-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
[quote name='asher']To mógł być atak padaczkowy. Brzmi strasznie, ale - oczywiście jeśli to było to - póki co nie ma raczej powodu do niepokoju. [/quote] asher, nie ma atakow padaczki BEZ POWODOW tak jak i nie ma BEZ POWODU podwyzszonych leukocytow, az TAK!! Jestes malo odpowiedzialna, skoro takich rad udzielasz beztrosko:shake: :shake: :shake:
-
[quote name='Nor(a)']..wyszło nieco za dużo białych krwinek (24,4..norma zdaje się ok. 10). Wszystko inne w normie. Sugerowany gdzieś jakiś stan zapalny w organiźmie. [/quote] Sugerowany???:crazyeye: [B]TO JEST POWAZN STAN ZAPALNY!!Zmien weta i niech zrobi dalsze badania. A czy biochemia byla robiona,mocz? W jakim wieku jest suczka, czy jest KASTROWANA??[/B]
-
[quote name='Moskva']No właśnie... czy możemy tak dosłownie napisac - przecież ewidentnie sugerujemy, ze ona go zabiła a tego jeszcze nie udowodniliśmy. Gdyby sie okazało,że A nie jest winna to bedziemy mieli duze kłopoty - pozwy sie posypią... A co do tekstu ARKI, to moze tylko pierwszy artykuł dać...bo całość sie nie zmieści.[/quote] ja nie mam nic przeciw-podalam calosc... Wiadomo,ze ulotke trzeba 'skrocic'
-
[quote name='Behemot'][SIZE=4][B]Domagamy się stosownej kary za ten ten zbrodniczy czyn![/B][/SIZE] [/quote] Domagamy sie sprawiedliwosci i ukarania adekwatnego do czynu, zgodnie z ustawa o ochornie zwierzat, dwa lata wiezienia.
-
[quote name='Behemot'][B]Ponieważ dyskusja stacza na boczne tory ;) raz jeszcze wklejam skrócony i poprawiony tekst na ulotkę. Wciąż jest za długi i trochę brakuje mu dramatyzmu, ale proponuję, żeby pracować już na tym materiale.[/B] [B]NIE BĄDŹ OBOJĘTNY! PRZECZYTAJ! [/B] [B]Historia tragicznej śmierci Ozzyego -[COLOR=red] starego psa[/COLOR], który zginął, bo zaufał człowiekowi[/B][/quote] Stanowczy sprzeciw stawiam takiemu okresleniu. Wiek po pierwsze jest OKOŁO 9 lat, co nie oznacza i tak: [B]STARY[/B] pies. [quote] „[FONT=Arial Black, sans-serif]Zwierzę jako istota zdolna do odczuwania cierpienia nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien[/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif]poszanowanie opiekę i ochronę „ [/FONT][SIZE=2]( art. 2 Światowa Deklaracja Praw Zwierzęcia – Paryż[/SIZE] [SIZE=2]15.X.1978 r.)[/SIZE] [FONT=Arial Black, sans-serif]'Każdy akt prowadzący do zabicia zwierzęcia bez koniecznej potrzeby jest mordem, czyli zbrodnia przeciwko życiu”[/FONT] [SIZE=2]( art.11 Światowa Deklaracja Praw Zwierzęcia – Paryż 15.X.1978 r.)[/SIZE][/quote] Po drugie. Polska nie podpisala Deklaracji, bez sensu jest powolywani sie na nią. W ulotce itp. nalezy powolac sie na polska ustawe o ochronie zwierzat, ktora byla na bazie tej deklaracji własnie tworzona. [SIZE=3][COLOR=red][B]"[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]Art. 1.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę."[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]Art. 4.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]12) szczególnym okrucieństwie zabijającego zwierzę - rozumie się przez to przedsiębranie przez sprawcę działań charakteryzujących się drastycznością form i metod zadawania śmierci, a zwłaszcza zadawanie śmierci w sposób wyszukany lub powolny, obliczony z premedytacja na zwiększenie rozmiaru cierpień i czasu ich trwania,[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]Przepisy karne[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]Art. 35.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]1. Kto zabija, uśmierca zwierze albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 1, art. 33 lub art. 34 ust. 1-4 albo znęca się nad nim [/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=red]w sposób określony w art. 6 ust. 2 i art. 31, podlega karze pozbawienia wolności do roku, ograniczenia wolności albo grzywnie.[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=red][B]2. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa ze szczególnych okrucieństwem, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."[/B][/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='TangoBlue']``Przyzwolenie na ich los``.[/quote] Ja wogole tego nie rozumiem: ..ich....los...
