-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
[quote name='bartwood']Ela i Krzys jasne ze poczekamy [B][SIZE=3][COLOR=blue]ale do tego czasu trzeba przygotowac plakat, banerki informacje itp tak aby jednego dnia wszystko wystartowalo bedzie duzy impet duzo szumu to poleci lawionowo dalej trzeba uzyskac efekt skali. Mozecie przygotowac potajemnie plakaty ( projekt) banerki, teksty i denego dnia je upublicznic na stronie ozziego do pobrania i wtedy wszyscy ktorzy chca podejma temat dalej[/COLOR][/SIZE][/B].[/quote] "Święte słowa", tak powinno byc...
-
[quote name='bartwood']Gonia na media typu TVN Polsat itp dziala efekt skali liczba ludzi itp wiec jesli bedzie glosno to zainteresuja sie tym. Poza tym Zadna stacja nie pozwoli sobie na to zeby nie miec newsa ktory bedzie miala konkurencja. A petycje do ministra Ziobro, prezydenta podpisane przez np 10 000 osob to juz cos. Pamietajcie tez ze wybory za pasem i partie podchwyca temat lokalnie zeby cos robic jesli zobacza ile osob jest interesujacych sie zwierzetami i przedewszystkim pochyla sie nad tragedia Ozziego bo ludzkich emocji nie mozna bagatelizowac. Petycje do wszystkich parlamentazystow i informacje na temat historii ozziego a gwarantuje wam ze ktos postanowi na tym sie wybic i dzieki temu nada rozglos sprawie[/quote] Petycje musza byc w trzech conajmniej jezykach, wierzcie mi, ze wiecej podpisze ludzi ze swiata niz z Polski a z opinia miedzynarodawa Prezydent, RZAD i Sejm musi sie liczyc. PETA chetnie umieszcza takie info na swoje stronie-podpisz sie pod petycja itd.
-
[quote name='Mrzewinska']Zblizaja sie wybory samorzadowe. Ilu pelnoletnich, z prawem glosu dogomaniakow pojdzie przedtem do regionalnych oddzialow partii czy ugrupowan p[olitycznych domagajac sie wprowadzenia problemu praw zwierzat na obrady Sejmu???? Domagajac sie wprowadzenie w prawie zapisu, ze nikt, komu udowodniono znecanie sie nad jakimkolwiek zwierzeciem, nie moze wiecej miec zadnego zwierzecia? [LIST] [*][B][COLOR=red]Zakazu sprzedazy psow w miejscach publicznych, [/COLOR][/B] [*][B][COLOR=red]nakazu sprzedazy wylacznie w miejscu wyhodowania? [/COLOR][/B] [*][B][COLOR=red]Rejestracji hodowli takze psow nierodowodowych?[/COLOR][/B] [*][B][COLOR=red]Wprowadzenia zakazu trzymania zwierzat na lancuchach - jesli w gospodarstwie, to musi byc kennel o odpowiednich wymiarach, lub pies biega luzem w zabezpieczonym ogrodzeniu?[/COLOR][/B] [*][B][COLOR=red]Zwolnienia na wsi i w miescie od oplat tylko wysterylizowanych psow?[/COLOR][/B] [*][B][COLOR=red]Wprowadzenia przepisu, że znecanie sie nad zwierzeciem jest czynem najwyzszej szkodliwosci spolecznej?[/COLOR][/B][/LIST]Ilu nas jest pelnoletnich, z prawem glosu, gotowych do solidarnego dzialania? Zofia[/quote] W ustawie powinien byc KATEGORYCZNIE skreslony zapis dotyczacych strzelania, przez mysliwych, do bezdomnych psow i kotow. Ich cierpienie, jest porownywalne z cierpieniem Ozziego tylko tych zwierzat nikt z nas nie widzi, gdzies postrzelonych, umierajcych..w lasach na polach:-( :-( :shake: :shake: Jaki to przyklad dla spolecznstwa kiedy rzesza 'panow wyroznionych' ma prawo w sposob bestjalski traktowac zwierzeta. Skasowanie instytucji hycla i nakaz budowy schronisk gminych lub miedzygminnych.
