Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='Korenia']Arka czyli sugerujesz, [B]że kastracja leczy wszystko?[/B] Kastracja 'przy okazji', ale Kondze było potrzebne leczenie nużycy - leki, a nie kastracja - to jej by nie wyleczyło, potrzebne były leki, opieka i miłość... Miłość,opieka i zainteresowanie czyni cuda w leczeniu - zobacz na wątek Majki tragicznie pogryzionej! 3/4 sukcesu to miłość, reszta to leki![/quote] Koronia pocztaj sobie o nuzycy, MADRYCH wetow, ktorzy sa na BIEŻACO z ta chorobą. CYTOWALAM w tym watku! Tak, [B]KASTRACJA[/B], w wypadku KONGI-zachwiania hormonalne BYLA WRECZ zalecana!!
  2. [quote name='Margo05']Chyba byłabym zaskoczona gdybym nie zobaczyła wpisu Arki :evil_lol: Tradycyjnie, w tym samym tonie co zawsze, przy każdej sprawie. Niezmiennie od lat :evil_lol: Aż mnie ciekawi [B]czy Arka potrafi być miła[/B] :diabloti:[/quote] :diabloti: Jasne ze potrafi-mam podac do kogo? DO MĄDRYCH ludzi, [COLOR=red][U][B]SZANUJĄCYCH ZWIERZETA-TAK[/B],[/U][/COLOR] nawet bardzo.:diabloti: :shake::shake::shake: sorry ale czytając Ciebie, nie sadzę abym mogla byc miła, jak do tej pory:shake:
  3. [quote name='andzia69']a ja ci odpowiem Oktawia, dlaczego tak wygląda Konga teraz - to się nazywa miłosć do psów!!! to naprawdę działa i czyni cuda:p [/quote] :p andzia pleciesz bzdury-nie milosc do psow tylko KASTRACJA. Milosc ma owszem do rzeczy jesli chodzi o zachwania psa,komfort psychiczny, powrot do zdrowia ale NIC nie ma do stanu ZDROWOTNEGO psa. Bylabym wredna gdybym nie powiedziala, ze[B][U] EKIPA[/U][/B] pajunie dolozyła wszelkich staran aby Konga byla w dobrej formie fizyczne ale rowniez aby JEDNAK jakies szczenieta byly przy zyciu(a 250-258 euro za sztuke)-KTOS dlug Kongi(leczenie, cesarka) musi splacic i jak to w 'naturze' bywa DZIECIAKI muszą zapłacic!:p
  4. [quote name='GameBoy']czy sa jakies ograniczenia wagowe przy wykonywaniu sterylki metoda hakowa? jak to wyglada cenowo w Wawie? moja suka ma niecale 8mcy, wazy 43 kilo, cieczki jeszcze nie miala czy warto ciachac przed cieczką?[/quote] Teoretycznie kastracja metodą hakową powinna byc tansza gdyz mniej nici wet zuzywa.
  5. [quote name='gagata']Wiem,że wielu wetom wiedza z tego filmiku baardzo by się przydała...[/quote] Na 200%. Ja jestem przekonana,ze ta beztroska w rozmnazaniu to glownie ZERO zaangazowania wetow w "problematyke bezdomosc zwierzat", niestety:shake: I niestety, ciagle,ciagle weci mowia, ze : suczka dla zdrowia powinna miec szczenia, RAZ:shake: .....a wet jak ksiadz-'wiara czyni cuda":shake:
  6. [quote name='Frotka']Zapomniałam napisać, że Foksia mówi, że Fobos jest naprawdę bardzo, bardzo ładny.[/quote] :crazyeye: A czy ktos mial wątpliwosci ze ON jest WYJATKOWEJ urody???:mad::mad::mad:
  7. :p a ja dowiedzilam sie od P.Iwony(ktora go wiozla do Murki), ze Fobos jest wrecz maly:crazyeye:-a ze zdjeci wyglada na takie ho,ho,ho chlopisko..jak to pozory mylą;) W malym ciele wielki duch, chyba jednak nie??:p
  8. :placz::placz::placz: poryczalam sie halbinko-poprostu i koniec. Bardzo Ci dziekuje.
