Jump to content
Dogomania

Lady

Members
  • Posts

    198
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lady

  1. 3!!! :angel: :angel: :angel:
  2. Przepraszam bardzo, ale tak mi powiedział weterynarz, a coś mi się wydaje, że on sie lepiej zna.... Na USG trzeba położyć psa na plecach i przycisnąć mu brzuch, a Rentgen to tylko zdjęcie. Pytałam się weta i ponoć te promienie nie szkadzą. Nie masz się co pienić, bo i tak zrobiliśmy już Ultrasonografie
  3. Lady

    Bishonki!

    Maltańczyki są słodkie. Chodzi taki jeden u mnie na podwórku. Są naprawde bardzo podobne do yorków - mają identyczne pyszczki. No i czasem mówi się na nie "biały york". Shi-tzu (nie wiem jak to się pisze) - niby podobne, ale darze je już mniejszą sympatią...
  4. Przeczytałam właśnie, że założenie hodowli psów rasowych jest równoważne z założeniem firmy! No i trzeba za nią normalnie płacić podatek... Wszystko by było dobrze, gdyby nie fakt, iż podatek za firme wynosi 5000 zł rocznie!!! Jak to jest? My, super-mała hodowla super-małych piesków rodzących super-mało szczeniąt, nie wytrzymamy takiego obciążenia finansowego :( Do bogatych nie należymy... Policzyłam, że gdybyśmy mieli chociaż 5 piesków, to by się troche zwróciło, ale w tym wypadku będziemy pare ładnych tysięcy na minusie...! (nielicząc, że 5 szczeniaków to raczej za dużo jak na yorka)
  5. Lady

    KĄPANIE cd

    A ja Lady myje dokładnie co 7 dni - zawsze w każdą sobote
  6. Sesja fotograficzna... Fajnie by było! Jak na razie dowiedziałam się, że znajomi mają w domu skaner. Może u nich się uda!!! A może jest tu jakiś fanatyk komputerowy i wie, jak założyć domene na www.prv.pl ??? Bo mi coś nie wychodzi... :( A mam 2 dni na zamieszczenie strony w internecie!!!!!!!!!!
  7. A wiecie może gdzie można zeskanować zdjęcia? (za pieniązki... :( )
  8. Himka: www.onephoto.pl
  9. Ja też wysyłałam wiele e-mailów z pytaniem o cene. Niektórzy odpowiadają - niektórzy nie :( A co ja zrobie, że chce zorientować się jak aktualnie klasuje się cena yorków w Polsce i na świecie... Tymbardziej, że większość informacji znajduje się na stronach hodowli (po jakich rodzicach, kiedy urodzone z jakim rodowodem itp.) i naprawde nie ma sensu pytać o wszystko drugi raz... :-? Często piszę też maile po angielsku. Nie znam biegle angielskiego, więc nie mogę pisać zbyt długo. A co mnie raz spodkało? Zostałam zmieszana z błotem. Osądzono, że szczeniak na pewno nie nadaje się na mnie i że mi go nie sprzedadzą i że byłabym złym właścicielem i żebym sobie kupowała gdzie indziej. To naprawde miłe nie jest. Może to dlatego, że nie napisałam Your dogs are so beautiful... Sama nie wiem. Może już niedługo zostanę hodowcą i wtedy spojrze na to z drugiej strony...
  10. Ech... czego Lady się boi... muszę pomyśleć. Natomiast z odkurzaczem jest odwrotnie. Nigdy nie można zwyczajnie odkużyć, bo tylko się go włonczy i już zaczyna się zabawa (w-g niej) Biega dookoła, a gdy rura wciąga jej włosy próbuje ją ugryść i łapie powietrze zębami i znowu dookoła i znowu za rure i posprzątać się nie da! :lol: Na suszarke reaguje inaczej, gdyż co ma łapać zębami jak tak miło grzeje... nastawi się tylko. Do samochodu zawsze wskakuje pierwsza i ogólnie lubi wszelkiego rodzaju pojazdy (liczyłam - zaliczone ma: samochód, taxówkę autobus, tramwaj, pociąg, rower, łódkę, rower wodny i konną dorożkę - wstyd się przyznać, ale mój miastowy pies metrem nie jechał :wink: ) Z windą też problemów nie ma. Chce tylko zawsze stać przy dżwiach, jednak boję się, że mogłoby jej wciągnąć włosy. Jest nieufna do obcych ludzi i psów (całe szczęście, bo gdyby miała do każdego lecieć...) Jednak nie można tu powiedzieć, że się boi. Gdy podbiegnie pies, powąchają się zwyczajnie. Podczas burzy, pokazu sztucznych ogni itp nawet się nie obudzi. hmmm... Nie wiem czy można powiedzieć, że boi się wody... Do strumyka, jeziora, morza itp. wchodzi normalnie dopuki ma grunt. Nie lubi pływać. Za to boi się kompieli. Lęku wysokości nie ma na pewno (tu niezbyt dobrze) bo uwielbia wyglądać przez okno - oczywiście otwarte - i patrzyć na wszystko z góry (szczęście, że do wyskakiwania się nie zabiera... ale i tak trzymam ją mocno :wink: ) Boi się też ciemności. Nie lubi nocnych spacerów i zwykle nie chce się oddalić od klatki schodowej. W domu jednak, nawet gdy jest ciemno, zachowuje się normalnie. Na razie to tyle. Może mi się jeszcze coś przypomni...
  11. Lady

    Bishonki!

