-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
:razz: Felcia chyba nie ma czasu juz myslec o koleznakach:cool3: "Pelna gęba" stal sie odpowiedzialna za caly dom i domownikow:loveu: Felka szczeka jak ktos sie za drzwiami kreci:crazyeye: Juz sie na calego zadomowila ale....facetow sie boi:shake: Renata mialam telefon w sprawie PERŁY!! Dom wydaje sie b.dobry! A kiedy ten wyjazd do Niemiec mialby byc Perly? A jak dziewczyny Zorro przyjely???:cool1:
-
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
ARKA replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnieszka P']Dokumentacja Fotograficzna wykonana ,Lulka wstawi. Sytuacja wyglada tak Fundacja Argos/BOZ pisze pisma do lokalnej prasy z zalaczonym moim tekstem i foto, uruchamiamy lokalna TV,Wojewódzkiego lek wet. [B][COLOR=red][U]Myśle ze jakieś zbiorowe maila tez sie przydadza[/U], sprawa jest o tyle łatwiejsza,ze to schronisko miasta - a nie prywatne ,mozna wywierac większy nacisk.[/COLOR][/B] [/quote] Agnieszko to po co zakladalas watek i to pisalas? -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
ARKA replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Czy mozecie wszystkie zdjecia przeslac na adres: w tytule schronisko w Ciechanowie [EMAIL="wiw@wiw.siedlce.com"]wiw@wiw.siedlce.com[/EMAIL] -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
ARKA replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
[quote name='fx200']Myślę, że w dużej ilości tzw. schronisk (działających oficjalne, jako np Przedsiębiorstwo Usług...) tego typu rzeczy są na porządku dziennym. Urzędy mają mało kasy (ale tylko na utrzymanie zwierząt) i mają delikatnie mówiąc w d.... co się dalej dzieje z wyłapanymi. [/quote] Nie jest tak do konca. W Skierniewicach tez prowadzi spolka z udzialem miasta i nawet im nie w glowie podpisywanie umow. Leczyca prowadzi sama miejskie i maja dwie umowy tylko z warunkiem, ze jak przepelnienie to nie przyjmą. To wszystko zalezy od wladz i ludzi zarządzajacych a przede wszystkim od NADZORU-powiatowych. Porozmawialam sobie z powiatowym z Ciechanowa, typowe podjecie: a co mają gminy zrobic z psami? A ja a czy to pana problem, to lezy w pana kompetencjach??:angryy::angryy::angryy: W pana kompetencjach lezy DOBROSTAN zwierzat a nie troska o inne gminy. -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
ARKA replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
:angryy: jak ludzie maja nie znecac sie na psami jesli w schroniskach dochodzi do takich aktow okrucienstwa? Oddaja psy, te co przezyja wogole, w rece takiego samego melestwa jak sami sa!:angryy: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ARKA replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='alvaro']Dwie siostry ( jedna jest na zdjęciach leonki ) przywiozłam w sobotę ze schroniska do siebie na DT Mam swoich 6 psów i pięć kotów tak na marginesie . Czy psy szczęśliwe, widziałam no smutne nie były a zresztą jak to określić?????????Najlepiej wyżyć się na kompie dożywotni zakaz piszecie a pomyśleliście gdyby nie to miejsce ile psó by zginęło z głodu mrozu... nie ważne sytuacjia jest tam ciężka [B]i nie ulega wątpliwośći jednak panie poświęciły całe swoje życie psom [/B]wszystko co miały i nadal martwi ich los czy ktoś z tutaj piszących zrobił dla zwierząt aż tyle co one [B]........