  9. Czekamy na dalsze relacje, jak juz Fobos bedzie w hotelu. Fobos nie jest mi obojetny a wrecz przeciwnie. Szkoda, ze nie mogl z Szermanem zostac. Czuje, ze mimo wszystko, powstala miedzy nimi wyjatkowa wieź.:-( Wiem,ze nie kazdy moze miec kazdego psa, ktorego spotka na swoje drodze:-( Dziekuje Ci Szerman i Murko. Fobasa nie powierzyla bym, mimo wszystko, w inne rece niz Wasze. [SIZE=3][B]Frotk, bardzo,bardzo Ci dziekuje,ze podjelas sie odpowiedzalnosci za dalszy los i zycie Fobosa!![/B] [/SIZE] Mozesz liczyc na moja pomoc. Ten pies, ast, zlamał zapewne nie jedno serce.:cool1:
  10. [quote name='gagata']Arko, mówię i myślę o tej metodzie, która jst pokazana pod tym adresem: [URL]http://www.animalpeoplenews.org/videos.htm[/URL] Może nazwa głupawa, ale wetom, z którymi gadałam kojarzy się z polskim przysłowiem :"masz jak na widelcu" może stąd taka nazwa, nie upieram się, że poprawna[/quote] :loveu:SUPER,ze podalas ten link-mozna sobie poogladac zabieg na zywo! A nazwa "widelec" do mnie jakos nie przemawia, nie wiem jak do przecietnego Kowalskiego;)
  11. [quote name='Dżdżowniś']ARKA,wiesz to może trzeba też zacząć od edukowania wetów. W każdym bądź razie ci z którymi ja gadałam byli absolutnie za.[/quote] :roll: pogadaj najpierw z wetami dlaczego nie robią metoda tzw. haczykową kastracji. Na palcach jednej reki policzyc ilu tą metoda wetow robi, ktora jest stosowana POWSZECHNIE na zachodzie. No bo jak takiego malucha ciachac, no wlasnie tak, metoda przy uzyciu haczyka. Moja kotka byla kastrowana w wieku 5 m-c i....juz byla po pierwszej rujce, tak mi wet powiedzial. Widocznie miala bezobiawową ruje co czesto wystepuje u kotek a ja zakladalam, ze ją ciacham przed pierwszą rujką;) To tak odnosnie tych magicznych 6 m-c;)
  12. [quote name='bonsai_88']Dziewczyny... wiecie, suki hodowlanej [jeśli w ogóle będę taką miała] nie będę miała przez najbliższe 5 lat [mąż nie chce zgodzić się na 2 psa, póki Maciuś jest taki malutki], więc nie musicie mnie uświadamiać teraz, szybko, natychmiastowo... do tego możecie być pewne, że byle komu psa nie będę dawała - wolałabym już zostać z całym miotem w domu niż choć 1 szczeniaka dać w nieodpowiednie ręce...[/QUOTE] Maz ma racje zajmij sie najpierw dzieckiem. No i chcialbym zobaczyc jak zostajesz z calym miotem w domu:razz: [QUOTE] [B]Dżdżowniś[/B] ja jestem zdania, że pies/suka nie powinna być sterylizowana przed [B]min. 6 miesiącami[/B]... Nie wszystko co robi się w Stanach jest takie cudowne i wspaniałe, a ja nie chciałabym ryzykować zdrowiem psów...[/quote] A dlaczego min.6 a nie 4 albo nie 8 miesiecy?:roll: 6 to jakas magiczna liczba? W wieku 6 m-c przewaznie psy wlasnie zmieniaj zeby, na zdrowie wyszlaby im ta kastracja przy okazji:roll:
  13. [quote name='Dżdżowniś'][B]Zamiast za hodowlę zabierz się za własną edukację ![/B] [B]Obiegowe, fałszywe opinie o sterylizacji.[/B] W wielu krajach zachodnich już od lat wykonuje się tzw. wczesną sterylizację- w wieku 8-10 tyg.... patrz link !! [B][URL]http://www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html[/URL][/B] [B]Wrzucę go na pierwszą stronę.[/B] [/quote] Chyba na forum miau czytalam, ze nasi hodowcy od kotow wlasnie przed sprzedaniem kastruja maluchy. Z tym,ze niewielu jest wetow, ktorzy u nas chca kastrowac tak wczesnie. Wogole sa dwie szkoly w Polsce weterynaryjne-jedni za wczesna kastracja inni za ale po pierwszej cieczce, ci ostatni stanowia ZDECYDOWANĄ wiekszosc:shake::shake::shake:.
  14. [quote name='gagata']No właśnie, całe to zamieszanie wynika z nieprecyzyjnego nazewnictwa i potem pokutuje w narodzie. Ten specjalny haczyk,o którym Arka piszesz to właśnie jest widelec w odróżnieniu od haka stosowanego w metodzie bocznej,od której rzeczywiście się od dawna odchodzi[/quote] gagata nie wprowadzaj jakis innych nazw. Wszyscy uzywaja nazwy metoda "hakowa' czy tez "haczykowa" majac na mysli wlasnie ten haczyk a widelec ma skojarzenia jednoznaczne,brrrr:-o ps, a jak wyglada ten inny hak?
