Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='Bamboo ®']To mam wstawić tą wersję, czy jakoś to skracamy? Albo może tak: Miarą wielkości narodu (i jego rozwoju moralnego) jest jego stosunek do zwierząt?[/quote] To bylo tak: "Miarą człowieczenstwa kazdego narodu jest jego stosunek do zwierząt"
  2. [quote name='pixie'] A koszty?[/quote] W czasie akcji zabieg kosztuje 200zl. Ale czy: - ktos sie kontaktowal z urzedem miasta? -sa jakies osoby na miejscu, rzeczowe, tam gdzie są psy? -sa warunki aby zrobic suki w dwa dni.tzn. czyste pomieszczenie i cieple? -czy suki sa na terenie zagrodzonym, aby byly pod ręka i[B] NAD CZCZO[/B], przed zabiegiem??
  3. [quote name='pixie']Ja juz wyslalam do Osiolek PW lecz moze masz szybsze polaczenie:lol:[/quote] No dzis to i tak juz tu nie wejdzie, jutro pewnie. Ja wrzucilam jej na skype.
  4. [quote name='jayo'] Nie wiem, jacy Szwedzi przyjezdzaja do Polski to robic, [/quote] Zawiadomie Osiolek, nie wiem czy ten plan wypalil wogole. Moim zdaniem nie ma sie co ogladac na Szwecje ta sprawa jest pilna. Moze trzeba allegro jakis zrobic i na sterylki zbierac a najlpeij zmusic UM aby oplacila te zabiegi. Psy po smierci opiekuna staly sie bezdomne, niestety. Lepiej oplacic sterylizacje niz czekaz az jakos to bedzie i za pol roku bedzie 100 psow. [B]A ile tam jest suczek, ktos wie??[/B]
  5. [quote name='Poker']słyszam ,że te sterylki z boku nie zapewniają usunięcia macicy i jajników, chyba tylko jajników, mogę się mylić.[/quote] Ale nikt tu nie mowi o zadnych bocznych sterylizacjach. Zreszta przy bocznych usuwa sie tez macice i jajnik, chyba, obecnie. Kiedys nie robilo sie pelnego zabiegu kastracji ale dawno juz weci od tego odeszli. Chociaz nie dalabym reki obciac, ze gdzies, jakis, niedouczony wet ciagle tak nie robi:roll: to ja wstawiam cz II filmiku [url=http://www.youtube.com/watch?v=PTqvDhGh0YQ&feature=related]YouTube - Dr. Bachman Spays a Dog, Part II[/url] Mowimy o sterylizacjach tzw. metoda malego ciecia, w bialej linii, "haczykowej". Ale kto tam tak zrobi?? Sprawdzilam, w naszej akcji sterylek, jest jedna klinika w Krakowie co robi ta metoda. Amicus.
  6. [quote name='Bamboo ®']A co z tymi hyclami? No bo przecież ktoś musi te psy wyłapywać, więc może lepiej o nich nie wspominać w ogóle?:roll:[/quote] To byla skrotow mysl. Sa firmy hycelski, ktorym gmina placi "od sztuki" psa..i czesto gmina ma umowe z hyclem a ze schorniskiem nie ma! Hyclowi zalezy na tym aby wylapac jak najwiecej psow:KASA a potem podrzuca psy gdziekolwiek, do sasiedniej gminy lub......:angryy: Owszem, musi byc ktos kto odlawia ale nie na takich zasadach jak teraz to funkcjonuje:bez ladu i skladu, bez zadnej kontroli 'tej dzialalnosci" tylko kasa za sztuke psa lub umowa ryczaltowa(to juz wogle nie wiadomo ile psow odlowil) a los odlawianych psow, czesto gesto, nie jest znany .
