Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='zofia&sasza']No jak poza, skoro Aura jakoby zachorowała? Ona jest poza Krężelem dopiero od środy?! Może przywlókł któryś z uciekinierów? Jessu, co ja bym dała, żeby to była nieprawda :shake:[/quote] Z jakich uciekinierow Zosiu?? Najpewniejsze 'zrodlo' to moze byc ten.lek. wet co ogladal suke po porodzie, klinika....... Przy tak wycienczonej suce, ciąza, parwo moze sie rozwinąc w ciagu 48 godzin.
  2. Zosiu spokojnie. Psy krezlowskie, ZADEN, nie chorwal na parwo. Jesli jakikolwiek pies zachorowal to 'zródlo' parwo siedzi poza Kręzelem..
  3. [quote name='Erazm']No, cóż młodziukiego, albo szczeniaczka to chętnie z pocałowniem w rączkę:shake:[/quote] Dokladnie:shake:
  4. :evil_lol: maluch wygrzewa swoją doopine w ocieplanej budzie, doslownie ogrzewanej i ma swoj kojec, jest sam w nim. Bylam ale bylo juz zaciemno aby zdjecia robic.. Wet ocenil, ze on musial duzo w zyciu przejsc:shake:
  5. [quote name='lawinia']Ponieważ adopcja Farcika przebiega dość trudno a na tymczas nikomu go nie oddam,postanowiliśmy,że również zostanie u nas na stałe.[/quote] Odnosnie Malwiny rozumie decyzje chociaz. KAZDY pies powinien miec szanse na adopcje(wczesniej czy pózniej), szczegolnie kiedy dziala sie na rzecz zwierzat. Łatwo jest stac sie kolecjonerem;) Odnosnie Farcika uwazam, [B]ze to błedna decyzja.[/B] Farcik ma 100% szansy na dom, CIĄGLE,TERAZ i jeszcze nawet pare miesiecy. Jak go wyadoptujesz, na jego miejsce, mozesz zawsze przyjac psiaka, ktory bedzie mial minimalną szanse na adopcje, tym bardziej, ze masz nieciekawe schronsko "pod nosem".:shake:
  6. [quote name='osho']no właśnie, ta którą omyłkowo za julkę wzięliśmy... ;)tak, ale juz wiadomo kim jest Julka a ta sunia starszawa nic nie wiemy czy zlapana czy nie?:shake:
  7. [quote name='elik']Taaaak ? Czyżbym to przeoczyła ? Co prawda pisałam na forum, że Figo Fago wrócił - tak myślałam po rozmowie z P. Pawłem - ale Twoje zdjęcie wyjaśniło, że to nie Figo Fago. Tak sama mowilas po rozmowie z p.Pawlem a pisalam o innym "figo-fago uciekinierze',ze Zgierza(kręzlaku tez)!:evil_lol: Czyli oba psy wrocily do swoich miejsc, krotko mowiac ale........w Krezelu jeszcze byla taka starszawa suka -w typie onka co biegala luzem, nie wiem czy ona byla złapana, w rezultacie?? zaraz jej zdjecie wstawie.
  8. [quote name='elik'] Tam pozostał chyba jeszcze Figo Fago.[/quote] Figo- Fago byl zlapany!
  9. [quote name='Ewa i flatki']Do kogo należy teren,na którym były psy ?[/quote] Prywatny, dzierzawiony przez Biedrzycką.:roll: PIW/policja bedą ten "obiekt' sprawdzac ale czy psa biegajacego w poblizu zauwazą?:roll:
  10. A nie pisalam, ze Wacek ma dom?:razz: Proponuje Tola z tych pieniedzy co i tak na Wacka byly przeznaczone-[B]JEGO kastracje,obrozę i ADERSÓWKĘ zakupic[/B]. Prawde mówiac powinnas to od opiekuna psa wyegzekwowac. Skoro pies im ucieka to powinien miec adresówke, bez dwoch zdan, caly czas ją nosic, a skoro ucieka to plodzi po miescie a wiec kastracja. BYC moze uspokoi sie tez, po kastracji. [B]Tola, uswiadom ludzi na co narazili wlasnego psa i jakie konsekwencje mogłyby ICH czekac!!![/B] [B]ps.[/B] Pan od pizzy to super gosc, widac ze lubi zwierzeta, skoro zwraca uwage na nie.;) Czyli macie dobrego eksperta teraz, od zagubionych psow:multi:
