-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
[quote name='__Lara']Bounty, dobrze napisałaś ;) mnie też oburzyły słowa Arki...to niegodziwe i chamskie krytykować tak osobę, o której nie ma się zielonego pojęcia, tego, co robi dla zwierząt :angryy: także Arko odpuść sobie i przestań znowu mącić :angryy: bo Ty to potrafisz najlepiej :angryy: I jeszcze jedno: dzięki akcjom w SCC udało się przeprowadzić wiele udanych adopcji, więc z łaski swojej nie krytykuj wszystkiego pod kątem jednego przypadku :angryy: Ty nie organizujesz tego, nie uczestniczysz, więc się może nie wypowiadaj :angryy: póki co schronisko nie ma warunków na robienie sterylizacji. kastracji i trzymanie psów w schronie i chyba jesteś w stanie zauważyć, że gdyby nie adopcje w scc to wiele psów nadal by siedziało w schronie[B]...także zamilcz![/B] bo nie chce mi się tych bredni słuchać :mad:[/quote] Ty zamilcz i nie sluchaj tylko czytaj ZE ZROZUMIENIEM. Jesli suki sa niekastrowane wydawane to taka robot jest "o kant stolu"!!! A ile suk z tych udanych adopcji urodzi??:roll:
-
[quote name='BoUnTy'][B]Nie da sie[/B], chyba, że znalazłyby sie domu tymczasowe, zgadzące się suki po zabiegu przetrzymać u siebie, aż do znalezienia domków - no bo chyba nikt sobie nie wyobraża wziaśc sukę na 2 tygodnie przed akcją i jak nie znajdzie domu won do schronu, 'bo byłam domem tymczasowym, tylko na czas rekonwalescencji moja droga, teraz won, won, bo nie mam co z tobą zrobić'...[/quote] Da sie, trzeba w schronisku wygospodarowac miejsce dla suk po sterylizacji. I jesli schronisko nie ma pieniedzy na sterylki zorganizowac trzeba zbiorki na sterlki TYLKO! [quote] Skąd ja wiedziałam, że pojawi się tutaj ARKA :roll: [/quote] No i dobrze wiedzialas. Ci co nie mają odwagi "prosto w twarz" Wam powiedziec/napisac co mysla o takiej "dzialalnosci' podsylaja mi linki, proste! Nie ma takiej sily aby ktokolwiek sledzil wszystkie wątki, to chyba jasne.:evil_lol: [quote] Ja myślę, że już zostawienie 5 to duży sukces, oczywiście gdyby był 1 byłoby jeszcze lepiej, no ale nie my o tym decydujemy. [/quote] Ludzie maja miec prawo byc nieswiadomi ogromu nieszczesc psich ale WY jestescie swiadome i to Wasza rola ich USWIADOMIC i przekonac, ze 5 szczeniat nowonarodzonych to o 4 zaduzo!! [quote] Jednak sadze, że Amikat robiła co mogła i pewnie dalej robi, wiec ARKO proszę powstrzymaj sie od chamskich komentarzy jak kogoś nie znasz, jeśli myślisz, e jesteś jedyna (fundacyjną) osobą, która wie najlepiej i które walczy o zycie zwierząt to sie mylisz, ktoś ‘kiedyś’ mi powiedział (widzisz ‘ktosiu’, słuchałam bardzo intensywnie), ze "niektóre fundacje jak się sformalizują to myślą, [B]ze maja priorytet na rację[/B], ale czy tak jest...", a no właśnie... [/quote] Nie chodzi o racje tylko o [B][U]SKUTECZNĄ i MĄDRĄ[/U][/B] pomoc zwierzetom.