  7. [quote name='Bamboo ®']Odśwież sobie stronę, już jest ładnie zedytowane :eviltong: :diabloti: No i znowu kwestia statystyk.. Ile % nowo narodzonych zwierząt potencjalnie wyląduje w schronie? 1/5 to chyba za mało. 1/3 ? 1/4 ?:roll: A roczny koszt też się przyda. W ogóle liczby, liczby, liczby. Aha, i jeszcze... liczby :eviltong: No i nie możemy zapomnieć o... liczbach.:diabloti:[/quote] Ja mysle, z moich obserwacji, sprzed kilku lat,ze glownie przynoszono po dwa szczeniaki, te co im domow sami nie znalezli.......wiec moze "optymistycznie' przyjac dwa szczeniaki z miotu ida do schroniska....
  8. [I][B]Pragniemy jednocześnie zaznaczyć, iż zwierzę nie odbiera zabiegu kastracji w kategoriach nieszczęścia, zaniżenia poczucia własnej wartości czy też pozbawienia godności. [COLOR=blue]To sa odczucia dotyczace czlowieka a nie zwierzecia. [/COLOR]Co więcej, niemożność zaspokojenia przez niewykastrowane zwierzę naturalnego popędu[/B] ([COLOR=red]a który to popęd[/COLOR]:diabloti: [/I]:eviltong: :evil_lol::roll: popędu? najsilniejszego instynktu u zwierzat jakim jest prokreacja. A tak wogole to Wy ksiazke piszecie?:p Ma byc krotko i na temat bo inaczej to::sleeping:
  9. [quote name='ockhama']Tak... nic dodać, nic ująć... [B]niestety[/B]. Ale, na szczęście, nikt i nikomu nie może zabronić realnie myśleć/patrzeć na/za horyzont... mimo czyjegoś [B]"wyświetlania obrazków jak z krzywego zwierciadł[/B]a". A może doczekamy się wiadomości...? [B]Oby prawdziwych[/B]. Podobno [I]nic w przyrodzie nie ginie[/I].[/quote] Takie zwierciadlo ma dwie strony ,zazwyczaj, w przypadku "wyrywnych czy tez nie' psow ze schronisk. Czy Wanilka bylaby wydana do adopcji ze schroniska czy tez 'wyrwana' przez dogomanie zawsze byloby jakies 'ale" i "krzywe zwierciadlo". Poniewaz Ada-jeje wystepuje tu jako negocjator mam nadzieje, ze bedzie przez to potraktowana jako [B]Osoba neutralna[/B] i licze na to ze to Ona bedzie informowala o zyciu Wanilki w nowym domu. Moim zdaniem tak bedzie najlepiej, OK?? [SIZE=1]A tak prywatnie, ode mnie, wierzysz we wszystko co pisze gazeta Fakt itp??[/SIZE]
  10. Nie ma nic na swiecie co wynagrodzi dzialania na rzecz zwierzat,zadne pieniadze: jak usmiechnieta mordula psa i wpatrzone jego wierne,ufne oczy w czlowieka i WIARA,ze chce sie zyc, bo warto! To widac w oczach Piano juz, czekalam na to! Pieniadze? A co one sa warte bez serca, poswiecenia i pracy dla poszkodowanych zwierzat? "Zlota klatka" to tylko malutka czesc; liczy sie zwierzak i ludzie z uczuciami przy nim i dla Niego. Ludzka ciepla dlon; to jest najwieksza, nieoceniona wartosc, motywacja do zycia! Dziekuje Wam z calego serca Emir-owcy. ps, czy cos wiadomo odnosnie tego podwyzszonego mocznika, u Piano, czy bedzie mial dalsze badania??