-
[quote name='aosciak']Plakat w wersji 6 zostal poprawiony przez dodanie zdanie z informacja o petycji!! Czekam na zatwierdzenie ostatcznej wersji tekstu na plakat!! [B]Imbir1 - jak masz dostep do fotek w pwlnej rozdzielczosci to podeslij mi na [EMAIL="andrzej@mediazone.pl"]andrzej@mediazone.pl[/EMAIL] (chodzi mi glownie o fotke w aucie uzyta w projekcie mojego plakatu)[/B] [B][IMG]http://nero.mediazone.pl/plakat6.jpg[/IMG][/B] [/quote] Caly akapit trzeb brac pod uwage; [B]Nie odwracaj wzroku[/B] [B]od maltretowanych zwierząt.[/B] [B]Twoja obojetnosc to [/B] [B]przyzwolenie na okrucieństwo.[/B]
-
[quote name='Agata Balu']w domysle sukcesy organizacji. ARKO le kiedy to było? Większość dogomaniaków jeszcze sikała w pieluszki :-)[/quote] W jakim domysle? Naprawde. Kto siedzial dniami i nocami i zbieral podpisy pod petycjami, biegal do sejmu, spotykal sie z prawnikami prezydenckimi? Prosil o wsparcie caaaaly swiat:razz: Samo to sie nie zrobilo.
-
Albo sie jest dobrym wetem albo partaczem. Badania krwi i moczu to poczatek i od tego powinno sie zaczac. Wiesz, ja jednak odnosze wrazienie, ze szczegolnie lek. wet gubi 'rutyna' kiedy dowiaduja sie, ze bezdomny/schroniskowy pies to jest:shake: :shake: Jakies 'idiotki' i tak zaplaca za bylejakosc:shake: I nie bronie schroniska ale takie sa realia schroniskowego, ze nikt przeciez nie bedzie przeprowadzal badan raz w roku i nie wspomne o tym aby ktokolwiek robil jakies obserwacje. I jesli sunia byla zabrana ze schroniska, po to WŁAŚNIE aby ja zbadac dokladnie, to tacy weci powinni to zrobic i takich teraz bym skreslila i omijala duzym łukiem. Na 100% przez usg i badanie krwi, mocz, miesiac wczesniej, byloby wiadomo co jest. Miesiac czasu przy guzach sutka i ropomaciczu to straaaaasznie duzo czasu, to darowanie conajmniej jeszcze jakiejs tam czesci zycia:-( :shake: :shake:
-
Ok 8 miesięczny psiak skopany przez naród.Już w nowym domku:)
ARKA replied to Azyl_Zory WebAdmin's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']KODA W DOMU! Jest z nim wielki peoblem - wymyka się z każdych szelek i każdej obroży - taki mały świrus. [/quote] :-o moze te szelki sa zle, zle dopasowane i koniecznie obroza tez z ADRESÓWKA!! -
[quote name='Agata Balu'] Jak na razie w sprawie ustawodawstwa mającego na celu dobro zwierząt bezskutecznie występowały organizacje i było tylko jedno pospolite ruszenie: w sprawie zawetowania nowej ustawy o ochronie zwierząt. I to było skuteczne! [/quote] :cool1: dokladnie byly trzy- dwa z sukcesem.
-
[quote name='Anashar'][IMG]http://dragon-throne.forall.pl/ozzy/inne/images/2.gif[/IMG][/quote] ja bym to zmienila: Nie odwracaj wzroku od maltretowanych zwierzat.Twoja obojetnosc to przyzwolenie na okrucieństwo.
