-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
[quote name='kanna']Taki wet moze byc tez zatrudniony przez inspektorat do "jakis tam prac'.....:roll: nie bardzo rozumiem? Powiatowe inspektoraty moga zatrudniac tez innych wetow do swoich placowek, na okreslone zadania....nie musi byc "ktos" etatowym pracownikiem inspekcji...
-
[quote name='kanna']Jak to jest? czy schronisko prywatne ma dowolność na zawieranie usług weterynaryjnych? bez żadnych ograniczeń? to pytanie do naszych prawników.. Skoro jest finansowane z pieniędzy podatników ? kto może skontrolować pracę weta? przecież on jednoznacznie nie wywiązywał się z powierzanych mu obowiązków.. i jeszcze jedno ,schronisko musi mieć podpisaną umowę z wet. czy jest dowolność usług czyli np. Pałka korzysta z "pomocy" kilku wet w zależności od ochoty ? tak jest dowolnosc ale........mozna skladac skargi na wetow do izby-lekarsko-weterynaryjnej!!!! Taki wet moze byc tez zatrudniony przez inspektorat do "jakis tam prac'.....:roll:
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Na tym watku czytalam ze p. Palka ma kase na rozbudowe nowego schroniska, :diabloti: a skad ma :crazyeye: z gmin z ktorymi mial umowy podpisane ale pewnie liczy jeszcze na to ze dostanie zgode na wybudowanie nowego schroniska i biznes bedzie sie krecil dalej. :mad: Niedoczekanie p. Palka :shake: Do solidnej i uczciwej roboty sie zabrac bo do renty jeszcze sporo latek brakuje :evil_lol:[/quote] :mad::mad::mad: mam nadzieje, ze nie powtorzycie bledu Krzyczek!! Zabraly Lachowi psy milosniczki zwierzat on sie smieje i smial, a teraz kasy nie ma na dalsze trzymanie psow po hotelach.:shake: Kto utrzymywac bedzie psy to juz "bol glowy' najwiekszy UM Olkusz!!!! Wydawali zgode przez tyle lat wiec liczyli sie ze skutkami. Nasza rola aby czuwac nad tym ze psy maja jedzenie, opieke,skuteczna pomoc weter, i adopcje ida, spokojnie bez paniki. Pomoc, to nie znaczy zwolnic go ze zobowiazan, ktorych sie podjąl. Jeszcze bedzie tu stawial warunki i psow nie wydawal????:angryy::angryy::angryy: Niech "ogon podkuli" i bedzie wdzieczny,ze ktokolwiek pomaga tym psom czyli tak defacto jemu. Jak sie we lbie poprzestawialo to pora aby ten leb na swoje miejsce wrocił. To nie sa jego psy to sa psy bezdomne, ktore mają isc do domow jak ktos wyrazi chce zaaopiekowania sie psem. No i stowarzyszenie lokalne-niezapominajcie-powtarzaja, p.Zub, niejednokrotnie, ze powstalo dlatego, ze byla taka potrzeba spoleczna. Maja zielone swiatlo-DO ROBOTY-zwierzeta w schronisku czekaja!! -
[quote name='kanna']Na prowincji :razz: sprawa wetów wygląda tak: są dwa obozy "nowi" i "stara gwardia" . Zacznijmy od "nowych"- to ludzie często młodzi, dynamiczni, odpowiedzialni- nowocześni- czysto, sterylnie, pod tel 24 godz. na dobę- ale.... bez koneksji..na szacunek zarabiają własną pracą... "stara gwardia" to tzw"Ważna osoba" jak słusznie zauważyła ARKA... Tracą bo brudno, praca w ograniczonym zakresie ( co zrobić z chorym psiakiem po 15?) , drogo i niechlujnie. Ale....koneksje mają.. żyją z układów i układzików. Z własnego doświadczenia znam przypadek, kiedy to stary i uznany wet miejscowy walczył z młodą konkurencją nie poprzez podniesienie standardów własnych usług , a poprzez nasyłanie na młodego kolegę po fachu wszystkich możliwych kontroli z gminy, woj. weterynarza Zus-u , Sanepidu a nawet urzędu Skarbowego... Zagadka!!! do którego klanu należy pan BOBYLA?:eviltong: czy jak mu tam A na poważnie , jak zmusić Pałkę( może przez burmistrza, on taki opiekuńczy dla piesków:angryy:) i zmienić weterynarza, opiekującego się schroniskiem??? Jestem pewna , że w OLkuszu jest niejeden wet o złotym sercu,który podjął by się opieki nad schroniskiem... ale pewnie nie ma układów ..