[/B][/quote] Bozena stara sie suki na bieżąco(przynajmniej tak bylo) sterylizowac i nie sadze aby beztrosko rozmnazala, naprawde, ale Marzena to juz inna bajka,totalna porazka!! Czuje sie przez tą kolekcjonerke-rozmnazaczke oszukana:angryy: TYle tlumaczen, prosb i co nic:-( Miala wszystkie suki posterylizowane ponad 2 lata temu. Suki, ktore doslownie, co druga byla zaciązona.:placz: Rodzace tez byly bo ze sterylkami nie nadązalo sie. Wyobrazacie sobie suki rodzace w takim skupisku psim? Wyobrazacie sobie rozszarpywane szczenieta?? TAK JEST w stadach psich!!!!!!!!! Suki tracące zycie w obronie swoich malych??!!! Samce wlaczace o suki, zagryzajace sie???Wyobrazacie sobie samce ustawione w kolejce i gwalcone suki??? To juz nie byly krycia to byl zbiorowy gwalt na biednych sukach!!! TAK tam u Marzeny bylo, widzialam na wlasne oczy. I TY mowisz o milosci do zwierzat????:angryy: Nie sztuka jest pomagac psom/kotom a sztuka jest oddawac je do nowych domow/kastrowac a nie gromadzic je i wiecej i wiecej i wiecej. NIKT tak naprawde nie wie ile psow stracilo tam zycie. Jesli nie masz zielonego pojecia o prawach rzadzacym stadem, chorobach rozprzestrzeniajacych sie, to nie pisz. Masz 6 psow to chyba cos juz wiesz na ten temat jak to w stadzie jest. No chyba ze "taki model' wlasnie Ci odpowiada jak w Boguszycach:roll: Poczytajcie sobie relacje z Boguszyc, z miau, jakos sa diametralnie inne odczucia niz Twoje.:roll: -
Podwórkowe psiaki żyją jak żyły:( czy to się zmieni???
ARKA replied to losiczka's topic in Już w nowym domu
A gdzie mieszka ten Pan co chce adoptowac sunie???? Ze sterylka "cus" sie wymysli..;) Widac,ze ten jeden chlopczyk to po mamusi jest moze i reszta tez. No naprawde powinien byc nakaz sterylek:mad:Potem cztery psy sa i robta co chceta!:angryy: -
[quote name='Moriaaa']Arka, dokładnie, ja wczoraj się załamałam kiedy usłyszałam o utylizacji. (wiemy kto jest odpowiedzialny za podjęcie takiej decyzji ) [/quote] A nie mozna bylo szybko dzwonic do zakladu utylizacji, czy moze jeszcze zwlok nie zutylizowali??:shake: To my musimy czuwac nad wszystkim, niestety, taka prawda!!!!! W sprawach ludzi tez tak jest, ze poszkodowani zabezpieczaj sami dowody w sprawie bo policja sie ociaga albo cos pomija!!!
-
[B][SIZE=4][COLOR=red]KONIECZNIE zalozyc trzeba nowy wątek!!!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B]Gdzies wyczytalam ze reszta zwlok poszla do utylizacji!! To bardzo zle jesli przed, nie sprawdziliby czy jakis pies nie mial czipa!!!:shake:[/B] [B]I trzeba policji pomoc oni nie mogą poswiecic tyle czasu aby to dokladnie przesledzic. Trzeba znalezc wolontariuszy co to zrobia:[/B] [B]posprawdzac gminy i wylonic te co:[/B] [B]odlawiaja psy(mają umowe z jakims hyclem) a nie mają umowy z zadnym schroniskiem-to pierwsi podejrzani dla mnie.[/B]
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ARKA replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnie Koty']Widzę, że tam już całe pokolenia wegetują. Wszystko opada.:angryy:[/quote] :wallbash: najgorsze jest to,ze ta .......miala wszystkie suki posterylizowane, tlumaczylo jej sie dlaczego,po co i na co itd. Ale ta....NIC a NIC nie zrozumiala!!!!:angryy::angryy::angryy: Przyjela nastepne i sterylizacja w glebokim powazaniu. Niestety takie osoby powinno sie odsunac od zwierzat,sa SZKODLIWE!!! Jak mozna, jak mozna skazywac od urodzenia zwierzeta na takie zycie i warunki i bezdomnosc. A ile tam szczeniat w tym stadzie bylo rozszarpanych?? tak jak i kotow zapewe. A skad u tej kotki polamana miednica???? -