-
[quote name='izulkabu']może i sprzęt humanitarny [B]ale pracownicy dla mnie nie kochają zwierząt[/B], [B]a pewnie uważają że wszystkie są agresywne[/B] :angryy: Nie spotkałam się z takimi fotkami na żadnej ze schroniskowych stron internetowych :-([/quote] A czego mozesz wymagac od p.Palki?? Jakby bylo milo i przyjaznie dla zwierzat, kazdy piesek znany bylby przez pracownika to nie byloby chwytaka i nie robilibysmy tego szumu, wogole, prawda?? To, ze psom zostaje uraz po takich chwytakach a kogo z nich to obchodzi?:cool3:
-
[quote name='Morgan:-)'][URL="http://www.schronisko.olkusz.net/index.php?akcja=show_dzial&lang=pl&dzial=127&podkat=-1&offset=0"]www.olkusz.pl - Olkusz w Internecie od 2002 roku, informacje, reportaże, forum, mapy[/URL] A mnie drażni to, że wszystkie te psiaki są PRZERAŻONE :angryy: i trzymane na chwytakach :angryy::angryy:. Żaden z nich nie ma założonej obroży ani nawet sznurka - który wyglądałby delikatniej niż to metalowe to to. [/quote] ;)no kolezanko nie przesadzaj to jest: profesjonalny, humanitarny sprzet! Przygladalam sie dokladnie, naprawde! Sznurek od snopowiązalki czy wlasnej roboty cos skonstruowane to dopiero jest porazka!!!! Nie wymagaj obrozy i smyczy i uczuc, zaduzo wymagasz:shake:
-
[quote name='Klementynkaa']może skupmy teraz swoje wysiłki na szukaniu domów i pomocy tym ludziom ok? [/quote] Mozna zostawic suni JEDNEGO szczeniak a nie PIEĆ!!:angryy::angryy::angryy: Nie mam pretensji do tych Panstwa tylko do tych co sie nazywaja" pomagamy biednym, bezdomnym zwierzetom"!!! ONI sa od tego aby ta Pania teraz przekonac, ze tyle jest psich nieszczesc, ze nie mozna pozwolic na to aby one mialy takie zasraane zycie, aby inne musialy umrzec, juz dorosle bo te zajmuja ich miejsce, soory!! A jak Was stac na 5 szczeniat to ze swoich pieniedzy oplacajcie: odrobaczania, szczepeinia, pozniej kastracje a nie reke wyciągacie do ludzi po kase. ZA głupote SAMEMU trzeba płacic!!
-
[quote name='amikat'][COLOR=black][FONT=Verdana]Dzisiaj rano - a wiec 2 tygodnie po oddaniu do adopcji i 1 miesiąc od przyjęcia do schroniska, suczynka powiła[B][SIZE=5] 10 SZCZENIAT!!!!!!!!!!![/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Uszczęśliwiła nowych włascicieli i zaszokowała jenocześnie![/FONT][/COLOR] Rodzina choć z szoku nie wychodzi - szczeniaki chce odchować.... Jutro zawoże klatkę kenelową do nich. Jest potrzbna dobra sucha karma dla matki karmiącej. NIKT SIĘ NIE ZORIENTOWAŁ ZE SUNIECZKA JEST W CIAŻY!!!!!!!!!!!!!! ANI SCHRON, ANI MY, ANI LEKARZE.... O ile my sie mozemy mylić o tyle dziwi mnie ze pani doktor przeoczyła tak istotny fakt.... We wtorek będe rozmawiała o tym z doktorem Czogałą.......[/quote] Nie opowiadaj "bajek',ze nikt ciazy nie widzial!!! [B][U]10 szczeniat[/U][/B] w brzuchu suki i jak Twiggii wygladala????:crazyeye::crazyeye::crazyeye: od polowy ciazy suka zaczyna miec juz pokarm w sutkach i zaczynaja coraz bardziej nabrzmiewac!!! I co, piec szczeniat zostawionych??????????:angryy::angryy::angryy::angryy: PO CO aby trafly wczesniej czy pozniej do schronu czy won na ulice???? [B][SIZE=3][COLOR=red]A to co za dzialania na rzecz zwierzat, oddawanie suk niewysterylizowanych????? [/COLOR][/SIZE][/B] A moze tu spozytkujecie troche energi, nie bedzie placzu,ze biedny pies jak pomoc a wiecej KORZYSCI psom niechccianym przyniesie niz strat!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-uratuj-inaczej-chociaz-jednego-psa-131335/#post11772865[/URL] [COLOR=blue][B][SIZE=4]We wszystkich schroniskach w Polsce, w 2006r, stracilo w różny sposob zycie ok.[/SIZE][SIZE=5][U][COLOR=red] 17 tysięcy psów i ponad 5 tysięcy kotów!!![/COLOR][/U] [/SIZE] [/B][/COLOR]
-
No dziewczynki;) do roboty :evil_lol: aby takich "Palków" biznes zakonczyc:mad::mad::mad: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-uratuj-inaczej-chociaz-jednego-psa-131335/#post11772865[/URL]
-
Kampania społeczna- dlaczego warto kastrować/sterylizować zwierzaki?