-
22.06. post 326 [quote name='Masza4']Już po badaniach! :cool3: Berusia była baaaardzo dzielna, ale jak zwykle podczas podróży dawała nieźle popalić uszom :loveu: Najpierw był Rentgen...Bera grzecznie położyła się na stole i ani drgnęła kiedy zdjęcie się robiło. Nie uwierzycie co na nim wyszło...Igła...Długości ok. 5 cm!!! Między VII a VIII żebrem :crazyeye: Byłam w szoku. Przestraszyłam się, że trzeba będzie robić operację-bo nawet nie zabieg-nie wiadomo było dokładnie czy igła jest pod skórą czy głębiej. Jednak obędzie się bez! Berusia musi mieć to już od dawna, skoro nic się nigdy nie działo, nie ma ropy, to jej nie przeszkadza. Lekarze macali i macali, ale Berusia ani drgnęła :lol: Także nie boli ją to miejsce. Weci chcieli określić dokładne położenie igły przez USG, nawet ogolili kawałek boczku, ale Berusia stwierdziła, że czas się zbierać na dworek i troszkę się kręciła :roll: Na RTG wyszło także, że sunia ma powiększone serce i wątrobę ale to po prostu ze starości-weci stwierdzili, że jak na swój wiek jest w doskonałej kondycji :multi: Później pojechałyśmy do pani Ewy-pokazać badanie itp. Wetka zrobiła Berusi EKG, na wszelki wypadek-gdyby serduszko coś chciało nawalać, ale z tym też nie będzie problemu, bo wynik jest bardzo dobry :lol: Doszłyśmy do wniosku, że skoro wszystko z nią okej, to nie ma po co męczyć ją jeszcze z pobieraniem krwi-Bera i tak była już wystarczająco zniecierpliwiona. Także krwi jej nie zrobiłyśmy. Niunia dostała preparat witaminowy na 4 tygodnie, do podawania co tydzień, trochę ją to wzmocni. Podamy mu go w sobotę jak będziemy w schronie i o ile kierownictwo zgodzi się żeby wyprowadzić ja na dwór :mad: 08.07. post 421 Berusia bierze antybiotyki :-( Nie powiedziano mi co jej dokładnie jest (pewnie niedoiczony konował sam dobrze nie wie :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:) Ale Bera wygląda dobrze, poczuła nas i podeszła do krat-miała ciepły nosek, ale to normalne przy 35 stopniach na słońcu :placz:Kochane z niej stworzenie. Ona czuje, że chce się pomóc! 14.07 post 571 Bera jest na lekach, w poniedziałek kończy kurację, więc do poniedziałku trzeba czekać na decyzję szanownego doktora :shake: Potem być może będzie można ją zaadoptować, no ale będzie to wymagać kolejnej organizacji transportu. Niestety, Alfreda nie chciała słyszeć o wydaniu psa dzisiaj. 17.07.dzien adopcji- post 624 A, i powiem Wam, że ona dzisiaj była szczepiona - nie miała aktualnych szczepień oczywiście. No i pracownik ją czesał przed wydaniem - taki troskliwy :evil_lol: Pewnie dlatego, żebyśmy z nią nie poleciały do gazety od razu.... Sierść ma w stanie tragicznym, taką zmechaconą, a wielu miejscach jakby tłuszczem zlepione całe kawałki. Dziewczyny spróbuja ją wykąpać, być może coś się poradzi. A jeżeli nie - strzyc ją??? 23.07 post 696 To była Twoja suka i dobrze ją znałaś. Myśmy Berusi poznac nie zdążyły. Poza tym wiek Berusi został oceniony na ok. 14 lat. Pies został w poniedziałek wypisany ze schroniska jako zdrowy, a w sobotę już nie żył. Lekarz, który ja operował, stwierdził, że ropomacicze rozwijało sie przynajmniej przez 2 miesiące. Tuż przed adopcją Berusia była leczona przez schroniskowego lekarza antybiotykami na infekcję dróg oddechowych. Podejrzewamy, że infekcja wcale nie była w drogach oddechowych, tylko były to objawy ropomacicza, nierozpoznane przez schroniskowego weta. Leczenie antybiotykami mogło sprawę tylko zaciemnić. To tak sobie tylko czesc podsumowalam: 1. ktorych lekarzy bylo to zaniedbanie czy tez brak profesjonalizmu, w swietle sekcji zwlok? Ciekawe gdzie ta igla sie podziala-sekcja zwlok jej nie wykazala:crazyeye: 2.sunia wyszla ze schroniska po leczeniu podobno gornych drog oddechowych i dopiero co zaszczepiona!!! ODPORNOSC I TAK SLABA plus obnizana szczepieniem. UWAGA-okolo tygodnia po szczepieniu jest rowna zero!! I nie pisze tego zlosliwie-suni juz jest za tM ale po to aby przemyslec, na przyszlosc. Czy oby niezaduzym zaufaniem darzycie tych wetow-"dali plame"-moim zdaniem. Nie wiedzieli zmian w watrobie, guzow sutka, nerki? Nie mogli zorbic usg bo suka sie krecila-kazdy zwierzak sie ma prawo krecic a wet ma obowiazek zrobic dokladne badanie. Gdyb zrobione bylo badanie krwi, mocz-wyszloby to, czego nie widzieli lub nie potrafili zrobic.