[quote name='betty_labrador']dziejsze zdjecia ze spaceru w moim lesie..... [/quote] No tak, mysliwi:angryy::-(
-
[quote name='Pipi'][IMG]http://images43.fotosik.pl/80/01cd4b5bff7ba9a8med.jpg[/IMG] [FONT=Arial Black]LAMPO [/FONT][FONT=Verdana]pies,który jezdzi. . . samochodem.Kiedy pracowałam w szkole,on jezdził ze mną do pracy.Siedział,biegał przy szkole przez osiem godzin i wracał ze mną do domu.Co dziennie puszczany na wolność,inaczej bardzo cierpi i płacze.Nie oddala się daleko[B].Pobiega,sprawdzi co słychać we wsi i wraca.Nigdy jednak,dopuki nie obleci swoich ścieżek[/B].Ma 4 lata/2005 rok/.Brat Misia,Kropki,Ozzika.Bardzo przyjazny do wszystkich,uwielbia młodzież,zwłaszcza męską/syn,jego koledzy/.Na łańcuchu wydaje się,że bardzo zły pies,ale puszczonu luzem nikogo nie widzi,robi swoje,pewnie nie ma czasu,żeb zwracać uwagę na ludzi.Bardzo mądry.On wszystko rozumie i wszystko powie - tak tak.Jest średniej wielkości do początku kolana.Piękny.[/FONT][/quote] [B]Renata jaka roznica miedzy tym psem a tamtymi psami?[/B] [B]Swoja drogą sliczny pies i moglby miec dom ale wogole to: lata po wsi i zapladnia pewnie suki, dwa nauczony juz włoczegostwa ale gdyby mial kogos odpowiedzialnego to moze, moze daloby sie cos zrobci. ;) [/B]
-
[quote name='enia'][/b] miały biegać nadal po polu bo są dzikie i po co im wolność zabierać......... Zgadzasz sie z tym?:roll:[/quote] Zgadzam sie z tym,ze suki chore, rodzace, nie moga sobie biegac ale te psy mialy tam bude i byly dokarmiane przez ludzi. Moglby tam poprostu wrocic. Jesli pipi nie gwarantuje im co trzeba to jaka roznica czy beda biegac tam czy u niej siedziec zamkniete w kojcu? "akcje' mają to do siebie ze sa krotkie a pies zyje kilkanascie lat. I chyba cos jest na rzeczy, ze ciagle niby komus cos "nie wychodzi" z pomoca pipi:roll:
-
[quote name='Pipi']Chciałam zapytać o tę sterylkę haczykową?.Ostatnio w Klinice Canwet w B-stoku lekarz A.Wojta. . . . robił zabieg dla mojej Luki i Puni.Mają maleńki szewek [B]i czują się dobrze[/B],jak narazie.Ten lekarz operował nie raz moje zwierzęta i muszę powiedzieć,że zawsze było dobrze.Zmartwiłam się jednak czy będzie dobrze? [B]one jeszcze mają szwy.[/B] [/quote] Czy ktos mi moze wytlumaczyc [B][U][SIZE=3]kiedy[/SIZE][/U][/B] te zabiegi byly robione?:roll:
-
[quote name='Pipi']Wczoraj jak na złość wysiadło światło podczas naprawy pralki i to na słupie.Jezdziłam w nocy szukać elektryka/znalazłam/.Zanim zrobił była trzecia.Dlatego jestem dopiero teraz. Chciałam zapytać o tę sterylkę haczykową?.Ostatnio w Klinice Canwet w B-stoku lekarz A.Wojta. . . . robił zabieg dla mojej Luki i Puni.Mają maleńki szewek i czują się dobrze,jak narazie.Ten lekarz operował nie raz moje zwierzęta i muszę powiedzieć,że zawsze było dobrze.Zmartwiłam się jednak czy będzie dobrze? one jeszcze mają szwy. Co do poradzenia sobie ze sterylkami to ja dam radę nawet po cztery zawozić.One w jedną stronę mogą jechać razem,a spowrotem będą jeszcze spały.Potrzebne będą kubraczki.[/quote] Ano wlasnie, oni robią tą metoda juz kilka lat. Nie potrzeba ,tak naprawde, kubrakow, jak robione jest tą metodą. Szwy sa rozpuszczalne. Ile kosztuje zabieg? Nie ma sie co bac, strasza Ci co nie chca sie uczyc czegos nowego, weci, niestety.:shake: Na zachodzie to norma, taką metodą zabieg, u nas ciagle jakies ale...