-
[quote name='kacha_wawa']a ja dokończę... teraz jestem na gg z osobą z kancelarii prezydenta RP, ale ona sobie nie życzy przekazywania postów...[/quote] Przeciez wszystkie dokumnety sa w prokuraturze i jest Frotka prawnik... To jest sprawa wagi panstwowej, przekaz tej osobie:cool1: Chyba na swiecie nie bylo niemego pochodu w sprawie bestialskiego zabicia zwierzecia a my to zrobimy pod sejmem... dwa lata temu,chyba, w USA, byl wyrok za glodzenie chyba koni, kara jakas wiezienia ale....rowniez, sedzia zarzadzil ze ta osoba przez pierwsze kilka dni tez jedzenia nie bedzie dostawala aby na wlasnej skorze odczula co to znaczy zaglodzic...
-
[quote name='Ela_and_Krzys']Fortka jest bezdyskusyjnie super (ale chwilowo bardzo zajeta Ozzim wlasnie). [/quote] ;) Ciesze sie,ze Frotka wlasnie zajela sie sprawa Ozziego;)
-
[quote name='joaaa']Tu jest strona w internecie, gdzie mozna umieszczać petycje i zbierać podpisy: [URL="http://www.petycje.pl/"]http://www.petycje.pl/[/URL][/quote] :roll: no ale od konca nie bedziemy zaczynac-trzeba najpierw przygotwac tresc petycji!;) Zaczynam: Minister Sprawiedliwosci Zbigniew Ziobro
-
[quote name='oktawia6'][B][COLOR=red]FROTKA[/COLOR] JEST PRAWNIKIEM NA DOGO[/B]:razz: -jest super![/quote] Ja mysle, ze Frotka moze miec juz opracowane zmiany;)
-
[quote name='kacha_wawa']Ale zawsze warto spróbować ;) Więc teraz potrzebuję prawnika, który pomoże mi napisać petycje... [/quote] kacha-a co ci student pomoze jesli 'nie siedzi' w tematyce zwierzat? To tak jak mechanikowi kazala bys 'naprawiac' czlowieka;)
-
[quote name='Ela_and_Krzys'] A przed wyborami samorzadowymi wszelkie medialne sprawy maja szanse na polityczne poparcie...[/quote] Oooo! wlasnie to!
-
[quote name='Anashar']Niestety taki mamy kraj. [/quote] Nie taki mamy kraj tylko 'takich'mamy milosnikow zwierzat. W USA-jest PETA, w Anglii jest RSPCA, w Niemczech-odpowiednik TOZ. Sa to potezne organizacje, skupiajce miliony ludzi, dysponujace kapitalem porownywalnym z wielkimi korporacjami. Z takimi ORGANIZACJAMI kazdy sie musi liczyc-rzad, parlament, to ONI mowia co ma byc i tak jest, a u nas co-NIC!! Ich straze dla zwierzat nie sa panstwowe, nie utrzymuja sie z zadnych dotacji panstwa, sa utrzymywane przez NICH SAMYCH-czyli milosnikow zwierzat, z datkow-a u nas co-NIC!
-
[quote name='Moskva']No nie wiem, z tego co pamiętam to znaleziono w tej szopie "jakieś dowody"(nie mam pojęcia co to było ale jakiś super elokwentny pan policjant tak stwierdził) popełnienia tych przestępstw. Tym bardziej, ze o sprawie poinformowali sadziedzi, których zaniepokoił brzydki zapach ulatniający sie z owej szopy. Pytam bo to chyba z nielicznych nagłośnionych akcji. Jeden reportaż a potem cisza...[/quote] Ja iwem, bo czytalam, potem w necie, w wydaniu papirowym bydgoskiej jakies gazety. To sie dzialo w Bydgoszczy, zarzuty nie potwierdzone. Owszem znaleziono w szopie kilka zwlok psow ale ona powiedziala ,ze to zwloki jej pacjentow-opiekunowie tych zwierzat, jej powierzeli do pochowku.. Najwyzej jakas kare zaplacila, ze zwloki powiny byc zutylizowane. Jesli wlasciele psow, potwierdzili, ze to zwloki ich psow i ze tak bylo, to koniec sprawy.