-
[quote name='ARKA']:oops: ja nie bardzo rozumiem to zdanie.[/quote] [B][FONT=Courier New][SIZE=3]Prawo obecnie obowiązujące w Polsce nie chroni zwierząt przed okrucieństwem ludzi ani ludzi prze[SIZE=5][COLOR=red][U]d[/U][/COLOR][/SIZE] brakiem odpowiedzialności właścicieli zwierząt.[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Courier New][SIZE=3][/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Arial][SIZE=1]chyba tak powinno byc[/SIZE][/FONT]
-
[quote name='kacha_wawa'][B][SIZE=3][FONT=Courier New]Prawo obecnie obowiązujące w Polsce nie chroni zwierząt przed okrucieństwem ludzi ani ludzi przez brakiem odpowiedzialności właścicieli zwierząt.[/FONT][/SIZE][/B] [/quote] :oops: ja nie bardzo rozumiem to zdanie.
-
[quote name='szajbus']Przepraszam, ze zabieram głos w tej sprawie, bo zapewne to co napiszę wielu osobom sie nie spodoba. Dlatego z góry przepraszam. Mowim zdaniem ustawa faktycznie powinna byc dostosowana do polskich realiów, równiez do zasobnosci portfela polskiego obywatela. Pomysły świetne, ale czy realne? Chipowanie u mnie kosztuje 150 zł. Dodatkowe zgłoszenie do identyfikacja pl. 30 zło razem 180 zł. Doliczcie do tego podatek roczny 300 od psa niekastrowanego. Albo jak kto woli koszt sterylki ( u mnie cena suki wielkosci sznaucera mini 380 zł. Czy nie obawiacie sie, że zanim taka ustawa wejdzie w zycie dojdzie do masowego wybijania psów?[/quote] I tak coroku tysiace psow sa JUZ wybijane-tylko ze to nie jest robione publicznie, po cichu w tzw. komercyjnych schroniskach i innych schroniskach miejskich, czy tez tzw. przytuliskach od siedmiu bolesci. Tysiace udreczancyh w hodowlach lewych i prawych. Tysiace zwierzat wegetujacych, cierpia z powodu roznych chorob, umierajac powoli w meczarniach, jak Ozzi. "Ciezkie pieniadze' na krzywdzie zwierzat zarabiaja hyclowie i ludzie porwdzacy komercyjne schroniska.To chyba jest COS NIE TAK w naszym kraju!! Powiem tak-guzik mnie obchodzi interes jednostki-mam dosc tego umeczania, udreczania zwierzat. Ja mam zwierzeta pokastrowane, szczepione, lecze jak potrzeba, a koszt na cale zycie u mojego psa, chipa, jesli to bedzie 180zl, zakladajac, ze srednio przezyja kilkanascie lat, rocznie to beda zadne pieniadze. NIE MA w POLSCE przymusu posiadania psa jak i bycie hodowca. Chcesz samochod-placisz okreslone rzeczy, chcesz miec lepszy samochow, wiadomo koszt wiekszy..a jak nie chcesz czy nie mozesz, to pozostaja dwie nogi wlasne:p
-