ARKA replied to viverna's topic in Sterylizacje
[quote name='MilenaDz']Caly czas szukamy we Wroclawiu i na Dolnym Slasku wolontariuszy chetnych do dzialania z nami w akcji. [B]Chetnie tez przyjmiemy pomoc finansowa na cel wydruku plakatow[/B] i oplacenia reklamy (znizkowej) w MPK Wroclaw - czeka nas prawie 2000zl wydatkow a to prawie wszystko co mamy na koncie :( Jednak uwazam ze WARTO porzadnie naglosnic te akcje. Zapraszamy.[/quote] A UM nie moze sfinansowac? rozmawialas??? -
Kampania społeczna- dlaczego warto kastrować/sterylizować zwierzaki?
ARKA replied to viverna's topic in Sterylizacje
[quote name='Justyna Klimek']W 2008 roku Stowarzyszenie Arka zrobiło piękną akcję ogłaszając 8 marca ogólnopolskim dniem sterylizacji zwierząt. Z resztą na ich stronie też jest dobry tekst o zaletach zabiegu (myślę, że wystarczy poprosić o zgodę na jego rozpowszechnianie) [URL="http://www.arka.strefa.pl/nie"]www.arka.strefa.pl/nie[/URL] _rozmnazaj2.html[/quote] Nie tylko w 2008 roku, nasza akcja bedzie w tym roku dziesiaty raz i pierwszy raz caly miesiac marzec. Folder edukacyjny istnieje o lat i jest 'prosty w obsłudze" wystarczy wydrukowac dwustronnie, najlepiej na kolorowym papierze, zlozyc na trzy czesci i juz. O calej akcji jest tu: [URL="http://arka.strefa.pl/Akcja-2009/akcja_sterylizacji_2009.html"]Ogolnopolski Dzien Sterylizacji Zwierzat 2005[/URL] [B]W tym roku folder jest tu[/B]: [URL]http://www.arka.strefa.pl/Akcja-2009/Akcja-Sterylizacji-2009.pdf[/URL] i szczegoly juz samej akcji:spisy klinik i td, tu: [URL]http://www.arkastrefa**********/index.php?c=11[/URL] [B][SIZE=3][COLOR=blue]Zachecam do rozpropagowania akcji wsrod lekarzy weterynarii i opiekunow zwierzat. Powiadomienie mediow o akcji, czynną pomoc.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=blue]Im wiecej wykastrowanych zwierzat tym mniej zwierząt niechcianych; porzucanych, maltretowanych, usmiercanych!![/COLOR][/SIZE][/B] -
[quote name='epe']Ada! Podpowiedz burmistrzowi Libiąża,aby Pałka udowodnił,że to są psy z Libiąża! A ponadto,w umowie chyba nie ma punltu mówiącego o dalszym płaceniu na utrzymywanie psów u Pałki!:crazyeye: Wział już swoje od gminy przecież- one po opłaceniu ryczałtu przez gminę,należą do Pałki i on je powinien dalej utrzymywać!:angryy: Niech Libiąż nie robi precedensu,bo to przy okazji chyba niezgodne z prawem?[/quote] Z jednej strony masz racje ale z drugiej, gminy powinny wiedziec,ze pies jest ich do momentu adopcji. Oczywiscie,niech Palka teraz udowodni,ze to sa z Libiąza psy!!?? Przyjal, zaczipowal czy zrobil tatuaz i posla info wczesniej do gminy jakie NUMERY IDENTYFIKACYJNE,STALE, maja ich psy?? To moze niech missiek tez wysle do wszystkich gmin pisma,ze ma na utrzymaniu ich koty i psy, ktore czekaj na adopcje i reszta dt tez!!!;) Niezly cwaniaczek, niech kredyt wezmie na opieke nad psami albo sprzeda tą dzialke co kupil na schron bo to zapewne z psiej gehenny kupil, ktorą sam tym psom zgotwal!!
