolą blue), że ten mój ma niestety :o brązowe , ale ja byłam wniebowzięta, bo bardziej podobają mi się brązowookie husky i o takim marzyłam :D Tak więc każdy ma jakieś priorytety. Może akurat dla kogoś obojętna była płeć psa i ważniejszy jego umaszczenie albo właśnie oczy lub eksterier. Cóż, różne dziwactwa trzeba zrozumieć. :) Nie ważne jest przecież czym się człowiek kieruje wybierając już konkretnego osobnika, ale czym się kierował, decydując się w ogóle na psa i na tę rasę.
  9. Znalazłam dziś ogłoszenie z 09.11: "Typ transakcji oddam za darmo Gatunek/Rasa Siberian Husky Województwo mazowieckie Miejscowość Warszawa Oddam w dobre ręce ludzi, którzy kochają te psy. Pies jest dorosły, wesoły, łagodny dla ludzi, dobrze ułożony. Z rodowodem. Potrzebuje dużo ruchu, dlatego wskazane jest posiadanie domu z działką. Pies jest zdrowy, silny i dobrze odżywiony, okaz zdrowia. Po prostu okazja!!! Możliwość dowozu w rozsądnych granicach na terenie Polski" fotki psa Może już coś ktoś wie o tym psie, ja czekam na info od ogłoszeniodawcy czy to aktualne i jakieś szczegóły.
  10. Ja nie wiem do końca jak to jest, ale raczej :i na smyczy i w kagańcu w m-cach publicznych, czyli zarówno na ulicy jak i w parku. Ja stosuję jednak albo 1 albo II ograniczenie swobody. Gdzieś to już na prawie pisałam,że mojemu tacie zwrócili strażnicy uwagę,gdy Szaman jeszcze- szczeniaczek bawił się z II szczeniaczkiem też bez kagańca na skwerku,w pobliżu podwórka, a oni pofatygowali się, wysiedli z samochodu i do wypisywania mandatu zabrali się... oczywiście jakoś sytuacja załagodzona została,ale ja np. omijam m-ca, gdzie tacy panoszą się. Czasami także pojawiają się w "naszym" parku i dlatego Szaman jak biega luzem nosi lekki, skórzany kaganiec, odkąd skończył 12 mcy i odkąd zaczął budzić respekt swoim wilczym wyglądem. Oczywiście kiedy spotyka swoich psich przyjaciół, to mu zdejmuję to ustrojstwo. Też uważałam, że kaganiec nie pasuje haszczakom, ale mówię Ci ich mordki wyglądają cudnie nawet za takimi kratkami. Ma to też swoje dobre strony :wink: -kiedy Szamuś podbiega do małego pieska, by go troszkę pogonić, no zachęcić do zabawy, :) to starsze panie nie dostają spazmów jak widzą, że ma kaganiec. Uważam,że w ogóle dobrze jest przyzwyczaić psa do kagańca, bo być może kiedyś będzie musiał jechać środkami komunikacji miejskiej.A jak będzie bez kagańca, mogą Cię nawet wyprosić,nie wspominając już o komentarzach na jakie się narazisz.
  11. Czy to Rubin jest tym II psem, z którym będziesz startował w velo? :P fajne fotki.
  12. Czy Wy wszyscy startujecie w Velo: Agnieszka_, Runa, Grześ, Mike, Cobra (x2) ? :) Cobra, z jakim II psem chcesz startować?
  13. Nie czepiajcie się tak sh_maniaka co do wysokości zaliczki, bo przecież potencjalni nabywcy to zaakceptowali i pewnie jest podpisana jakaś przedwstępna umowa. Pamiętam jednak z czasów, kiedy szukałam mojego Husky, pewną hodowczynię, ktora życzyła sobie przesłania zaliczki 300zł za szarego szczeniaka tuż po kryciu rudej suczki rudym psem. Wiedziała,że chcę szarego psa i doskonale wiedziała,że z tego skojarzenia żaden taki nie może się narodzić.(Ja natomiast jeszcze nie znałam podstawowych zasad dziedziczenia umaszczenia). Tak więc albo zaliczka by przepadła albo miałabym u siebie samczyka rudo umaszczonego. Dodam tylko, że kiedy już zdecydowałam się na szczeniaka z innej hodowli (po odkryciu tego niedomówienia) to umaszczenie szczeniaka nie było już istotne. Gdyby nie było szaraczka, a mogło się tak zdarzyć, bo obie suki-matki była rude, wzięłabym innego samczyka, ważne było dla mnie jednak, by móc najpierw zobaczyć szczeniaki.