-
[quote name='kacha_wawa']Ja też nie żartuję, proszę o pomysły co trzeba by było zmienić w naszym prawie, o pomysły dotyczące edukacji, już wielu oprawcom sprawy spłynęły po kościach i nie wolno już na to pozwalać... Proszę o Wasze postulaty, proszę o prawnika, może taki na dogo się znajdzie i proszę o zaangażowanie...[/quote] kacha-w dziale prawo-watek- zmiany do ustawy, byl szeroko omawiany. Jesli cokolwiek ma teraz sens to napisanie trzech petycji-(1)jedna do ministra Ziobro (2)druga do Prezydenta Kaczynskiego-(3)trzecia do klubow parlamentarnych. 1. O nadzorowanie sprawy Ozziego 2. O nadzorwanie sprawy Ozziego 3. O inicjatywe klubow parlamentarnych, dotyczacej zmian do ustawy o ochronie zwierzat -przedstawienie propozycji zmian.
-
[quote name='Moskva']A słyszeliscie może o sprawie pewnej pani, która w swojej szopie zabijała psy(obcinała im głowy, obdzierała ze skóry a potem kości i czaszki sprzedawała studentom a skóry pewnie też komuś). Czy zapadł jakiś wyrok w tej sprawie? Wie ktoś? Było o tym głośno swego czasu. Chyba Interwencja w Polsacie robiła o tym reportaż. Głosno sie zrobiło przez chwile a potem nagle cisza i nie wiadomo jak to sie skończyło...[/quote] Moskva. Nie pewna pani tylko lek.wet. nie obdzierala i nie sprzedawala tylko miala 'swoje' z czasow studencki-zarzuty odrzucone, czysta jak łza...
-
[quote name='kacha_wawa']I czy to nie jest śmieszne???? Koleś miał 8 miesięcy darmowej wyżerki... A później nie wiadomo co robił... Musimy to zmienić, dla wszystkich zwierzaków i dla nas samych...[/quote] Za zabicie czlowieka tez kacha maja darmowe... Dwa lata, za zabicie zwierzecia jesli tyko wreszcie sady zaczely by skazywac, narazie, do zmian, aby podwyzszyc wyrok nie byloby tak zle. Ale aby takie wyroki zaczely zapada.
-
Niewidoma Viktoria-na Tymczasie-zostaje-Viktoria za TM.
ARKA replied to julia.zuzanna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:mad: Oktawia, specjalnie tak robisz aby napiecie roslo-co to za nowy serial, po 23-ciej, bedzie? :cool1: Vikunia w stringach bedzie czy co?:-o -
[quote name='yokaz']Ja mieszkam w Katowicach. Po naszym mieście od czasu do czasu kręci się starszy, lekko podchmielony gość, który sprzedaje szczeniaki ot tak na ulicy z torby podróżnej. Nie bardzo mnie to interesowało do póki nie usłysałam czegoś co mną wzburzyło- Ten facet podobno kryje jakąś suke ślepym psem. Szczenięta są potem chore i nawet jeśli któreś bedzię miało szczęscie, i trafi do dobrego domu, niestey długo nie żyje. A te które nie mają tego szczęscia podobno topi!!! Wiecie ile razy próbowałam zmusić straż miejską lub policję żeby mu te opsy zabrali? Niestety, zanim funkcjonariusze raczyli podnieść swoje cztery litery i sie pojawić, gość ze szczeniakami znikał. I co tu zrobić???[/quote] W W-wie tez dobrych pare lat temu zaczal sie handel uliczny co wiecej Rumunii zaczeli 'żebrac na pieska' czyli w torbie pies, ze zwiazanymi lapkami aby nie wychodzil i żebranie. Akcje SM, ukrocily to wszystko. Wtedy byl bardzo fajny komnedat SM, prozwierzecy, i wspolne akacje byly, wlacznie z nalotami gdzie Rumunii mieszkali i im sie zabieralo poprostu te psiaki z ich miejsc zamieszkania. Jesli nie chca przyjechac zaraz, dzwonic do komnedantow, ich przelozonych..