[quote name='Asior']nie no ludzie bez przesady. Ja mam psa kunsdelka (ratlerkowaty) nie jest kastrowany. ma 5 lat , ządnej suki jeszcze nie pokrył, i jakoś daję sobie radę z kontrolą nad nim. jesli przywalili by mi opłate 300 zł to bym poprostu kombinowała jak jej nie zapłacić. [B]Wybaczcie ale ten pomysł spowodował by to, zę ludzie mniej majętni nie byli by w stanie mieć psa.[/B] MNIE np nie stac na wywalenie 300 zł na kastracje. oprócz psa mam też 2 freciochy i dziecko i z czegoś musze to utrzymać, a jako samotna matka nie mam zbyt wiele kasy. i co takie osoby jak ja nie miały by prawa mieć psa :-o Przecież to bez sensu.... Jeśli kastracja byla by darmowa, to wtedy tak, ale teraz...[/quote] A jest przymus posiadania psa, wogole? W wyjatkowych przypadkach wlasnie gminy na wlasny koszt, kastrowaly by zwierzeta. A tak wogole, a bedzie Cie stac na leczenie psa jak zachoruje? Czasami koszt leczenia to wiecej niz 300zl:shake: Ps. kastracja psa takiego malego nie kosztuje 300zl, 150zl to gora-same oszczednosci bys zrobila:p
-
Moim zdaniem-jesli jest mozliwosc zebrania wszystkiego w jedno miejsce-petycja z podpisami na papierze-ile sie da-jaknajwiecej- to tak powinnno sie tez zrobic, niezaleznie od slania e-mail. I jesli dojdzie do skutku w najblizszym czasie do marszu, to wtedy te petycje powinny byc zlozone do kancelarii itp, z poswiadczeniem odbioru oczywiscie. Podczas marszow mozna tez zbierac podpisy i z innych miast poprostu doslac poczta. Niestety taka prace ktos musi wykonac, zebranie popisow 'na papierze' nie jest to lekka praca ale warto. Trzeba tez miec ogolne pojecie ILE osob sie podpisalo, to wazne info dla mediow tez jest.
-
[quote name='Mrzewinska']Projekt petycji po rozwazeniu wszelkich glosow w dyskusji zostal opracowany, dzis wieczorem po konsultacjach z prawnikiem - Frotka - zostanie zawieszony na Dogomanii. Jesli zaczniemy zastanawiac sie, co by jeszcze ujac lub dodac - pozostaniemy na etapie przekonywania sie nawzjaem i zaniechania konkretych dzialan. Projekt bedzie zawieszony na Dogo - uznacie, ze warto podpisywac, publikowac, naglasniac - bedzie tak. Uznacie, ze nie warto sie wlaczac - wszystko pozostanie jak jest. Zofia[/quote] Popieram Zofie. Trzeba patrzec na ogolne przeslanie...jesli jest zgodne z tym co myslimy, nie ma co zastanawiac sie nad kazdym slowem. A DOKLADNE prace nad zmiana ustawy to napewno nie temat na forum. Jest wiele rzeczy do dopracownia w samej ustawie,zmiany-mozna by tu pisac godzinami, ale po co.
