Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. Elik, to przeciez nie Twoja wina!!!! Bardzo sie ciesze,ze Lili wlasnie trafila do Ciebie, byla moim wyrzutem sumienia-zabrana a okazlo sie,ze nie zabrana. No a ze taka malutka nie jest? Wiecej do kochania jest; "kochanego ciałka, do kochania, nigdy niezamalo", jak to sie mówi!!:multi::multi::multi:
  2. [quote name='WŁADCZYNI']Arka, ale moje prawo nie chcieć ciąć suki ze względu na wiele nieciekawych rzeczy które mogą się z nią później dziać! Nieciekawych to znaczy jakich? Nieciekawe rzeczy to sie dzieją jak suka przechodzi burze hormonalna-cieczke i jak nie jest, jak w naturze, pokryta. Zresztą, w naturze, kiedys, w stadzie, TYLKO JEDNA samica rodzila. Cywilizacja spowodowal to, ze KAZDA suka jest samicą alfa!! Tak jak i jeden pies mial prawo byc przywodca stada teraz, przez cywilizacje, kazdy samiec jest alfa tez. Udomowienie zwierzat, cywilizacja, wyrzadzila im krzywde i mądry czlowiek tą krzywde moze naprawic, kastrujac psa. W cywilizowanym swiecie nie ma miejsca na naturalne zachowania, niestety, a udomowil czlowiek psa/kota dla potrzeb wlasnych, tez niestety, a nie dla ich potrzeb naturalnych:shake: Czy Ty uwazasz, ze psa da się wyszkolic aby nie reagowal na suke w cieczce??:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ty mowisz o SKUTKACH takich sytuacji a ja o ich PRZYCZYNIE. I to Ty, tak naprawde, doprowadzasz do takiej sytuacji, przez to, ze Twoja suka ma cieczke!!! Moja suka cieczek nie ma i nie mam problemu z psami wiszącymi na mojej nodze, lezacymi pod furtka, wyjacymi. Moje psy nie latają po wsi z nosem przy ziemi i nie inteesuje jej w sasiedztwie suka z cieczką. [quote name='paczanga'] W tym, przypadku to właściciele psów, a nie takiej suki są za ten stan odpowiedzialni. Kazdy jest odpowiedzialny zaswojego ps, czy to pies czy suka. Trzeba zacząc OD SIEBIE co zresztą sam zrobilas, wykastrowałas psa. Ja tez nie mam takich problemow gdyz moje psy sa pokastrowane:dwa psy i suka. I nie jest tak,ze ja mam dwa psy to stoje w obronie samcow. Tak sie ostatnio zlozylo, zawsze mialam suki, wykastrowane(jedna nie mogla byc). Nigdy mi nie przyszlo do glowy aby kopac, karac jakiegokolwiek psa czyjegos za to, ze ma nieodpowiedzialnego, bezmyslnego wlasciciela, ze naraza swojego psa na wlasnie kopania, uzywanie gazow pieprzowych itp( widzialam). Zawsze, wczesniej czy pozniej odnajdowalam wlasciela psa i staralam sie z calych sil aby byl ukarany. Uwazam, ze szczegolnie miasto, nie jest miejscem dla suk z cieczkami i tyle.
  3. [quote name='bonsai_88']Arka wybacz, że nie zdążyłam wysterylizować Jagi :razz:.... Przecież miałam całe 2 dni zanim dostała u mnie cieczkę :evil_lol:. Bonsai, ja nie mowie o takich przypadkach, sporadycznych, niezaleznych od opiekuna, tzw. przypadki losowe;) Ja mowie o tym, kiedy opiekun ma dosc dlugo juz suke/psa czy tez od malego szczeniaczka i niekastruje ich celowo.