-
Powiadomcie powiatowego weta, sanepid, inspekcje hadlowa, panstwowa inspekcje pracy-no trzeba tak obrzydzac zycie aby im sie odechcialo. A kontorle szczegolowe moga zapewne tez wykazac 'inne rzeczy' I wciagnac w sprawe jakas lokalna organizacje, nikt z drugiego konca Polski nie bedzie tego prowadzil..ZAANGAZUJCIE media. MEDIA to sila:mad: :mad: :mad: Nie ma w Polsce zakazu sprzedazy ale nacisk spoleczny robi swoje a warunki bytowania i stan zdrowotny zwierzat, za to moga odpowiadac z ustawy o ochronie zwierzat. Najlepiej byloby gromadzic tez oswiadczenia osob, ktore zakupily tam zwierzete i byly chore-zaswiadczenia lekarskie. Jesli prasa napisze o tej sprzedazy, to byc moze osoby poszkodowane a dokladnie ich zwierzeta zakupione,tam, tez moga sie wtedy zglosic do dziennikarza. Kazy rodowodowy psiak powinien byc NATYCHMIAST zglaszany do ZK. Jak nie zaczniecie ostro, lokalnie z tym walczyc, nikt za Was sprawy nie poprowadzi. No juz nie mowie o czestym odwiedzaniu sklepu i glosne wyglaszanie swoich opinii przy klientach:cool1: Zawsze tez mozna wezwac policje i prosic o zrobienie interwencji...
-
To sa argumenty lek.wet. w ktorego rece ludzie powierzaja zycie zwierzat-wspolczuje zwierzetom, szczerze. Lepiej byc starym niz bylejakim:razz:
-
[quote name='asher']ARKO, właściwie mogłabym napisać to samo co Ty. Że Mosii źle zrobiła, że nie było dokladniejszych badań, tomografii na przykład. Ale nie zapominaj, że ani ja, ani Ty NIE WIDZIAŁYŚMY Dragona. Nie widzialyśmy jego zachowania, nie widziałyśmy jego cierpienia. Łatwo feruje się wyroki siedząc wygodnie w fotelu przed monitorem komputera... A ja nie wierzę, żeby osoba tak mocno zaangażowana w pomoc zwierząt (i to praktycznie, a nie teoretycznie, jak ja, czy Ty ARKO) uśpiła psa dla swojego wygodnictwa, bo to zdajesz się sugerowac w swoich postach. Napiszę więc tak, jak któryś z poprzedników, tylko grzeczniej. Zamilknij. (') dla Dragona. Trzymaj się mosii. W podejmowaniu dycyzji o EUTANAZJI, decyzji nieodwracalnej, ZADNA PRAKTYKA nie ma nic do rzeczy. I nie wkladaj w moje usta i jak smiesz sugerowac, wogole, czego co nie powiedzialam ani nie myslalam- wygodnictwo. I swoje asher- zamilknij-skieruj do swoich kolezanek. Dragon ma dwa watki na TM-jeden z nich dla uczczenia jego pamieci,ten byl watkiem zalozonym za zycia.
-
[quote name='rybon36']Możesz spać spokojnie. oczy cierpiącego zwierzęcia sa jak lustro, w nich możesz zobaczyć błaganie o śmierć, nie każde cierpienie, momo , że wydaje się wielkie w danej chwili niesie za soba takie spojrzenie. Trzeba umieć jes dostrzec, zauważyć w porę i nie dopuścić do sytuacji, w której do końca będzie sobie człowiek wyrzucał, że pzreholował, że przegapił. Wielokrotnie, w przypadku ciężkich stanóów zadaję sobie pytanie, KIEDY i CZY i najbardziej boję się tego, że nie zauważę agonii. Przez ostanie 2 lata bardzo się w ten temat wgłębiłam i wiele już wiem ale jeszcze nie wszystko, i czasem zdarza mi się jeszcze czegoś nie dostrzec, przegapić. Wyrzucam to sobie i zaczynam od początku studiować oblicza śmierci. Uwierz mi, że czasem lepiej jest podjąć taką decyzję wcześniej , niż zagryzać się, że o chwilkę za późno, bo ta chwilka dla cierpiącego zwierzaka jest czasem wiecznością, wiecznbą udręką. Jasne, jasne-a nie zagryzasz sie, ze bezpodstawnie usmiercilas? "na piekne oczy' to tylko widac w weterynarii dobrze wychodzi, w ludzkiej by ci to nie wyszlo zapewne. Z moja sunia rozstalam sie 5 lipca. Widzialam w jej oczach