-
[quote name='AlmaMater']Berusia miała nieleczone nerki i jest to ewidentne zaniedbanie schroniska. obecność guzów nowotworowych w gruczole sutkowym, obecność guzów nowotworowych (przerzutów nowotworowych) w wątrobie
-
[quote name='elles']Szacunek do psa nie wzrośnie dlatego, że będą one więcej kosztować. Można za coś słono płacić, bo ma się kasy w bród, ale szanować i odpowiednio wychowywać nie trzeba. Tu problem leży w PSYCHICE ludzi posiadających lub nie psy, a nie w ich portfelach. Bardziej należy zwracać uwagę na to aby nieodpowiedzialni i bezmyślni ludzie psów [U]nie posiadali[/U] (i to jest jednym z przekazów jaki pozostawia historia Ozzy'ego)[/quote] Tak owszem, probem lezy w psychice ludzi,ze psy sa latwo dostepne, nic nie kosztuja wiec mozan je traktowac jak rzecz... A jak w perspektywie bedzie, ze za psa trzeba by placi 300zl, rok w rok np. a i na kastracje tez kasy sie nie wyda, to moze poprostu nie beda posiadac psa. A to ,ze ktos chce miec hodowle to sorry ale to jego problem naprawde, nie moj....Ja, jak chce miec psy do kochania a nie hodowlane, to mam pokastrowane.. Jak ktos uwaza kastracje za wielkie zlo dla psa to niech nie kastruje, wolny wybor, niech palaci.. Ja, majac wykastrowane psy w ZADEN sposb nie poglebiam bezdomnosci zwierzat, ba nie powoduje wzrostu kosztow ponoszonych na bezdomne zwierzeta a reszta i owszem,potencjalnie tak.
-
[quote name='Cathedral']ARKA - niestety nie otwiera mi się ten link :( Basia - nam pomógł szampon Vetriderm Oksyben (zawiera nadtlenek benzoilu, który bardzo dokładnie oczyszcza pory).[/quote] A gdzie ten szampon sie kupuje?? A tu Ci skopiowalam z linku:lol: [B]Clavamox Drops 15ml Bottle #10074[/B][IMG]http://images.1800petmeds.com/images/products/large/10074_160.jpg[/IMG] Clavamox is a potentiated penicillin used for infections caused by susceptible bacteria. It is available as 62.5mg, 125mg, 250mg and 375mg tablets as well as drops containing 62.5mg/1ml. When mixed with water the drops should be stored in the refrigerator and the unused portion discarded after 10 days. The usual dose for dogs and cats is 6.25mg/pound by mouth every 12 hours. The duration of treatment depends on the type of infection and the response to treatment. [URL="http://www.1800petmeds.com/pdetail.asp?SK=10074#"][IMG]http://images.1800petmeds.com/images/icon_rxhelp2.gif[/IMG][/URL] [B]Clavamox Drops 15ml Bottle #10074[/B] $13.99 Qty: [URL="javascript:onClick=document.SaleItem1.submit();"][IMG]http://images.1800petmeds.com/images/addtocart_button.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.1800petmeds.com/pricematch.asp"][COLOR=#0000ff]Price Match[/COLOR][/URL][COLOR=#0000ff][IMG]http://www.1800petmeds.com/images/shim.gif[/IMG][/COLOR] [IMG]http://www.1800petmeds.com/images/review_corner.gif[/IMG][URL="http://www.1800petmeds.com/pdetail.asp?SK=10074#CustomerReview"][IMG]http://www.1800petmeds.com/images/5_stars.gif[/IMG][COLOR=#800080]4 Customer reviews[/COLOR][/URL] [COLOR=#800080][IMG]http://www.1800petmeds.com/images/shim.gif[/IMG][/COLOR] More Information [B]Generic Name[/B] Amoxicillin and Clavulanate Potassium [B]Brand Name(s)[/B] Augmentin (GlaxoSmithKline), Clavamox (Pfizer Animal Health) [B]What is this medication used for[/B] Amoxicillin and clavulanate potassium is a penicillin-like broad spectrum antibiotic used to treat bacterial infections caused by susceptible organisms. [B]Availability[/B] Amoxicillin and clavulanate potassium is a prescription medication available as tablets and oral suspension. [B]How this medicine should be used[/B] The usual dose of amoxicillin and clavulanate potassium in dogs and cats is 6.25mg/pound every 12hours. This medication should be given with food. If the tablets are foil wrapped, do not open wrapper until ready to give the medication. [B]What are the side effects[/B] Side effects when using amoxicillin and clavulanate potassium include loss of appetite, nausea, vomiting and diarrhea. If an allergic reaction occurs, symptoms include rash, fever, swelling of face or limbs, difficulty breathing, rapid heart beat and incoordination. [B]What special precautions