-
[quote name='Niuni&Pupi'](zdarza sie to, gdyż to stosunkowo śwież metoda i nasi weci nie mają jeszcze w tej dziedzinie mega doświadczenia..czasem nie wszystko przytną, lub zrobią to niedokładnie...), . . . Zgarnę pewnie zaraz cięgi za swoją wypowiedź, ale za dużo się napatrzyłam na zwierzaki po nieudanych sterylizacjach, wiec wolę trochę pokrzyczeć, bo nie mogę siedzieć cicho:oops:[/quote] Swieza metoda? Pierwsze slysze. Moja suka byla tą metodą robiona ponad 10 lat temu, w Polsce oczywiscie, kolejne suki i kotki tez tylko tak robione. Nie wiem gdzie ogladalas te nieudane sterylki, widocznie masz jakiegos wyjatkowego pecha:shake:
-
[quote name='przyjaciel_koni'](Tych, za które płaci ARKA nie liczę...) Nawet jeśli cudem pieniądze by się zebrały, to pozostaje kwestia techniczna - te psy w ilości ośmiu muszą na sterylki dojechać, wrócić i jeszcze trzeba się nimi nieco zająć... [/quote] Jest jedna Klinika w Bialymstoku Canvet, ktora robi zabiegi tzw. metoda haczykowa. W tym roku nie uczestniczy w akcji ale o cenach mozna porozmawiac zawsze tą metoda sa zabiegi tansze, mniej nici potrzeba. ZERO opieki nad sukami po zabiegu. Dwa lata temu brali za suke 100-150zl za psa 80zl. CANWET.Lecznica Weterynaryjna ul. Zwyciestwa 26B [B]A pipi kotow nie ma??? [/B]
-
:evil_lol: Krakowiacy i Górale, Krakowianki i Góóórolki, gdzie Wasz temperament sie podzial, gdzie te glosy sa???:mad:(ciupaga)
-
[quote name='Ada-jeje']Lara przelej pieniazki w momencie kiedy dusje powiadomi Cie ze dla Wanilki juz jest miejsce w nowym domu i ze mozna ja przgotowawac do drogi. Samo czipowanie i wyrobienie paszportu jak [B]rowniez podanie szczepionek przeciw wirusowym to kwestia kilku minut[/B].[/quote] Szczepionka to nie czip,ze nie ma wplywu na zdrowie psa. Chyba lepiej JUZ Wanilke zaszczepic aby bezstresowo w znanym sobie srodowisku nabierala odpornosci. Przeciez w pierwszym tygodniu po szczepieniu odpornosc spada do zera i dolozenie stresu wyjazdowego, zmiana miejsca, ludzi, tym bardziej obniza odpornosc i moze by nieciekawie(nie musi), po co?:shake:
-
[quote name='przyjaciel_koni'] [B]Licząc po 250 zł. za jedną wychodzi ogromna kwota !!![/B] [/quote] A dlaczego po 250 zl? Jest marzec i koszt zabiegu jest max suki 200zl a to spis i ceny, w czasie akcji, Bialystok: [URL]http://www.arkastrefa**********/spis-klinik-bioracych-udzial-w-akcji-sterylizacji-2009,31/2009-wojewodztwo-podlaskie,293.html[/URL]
-
"Łateczka zgasła w schronisku,Zuzia już w domku."
ARKA replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='D O R K A']Jestem umówiona na wizytę kontrolną u doktora Jagielskiego 18 marca ze swoją sunią. Miała ze mną jechać koleżanka ze swoim kotem ale niestety kotek juz odszedł za TM. Zwolniło się więc miejsce i chciałabym to wykorzystać zabierając Łatkę do Warszawy na zdiagnozowanie jej guza u jednego z najlepszych onkologów.[/quote] :shake: nie ladnie to wyglada, to nie guz a GUZOL. Badanie co pomoze? Czy tak czy siak trzeba tu swinstwo natychmiast usunac i po wycieciu dac na zbadanie! Czy suczka jest wysterylizowana? A lekarz schroniskowy to widzial, to nie jest przepuklina przypadkiem, no moze, łudzę sie. Przepukline tez trzeba operowac ale to lepsze niz guz:shake: -
:mad: i co z głosowaniem????