  14. Sprawa rodowodu w toku. Dzwoniłam do siedziby głównej związku i powiedziano mi, by poprawić imię długopisem i przesłać im rodowód. Wysłałam priorytetm w czwartek wraz z kopią metryki i podaniem/prośbą o wystawienie nowego rodowodu. Podobno ma niedługo to potrwać, teraz są święta,ale może w przyszłym tygodniu coś się wyjaśni. :)
  15. Nadeszła chwila prawdy. 8)
  16. Runa, Agnieszka: podtrzymałyście tlącą się we mnie nadzieję :)
  17. Za psiaka w pokoju 10 zetów. Czy mozecie mi jednak napisać czy daleko jest ten hotel od miejsca startu?? Obawiam się, że mogę mieć problem w przemieszczaniu się z hotelu do miejsca startu. Niby można na rowerze w ramach rozgrzewki :wink: ale pomocnik musiałby chyba biec za nami. Czy ktoś miałby jakieś wolne miejsca w autkach na trasie:Kokotki-leśniczówka Lubliniec? 8) A może jednak to jest blisko siebie położone??
  18. Kiedyś w Lesie Łagiewnickim jeden z koników, dosiadanych przez strażników miejskich przestraszył się Szamana ( który na widok konia stanął jak wryty) i uskoczył w bok. Strażnik wyjaśnił nam, że jego koń "boi się białych psów" A Luna to chyba biała jest? :wink:
  19. Od tego chyba zacznę. Dzięki za odp. :)
  20. W rodowodzie mój pies ma wpisane błędnie imię. W metryce (mam kopię) był: AJAKS WALECZNY, natomiast w rodowodzie jest:AKAKS WALECZNY. Nie przyglądałam się rodowodowi, ale na wystawie międzynarodowej wpisany był do katalogu jako AKAKS i wtedy właśnie zajrzałam do papierów. Obawiam się, że sytuacja może się powtarzać, bo oddziałów, gdzie nie patrzy się na imię na zgłoszeniu, lecz na imię w przesyłanej kopii rodowodu może być więcej. Dzisiaj byłam w Związku i rejestrowałam AJAKSA jako reproduktora. Wspomniałam o sytuacji, bo Pani zdziwiła się, że raz AJAKS raz AKAKS, ale potoczyło się bez problemów, bo pozostałe dane zgadzały się. Czy jednak ten błąd może pociągnąć kolejne omyłki? Czy to nie takie ważne. Pani rejestrująca psa zbagatelizowała tę sprawę. :-? Czy dołączając kopię rodowodu na wystawy, poprawiać literkę (ale czy to nie będzie podejrzane?) Czy lepiej wyjaśnić sprawę i poprosić o wystawienie II wersji rodowodu, z prawidłowo zapisanym imieniem? Tylko, że zmiana jednej literki w papierach potrwa pewnie strasznie dłuuuuuugo. Czy spotkaliście się z taką sytuacją? Czy oryginał rodowodu zostaje "zabrany" zanim nie pojawi się ten prawidłowo zapisany? Czy w ogóle nie ma sensu z powodu takiej błahostki zawracać sobie głowę?
  21. Ula! Jak Twoje wrażenia po starcie Anuka z Honorką? :)
  22. ...Wiem. :P
  23. Skoro się "mały" z Wami wybiera to ja muszę być z Szamanem! :)
  24. Ja też mam w planach Lubliniec, ale muszę jeszcze namówić pomocnika, żeby mnie, psa i sprzęt dowiózł. Jestem jednak dobrej myśli. :)
  25. Właśnie na łódzkiej trójce było ogłoszenie, że zaginął Husky w Łodzi w okolicy Kolumny-Krakowska. Fotka przedstawiała białego Husky z dzieckiem. Gdyby ktoś z Łodzi lub okolic go widział to można dzwonić na nr: 634-73-74 (skoro do TV podali ten numer to chyba można go umieścić? :roll: Mam nadzieję, że nikt nie będzie robił sobie głupich kawałów :evil: ). Nie udalo mi się wysłuchać całego komunikatu, ale kłębi mi się taka myśl,że ten bialy psiak mógł być tym,który uczęszczał do tej szkoły na Krakowskiej i jest to braciszek bliźniaków ewaki.
×
×
  • Create New...