-
[quote name='strazdlazwierzat']Oswiadczam ze Niufek to co napisala to wyssala sobie z palca i nie bede sie do jej wypowiedzi wypowiadal, [B][SIZE=3][COLOR=blue]oswiadczam, ze wszystkie zwierzeta poddane do programu adopcyjnego powinny byc poddane programowi sterylizacyjno-kastracynemu to nie ulega watpliwosci, my zobowiazalismy osoby adoptujace do sterylizacji, [/COLOR][/SIZE][/B] [/QUOTE] OOO i wlasnie tez o to chodzi!!!. Szkoda, ze wczesniej, jakos jasno nie bylo to napisane. [QUOTE] wymusic nikt nie moze poniewaz nie ma na to przepisow prawnych, [/QUOTE] Przepisy prawne sa; jesli przekazuje zwierze pod czyjas opieke, na okreslonych warunkach i wymieniam te warunki w umowie np. kastracja po wyleczeniu zwierzecia i pisze, ze niespelnienie jakiegokolwiek warunku umowy wiaze sie z odebraniem zwierzecia, to mam prawo wyegzekwowac kastracje albo zabieram psa. [QUOTE] pragne dodac ze wiekszosc psow byly chore i kazdy zlozyl oswiadczenie ze zdaje sobie sprawe ze adoptuje chore zwierze i bierze odpowiedzialnosc za dalsze leczenie i los tego zwierzecia, od 05 lutego nasi inspektorzy juz zaczeli odwiedzac domy adopcyjne gdzie przebywaja zwierzeta i na chwile obecna jestem bardzo zadowolony z raportow jakie otrzymalem. M.Janda[/quote] No to moze bedzie dobrze.
-
[quote name='Szamanka'] [B][COLOR=darkgreen]Dziewczyny, myślę, że Straż nie zabierze tu głosu, nie odezwie się też ich rzecznik. [/COLOR][/B] [/quote] A ja mam jednak nadzieje, ze jednak zabierze glos. Napisalam tak a nie inaczej czytając tylko to co w watku jest. Takie wnioski z tego wyciagnelam, powinnam inne wyciagnąc? Sama sie przeciez dobijam. :shake::shake::shake:
-
[quote name='andzia69']acha - czyli rozumiem, że w promieniu blizszym niż 200 km dookoła stolicy nie ma żadnego innego weta - ciekawe:razz: widać wszyscy wynieśli się do W-wy ... [/quote] Nie nie wyniesli sie,"siedza na doopie' tam gdzie siedzieli i mają ceny prawie warszawskie, proste jak drut:roll:
-
[quote name='andzia69']sterylka - ok. 200 - 250 zł, kastracja od 150 - 200 zł - niestety w W-wie nie znam nawet pół weta:diabloti: ale myslę, że jeśli kwestia finansowa cie tak bulwersuje to zacznijcie robic sterylki pod W-wą - wyjdzie nawet z dowozem taniej[/quote] Andzia, napiszesz cos raz z sensem a potem 10-siec razy bez sensu. Te tansze sterylki "pod Warszawa' to chyba najblizej Kielce:diabloti: I nie mnie kwetia finansowa bulwersuje tylko Ciebie. Czytaj uwaznie, mowa jest o kosztach takich akcji, realnych kosztach.