  4. [quote name='paczanga']Właśnie ta cywilizacja i te reguły współżycia społecznego zobowiązują, do pilnowania swoich psów (obojga płci), nie prowokowania niepożądanych sytuacji puszczając (ze smyczy, za furtkę) psa nad którym się nie ma kontroli "żeby sobie pobiegał". Mam nadzieję, że to miałaś na myśli:razz: Nie, nie to mialam na mysli. Cieczka u suki to naturalny stan byl w naturze a nie w cywilizowanym swiecie, obecnie. Czlowiek udomowil zwierzeta-np. psy/koty a konsekwencją jest to, ze zwierzeta nie mogą zyc naturalnie. Nie moga naturalnie sie rozmnazac, stad ciaze urojone u suk, guzy sutka, ropomacicze. Zakłocanie zycia innym, psy wyjace, lezące gdzies pod klatkami blokow, furtkami domow, wyjace godziami, gryzące sie miedzy sobą. I nic dziwnego, ze "nie psiarze" maja dosc lezacych i wyjacych psow pod kalatkami blokow, bo jakas suka ma gdzies cieczke wlasnie. Kazdy wlasciel suki jest za to odpowiedzialny, za zakłocanie bezpieczenstwa i porządku(napalony pies moze poprostu pogryzc kogos tez, a ktos ma prawo bac sie psow) i spokoju innych. W miescie powiny mieszkac suki WYKASTROWANE i PSY tez. Dokladnie tak jest, dałas ciała.
  5. [quote name='Rybka_39']Czyli, że jak moja suka ma cieczkę, a nie mogę jej sterylnąć to co mam ją trzymać w piwnicy?:evil_lol: Pisze GENERALNIE, wyjatkowych wypadkow, ze wzgledu na stan zdrowia suki, przeciw wskazania weta, nie jest a tak duzo. Ty kopiesz, jak sam zreszta to piszesz, niczemu NIEWINNE PSY???:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Kopnij własciciela, raz a dobrze, a tak naprawde wezwij sluzby miejskie i mandat leci. Sama mialam sukę, ktorą nie mogla wysterylizowac, zawsze na wlascicieli psow nasylalm sluzby porzadkowe. Kazdy opiekun zna inne sąsiedzkie psy,prawda? ALE mowa teraz jest o WYJATKACH a nie ogolnie.
  6. :evil_lol: no to dzis dalyscie czadu!:p
  7. [quote name='Gabryjella'] Owszem obowiązek pilnowania suki w czasie cieczki czy poza nią należy do właściciela tejże suki, ale ten właściciel ma prawo spokojnie wyjść z tą suką na spacer bez względu na to czy ma ona cieczkę czy nie. I nie mam obowiązku nosić ze sobą kamer, aparatów czy telefonów komórkowych po to, aby co pięć minut dzwonić po ekopatrol, bo nie można przejść pięciu metrów; lub nagrywać kopulujących psów. Ja powiem tak, cywilizacja cos za sobą niesie, do czegos zobowiazuje. Sa zasady i reguly wspolzycia spolecznego, prawo. Czasy Adama i Ewy poszly do lamusa. Nikt nago nie biega po ulicach, nie kopuluje, a tak wlasnie jest z sukami w cieczce. Cieczka u suki, szczegolnie w miescie, to prowakacja dla samcow. Z naturą nikt nie wygral jesli to, zwierzeta przegrywaja: potrocone przez samochody, zagubione w czasie cieczek suk, wpadki samochodowe-poszkodowani ludzie. Za to sa odpowiedzialni opiekunowie psow, nie ma przymusu posiadania psa.
  8. I dla jasnosci sytuacji. Ja dzwonilam do p. Pawla i mowilam, ze sie absolutnie nie zgadzam aby suka, ktora moze jeszcze rodzic,ze jest codopiero po porodzie byla zabierana, ze jutro lekarz przyjedzie, zbada suke i uspi slepy miot. Tym bardziej zbada gdyz dwa szczeniaki urodzily sie martwe!! A suka byla jeszcze w Krezelu, tak mi Pawel powiedzial,ze jeszcze jest i ze pakują psy wlasnie.
  9. [quote name='Dagula']Po pierwsze piszę z Polski. Po drugie mam już psa po trzecie wiem ile może taka kampania zdziałać, czyli psom ze schroniska pomagać chcecie tylko finansowo całe życie, bo do puki nie zmieni się podejścia ludzi i sytuacja się nie zmieni. Brawa:shake: A co Ty za brednie wypisujesz, dlaczego obrazasz organizacje???? Niby taka oblatana i oczytana a z google nie potrafisz korzystac? Wrzuc "akcja sterylizcji", "dzien sterylizacji"........ Myslisz, ze w Polsce mieszkają same matoły?
  10. [quote name='Dagula']W UK jak się bierze psa ze schroniska, ten pies jest w perfekcyjnym stanie higienicznym ale najważniejsze i psychicznym. Nad każdą klatką wisi tabliczka, który pies się nadaje do dzieci, a który nie. Dobre sobie, tylko dokoncz mysli; Kosztem ILU usmierconych psow tak jest????? W Uk dozwolone jest usmiercanie psow z......brak miejsca w shronisku itd!!!