[/quote] Masz racje!!! Nie tylko na prowincji siedzi "stara gwardia' a inspektoraty??Nie trzeba szukac daleko, wystarczy Olkusz:evil_lol: Tak, mlodzi nie moga sie przebic,to racja, tym bardziej, ze oni sa juz inaczej ksztalceni, maj wiedzę na temat tzw. zwierzat malych, korzystaja z internetu aby widziec co i ja na swiecie sie dzieje, ZNAJA jezyk angielski-a to otwarta furtka do wiedzy szerokiej, maja pojecie o zwierzetach domowych a tamci tylko zwierzeta gospodarskie, glownie. Nie chce im sie doksztalcac(nie wszyscy, oczywiscie) tylko lataja po wsiach i kase inkasuja a wiedze o zwierzetach malych jedynie zdobywaja ze swojego branzowego miesiecznika i to tez niekoniecznie. Tworza 'elite' , sa mysliwymi, "ukladziki",ciagle-to taka "elita' na wzor PRL-owski, ciagle.. I np. taki p.Janik nie zamknal schroniska z powodow epidemiologicznych: parwo i nosowka tylko dobrostanu w uzupelnieniu sam mowil, ze przepelnienie schronu. Wiec z kim i oczym tu rozmawiac?? :roll: przeciez Palce nie jest potrzebny wet o zlotym sercu i dobry wet tylko taki gdzie smiertelnosc bedzie duza, "naturalana" smiertelnosc, oczywiscie:angryy: z chorob zakaznych przede wszystkim. Jesli by mial zwierzta zdrowe, mala upadkowosc, to juz by ten "bissnes' dawno zamknąl!! ZERO ZYSKU.
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Daria_13']Czy mogę liczyć na info. ile zostało w tym ,,schronie'' jeszcze psiaków do wyciągnięcia?[/quote] Mysle, ze ok 200. -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Nie rozumię , że nie ma pieniędzy. W każdym budżecie jest zapewniona część na bedomne zwierzęta. Dopiero zaczął sie nowy rok. U nas jeszcze z tej kwoty nie wydali złotowki a w Olkuszu już wszystko wydali ?[/quote] Pan Palka nie ma pieniedzy:roll: a nie miasto. Pan Palka umowami zobowiazal do opieki nad bezdomnymi zwierzetami. Zakupil przeciez ziemie, wiec w czym problem? Niech ją sprzeda a bedzie mial na opieke.... "stary cwaniak" i tyle,.Chce jaknajszybciej pozbyc sie zwierzat aby nie ponosic kosztow. Przez tyle lat przyzwyaczail sie do tego,ze "bissnes' sie krecil, staly doplyw gotowki. Ale aby doplyw tej gotowki byl musial zwierzeta wykanczac aby mogl przyjac nastepne do wykonczenia i tak to sie krecilo a teraz? Gotowka=przyjety pies. ZERO nowych psow, ZERO doplywu gotowki. -
[quote name='Agmarek']Dziękuję Ci [B]Arka[/B], bo już byłam gotowa budzić weta :modla: Umówiliśmy się na luty/marzec na sterylkę i przy okazji ma wyciąć Szansie te kaszaki. [B]Szczególnie ten na grzbiecie bo już się odnowił[/B] :shake: Zwrócę mu uwagę i na te pod łopatkami. Niewiem jak ja przeżyję jej sterylkę. Chyba wet będzie przez cały zabieg siedział na telefonie i informował mnie na bierząco jakich narzędzi używa :evil_lol:[/quote] Pewnie do marca ten kaszak sam zniknie czyli pęknie, mozesz mu pomoc;). A sterylke przezyjesz, to jak porod, kazda kobieta musi to przejsc i zyje:evil_lol: A kiedy Szanasa miala robione badania krwi ostatnio(przydaloby sie przed zabiegiem zrobic) i czy bedzie przed zabiegiem zrobione ekg?
-
;) no ma dziewczyna tendencje do kaszakow jak widac, nic nie robic juz, nie grzebac:evil_lol:. Jesli dobrze nie wycisnelas to moze sie zebrac tam ponownie. Obserwuj to miejsce ale bez przesady. Najlepiej zlewac rany itp woda utleniona poprostu., doslownie dobrze przemyc.;)
-
Czy ktos z okolic Rudy Slaskiej nie sprzedaje spanielka na allegro, nie widzialas? Pies zaginal bez wiesci, dwa miesiace temu...roczny pies.