bol i cierpienie. Ostatnie chwile, kiedy czekalasmy w samochodzie na przyjazd lek.wet, do kliniki, aby zrobil jej operacje-bo nie bylo diagnozy ze nowotwor, byla, ze torbiel na nerce. Ona, kiedy do niej mowilam, glaskalam ja po glowce, polizala mnie po reku. Tak jak to robila wtedy, kiedy wiedziala, ze sie martwie,aby mnie pocieszyc.:-( :-( Kiedy zasypiala, do operacji, calowalam ja i mowilam, ze bedzie dobrze, zeby byla dzielna..... Lek.wet. kazal mi isc do domu, ze da mi znac jak poszlo i rano ja odbiore... I nie byl to wet rybon z malym doswiadczeniem, wlasciel jednej z duzych klinik w W-wie, czynnie tam pracujacy, wiec wiedzial doskonale o czym mowi. Widzial i wiedzial, w jakim stanie ogolnym jest sunia-bardzo zlym- a jednak nie zasugerowal na 'piekne oczy' eutanazji. I aby nie bylo podtekstow, ze chcial mnie naciagnac na kase-nie-nie wziol grosza w rezultacie, nawet za eutanazje. Jedynie zaplacilam, za badanie krwi przed operacja. Oczywsicie powiedzial mi, ze co tam naprawde jest okaze sie jak ja "otworzy'. Uzgodnilismy w rezultacie, ze poczekam pol godziny i ewentulanie da mi znac... Wyszedl po pol godzinie..........torbiel to 'byla pestka'-byl jednak rozlegly nowotwor.......podjelam decyzje aby zasnela...na zawsze... Byc moze dla innych jest to latwa decyzja-podjecie decyzji o eutanazji-dla mnie cholernie trudna-obciazajaca psychicznie, nie do zniesienia. Jesli nie mam potwierdzenia od strony medycznej, jasnego, nie podejme takiej decyzji. Tak, owszem, wybierajac INTUICYJNIE, ze to CHYBA juz ten moment-rozstania. KAZDY ma prawo miec wlasnie zdanie o memencie podjecia dezycji o eutanazji ukochanego zwierzecia, kierowania sie wlasnymi kryteriami, jest to zbyt osobista, bolesna, decyzja.
-
Co mam sobie wyobrazic? Co to ty sobie wyobrazasz-zamknij sie to mozesz mowic do swoje kolezanki. To jest forum publiczne,dyskusyjne, to raz, dwa pies byl bezdomny to dwa, a trzy trzeba bylo tu nie pisac. Skoro mosii tu pisala, radzila sie, to widocznie miala cel-watpliwosci jakies. Mam swoje zdanie-i mam prawo je miec-czy tobie sie to podoba czy nie. Dla mnie jako opiekuna KOCHANEGO psa nie wystarczyl by sam wynik CA aby podjac decyzje o jego zyciu lub smierci. CA nie TYLKo mowi o nowotworze-mam zacytowac jeszcze raz? Bol i cierpinie nie jest wskaznikiem wyroku smierci.
-
Nie moge tego odszukac-moze to bylo na starym forum:( ale jeszcze temat byl poruszany na forum terierow rosyjskich bo w pewnym momencie mial ladne szczeniaczki tererki rosyjskie-wlasnego chowu. Kasiu, od kiedy to AŻ tyle szczeniakow jest na smietnikach?:cool1: Moze jak jakies szczeniaki sa 'niechodliwe',nie sprzeda na stadionie, to odnosi na paluch wtedy? Przeciez znamy wszystkie okoliczne przytuliska, prawda? A to wyskakuje raz na dlugi czas-z dziwnym info. Stad sie wzielo na dogo-ze ktos na stadionie to zobaczyl i pytal,czy znane jest takie przytulisko pod Grojcem bo szczenieta sprzedaje kobieta jako przytulisko na stadionie! Wtedy byla wersja ze jej ludzie przynosza, ciekawe... Moze ten temat gdzies jest,na dogo, tylko moze ja nie umiem wyszukac:(
-
Kasiu-gdzies jest watek moze z przed roku na inne poszukam.. Napewno to ta-jak slysze przytulisko pod Grojcem-to zaraz czerwone swiatlo mi sie zapala. Na stadionie bywa-ze szczeniakami glownie-ma kartke ze przytulisko-i jak leci po 50 zl itp sprzedaje GLOWNIE szczeniaki. Mysle,ze ona nie ze slomczyna ma szczenieta tylko od hycli!! Byly wlasnie tez jakies ogloszenia w necie,szukam w inne.