  11. [quote name='znikam']a pomysł bardzo dobry tylko zmieniłabym obowiązek kastracji na obowiązek kastracji lub[B] sterylizacji (drugi zabieg nie narusza w żaden sposób gospodarki hormonalnej[/B] no i nie można mu też zarzucić że zmienia charakter, pieski tak samo agresywne suczki tak samo cieczkowe tylko bezpłodne) oraz dopuściła możliwość płacenia za zwierzę hodowlane tylko członkom ZKwP. [/quote] Od zabiegu sterylizacji zwierzat odeszlo sie dobre lata temu, gdyz pozostawione narzady rakowacieją a wiadomo czym to sie skonczy dla zwierzecia. Jest drugi watek na akcja o tym samym temacie, wypowiedzi poslow o kastracji. Najgorsze jeszcze jest w tym wszystkim to,ze chyba posel Suski jest przewodniczącym tego klubu. Klub przyjaciol zwierzat byl powolany za kandencji PiS i przewodniczyl mu wlasnie posel Suski, obiecywal wiele ale NIC nie zdzialal na rzecz zwierzat, zmian w ustawie. Obiecywal wiele a skonczylo sie na niczym. I mysle,ze temu Panu dziekujemy,moze niech zajmie sie inna tematyką. Kochac swojego psa kazdy potrafi a nie chodzi o kochanie jednostki,patrzenie prze pryzmat swojego psa, a o odpowiedzialną opieke i spojrzenie globalne, tego wymaga sie od posla, ktory nas reperezentuje. Jak slusznie zauwazyla Ewa, jeden szczeniak byl po jego suczce, ciekawe.....tradycyjnie "po polsku' uspienie reszty szczeniat, po katolicku. A mowienie o oklaczeniu to dla sluchaczy radia Maryja, ten elektorat trzeba miec. Kuriozum; Zona Prezydenta otwiera, w tym czasie, pierwszy w Polsce,w Warszawie, osrodek/gabinet dla kastracji kotow bezdomnych a posel z ich partii mowi ze to okalaczenia. Zreszta, przewija sie w ich wypowiedziach ze kastracja zwierzat schroniskowych tak ale wogole to nie, gdzie sens gdzie logika????
  12. [quote name='AdaK']Arko wiesz, należą Ci się z mojej strony przeprosiny... I to jest szczere, przepraszam.[/quote] Bardzo ladnie z Twoje strony Ado, ze umiesz przeprosic, szczerze sie ciesze i przyjmuje przeprosiny:p
  13. [quote name='Ada-jeje']Arka po rozmowie z pania wetka zrozumialas ze moje posty nie byly pisane zeby kogokolwiek nakrecac. :shake:[/quote] A ja nawet [B]nie pomyslalam[/B], ze Ty chcesz nakręcac!:p
  14. Przekazuje krotkie info bo nawet nie ma co dlugo pisac. Dzis byla u p.Ani kontrola Lekarza Powiatowego, na kontrole byly zaproszone dwie organizacje:TOZ Krakowski i Przystan Ocalenie z Tych. [B]NIe ma [U]ZADNYCH[/U] zastrzezen[/B]. Dwa psiaki sa ewentulanie do adopcji a reszta to pieski[B] NIEADOPCYJNE[/B]:struszki, chore, kalekie psy, po przejsciach, dwa z osrodka doswiadczalnego,specjalnej troski, psiaki ktorych nikt by nie chcial tylko wlasnie pani Ania przygarnela. [B]Psiaki sa w bardzo dobrej kondycji. [/B]Bedzie szczegolowy raport.
  15. :placz:o co i po co my wlaczymy, przeczytajcie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f98/jasnosc-czy-ciemnosc-parlamentarny-klub-przyjaciol-zwierzat-132008/#post11831269[/URL]
  16. :placz: rece, nogi i wszystko, mi opadlo,zobaczcie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f98/jasnosc-czy-ciemnosc-parlamentarny-klub-przyjaciol-zwierzat-132008/#post11831269[/URL]
  17. [quote name='shanti']A możemy liczyć na krótkie relacje z jej nowego domu? Tyle osób jej kibicowało. Przyjemnie będzie poczytać, że u niej wszystko ok. Posty przeskoczyły:roll:[/quote] Ja mysle,ze wolontariat wyciagnie wnioski z tej calej afery i jak ada-jeje pisze spotka sie z pania wet. Zacznie wspolpraca dla wspolnego celu, dla dobra i polepszenia dobrostanu zwierzat w jastrzebskim schronisku. A losy i zycie Wanilki beda znane, moze nawet nowa opiekunka ma dostep do netu? To mozna by ją na dogo zaprosic i juz!:p
  18. [quote name='shanti']Na ten temat nic nie mogę powiedzieć. W schronisku bywały Monika55 i Wilczek. Jednak nie widzę przeszkód dlaczego osoba, która chce ją adoptować nie mogłaby się osobiście ze schronem skontaktować i przekazać nam tu info o dalszych losach Wanilki. [B]Miałybyśmy niejako obraz sytuacji z "trzeciej" strony.[/B][/quote] Skoro bedzie mieszkala w Jastrzebiu to bedzie obraz ze zrodla!:loveu:
  19. Nie ma co Wanilki wyciagac. Rozmawialm wlasnie z Pania wet czy ma dom czy nie. Ma dom. Wanilka na 90% idzie w poniedzialek(kontrola rany) do domu, bedzie mieszkala w Jastrzebiu. W odpowiednim czasie, bedzie wysterylizowana.
