-
Posts
198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lady
-
Wind, napisz prosze, jaką metodą nauczyłaś ją komendy NOGA? Chodzi przede wszystkim o to okrążenie, bo ze wszystkiego to nam to najgorzej idzie (ale idzie :wink: )
-
WOW! Gratuluje sukcesów!!! Chociaż mimo wszystko chętnie bym się dowiedziała także nieco więcej o tych wystawowych... :wink: Nie wiem tylko, czy jest sens robienia z yorkiem egzaminu PT...? Jak już pisałam, Lady jest po kursach PT, PO (przy okazji) i agility. Myśle, że by sobie poradziła (siad, zostań, leżeć, noga, leżeć na odległość itp. - tyle umie) Ja to bym z nią chętnie poszła, ale... to nie zależy ode mnie. Jakbyś mogła mi Flaire napisać, czy przeegzaminowali by w ZK yorka, ie coś takiego kosztuje i jak to dokładniej wygląda, za co dostaje się punkty, za co traci... Będe wdzięczna! Wind, ciesze się, że chodzisz na tresure - myślałam już, że jestem jedyna :-? Napisz, gdzie w końcu poszłaś! No i oczywiście życze sukcesów w nauce! A właśnie, napisz, czego się już nauczyła twoja ślicznotka :D
-
Wind, identyczne zdjęcia mam z tresury :D Ach... skaner by się przydał... Flaire, piękny psiunio!!! Również czekam na wystawowe sukcesy...
-
Lady ma jedynie tatułaż. Kiedyś nosiła jeszcze na obróżce "dzwoneczek" z adresem i nr. telefonu, ale go zgubiła... :-? Pisaliśmy jej też dane na odwrocie obróżki, ale obroże ma już nową, bez napisu... no więc zostaje tylko tatułaż. Chip... hmm... myśle, że nie. Ja tam swojej bym nic nie wszczepiała...
-
Ja Peacemakera mam w 4 pokoleniu. Jeśli pies został skradziony, to najlepiej zawiadonić ZK. Wyrobić drugi raz rodowód raczej byłoby trudno... a nawet, jeśli by jakoś to zrobili - wydali by się na wystawach. Jeśli znacie nr. tatuażu , rodowodu itp. najlepiej zadzwońcie do ZK ( www.zkwp.org.pl )
-
Ch. 4x ZW Pl., 16x ZW Wyst., 3x ZW Rasy, 30x CWC, CACIB, 2X RES. CACIB A to tytuły Peacemaker'a
-
-Heskethane LORD OF TINTAGEL -Heskethane ROBIN To rodzice Knighta
-
Te highclassy już mnie wkurzają... Mam dwuch takich gagatków w rodowodzie i nigdzie ich nie mogę znaleść... Poszukam innych. Yorkies, a to twoje psy w końcu mają rodowód...?
-
O jejciu, sic, ja wielką znawczynią tematu nie jestem i nie zapisywałam się na obrone - to było po prostu w planie i tak wyszło... Prawde mówiąc to chodziło mi najbardziej o agility. A właśnie, mam jeszcze pytanie. Po co się zdaje testy PT, PO itp.? Czy ma to jakiś związek z dostaniem uprawnień hodowlanych?
-
Sic, SPOKOJNIE! Nigdy nie widziałeś/aś faceta z rękawem (nawet w TV?)
-
No właśnie. Chodzi o PO. No bo co on ma robić, stać i głaskać pieski, a one mają go atakować? To by przeciesz nie wyszło.... Musi je rozjuszyć. Na posłuszeństwie nikt oczywiście nie wymachuje pałką, nikt nie szczeka. Nawet prowadzący się zmienia.
-
Mają tam taki duży ogrodzony teren, no i ludzie mili Teraz kurs będzie się zaczynał od września, a następny jest na wiosne. 3 godziny w każdą sobote i niedziele.