    :o Z Pałacu Cesarza? Tą hodowle prowadzi pani Marzena Kaca - Bibrich. Napisała książkę o yorkach ("Yorkshire Terrier") No i oczywiście hoduje też yorki.
  12. Wiem, że wiele osób, gdy widzi psa z kucykiem ma mieszane uczucia, jednak owczarnio, jak widać przydałby się wam... 8) Gdy ja pokazywałam zdjęcie Amorka, wszyscy się dziwili - " To jest facet??? Z kokardką?!" Jednak gdybym miała mieć psa (może kiedyś...) na pewno by nosił kucyka! Dla psów są kokardki czarno - złote, ciemno niebieskie lub ciemno zielone. Jedna pani, która miała yorka z rodowodem - ale go nie wystawiała - zapinała swojemu psiaczkowi włoski na czole spinką na boku. Naprawde fajnie!
  13. Lady

    Bishonki!

    Czy można w Polsce kupić psa rasy Bishon Frise? Jak dotąd nigdy się z nimi nie spodkałam, na żadnej wystawie. (jedynie za granicą) Od razu zaznacze, że nie mam zamiaru zdradzić yorczków - pytam z ciekawości :wink:
  14. Och, dziękuję, dziękuję :D Ale te oponki nie moje. Na forum znalazłam tylko nie pamiętam kto je zrobił... (wiem, wiem... prawa autorskie... zabijecie mnie :wink: )
  15. Ugh... gdybym to ja pamiętała, jak to było u nas...
  16. *miało być "we wzorcu" :wink:
  17. Chodziło mi o yorka, który wybarwił tylko główkę (czasem słabo) a na grzbiecie zostały mu włosy czarne. Lady ma pasemka na głowie (zob. Y.T. Marzeny Kaca-Bibrich - ICH Monogram de Majodian - dziadek Lady) i na ŻADNEJ wystawie nikt nie napisał jej, że to wada. Pytałam się o to także p. Zwolińskiej i powiedziała, aby się tym nie przejmować. Te wady to mają różną wartość. Mogę się założyć, że york, który ma np. klapnięte uszy, lub wełnistą sierść na pewno nie przeszedłby przez wystawy. Za to aż za dużo jest championów z za długą lub za krótką kufą. Chciałam też zauważyć, że naprawde często odpadają pieski karłowate, chociaż nie ma nic o tym wspomniane w rodowodzie. A co do tego, że kwadratowy york to wada, to nie ja napisałam tylko Małgorzata Lula "Y.T." Ja oczywiście tak nie uważam. Osobiście długonożne yorki bardzo mi się podobają, za to nie lubie tzw. "jamnikowatych"
  18. Jeśli Lady jest w ciąży, szczeniaki będą ok 25 września, może troche później. Ale jeszcze niestety nic nie wiadomo, gdyż wet odradził nam USG (za duży stres) a badanie RTG można robić dopiero w 45 dniu. :( Szczenięta oczywiście byłyby z rodowodem po czeskim tatusiu (Int. Ch, MULTI Ch. 20xCAC 6xCACIB... itd.) Wklejałam tutaj gdzieś jego zdjęcie. Ceny jeszcze ci nie powiem - musimy najpierw zobaczyć maluchy, ale na pewno zmieścimy się w granicach 2 tys. Teraz tylko się modle, aby była jednak w ciąży, bo wierzcie mi, podróż do Brna była strasznie męcząca i nie chce mi się jechać drugi raz... Odezwe się, gdy dowiem się czegoś więcej :)
  19. No właśnie - wzorzec u yorków jest strasznie niedokładny i przez to mamy super mini karzełki i inne tym podobne rewelacje :x
  20. Może się wytępić i nie da, ale da się zmniejszyć prawdopodobność jej występowania używając do hodowli psów wybarwionych.
  21. W książce o yorkach, napisanej przez sędiego, w dziale najczęstrze wady można przeczytać "Wysokonożny, kwadratowy york z pionowo noszonym ogonem..."
  22. No i tak powinno być i u yorków! Każdy pies, który ma się wybarwić - powinien się wybarwić!
  23. * zgubiłam "wymaga"
  24. ""...wzorzec sobie, a praktyka sobie. Od lat na żadnej wystawie nie może wygrać yorkshire terrier z ogonem wzorcowo noszonym za sobą, bo praktyka wystaw, aby ogon nosił - nieprawidłowo! - nad grzbietem" Adam Jankowski "TAJEMNICE WYSTAW PSÓW" A więc jak widzicie nie ja to sobie wymyśliłam...
×
×
  • Create New...