  20. [quote name='AdaK']Przestańmy się wzajemnie nakręcać, teraz musimy uratować [B]Wanilkę zakładniczkę[/B] :mad:[/quote] Ada, nie poszlo Ci cos w szkole, cos nie tak? SAMA nakrecasz teraz, PRZESTAN! I zacytuje wypowiedz pani Kierownik a zarazem Prezes stowarzyszenia, z rzeszowskiego schroniska. Moze to da cos do myslenia. ----------------------------------- [I]Witam. Kiedy podejmujemy w schronisku decyzje o adopcji, zawsze kierujemy sie dobrem zwierzęcia. Nie jest ważne czy ktoś jest bogaty czy biedny,ważne jest czy jest odpowiedzialny! Czy może zapewnić warunki bytowe przynajmniej minimalne dla gatunku). Czy ma wyobraźnię, że pies będzie żył 15 lat. Kto zaopiekuje się podczas wyjazdów urlopowych, pobytu w szpitalu, itp. [B]Są to pytania które musimy zadąć- my opiekunowie[/B]. W schronisku "Kundelek" nie ma psów na pozbyciu. Placówka tego rodzaju musi wychowywać i edukować społeczeństwo, musi zawstydzać tych którzy trzymają psy na łańcuchach, w małych ciasnych budach, kojcach sprzątanych raz na tydzień. Psy przyjmowane do schroniska to wyłącznie psy bezpańskie i w momencie kiedy tu trafiają są NASZE. Schronisko to nie jest miejsce życia zwierząt, to chwilowe schronienie i naszym (miłośników zwierząt ) obowiązkiem jest znalezienie jak najszybciej odpowiedzialnego opiekuna, u którego nasz podopieczny znajdzie przystań do końca swojego życia. Takiego opiekuna szukam dla Cygana, psa trudnego, który w swoim 6 letnim życiu wprawdzie miał pana, ale nie mógł na niego liczyć.[/I] [I][B]W sprawie adopcji[/B] Cygana[B] kontaktowała się ze mną[/B] tylko Pani Agnieszka [B]i tylko ona deklarowała chęć adopcji[/B]. W dzisiejszych czasach każdego i wszędzie można sprawdzić. Na pewno adopcja nie dojdzie do skutku ani dziś ani jutro, ani za tydzień. [B][COLOR=red]Cygan bierze jeszcze antybiotyki, musi być zaszczepiony i kastrowany. Jeżeli znalazłby się dom w pobliżu "Kundelka" to decyzję o adopcji wydałabym natychmiast ( bo te zabiegi byłyby pod naszą kontrolą) i pewna jestem, że każdy by to zrozumiał. Kiedy zwierze jest ranne, potrzebuje opieki człowieka, wtedy to następuje najsilniejsza więź emocjonalna między nimi i w tym przypadku tylko tym się kieruję.[/COLOR][/B][/I] [I]Halina Derwisz [/I]
  21. [quote name='kasiaNDM']Wszędzie gdzie ARKA jest dym :x[/quote] :evil_lol: strasznie duzo masz do powiedzienia w TEMACIE, zwolaj wszystkie asty i napewno sie przestrasze:diabloti: Ciekawa jestem co byloby gdyby: Powstał wątek jastrzebskiego schroniska, opisana sytuacja, ze: [LIST] [*]schronisko dysponuje marnymi pieniedzmi, tylko wariat moze podjąc sie zarzadzania nim. Stawka dzienna wynosi 16-18 groszy(nie pamietam ile wyliczyla clock),na psa? [*]Stowarzyszenie i wolontariusze staraj sie pomoc, glownie wtedy, kiedy psy wymagaja zabiegow weterynaryjnych czy tez pomoc w sterylizacji suk. [*]inne sprawy zwiazane ze schroniskiem,dązace do poprawy dobrostany zwierząt, tez bylby na tym wątku. [/LIST]Czy taki wątek bylby akceptowalny?:roll: Czy tez byloby dlaczego to stowarzyszenie a nie inne i dlaczego ta wetka a nie inna?