  11. Vectra, UE zajmuje sie tylko zwierzetami gospodarskimi, zwierzeta domowe nie podlegają zadnym wspolnotowym regulacjom. No chyba,ze hodowle psow/kotow, przeniesiemy do zwierząt gospodarskich:evil_lol: No ze dwa lata temu, jedna pani posłanka, miala pomysl aby psy przeniesc wlasnie do grupy zwierzat gospodarskich :roll: Udalo sie ją szybko przekonac, ze pies to nie krowa i mleka nie daje, ironizujac oczywiscie:evil_lol:
  12. [quote name='Saint']Nareszcie konkrety i to sensowne konkrety! Teraz tylko znaleźć kogoś znającego się na administracji, piszemy ustawę, bodajże 100.000 podpisów i składamy ją w sejmie pod obrady :razz: :roll: nie wiem o czym Ty mowisz, sa przygotowywane zmiany do ustawy, prace juz trwaja nad zmianami od kilku miesiecy. To nie jest takie hop-siup i juz.;) koalicja. org. pl
  13. [quote name='Cavisia']A to przepraszam, nie widzisz różnicy w hodowli i utrzymaniu psa oraz świń , krów? Dla ciebie pies to zwierzę tuczne? Dla zarobku? Bo w tym momencie ścięło mnie lekko przerażenie. No chyba hodowle nie wyadoptowują psow i za "co łaska":evil_lol: Wiesz, Ty masz psy hodowane a ja mam zawsze psy takie blizej natury, rasy "kuuundel bury". Wez kundelka i zobaczymy co bedziesz mowila, takiego ponad 30 kg co to na rączki, wrazie cos, nie dasz rady wziąc. Jedną suke, jak juz pisalam, mialam niewysterylizowana(wzgledy zdrowtne) i dzialy sie horrory. Amant, jeden, sprytnie przedostawal sie przez plot i warowal pod drzwiami tarasowymi. Byl agresywny do nas. Reszta psow lezala pod furtką, arie wyspiewywala i od czasu do czasu gryzly sie. Nie dalo sie wyjsc samemu z suka, we dwie osoby trzeba bylo. Ciezko bylo nosic na rączkach suke 35kg aby gdzies bezpiecznie sie wysiusiala.:roll: Horror. Potem odkrylismy swietny sposob. Poniewaz suki byly trzy, dwie wykastrowane, a jak Ziutka miala cieczke to one tez pachnialy ta cieczka wiec suki pierwsze szly na spacer, odciagawszy samcow od domu i swietnie sobie z nimi dawaly radę aby ich od siebie odgonic a ja po paru minutach moglam bezpiecznie wyjsc z Ziutą na szybkie siu gdyby jakis amnat sie gdzies zagubil:roll: To wszystko dzialo sie w W-wie.:roll: Nigdy wiecej zadnych suk z cieczkami ani psow niekastrowanych, nie bedzie w moim zyciu. Suka zestresowana, nie wie o co chodzi, ze trzeba sie przemykac lub uciekac. Sama napalona bo chce do samcow, po co jej to i nam?? Pozyjemy, zobaczymy.:roll: Jak to mowi powiedzenie, "mądry Polak po szkodzie". Ropomacicze, nowotwory sutkow, przerost prostaty(samce-nowotwor).
  14. [quote name='elik'] "mała". Waży 11 kg więc to raczej nie maleństwo :p [/quote] :crazyeye:nie malenstwo no jak porownasz do yorka, to nie. A ja na moje mowie malenstwa a chlopaki waza po 17 kg a dziewczynka 32:p No to trzymam kciuki za koope( z tym wlasnie roznie bywa,dodaj troche oliwy z oliwek do jedzenia,łyzeczke od herbaty), chyba siu juz zrobila?
  15. [quote name='WŁADCZYNI']Chciałaś ukarać tego który się bronił? Zmartwię Cię, ale prawo gwarantuje mi możliwość obrony z którego korzystam. Nie polega to na tym że chodzę i tłukę czyjeś psy, polega na tym że w sytuacji zagrożenia priorytetem jest dla mnie moje i mojego psa bezpieczeństwo. Nie bądz taka pewna. Sama stwarzasz to zagrozenie.