  11. :angryy: juz jedni tak wozili, co im sie suka oszczenila po drodze i dowiezli TRUPA!! To nie jest samochod ekstra klasa, ze nie bedzie trzęslo, to stary polonez. A suka zaczela sie szczenic w nocy wiec moze jeszcze sie doszczenic! Jest 8 szczeniat, dwa marwe......narazie. [B]Niech ktos cos zrobi aby Pawel ją zabral do domu!!![/B] [B][COLOR=red][/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Lekarz jutro przyjedzie, w godzinach przedpoludniowych, do Kręzela, zobaczyc suke i uspi slepy miot!!!![/COLOR][/B] [B][SIZE=4][COLOR=red]A tak wogole zostaly CZTERY DNI i co dalej???[/COLOR][/SIZE][/B]
  12. [quote name='Dagula']Skoro tak mnie zapraszasz do schroniska, to napewno sama/sam wiesz jak tam jest. Piszecie, że chcecie psy zabić, żeby nie trafiły do schronisk. A te, które już tam są to już mają pecha i tych nie chcecie już zabijać tylko skazujecie na dalszą głodówkę, marznięcie i życie w brudzie? Słucham, jaka jest różnica. Bo ja jej nie widzę. Może lepiej walczyć o poprawę w tych schroniskach. Jak nie bedzie przybywac atrakcyjnych, puchatych kulke, ktorymi i tak ludzie sie znudza bo wyrosna z nich dorosle psy, o innych potrzebach juz niz szczeczniaczek, to LUDZIE nie beda adoptowac psow ze schronisk, majc do wyboru: dorosly pies schroniskowy a puchata kulka! Ani to jednym nie sluzy ani drugim, w przyszlosci, wiec po co to?? I tak psow/kotow wiecej sie rodzi niz jest osob chetnych na wszystkie psy: dorosle i nowonarodzone.
  13. [quote name='elik']Tylko gdzie takich aptek kurna szukać ? A w sklepach zoologicznych dostanę ? Taki mam w pobliżu.[/quote] NIE apteki, tylko weci lub sklepy zoologiczne. Pawel nie odbiera tel i wet tez. Nie wiem co z tą sunia [B]czy jest w Krezelu[/B] czy zapakowana. Sunia powinna byc przeniesiona moze do domu, do ciepla...:shake:
  14. [quote name='elik']Zosiu, to ja jeszcze raz zadzwonię do P. Grzegorza i powiem, żeby nie zabierał małych ok ? Ale czy to pewne, że ten wet tam pojedzie ??[/quote] :angryy::angryy::angryy: elik, to chyba jasne jest, nie trzeba byc alfą. [B]ZWIERZETA w okresie okoloporodowym sa CHRONIONE,USTAWOWO!!!![/B] [B]Jak rozumiem suka dzis/wczoraj w nocy sie szczenila, przeciez Zosia by wiedziala!!!![/B] [B]Nie mozna suki ruszac przez 48 godzin, aby mogla sie wyszczenic w ciagu 24 godzin!! !!!!!!!![/B] [B]fiprex, u weta.[/B]
  15. [quote name='elik']Zosieńko nie nenerwuj się. Zabierze całą rodzinkę, bo przecież nie załatwi tego na miejscu, no bo jak. [/quote] Zaraz po porodzie suka w dlugą podroz?????:angryy: jak to nie zalatwi na miejscu???? Zaraz poszukam namiary na wete z Grojca czy Warki co przyjechal do pogryzionej suni i ublagam go aby podjecha uspic "slepy miot". [B]A KIEDY ona sie oszczenila????[/B] Moze nie wyszczenila sie jeszcze calkowicie, do 24 godzin ma prawo sie szczenic suka!!!