-
Na Polach Mokotowskich. Nie podam ci na razie bliższych danych, bo nie jestem u siebie. Pamiętaj, że york to też pies i posiada instynkt. Więc, gdy widzi 20 psów szczekających i warczących na jednego waceta stojącego na środku, wrzeszczącego i walącego pałką - ROBI DOKŁADNIE TO SAMO. Lady strasznie się przy tym podpalała. To znakomita zabawa, bo przecież nie może sobie normalnie poszczekać w domu. Nie chodzi mi, aby zagryzała na komende. Ona po prostu to lubiła! Po żmudnych -siad - leżeć - zostań - noga, mogł się trochę rozerwać! :D
-
U nas było tak: Płacisz 500 zł i można chodzić dożywotnio. 2 razy w roku są 3-miesięczne kursy 2 razy w tygodniu po 3 godziny z przerwą. (posłuszeństwo, obrona i agility) Psom zazwyczaj najbardziej podoba się obrona i zdaje się, że Lady nie jest innego zdania. Darła się na pozoranta razem z innymi psami równo! Dość zabawnie to wyglądało :D A facet brał ze sobą zwykle specjalny zestaw "dla yorka" - zamiast rękawa jakąś szmatkę.
-
Lady była na kursie szkoleniowym. :) Posłuszeństwo, obrona plus agility :) Naprawde doskonale jej szło, ale była najmniejsza (same ONy, rotki itp.) Jak zeskanuję zdjęcia, to wam pokażę :) Z tego co się dowiedziałam, to jakiś york brał lekcje indywidualene, ale na szkoleniu grupowym byliśmy pierwsi :) Wind, możecie szkolić się swobodnie! Na pewno wam dobrze pójdzie!
-
Upewnij się, czy to dobra pisownia. Jak na razie nic nie mam. Jeśli to psy z rodowodu, podaj mi dalsze korzenie - może dojdę do nich "od tyłu" A wtych ...Son Girl i ...Son Boy, to które to jest nazwa hodowli?
-
-------------------------------------o:Always Love De Penghibur o:Turyanne Always Love Hobie -------------------------------------m:Turyanne High Hope -------------------------------------o:Hooligan De Penghibur m:Jussie De Penghibur -------------------------------------m:Vip Gasoline Jak na razie dwu pokoleniowy rodowód Orby'iego. Podać dalej, czy wystarczy?
-
Pewnie nie masz jeszcze rodowodu, więc ucieszę cię: Mogę ci podać rodowód twojej suni ze strony ojca przynajmniej do 6 pokolenia. Poczekaj chwilę :D
-
A to jego zdjęcie
-
O Orby'm też nie wiele wiem. W "bazie danych" są tylko jego córki, które się w czymś zasłużyły: Elm Dendi Beatrice Blue F Elm dendy Beatriche Blue F Ile De France Bakarat F Jest on importowany z Francji i aktualnie mieszka w chodowli Ad Operam.
-
Możesz podać jakieś bliższe namiary na ten salon...
-
U mnie było podobnie! Też dużo nie wiedziałam w tym temacie. Najbardziej zwracałam uwagę na to, aby piesek był kontaktowy (patrzył w oczy, reagował na zawołanie, bawił się) Obejrzałam wiele szczeniąt, ale niektóre były jak... chomik - na nic nie reagowały. Inne były po prostu brzydkie, długie jak jamniki, mało przypominające yorki. Ladusie pokochałam jak tylko ją zobaczyłam i wiedziałam, że musi być moja :D Matka Lady: Nutka Gordius ojciec: Ch. O'sullivan Oskar.
-
Wind, podaj może jeszcze ojca Vico - będzie mi łatwiej.
-
Co do Vico, to wiem, że zdobył pierwsze miejsce w klasie otwartej na wystawie w Kielcach (niestety nie mam zdjęcia) i wiem, że jest stosunkowo młody - urodził się we wrześniu 2001 roku. (chyba, że mam jakieś złe dane, bo gdyby tak było to byłby nieco za młody na reproduktora...) Jak na razie to tyle. Ostatnio nie mogę wejść do mojej kochanej "bazy danych", a siedzę w tych pokrewieństwach już od dłuższego czasu, gdyż znalazłam prawie cały rodowód Lady i Amora Limelight Joreta (mam zdjęcia przodków, wyniki z poszczególnych wystaw, wiem, kto jakie ma potomstwo, "przedłużyłam" rodowód Lady przynajmniej 2x i wiem np. że w piątym pokoleniu ma Zw Świata, chociaż rodowód normalniee jest 4-pokoleniowy :D )
-
Już dawno się pytałam, z jakiej hodowli są te yorki w akwariach. I co się okazuje... Ad Operam - znana i ceniona hodowla :x Mają pełno takich super - miniaturek. Wind, twoja sunia ma chyba ojca z tej hodowli (dobrze mówię?) Możesz mi podać jak się nazywa?