-
[quote name='andzia69']ja wynegocjowałam z "moim" wetem kastracje za 80 zł, a sterylke - 120 zł - jak się chce i poszuka to się da![/quote] andzia ile u was normalnie kosztuje sterylka i kastracja psa?? Skoro jestes taka obrotna to znajdz weta w W-wie i okolice, [B][SIZE=3][COLOR=blue]co za 120zl zrobi suke, czekam na info!![/COLOR][/SIZE][/B]
-
[quote name='MonikaP'][B]to "hurtem" pewnie dałoby się wynegocjować jeszcze taniej.[/B][/quote] :shake::shake::shake:NIE!Moze ktos ma taniej, ja nie znam takiego weta.
-
[quote name='MonikaP'] Nie demonizujcie tak ogromnych kosztów sterylek i kastracji, bo jestem pewna, że taka organizacja, jak SdZ ma "swoich" wetów, którzy traktują ją co najmniej ulgowo.[/quote] Monika, ulgowo dla nas przynajmniej, w tej chwili, sterylizacja 200zl.
-
[quote name='Frotka']Liczmy, że straż odebrała 100 psów. Sterylizacji nie można wykonać od razu, tym bardziej, że duża część psów wymagała leczenia. Nie liczmy kosztów leczenia. Policzmy 2 tygodnie pobytu w tanim hotelu (po 20 zł za dobę brutto) i koszty sterylizacji (po 200 zł od psa, bez różnicowania na psy i suki, bo koszty sterylizacji suki są oczywiście wyższe). 100 psów x 200 zł = 20.000 zł za sterylizacje. 100 psów x (14 dni x 20 zł) = 28.000 zł Koszt łączny = 48.000 zł.[/quote] Owszem, koszty sa duze. Widac to dokladnie przy zestawieniu Emir, ktora wziela do siebie ponad 40 kręzlowskich psow a koszt o ile pamietam wlasnie oscylowal w tej kwocie. Poza tym przy krezlowskich mielismy problem, jak tu, psy mialy swierzbowca i mozna go poroznosic. NIe moglo byc mowy o hotelach. W tym wypadku albo wlasna siedziba i swoi ludzie, ktorzy wezmą albo SGGW-nawet nie kliniki bo by pewnie tez nie przyjely psow z podejrzeniem wirusowki. No niestety te psy obowiazywala dwutygodniowa kwarantanna, MUS!!! A co zrobic w czasie tej kwarantanny, jakie podjac kroki medyczne, to moga byc rozne wyjscia. Dla doroslych psow inne dla szczeniat inne. Wiadomo, ze ze zmiana miejsca, stres, co wiaze sie ze spadkiem odpornosci, UAKTYWNIAJą sie choroby. Pieniadze: media to nieoceniona pomoc!!! Poza tym nikt nie nakazuje placic z gory!!!
-
[quote name='niufek']ps. dzieki za link do tego preparatu , moj Misiek bedzie go potrzebowal.Mam nadzieje ,ze mu to tak pomoze [B]jak Twej sunci[/B] .[/quote] :razz: zreszta, odbieranej ponad dwa lata temu przez SDZ ze ZWIAZKOWEJ hodowli"Stary Kon" ale majacej tez psy....[B][U]bezrodowodowe[/U] jak Fela, suki rodzace co pol roku[/B]:shake::shake::shake: Fela byla wlasnie do rodzenia:shake::shake::shake: I nie pisze tu tego aby 'sie przechwalac' ale leczenie Feli zajelo trzy miesiace,TYLKO, dzieki temu,ze "siedze w tematach zwierzat" i wiem gdzie szukac dobrych wetow,specjalistami-to tez polowa sukcesu albo i clay w leczeniach. Sledzilam losy tej drugiej suni co byla tez zabrana,Primy, niestety miala az perforacje blony bebenkowej, ropa lala sie z uszu a miala gronkowca podbno, Felka miala gorzej bo paleczki ropy blekitnej ale szybko opanowalysmy to, swierzbowiec skrony to juz byl maly "pikus' przy tym. No i problemy z ta jedna noga od poczatku miala tez. No i teraz znow uszy ale co innego,drozdzaki. No ma walniety system odpornosciowy i tyle i tak to jest z takimi pseudohodowlami. Maly naklad, duzy zysk musi byc. To inaczej przeciez nie moze dzialac, jakby dzialalo inaczej to by nie istnialo, nieoplacalne byloby.