-
[quote name='Morgan:-)']Volkswagen passat. :razz:[/quote] :evil_lol: ze VV to na felgach wyryte ale jaki model to nie wiedzialam,,,chyba jakis stary:evil_lol:
-
[quote name='Asior']byłam dziś w schronisku u nas o 17.. maluchy i sunia żyją.. na razie... ale są w bardzo złym stanie.... a ta sunia co miała tą ranę (ta z programu, co leżała w koszyku), to ponoć nie pogryziona, ale to odleżyna jest.. zresztą nie jedna :roll: :shake: ilez ona musiała taka słabina leżeć, ze jej taką odleżynę wywaliło :crazyeye: Wsystko to jest przygnebiajace,bardzo:-( Asior a co tej suni wogole jest, chora, na co? Czy taka wyniszczona przez schron? To podrosniety szczeniak jest tak?? Bardzo mocno mnie scisnela za serce, pewnie nie mnie jedna ale co z tego jak nie moge jej zabrac:placz: A ona powinna byc sama, w kochajacym domku, dopieszczona i 24 godziny lek.wet pod telefonem conajmniej...co jej jest wogole?:placz: Czy sa jej zdjecia, moze jej watek zalozyc??? A moze z linkiem do programu, widac przeciez tam to biedactwo, ta tragedie. OBOZ ZAGLADY ZWIERZAT_OLKUSZ!!!!:angryy:
-
[quote name='Morgan:-)']ANETTTA a co mu napisałaś??:razz: I co on Ci na to odpowiedział??:cool3::cool3: Podziel się refleksją nooo :diabloti:[/quote] :evil_lol:Morgan napisz sama to zobaczysz co Ci odpisze:evil_lol: To nie boli:diabloti:
-
3 historie: 3łapka Inga,Tenor z rozciętą głową i Pryma zdjęta z łańcucha
ARKA replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
:roll: Mysza, to moze trzeba jakis filmik pokazowy zrobic i z opatrunkami wysylac.Szkoda ze asekuruja sie, z nieumiejetnosci, ze: nie trzeba:shake: A chociazby opisowej instrukcji nie da sie stworzyc? -
[quote name='zebrazebra']Cieczka skończyła się właśnie jakieś 10 dni temu. Dziś - jutro będę gadać z wetką o ewentualnych terminach. Tylko jak takiego połamańca jeszcze męczyć?... :placz: Wiem, że to dla jej dobra, ale biedna swoje już przeszła :cry:[/quote] Zebra skonczyla 10 dni temu to masz [B]czasu 4 dni,najbezpieczniejszych,teraz[/B]!!!!JUZ powinna miec zabieg, w poniedzialek najpozniej a najlepiej jutro, pojutrze... Pies z takim kaletwem moze miec problemy z porodem samym wiec zabieg wskazany, tym bardziej!!!
-
[quote name='j3nny']wszystkie? :-(:-( a sunia czemu ? :-(:-( Tez zapewne na parwo. Parwo nie wybiera czy szczeniak czy dorosly pies, szczegolnie suka oslabiona porodem, karmieniem.:-(
-
uratujcie szczenięta z obory-schronisko Kotliska-pomocy-mało czasu!!!!