are there[/B] This medication should not be used in animals allergic to penicillins or cephalosporins. Use with caution in dehydrated animals or animals with kidney or heart disorders. Certain prescription medications such as allopurinol should be used with caution when taken with amoxicillin and clavulanate potassium due to the increased risk of rash. Erythromycin and probenecid may increase the effectiveness of amoxicillin and clavulante potassium. Always tell your veterinarian and pharmacist what other medications your pet is taking. [B]In the event of an overdose[/B] Contact your veterinarian or veterinary emergency room. Symptoms of overdose may include vomiting and diarrhea. [B]How should I store this medication[/B] Keep this medication in the container it came in, tightly closed. Store at room temperature, away from excess heat, light and moisture. Do not store in the bathroom. Throw away any medication that is outdated or no longer needed. After mixing with water, the oral suspension should be kept in the refrigerator and any unused portion should be discarded after 10 days. Shake well before use. Keep out of the reach of children and pets. This information sheet is for educational purposes only and is intended to be a supplement to, and not a substitute for, the expertise and professional judgment of your veterinarian. The information is NOT to be used for diagnosis or treatment of your pet. You should always consult your own veterinarian for specific advice concerning the treatment of your pet. The information is not intended to cover all possible uses, directions, precautions, warnings, allergic reactions, drug interactions or adverse effects, nor should it be construed to indicate that use of a particular drug is safe, appropriate or effective for your pet. It is not a substitute for a veterinary exam, and it does not replace the need for services provided by your veterinarian. Note: Any trademarks are the property of their respective companies
-
Co do plakatow mam jedna uwage-z naszych doswiadczen akcja sterylizacji. Jesli to maja byc plakaty wieksze niz A4, to moze nie byc to zaciekawie finansowo. Sam druk ilus tys plakatow nie jest az tak drogi ale potem wysylka robi 'cala impreze' droga. Byc moze trzeba zrobic tak-ze projekt plakatu wysyla sie na dysketce i w drukarni lokalnej sie go drukuje. Nie wiem czy tak jest mozliwe-z dysketki- chyba tak. Nam najlepiej sprawdzilo sie przygotowanie plakatow format A4,pdf,pobieranie ze strony, i druk we wlasnym zakresie.
-
[quote name='Agata Balu']Napewno realny i niekosztowny jest prawny zakaz rozmnażania zwierzat niehodowlanych. Pewnie znalazłoby się wiecej takich niekosztownych działań które poprawiłyby los zwierząt. Trzeba więc myśleś ekonomicznie .... niestety! Oczywiście wszelkie te nakazy i zakazy byłyby masowo omijane przez ludzi, ale do czasu. A i tak by wiele zwierzat uratowało sie przed koszmarnym losem. [/quote] Niekosztowne bylo by rowniez zroznicowane opodatkowanie posiadanie psa wogole. Ja ciagle to samo-mamy wolny kraj i wolny wybor-mam psa niekastrowanego place podatek roczny np. 300zl a kastrowanego 30zl np. To rowniez ograniczyloby hodowle typu 'farmy psow' jak i pseudohodowle stalyby sie poprostu nieoplacalne. Co do samych hodowli zwiazkowych, moze wtedy tez by poszlo na jakosc(dobrostan zwierzat) a nie na ilosc. ZK jak widac zupelnie nie panuje nad tym co sie sie dzieje w ich hodowlach.. No i jedyny nakaz to czipowanie psow aby bylo tez ekonomicznie;)
-
[quote name='Cathedral']Tak się akurat składa, że Cortez też bierze teraz Augmentin przez 3 tygodnie (minimum...) więc można powiedzieć, że znam ten ból... Do uszu (bo oczywiście też zasyfione) dostał Surolan i Otex. [/quote] No myslalam tez o Surolanie ale..chyba faktycznie nie bede podawala tej gentamecyny na wodzie a jakos mam slabosc do Otomaxu(zawiera gentamecyne)-i w takim razie jego jednak kupie. Brala juz Oridermyl, ostatnio i pomogl jej czesciowo-miala w strasznym stanie uszy-cale kanaly byly tak zapuchniete,ze nie mozna bylo wogole wpuscic leku. Juz po jednym dniu podawania ladnie uszy zaczely sie 'otwierac':)