-
[quote name='niufek']Nie ,ja DO TWEJ WYPOWIEDZI TERAZ TAK MYSLALAM ze one byly od SdZ , teraz tego nie mysle ze twoje wsty sa od SdZ , ale czy nie pomyslalabys o tym widzac twa rezerwe na tym watku??????? ..[/quote] :roll: Pisalam chyba[B][U] dwa dni temu, ze NIE SĄ,[/U][/B] wiec??? Zreszta, kazdy ocenia wedlug siebie:roll: Na weterynarii mam "moda na plecach" czyli posty moderowane:razz: Wstawiam link do tego prepratu tu: [URL="http://www.docsimon.pl/towar/chondrocan-biosol-pyn-500ml-ad-u-v"]CHONDROCAN BIOSOL płyn 500ml ad u.v.[/URL] Ale,zeby byl link "w temacie' to dodam cos jeszcze do Pana Rzecznika SDZ i NIE TYLKO, do tych podobnych co maja w nazwie straz dla zwierzat. Zwierzeta z INTERWENCJI to zwierzeta SPECJALNEJ TROSKI. Przejsca, zaniedbania, choroby, moga pozostawic stale slady w ich psychice i na zdrowiu. Jak dla mnie są to zwierzeta dla wyjatkowych, specjalnych tez ludzi!! Nie tylko z sercem i umiejętnosciami ludzi w opiece i pracy z nimi ale i tez zaplaczem finansowym, niestety.
-
[quote name='niufek']Arka , czy mam ci pomoc wybrnac z tej sytuacji ,tak jak kiedys to robilam??Bo widze ,ze ci ludzie co ci teraz pomagaja nie daja rady .Wposcili cie na mine i zostawili na lodzie :-(. Ja tylko chcialam bys sie ustosunkowala do tej interwencji , nic wiecej :shake:.[/quote] Nie skomentuje tego bo jest smieszne. Jacy ludzie, na jaka mine? Czy Ty myslisz,ze te westy sa jednak od SDZ?
-
Umknelo mi pare stron tego watku. Niufek mnie zmusila do cofniecia sie w postach, no i dobrze. Wypowiem sie, teraz. [quote name='Zbyszek Gruda']a jak sie weryfikuje w schronisku?[/quote] Wydawalo mi sie zawsze, ze organizacje w swoich dzialaniach sa [B]WZOREM[/B] i dla schronisk tez, [B]jak nie my to KTO[/B]?? Gdyby schronisko "Na Paluchu" wydalo 100 chorych psow to wie Pan co by sie dzialo?? Dyrektorke "wywiezliby na taczkach". A miala by tez prawo wydac,schronisko peka w szwach!!! Powiem krotko i pomesku. Wierzyc to ja moge sama sobie. Nie spalabym po nocach, ze oddaje ludziom, swiadomie, prawdopodobnie, z naciskiem na bardzo, chore psy. I to nie chore na 'katar" ale na choroby SMIERTELNE!! To Pan(mam nadzieje) i ja, wiemy co oznacza nosowka czy parwo ale przecietny czlowiek, NIE ZDAJE sobie z tego sprawy!!! Czy pan przed wydaniem kazdego psa odpytywal, tych ludzi co wiedzą na temat parwo i nosowki? To przeciez, w wiekszosci, byli kolejni ludzie, ktorzy chcieli miec psa ladnego, tanio/datek(jak kupowanie z allegro,rasowy bez rodowodu) lub zadarmo. Intencje moze i dobre ale czy w parze ze swiadomoscia i mozliwosciami? A psudohodowcy, nastepni? Oni tez potrafią sie "ladnie sprzedac", przeciez ciagle niezle prosperują, psy gdzies kupuja, zdobywaja z ogloszen:szukam domu dla psa bo....wyjezdzam, itd!!! Czy jest pan psycholgiem z wyksztalcenia aby 'wyłuskac' ich? Czy Pan informowal opiekunow, ze jesli pies umrze