ARKA replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[quote name='scarlet']słuchajcie, niech ktos kto ma dużo info na ten temat zgłosi się do Arki. Pomogła teraz prawie rozpracować mordownię w Olkuszu - napewno udzieli cennych rad i wskazówek jak sie do tego zabrać.[/quote] ;) przede wszystkim trzeba byc zdesperowanym i miec dowody w "łapce",nie koniecznie o znecaniu sie.;) Dobrze aby zorganizowala sie jakąs grupa ludzi w Kutnie i zaczac dzialac. Z Kutna tam psiaki trafiają i to najwiecej!! kiniusia1111 ile masz lat? Pytam tylko dlatego czy jestes pelnoletnia i mozesz cos konkretnego zdzialac, to co zasugeruje. Czy w Kutnie dziala moze jakas organizacja lokalna ochrony zwierząt? -
[quote name='ARKA']:roll: A ja dostalam taką odpowiedz z gminy Siepraw, cyt: [FONT=Arial][FONT=Times New Roman][SIZE=3]W odpowiedzi na Pani e'mail Urząd Gminy Siepraw informuje, iż na dzień dzisiejszy nie mamy podpisanej Umowy z żadnym schroniskiem. Wyłapywaniem psów zajmują się pracownicy gospodarczy Urzędu Gminy. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Ponadto podaje ilości wyłapanych psów w poszczególnych latach: [/FONT] [FONT=Times New Roman]2006r. [/FONT] [FONT=Times New Roman]złapano 5 psów dla 4 znaleziono nowych właścicieli 1 został przewieziony do schroniska w Olkuszu . [/FONT] [FONT=Times New Roman]Koszt 1000 zł . [/FONT] [FONT=Times New Roman]2007r. [/FONT] [FONT=Times New Roman]złapano 8 psów : 2 przewieziono do przytuliska w Harbutowicach, 1 do przytuliska Winiarach , 1 do schroniska w Olkuszu,dla 4 znaleziono nowych właścicieli . [/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Arial][SIZE=2]Koszt 1000 zł. [/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman]2008r. [/FONT] [FONT=Times New Roman]złapano 5 psów - 1 przewieziono do schroniska w Olkuszu, dla 2 znaleziono nowych właścicieli, 2 – znaleziono właściciela , który wyrzucił psy.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Koszt 1200 zł. [/FONT] Koszt ustalam czy sam Olkusz czy ogolny. [/FONT] To juz jest jasnosc P.Palka za przyjecie psa do schroniska liczyl sobie 1000zl- 2006/2007r a w 2008r 1200zl.
-
[quote name='zebrazebra']Cóż, jeśli Noel jest w ciąży, to mamy jedyne możliwe rozsądne rozwiązanie... Niestety na psich ciążach nie znam się, więc proszę mądrych ludzi o oświecenie - jakie są pierwsze objawy, kiedy można zrobić USG czy wymaz?[/quote] A kiedy jej sie cieczk skonczyla? [B][U]dobre dni[/U][/B] na sterylizje jest 10-14 dzien po cieczce a potem najwczesniej minimum dwa miesiace. A tu nie ma co badac czy ciaza jest czy nie, tylko dziewczyne ciachnąc, skoro byla cieczka i suka luzem sama sobie to wiadomo-cudow raczej nie ma,ciaza. Dobrze byloby aby wlasnie te dni byly,10-14 dzien po cieczce, najmniej obciazajce dni dla organizmu(hormonalny cykl) ale jak juz minely to i tak zabieg..
-
[quote name='niunia448']Wcześniej się podpisała...ale mimo wszystko mnie trochę to zatkało...jak o kimś takim można się wypowiadać, że to to był dobry kolega z roku....? ---> nie uwierzę w to!![/quote] No bo pewnie byl fajny a potem to juz 'dr.wet miejscowy' jak ksiadz, "wazna osoba".Szczegolnie na wsiach szanuje sie wetow bo przeciez ratuja zwierzeta z ktorych JEST kasa/zysk,pozywienie, zwierzeta gospodarskie. A w miescie taka jedna z druga "madra' przyjdzie i zadaje niedaj Bog pytania a dlaczego to a dlaczego sio?:evil_lol:
-
[quote name='niunia448']Normalnie mnie przytkało... pod jednym ze zdjęc podpisała sie Moja była Pani Doktor z histologii...i to w dodatku pozytywnie........o jej załamałam sie...;(przestaje pomału wierzyć w tą uczelnię...[/quote] Teraz sie podpisala? Moze wczesniej. moze razem studiowali i kolezanka z roku? Mnie bardzo zaimponowala nasza uczelnia warszawska. Pare lat temu w galerii mokotow w sklepie zoologicznym sprzedawali psy i koty, w malutkich gablotach. Pamietam szczeniaka labka ledwo mogl sie obrocic, BF ledwo zyl bo byl w takiej gablocie szklanej i jeszcze zarowa grzala....powiatowy"rznąl glupa", ze wszystko cacy.... Wtedy tez zaczelismy nacisk spoleczny i......glowni uczestnicy to STUDENCI weterynarii. Zrobilismy protest pod sklepem ,galerią, rozdawlismy ulotki.. Prasa oczywiscie pisala. Otrzymali zgode dziekana na uczestnictwo w protescie( przeciez przeciwko wet pow. byl tez), zbierali podpisy przeciwko takim praktykom, wykladowcy sie podpisywali... I to jest dobry PRZYKLAD dla studentow, tam gdzie sie dzieje krzywda zwierzat mowimy glosno NIE, niezaleznie od tego czy tam jest lek.wet wmieszany czy nie. Nie ma srodowisk zawodowych idelanych, nie ma. Baba zaprzestala z wlasnej woli sprzedaz....