  16. [quote name='WŁADCZYNI']Arka nieciekawych to znaczy między innymi dużo większe ryzyko zachorowania na raka kości złośliwego, posikiwania i wielu innych rzeczy o których chyba już nawet pisała Martens. Władczyni, sorry cos wiesz, ze dzwoni ale nie wiesz w ktorym kosciele. Ryzyko raka kosci wystepuje w grupie rasy rottwailer i wtedy, kiedy zabieg ten jest wykonany przed 1 rokim zycia u psa. A posikiwania itd. wstepuja w bardzo niewielkim procencie u SUK kastrowanych. Ktos tu pisze,ze jego suka/pies wylysial i druga zaczyna. A moze zaczac od zbadania zeskrobiny? Moze to byc swierzbowiec czy grzyb. Moj kastrat tez zaczal wlasnie lysiec ale ja mialam kontak z psami ze swierzbowce i ma swierzbowca niestety. Mimo,ze psy zabezpieczylam advocate a jednak on zlapal. Pozstale sie tez troche drapia. Nawet mi nie przyszlo do glowy zwalic cos na kastracji, nie potwierdziwszy badaniami. Pies tez tej osobie posikuje? Pierwsze slysze aby psy mialy powiklania po kastracji, jesli to suki. Zbadany byl mocz psa? Moze miec chory pecherz poprostu a nie leczenie moze doprowadzi do powaznych chorob nerek. Najpierw trzeba wyeliminowac choroby, ktore dotykaja wszystkie psy(niekastrowane czy tez kastrowane) a potem mowic o powiklaniach pokastracyjnych. I to ma byc niepodwazalny dowod? Moich sasiad pies szkolony, byl posluszny.... do czasu........az pewnego dnia przestal byc posluszny. Nagle, chcial przebiec przez jezdnie do suki z cieczka i...samochod go zabil. Nie, jak bedziesz zaprzeproszeniem z "gołym tyłkiem' chodzila w miejscach publicznych to musisz sie liczyc z tym, ze bedziesz zgwałcona.Tak bym to porownała.:evil_lol:
  17. [quote name='zofia&sasza']Tak - to Devon-Mainhoff-Rex... :diabloti:[/quote] :crazyeye: jaki Devon, to jakis diabel wcielony:diabloti: No to ja rezygnuje z takich "luksusow' i spokojnego miejsca, gdzie zienacka mozna miec "slodki" pazurek wbity w stopę, Devonka vel diabła.;)
  18. [quote name='zofia&sasza'] PS Skończcie z tymi kotami :mad: Kotów w Krężelu niet! Podobno Bierzycka, kiedys miala tez i koty.....ale ktory by tam przezyl:shake: A temat koci byl w oczekiwaniu na wiesci o sterylce. Ufff, no to dobrze,ze juz po i wszystko OK!:loveu:
  19. elik, masz w Krakowie TOZ i organizacje szczegolnie pro-kocie. Maja klatke-łapke napewno i zazwyczaj wypozyczają na odlowienie kotow. Tylko klatka i nic wiecej.
  20. Vektra, ale to jest sztuka dla sztuki, TO NIC tak naprawde nie da. Uspisz np. 100 psow a w tym czasie ktos rozmnozy, w sumie 100 suk...ile szczeniat znajdzie domy z tych nowonarodzonych? Reszta do schronow i tak wyrastają w schronach(jaks czesc przezyje), niezsocjalizowane, problematyczne psy:shake: NIE SKUTKI likwidowac a PRZYCZYNE, a przyczyna to "milosnicy, wlasciele" psow!skutki
  21. Zauwa, ze takiej grupy psow nie wymienilam, to nie podlega dyskusji, muszą byc niestety eliminowane.
  22. No chyba nie bylby psami(samcami), gdyby nie wyczuwaly suki w ciecze na odleglosc kilkustet metrow!! Instynkt prokreacji to najsilniejszy instynkt u zwierząt. O czym odpowiedzialni opiekunowie psow powinni wiedziec czyli i wlasciel suk niekastrowanych,ze ich suka, w cieczce, sciagnie z calej okolicy psy. Psy robia rozne 'sztuczki' aby do takich suk sie dostac; zrywaj sie ze smyczy, przeskakuja wysokie ogrodzenia swoich domostw.
  23. [quote name='elik'] Jest ciekawska - zanim wyszłyśmy zbadała już całe mieszkanie. [/quote] Czyli silna wola badania swiata a wiec zycia! Bedzie dobrze. Tak jak Zosia pisze, przezyla Krezel to sterylka "mały pikus". Trzymamy kciuki!!!
  24. Vektra, najlatwiej jest uspic psa a papier wszystko przyjmie, ze: nieuleczalny, ze nieadopcyjny, ze agresywny, ze stary. Nie tedy droga.Zreszta i tak schroniska pocichu usmiercaj zdrowe, adopcyjne psy-wiemy to...papier wszystko przyjmie, nieprawdziwe powody eutanazji. To nie Ci powoduja przepelnienie schronisk o psow nie maja i miec nie będa, tylko ci co sa WLASCICIELAMI psow. Kazdy pies, ktory stal sie bezdomny mial kiedy jakiegos wlasciela. I co widzimy w Polsce, setki tysiecy umeczonych psow w schroniskach, co roku zwiekszajaca sie ich liczba. Dlatego trzeba nam nie wlascieli psow a OPIEKUNOW psow, odpowiedzialnych ludzi za posiadanego psa. Martenes. A i owszem, hodowle usunęłabym z miast. Czy ktos swinie i krowy itp hoduje w miescie?
  25. [quote name='funia']miałam telefon od pani która go podkarmia, niestety zaczął wyć chyba jest załamany..........:shake::shake:[/quote] funia, a moze tam jest jakas suka z cieczka i jest na tej klatce i wyje. Pies wyglada na zadbanego, moze trzeba rozwiesic ogloszenia, moze wlasciel sie znajdzie? takich wlascicieli to!:angryy:
×
×
  • Create New...