to przez conajmniej pol roku nie beda mogli miec psa(parwo)? I czy Pan informowal, ze to sa wlasnie choroby smiertelne a smiertelnosc jest duza????Czy Pan te osoby informowal jakie moga byc przyblizone koszty lecznia,gdyby?? I pytal czy tych LUDZI stac na leczenie??? Czy mają juz w domach inne psy i czy sa zaszczepione?? Juz nie wspomne o innych chorobach, ktore tam mogly przeciez te byc. Zazwyczaj, psy z pseudohodowli nie maja jednej tylko jednostki chorobowej. No i nie wspomne o problemach behawioralnych. I wrocę do poczatku. Kto ma uczyc odpowiedzialnosci, kto ma swiecic przykladem opieki nad zwierzetami, kto ma wydawac zwierzeta zdrowe, zaszczepione,POKASTROWANE??? MY, przede wszystkim, ORGANIZACJE!! Czy mam Panu przypomniec ustawę o ochronie zwierzat, zacytowac Panu, z Pana strony www jej zapisy co to znaczy odpowidzialnosc nad zwierzeciem, ktore bierze sie pod swoja opieke???? Wziąl Pan tą odpowiedzialnosc na siebie?? [B]Odechciewa mi sie juz jakichkolwiek dzialan na rzecz zwierzat, to nie ma juz wiekszego sensu. Pare pokolen musi przezyzc aby i organizacje dzialaly madrze i odpowiedzialnie, aby bylo madre, odpowiedzialne spoleczenstwo; opiekunowie zwierząt. Ryba, drogi Panie, psuje sie od glowy-tego Pan nie zmienim nawet robiac 100000 interwencji. No chyba, ze o to chodzi, zeby ciagle te interwencje poprostu miec i zwierzeta jak kartofle przewalac.[/B] Co innego miec swoich wolontariuszy i oni sie opiekuja zwierzetami do momentu,kiedy mam pewnosc ze sa zdrowe lub wyleczone,wykastrowane, zaszczepione i adopcja a co innego oddawac przypadkowym ludziom(tak przypadkowym) odebrane zwierzeta z [B][U]interwencji prosto[/U][/B] i z prawdopodobienstwem, ze sa chore i moga umrzec, czy suki zaciazone, ktore moga nie urodzic, niekastrowane.:shake::shake::shake::shake::shake::shake:
-
[quote name='niufek']Jak to nie wiedzialas ?? Nie zadalas sobie nawet trudu by poczytac??????? [/quote] Watek jest "stary" a co mialam czytac? Bylo info,ze psy odebrane.
-
[quote name='niufek']Jak ci zacznie postow ubywac ,to bedziesz wiedziala .[/QUOTE] A to ma jakies znaczenie przybywanie czy ubywanie postow??:roll: Sa jakies nagrody czy nagany?:evil_lol: [QUOTE] A teraz moze wrocmy do tematu , jesli nie widzisz w tej akcji nic zlego ,lub dobrego , to napisz i dyskusje zakonczymy .[/quote] No przeciez pisalam, ze nic nie wiem na temat tej akcji a Ty uparcie chcialas mnie tu sciagnac. Aaaaa wiem dlaczego bo trzy westki oglosilam a dla Ciebie "kazdy pies ma Burek na imie";)
-
[quote name='niufek']ARKO , SdZ pojawila sie tu i owszem ,ale tylko z apelem o pieniadze . Czy to nie dziwne ??Przypomnialo mi sie jak krytykujesz innch gdy prosza o grosz ,ale konkretow od razu nie daja .[/quote] Nie widzialam,ze tu byli. Dzwonilam ale to samo powiedzial mi p.Janda, ze nie bedą sie wypowiadal na dogo i tyle. Czyli watek do zamkniecia?