-
ROZDZIAŁ II Rola lekarza weterynarii w ochronie zdrowia publicznego oraz ochronie środowiska i praw zwierząt Art. 30 1. Powinnością lekarza weterynarii jest przestrzeganie, a w miarę możliwości upowszechnianie praw zwierząt oraz respektowanie podstawowych zasad sozologii. 2. Lekarz weterynarii zobowiązany jest zwracać uwagę właścicielom lub opiekunom zwierząt oraz organom publicznym na nieprawidłowości w zakresie ochrony zdrowia publicznego, ochrony zdrowia i poszanowania praw zwierząt, a także na zagrożenia ekologiczne. 3. Lekarz weterynarii powinien wpływać na zapewnienie zwierzętom dobrostanu. 4. Lekarz weterynarii przeciwstawia się niewłaściwym zachowaniom wobec zwierząt i korzysta z uprawnień przysługujących mu w tym zakresie. Art. 45 Lekarz weterynarii powinien działać z zachowaniem dobrych obyczajów oraz dobrej praktyki weterynaryjnej i nie angażować się w działania, mogące narazić autorytet zawodu lekarza weterynarii lub zawieść zaufanie publiczne.
-
KODEKS ETYKI LEKARZA WETERYNARII PRZYRZECZENIE LEKARZA WETERYNARII Jako lekarz weterynarii przyrzekam, że w zgodzie z mym powołaniem, w trakcie pełnienia obowiązków zawodowych będę postępował sumiennie i zgodnie z aktualną wiedzą weterynaryjną, strzegł godności zawodu, przyczyniał się w miarę możliwości do postępu nauk weterynaryjnych, a także wykonywał obowiązki wynikające z przepisów prawa oraz zasad Kodeksu Etyki Lekarza Weterynarii. CZĘŚĆ OGÓLNA Art. 1 Powołaniem lekarza weterynarii jest dbałość o zdrowie zwierząt oraz weterynaryjna ochrona zdrowia publicznego i środowiska. Celem nadrzędnym wszystkich jego działań jest zawsze dobro człowieka w myśl dewizy: „Sanitas animalium pro salute homini”. Art. 2 Lekarza weterynarii, wykonującego zawód zaufania publicznego, obowiązują zasady etyki i deontologii oraz dobrych obyczajów. Art. 3 Lekarz weterynarii dba o godność zawodu lekarza weterynarii. Art. 4 Lekarza weterynarii, jako członka społeczności zawodowej, powinna cechować wiedza zawodowa, rzetelność, uczciwość i wysoka kultura osobista. Art. 5 1. Lekarz weterynarii wykonuje swój zawód, opierając się na współczesnej wiedzy w zakresie medycyny weterynaryjnej, przestrzegając obowiązującego prawa i uchwał samorządu, ze szczególnym uwzględnieniem tego Kodeksu. 2. Lekarz weterynarii ma obowiązek znać aktualny stan prawny w zakresie wykonywanego zawodu. Art. 6 1. Obowiązkiem lekarza weterynarii jest stałe uzupełnianie swojej wiedzy i doskonalenie umiejętności zawodowych. Pożądany jest też jego udział w działalności towarzystw naukowych oraz organizacji zawodowych. 2. Lekarz weterynarii, w miarę swych możliwości, publikuje w prasie fachowej lub w innej formie upowszechnia własne spostrzeżenia przydatne w nauce i praktyce lekarsko- weterynaryjnej. Art. 7 Lekarz weterynarii nie używa i nie zezwala na używanie swojego nazwiska i tytułu zawodowego do reklamowania towarów i usług. Art. 8 1. Lekarz weterynarii, wypowiadający się publicznie i w mediach, musi zadbać o to, aby każda wypowiedź była zgodna z prawdą i jasno zaznaczać, czy prezentuje własne poglądy, stanowisko zajmowanego urzędu, czy stanowisko samorządu zawodowego. 2. Publikacje lekarzy weterynarii w czasopismach innych niż weterynaryjne nie mogą zawierać treści opisujących czynności, do których wykonywania uprawniony jest tylko lekarz weterynarii. Art. 9 Lekarz weterynarii może informować o swojej przynależności do zawodowych i naukowych organizacji, zrzeszających lekarzy weterynarii. Art. 10 1. Lekarz weterynarii używa tytułów naukowych i zawodowych zgodnie z obowiązującym prawem. 