  16. [quote name='elik']Poradziła na poczatek wyprać sunieczke w psim szamponie p.pchłom i to zrobię zaraz jak tylko do mnie przybędzie - oczywiśc ie po wstępnym rozpoznaniu. Resztę poda wetka w piątek.[/quote] [B][SIZE=3][COLOR=red]Pod żadnym pozorem nie kąp psa!!![/COLOR][/SIZE][/B] Zmiana srodowiska ,stres itd, spadek odpornosci....a wiadomo tez,ze moze byc JUZ przeziebiona albo i gorzej(zapalenie pluc) :shake: [SIZE=1][COLOR=pink]Zmien weta jak Ci tak radzi"na dzien dobry[/COLOR][/SIZE]", [COLOR=pink][SIZE=1]n[/SIZE]ie zbadawszy psa[/COLOR]:shake: Lec i kup np. fiprex dla malutkiego psa...jak ma pchly, podasz w kark. Jak bedzie bardzo "pachniala' to woda z octem ja przetrzyj, po siersci. W miske woda i troche octu, zwilz jakis maly reczniczek frote, wyzmij go, aby byl tylko wilgotny i ja cala poprzecieraj. Potem, mozesz to samo zrobic woda z szamponem i potem wodą samą, na zasadzie [B]TYLKO [/B]przetarcia sersci, wieczorem, aby juz z domu nie wychodzila.
  17. [B][SIZE=3]Renatko co taka cisza, śpicie jeszcze???:crazyeye::evil_lol:[/SIZE][/B]
  18. [quote name='elik'][SIZE=3]Ale, ale musimy zrobić wszystko, żeby malutka prędko znalazła odpowiedni DT. Obiecałam to mężowi[/SIZE] [/QUOTE] ;) ja tez zawsze obiecuje i jakos sie kreci. Kajtek juz rok siedzi u mnie na dt, niby, juz mąz poddalsie, juz dawno nie pyta co z domkiem;). Zresztą, sam stwierdzil, ze kto by tego pieknote i "anioła' chcial:evil_lol: [COLOR=black][QUOTE][/COLOR] Z wetką już jestem umówiona na piątek i zapadnie decyzja o terminie ciachania.[/QUOTE] [SIZE=3][B]SUPER!!![/B] [SIZE=2]Tym bardziej, ze z mezem mowa zapewne byla o jednej suczce[/SIZE][B];):diabloti::evil_lol:[/B][/SIZE] "uczul" wetke na swierzbowca, niezaszkodzi podac advocate no i pewnie odpchlic sunie trzeba bedzie;)
  19. [quote name='elik']Świetnie :multi: A teraz powiem Wam, że kto kciukasy trzymał, może sobie pogratulować !!! To za co trzymał spełniło się. [SIZE=5][COLOR=red]Sunieczka Lilunia jedzie na DT do mnie.[/COLOR][/SIZE] Muszę się zakontakcić z transportem, że droga będzie nieco inna i przeprosić domek, który ofiarował swoje usługi, że sunieczka nie przyjedzie. Może będzie miejsce dla innej bidy.[/quote] :multi::multi::multi: [SIZE=3][COLOR=magenta][B]czułam[/B][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=magenta]!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff00ff]Elik, [SIZE=5][U]błagam[/U][/SIZE] jakos zabierz klatke od p.Ani aby podac na transport!!! Musze tą klatkę oddac, na cito!!:grab:[/COLOR][/SIZE][/B]
  20. [quote name='elik']Qrde, ale to nie Figo-Fago. Figo-Fago to ten [/quote] elik, wiem. Ja napisalam "to dopiero Figo-Fago", zzzzzzzz ;)
  21. No to posluchajcie.Ten nasz kręzlowski psiak to dopiero [B]Figo-Fago[/B],ze schroniska w Zgierz uciekl, w sobote, pokonal ogrodzenia 2.40m [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img119.imageshack.us/img119/6163/medorpies1vs9.jpg[/IMG][/URL] :crazyeye: [B][COLOR=red]wczoraj wrocil, tą samą droga[/COLOR]....:multi::multi::multi::evil_lol:[/B] Nie mial co narozrabiac "na miescie" bo wykastrowany, ma czipa tez. Zglodnial to i wrocil;) Sprawdzilam, on byl w oborze wiec o ucieczkach takich, nikt nic nie wiedzial. Osho, dopisz przy nim, ze pies pokonuje wszelkie ogrodzenia:shake:
  22. post przeskoczyl. w poscie 156 sa zdjecia, inne:loveu:
  23. ;) ale nikt inny lepszych nie zrobi niz Zosia.
  24. :shake: o Nadie, "nawet pies z kulawą nogą nie zapyta":placz:
  25. [quote name='Isadora7']I tylko mój "pancerny kontener" dodatkowo zapakowany w łazienkę made in Z&S uratował Pepe.[/quote] straaaszne, pancerne kontenery nawet uzywa.:diabloti:
×
×
  • Create New...