  22. [quote name='agawa9']Ale wpłata na sterylki w jastrzębskim schronie-[B]czyli także do kieszeni tej wetki- wg mnie absolutnie odpada.[/B] niby to chodzi przecież o dobro suk/psów-ale ja bym tego akurat w tym konkretnym przypadku nie robiła-ze względu na przebieg dotychczasowej 'współpracy'[/quote] OK! To znajdz lekarza weterynarii, ktory ZA DARMO zrobi tam sterylki,ok?? No i oczywiscie spojrzenie krotkowzroczne:"na złosc mamie odmroze sobie uszy. Moze dla Ciebie trzy wysterylizowane suki to nic ale dla ogolnej bezdomnosci TO SETKI zwierzat nienarodzonych, ale co tam niech sie kreci kolo bezdomnosci, niech sie kreci 'wyciagnie biednych psow ze schronisk",przeciez dogomania musi czyms zyc:shake:
  23. [quote name='filomen'][B][COLOR=darkred] Artykuł na temat sterylizacji i kastracji zwierzą zamieszczony na portalu olkuskim był konsultowany przeze mnie z Arką i Pro Animals.[/COLOR][/B] Konsultacja to nie to samo co zamieszczanie. [B]Wyzywanie mnie[/B] [B]od propałkowskich elit[/B] przez Redpita jest zwykłym chamstwem i nie zrozumieniem tego, jak ważna jest odpowiedzialność Rady Miasta i Burmistrza w walce z bezdomnością zwierząt. Nie byłoby takich skandali, jeśli nie byłoby przyzwolenia władz na takie działania.[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: [B]Redpit, musza by jakies DOBRE przyklady,ze sie DA[/B]!!!! To ma oznaczac pro-pałka, chyba czegos nie rozumiesz?????:mad::mad::mad: Trzeba tez miec kontrargumenty!!!!
  24. [quote name='__Lara']A ja mam ważne pytanie? [B]co mam zrobić z funduszami Wanilki????[/B][/quote] Wpłacic na sterylizacje suczek jastrzebskich. To jest najlepsze co mozna zrobic dla psow wogole.
  25. [quote name='AdaK']wilczek, nie możesz się tak łatwo poddać! Czy mogę prosić o numer do pani weterynarz na PW? Chyba osobiście zadzwonię... [/QUOTE] Ja Ci moge podac jak chcesz nr.tel. tylko pytam po co masz ludziom glowe zawracac? Co masz do powiedzenia, chyba ze chcesz adoptowac sama Wanilke ale nie mozesz,nie jestes pelnoletnia ani tez jeszcze nie usamodzelniona, jestes kompletnie zalezna od rodzicow wiec sorry zadnego psa sama nie mozesz adoptowac.. [QUOTE] Wanilka nie może tam zostać... Ona ma domek, [B]właściciele na nią czekają[/B], to ona należy do tych psów potrzebujących...[/quote] Ktos juz wyadoptowal Wanilke wirtulanie??:roll: Po pierwsze jesli juz, to nie wlasciele tylko osoby chetne aby ją adoptowac. Osoby zainteresowane adopcja same powinny dzwonic, pelnoletnie oczywicie. Byc moze Wanilka ma juz dom, wynika z tego co pisze Wilczek ale to ktos chetny na adopcje powinien sie sunia interesowac.
×
×
  • Create New...