  15. [quote name='oktawia6']i w biurze schroniska też powinni im kategorycznie odradzic-w końcu mają do cholery nieco oleju w głowie prawda? podpisali umowę w schronisku więc ktoś tam z nimi rozmawiał ostatecznie![/quote] Pies jest z elblaskiego schroniska adopocja Rybc!a, przyjechal do W-wy. Teraz problem jest GDZIE psa zabrac, Paluch?
  16. [quote name='Mudik'] Pisza,że chcieli bezproblemowego psa ,przecież wiedzieli ,ze to pewnie mix z bc lub husky i ,że taki pies wymaga czasu i pracy?!:angryy:[/quote] Ja wspolczuje psu. Z facetem nie da sie rozmawiac. Jak sie do niego dodzwonilam to on mi zaczal nawijac wiec grzecznie(naprawde) chcialam mu wytlumaczyc. Nie dalo sie! Pytam a KTO psa tresuje, sam mi powiedzil o treserze a on,ze nie moze mi powiedziec kto:crazyeye: i zebym mu nie przerywala bo on mowi:razz:..i tak bylo caly czas. Zakonczylam wiec rozmowe, bo to nie mialo zadnego sensu. Cos tam udalo mi sie powiedziec ale naprawde niewiele...caly czas jego 'monolog',ze go oszukano, ze pies mialbyc taki sraki i owaki. Klapki na oczach i tyle, zero kontaktu z facetem. I teraz jak pisze ze oboje na rencie inwalidzkiej sa to jak ich jest stac na: tresera, spa dla psa itd? Moze to ich wybujala fantazja a on sam 'tresuje' psa??:shake::shake::shake:
  17. [quote name='gagata']Na watek trafiłam dopiero teraz. Wiem, że poza metodą klasyczną dużego cięcia i metodą boczną hakową, która pozostawia macicę, jest też tzw. metoda małego cięcia, czasem zwana metodą na widelec, a często mylona z hakową. Jest to tradycyjne cięcie, tylko, że małe, przez które usuwa się nie tylko jajniki ale i macicę, które [B]wcześniej wyciąga się właśnie "widelcem".[/B] Zakłada się szwy śródskórne, których zwierzę nie wygryzie i to wszystko. Metodę tą stosują dobrzy weci, współpracujący z organizacjami prozwierzęcymi przy sterylkach bezdomnych zwierząt np. dr Onyszkiewicz z Animals.Bardzo skraca czas rekonwalescencji zwierzęcia. A metoda hakowa (z bocznego cięcia) rzeczywiście nie jest najlepsza, zostaje macica i szansa na ropomacicze tez[/quote] :crazyeye:A co to za metoda "widelcem", czy Ty tez nie pleciesz tu jakis bzdur?? Zaden[B][U] wyedukowany[/U][/B] wet nie pozostawi macicy!! Jak juz otwiera brzuch czy bok to wyciaga wszystko!! Nie wiem czy ktos obecnie stosuje wogole metode hakowa boczna za to stosuja, od wielu lat, metode hakowa w bialej linii i usuwana jest macica i jajniki a ciecie u suk do 3 cm, u kotek 1 cm.
  18. :roll: oktawia, to nie emeryci to raz a dwa nie schron tylko Rybcia wyadoptowala.
  19. [quote name='Dżdżowniś']A czy ty myślisz że ktoś ci prawdę powie, nie bądz naiwna :roll: [/quote] :roll: masz mnie za naiwną? Machina sie kreci, kraj pelen hobbystow, bogaci Ci Polacy, hobby kosztuje.:roll:
  20. Jesli Brego trafi do jakiegos schroniska to nikt z nim nie bedzie pracowal i pies moze znajdzie dom i za jakis czas znow wroci do schroniska bo malo kto chce miec problematycznego psa-uciekiniera. Ci Panstwo, a szczegolnie ten Pan, z nim rozmawialam, nie da sobie nic wytlumczyc-on wie najlepiej. Treser-to kojarz mi sie z 'tresurą' a nie praca z psem. A z Berego trzeba popracowac. Nie wiem, byc moze Brego jest maly 'cwaniaczek' jak moj Kajtek-od malego nauczony samodzielnosci,biegal gdzie chcial i robil co chcial-zyl na ulicy poprostu, mimo,ze jakis dom moze i mial. Wykorzenenie z niego ucieczek,w takiej sytuacji, graniczy z cudem. Kastracja na to nie wiele da. Ale wogole trzeba go wykastrowac. Trudno sie od tych ludzi dowiedziec, co oznacza"[B]chec dominacji'[/B] w czym to sie objawia? Rybcia zapytaj o to. Sytuacja jest trudna. Jedyne co mi przychodzi do glowy to: albo doswiadczony dt i popracuje z psem albo hotel ktory popracuje z nim-miesiac/dwa. Jedyna osoba ktora widze, hotel, to www. dobrypies.pl Schronisko to tylko tulaczka psa i nic wiecej:shake:
  21. [quote name='ulvhedinn']owszem, jest ryzyko że sunia nie przetrwa narkozy (były takie przypadki także na dogo), [/quote] Ulv przy (prawie) kazdym zabiegu czy operacji chirurgicznej jest stosowana narkoza. Zabieg kastracji czy czyszczenie zebow, takie samo ryzyko, przy narkozie. Jesli ktos chce byc pewien, w 99%, powinien zrobic przed zabiegiem podstawowe badania, ekg serca, badania krwi, mocz. No tak jak i ludzi podstawowe badania przed zabiegiem/operacja. Zazwyczaj u mlodych zwierzat nie robi sie tych badan, przy zabiegach, gdyz ryzyko jest minimalne u starszych, powyzej 5 roku zycia, sa badania zalecane. No i masz racje sa lekarze i "lekarze" tak samo lek.wet i i 'lek.wet." Obecie stosowane srodki narkotyczne uwaza sie za bezpieczne, jest tez narkoza wziewna.