2. Niedopuszczalne jest rozpowszechnianie przez lekarza weterynarii nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji o zakresie świadczonych usług lub posiadanych kwalifikacjach i kompetencjach. Art. 11 1. Lekarz weterynarii dba o autorytet samorządu zawodowego. Krytykę organów i członków samorządu może prowadzić wyłącznie w izbach lekarsko-weterynaryjnych, na posiedzeniach weterynaryjnych towarzystw zawodowych, a także na łamach czasopism zawodowych. 2. Powinnością lekarza weterynarii jest aktywne uczestnictwo w działalności samorządu zawodowego. 3. Lekarz weterynarii, pełniący funkcje w organach samorządu, ma obowiązek wypełniać swoje zadania ze szczególną starannością. CZĘŚĆ SZCZEGÓŁOWA ROZDZAŁ 1 Zasady postępowania lekarza weterynarii wobec zwierząt, ich właścicieli i opiekunów Art.12 1. Zawód lekarza weterynarii wolno wykonywać wyłącznie pod własnym nazwiskiem. 2. Lekarz weterynarii musi być świadomy odpowiedzialności cywilnej w zakresie wykonywania zawodu, dlatego powinien zadbać o własne ubezpieczenie w tym zakresie. Art.13 1. Kierownik zakładu leczniczego dla zwierząt nie dopuszcza, aby czynności, do których wykonywania uprawniony jest wyłącznie lekarz weterynarii, wykonywały inne osoby. 2. Lekarz weterynarii powinien dbać aby jego personel pomocniczy był kompetentny i odpowiednio wyszkolony. Art.14 Lekarz weterynarii, prowadzący szkolenie praktyczne dla uczniów średnich szkół weterynaryjnych, studentów wydziałów medycyny weterynaryjnej oraz lekarzy weterynarii, może zezwolić biorącym udział w szkoleniu na przeprowadzenie badań zwierząt i badań diagnostycznych, leczenie zwierząt oraz wykonywanie zabiegów chirurgicznych wyłącznie w jego obecności. Art.15 1. Lekarza weterynarii powinien cechować przyjazny i racjonalny stosunek do zwierząt. 2. W przypadku chorego zwierzęcia należy ograniczyć jego cierpienia i dążyć do przywrócenia mu zdrowia. 3. W uzasadnionych przypadkach, lekarz weterynarii może rozważyć możliwość humanitarnego uśmiercenia zwierzęcia.
-
No tak nie moze byc!! Do roboty,piszemy skarge na Bobole i Janika. Bezczelnoscia jest aby on mowil, ze jemu to nie podlega!!!!!!!!!!!!! A ustawa o ochronie zwierzat komu podlega,kowalskiemu? Jako lekarz widzac takie "lecznie' mowi ze to jemu nie podlega jako wogole lakarzowi weterynarii i czlonkowi izby lekarsko-weterynaryjnej????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::angryy: To jak chory czlowiek lezalby na ulicy to jak bylby lekrzem med.ludzkej powiedzial by,ze on tu nie pracuje tylko w szpitalu i nie udzielil by pomocy???!!!:angryy::angryy::angryy: To jest wszystko poprostu CHORE jak wrzod na tylku, to trzeba zakonczyc, jednym cieciem.
-
[quote name='Morgan:-)']BRAWO TV KRAKÓW!! :multi::multi::multi:[/quote] Tak brawo!!!!:multi::multi::multi: Bozsze a ta sunie- szkielecik ona jest w dt?:placz:
-
[quote name='parva']Pan Bobyla jest po prostu żałosny, a wszystkie jego wypowiedzi są na żenująco niskim poziomie: "szaleje po pustyni terenowka i na motocyklu crossowym.to lepsze nawet od kobiet.lejesz benzyne i jedziesz.nie ma zadnego sprzeciwu ani zbednego gadania." Skoro tak przedmiotowo traktuje kobiety, to nie ma co się dziwić, że dobro zwierząt również nic dla niego nie znaczy... Moj syn jak mial nascie lat szalal na crossowce, taki glupi wiek ze sie wszystkiego probuje a tu dorosly facet zatrzymal sie na poziomie nastoatka, hmmm Ja sobie zaraz wkleje jako glowne zdjecie psiaka olkuskiego i tylko mu wpisze: pozdrowienia z olkuskiego schroniska dla lekarza schroniskowego. Ani obrazliwe a wrecz serdeczne;)