  22. [quote name='bonsai_88']Z tym, że sterylka prowadzi do różnych zaburzeń [większości na tle hormonalnym] też się zgadza[/quote] :roll: piszesz w sposob niezrozumialy, z czym sie zgadza, ze sa zaburzenia hormonalne? Zaburzenia hormonalne to sa jak suki sa nie kryte co cieczka, a efekt sa tez: i ciaze urojone ....i aby tych zaburzen nie bylo, czego skutkiem sa guzy sutkow, kastruje sie suki. Wiesz, ze cos dzwoni tylko nie wiesz w ktorym kosciele:razz:
  23. [quote name='smallpati']ARka odpowiem tylko swoim cytatem[/quote] Co on Ci tlumaczyl to ja przy tym nie bylam, co z tego zrozumialas to ja tez nie wiem. Podaje sie zrodlo informacji a nie: jedna pani drugiej pani powiedziala.. Tu jest wszystko jasno i klarownie, wlacznie ze zdjeciami i opisy: [URL]http://www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html[/URL]
  24. [quote name='bonsai_88']Sorry, w poprzednim poście zrobiłam błąd... choroby, które wymieniłam dotyczyły zwierząt sterylizowaniach, a nie nie niesterylizowanych... Zdanie miało wyglądać tak: "wiem doskonale do czego może prowadzić nie sterylizowanie zwierzą[B], za to sterylizacja[/B] może prowadzić do mn. niedotrzymania moczu, problemów z nerkami, tarczycą..." [B]Arka znalazłam to tutaj, na dogomanii... w dziale dot. sterylizacji[/B] .[/quote] No weszlam w ten dzial"edukacyjny' i juz mi cisnienie skoczylo. Czytaj Tych domoroslych madrali, pewnie kilkunastoletnich, a bedziesz taka sama mądra jak oni.:roll: Czyta sie naukowe opracownia, strony www opracowane przez SPECJALISTOW a nie fora internetowe aby zdobyc wiedzę. A tu pierwszy "kwiatek": [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10261218&postcount=127[/URL] Jestesmy sto lat za murzynami-wiedza przekazywana z pradziada na dziada-ciagle bierze góre:shake:
  25. [quote name='smallpati'][B]Metoda hakowa polega na tym że cięcia robi się z boku brzucha i wycina się tylko jajniki[/B], klasyczna polega na rozcięciu brzuszka na środku i wycięcia jajników i macicy [/quote] :angryy::angryy::angryy: [B][SIZE=3][COLOR=red]a co Ty ludzi wprowadzasz w bład???[/COLOR][/SIZE][/B] Idz na strone vetserwisu i sobie pogladasz zdjecia zabiegu, opis zabiegu metodą 'hakową". metoda hakowa glownie polega na tym, ze do zabiegu lek.wet. uzywa taki specjalny haczyk!!!! Moje suki i kotki mialy taka metoda, tzw. hakową, robione zabiegi, ciecie bylo w tzwn.linii bialej, na BRZUCHU. Suki 2-3 cm ciecie(jedna suka waga 32kg),kotki 1cm. Opieka pooperacyjna dla opiekuna,ZEROWA! Wszystko sie goi pieknie, zadego zdjemowania szwow, zadnych kubrakow czy kolnierzy, zadnego zainteresowania zwierzat samym ciecieciem, szybki powrot do zdrowia, po wybudzeniu jakby nic sie nie stalo. Jest to metoda malo inwazyjna(małe ciecie) i tyle. I nie pisz bzdur o pozostawieniu macicy itd.W kazdym wypadku pozostawia sie twz. "kikut"-to wynika z poleczen naczyn itd.
×
×
  • Create New...