Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='bonsai_88']... a jeśłi osoba bioroąca psa nie zdaje sobie sprawy z podstaw [np. konieczność odrobaczania i szczepienia psa] to jest to również jej wina, nie tylko hodowcy.[/quote] :angryy:kpisz czy o droge pytasz? Taką osobę odsyla sie do domu, bez psa, aby przerobila zadanie domowe czyli poczytala i zrozumiala na czym polega opieka nd psem. Albo trudniesze zadanie, ktore wymaga od hodowcy zaangazowania-to on "wyprodukowal' zywą istote i wiecej niz pobranie zaplaty za psa jest zobowiazany wobc TEGO PSA-aby poporwadzil taka osobe przez jakis czas. Napisal co i kiedy musi opiekun robic i ze moze O KAZDEJ porze dnia i nocy dzwonic jak ma wątpliwosci czy problemy. Pies to nie komorka, ktora mozna zespuc, nie umiec obsluzyc i wyrzucic na smietnik, PIES to zywa istota. Jak tego nie rozumiesz to zacznij hodowac pietruszke!:angryy:
  2. Na P.Ewe nie masz co liczyc:shake: P.Ewa to handlara psami i tyle.
  3. :shake: A ja mysle, ze p.V-ce Burmistrz przygotowuje rzeczową odpowiedz.
  4. [quote name='karjo2']Do zalozycielki tematu, naprawde masz marzenia doprowadzic do przymusowych sterylek i kastracji, niezaleznie od wieku zwierzaka, nawet jesli nie bardzo wiadomo, na ile dobry bedzie, jako dorosly? :crazyeye: a to co za nowa "szkola selekcji"?? A o pewnych rzeczach oczywistych sie nie dyskutuje- jesli chodzi o p/wskazania medyczne do zabiegu.
  5. [quote name='niufek']Ale oscypki musisz przywiesc ,te z Gubalowki ,bo inne to podrabiane , od Bacy musza byc , a Aniela jakis warszawski specylik obiecala ,wiec bedzie dobrze .[/quote] :evil_lol: kluski, no kluski......chocia kluski to chyba jakas poznanska specjalite;)
  6. [quote name='GoniaP'][B]Z tego co pamiętam, był Pan władny wyegzekwować zmiany w schronisku poznańskim, ale nie tknął Pan palcem.[/B][/quote] :roll: GoniaP czy wrozysz 'pospolite ruszenie' na Wrzesnie, media itp, no bo inaczej sie nie da? :roll: Kiedy sa wybory, moze juz jakies ulotki informacyjne szykowac?:roll:
  7. [quote name='andzia69']czy możecie te wywody przenieść sobie na inny wątek????? ja tylko ładnie proszę... to jest wątek Kongi i jej maluchów:-([/quote] andzia, to nie jest twoj wątek do moderowania, czyz nie? A jak narazie nic tu nie jest zlego pisane oprocz tematyki' okoloporodowej"czyli tyczy Kongi i maluchow, w przerwie, miedzy wiadomosciami wg. tematu:p
  8. [quote name='grzeskowyak']Na pewno "z boku" widać sprawy inaczej. Proszę mi tylko wskazać w jaki sposób blokowałem w poznańskim schronisku wszelkie zmiany? Proszę mi też wyjaśnić jaki związek ma moja obecna praca i zakres odpowiedzialności z obowiązkami, które wykonywałem w Poznaniu. Z wyrazami szacunku- Waldemar Grześkowiak[/quote] Witam serdecznie. Dziwie sie, ze jako osoba publiczna, pełniąca funkcje v-ce burmistrza, swoj pierwszy post zaczyna Pan od spraw nie wnoszących NIC do sytuacji zwierząt w schronisku we Wrzesni. Mnie nie interesuje przeszlosc, interesuje mnie obecna, dramatyczna sytuacja zwierzat, w schronisku we Wrzesni. Mam kilka pytan: - czy to Panu podlega straz miejska? - czy To Panu podlega schronisko? - na jakiej podstawie prawnej straznicy miejscy rowniez prowadzą schronisko? - jaki jest budzet schroniska -ile srednio, miesiecznie, przebywa zwierzat w schronisku a na ile miejsce jest schronisko przeznaczone. -prosimy o dane za ubiegly rok i za 5 m-c roku biezącego: ilosc przyjętych zwierzat, ilosc adopcji, ilosc upadków( z wyszczegolnieniem padle i poddane eutanazji). -ilu pracownikow zatrudnia schronisko. -prosimy o regulamin schroniska -prosimy o uchwaly miasta odnosnie bezdomnych zwierzat, [B]zapobiegania bezdomnosci.[/B] [B]-prosimy o protokol z ostatniej kontroli powiatowego lek.wet. jak i kontroli wewnetrznych UM.[/B] Czy byl Pan kiedykolwik w WASZYM schronisku dla zwierząt i jakie są Pana prywatne odczucia?:roll:
  9. [quote name='bea_m']A sąsiadka bardzo kocha swoją sucz. Bardzo dbają o nią. [/quote] Zapytaj ją czy wie ile statystycznie(20%) samic ma problemy okoloporodowe włacznie ze smiercia samicy? Co wtedy bedzie jak ukochana suka porodu nie przezyje? Jak nie trafiają argumenty,ze nie znajda domow dla szczeniat, ze nigdy nie ma gwarancji, nigdy na 100%,ze to do konca zycia psa dobry dom bedzie(wypadki losowe tez przeciez przytrafiaja sie)to ten agument "porodowy" wyciagam.
  10. [quote name='Ada-jeje']A wiesz Arko ile my bysmy mialy szczeniat, gdyby nie umowy ktore podpisujemy i zaznaczamy sobie na umowach daty pierwszej cieczki szczeniaka zwlaszcza suni ktora wydajemy, pilnujemy tego jak oka w glowie i tylko w ubieglym tygodniu z jednej wyadoptowanej suni mialybysmy 10 szczeniat. :angryy::angryy::angryy:[/quote] :angryy::angryy::angryy: no wlasnie i rece opadają; po co to ratowanie jak ktos "lekko' dostarczyc moze nastepne i jeszcze więcej....:angryy::angryy::angryy:
  11. [quote name='Betbet']dokładnie tak...i zawsze gdy przekonuję, błagam, tłuamczę to hasła są te same: ale to jest natura, suczce się chce ale to jest samiec on musi się wyżyć,szukam mu partnerki ale nie mogę jej sterylizować,nie zrobię jej krzywdy ale szczeniaczki sa słodkie ale o co ci chodzi??????? najwieksza plaga to w tej chwili "rasowe nierodowodowe" alicja wierzę!!! jakieś 4 lata temu, gdy nie byłam na dogo, gdy nie wiedziałam(!!!) wet kazał mi jeden raz dopuścić kotkę. zrobiłam to. los tym razem jednak był mądrzejszy niż ja, bo tylko 2 kociaki przezyły poród[/quote] Tak od wetow po Kowalskiego-caly czas jest ciemnogrod i patrzenie z pozycji MOJEGO psa. Ludzie, mimo wszystko nie wiedzą co oznacza schronisko-mysla,ze to raj dla zwierząt. :shake: Pokolenie wetow musi sie wymienic a cala nadzieja tez w madrych, nowych pokoleniach opiekunow. Powiem,ze bylam mile zaskoczona jak rozdawalismy folder o kastracji na festynie dnia dziecka i......dziecko 11-12 letnie potem podeszlo i zapytalo ile kosztuje zabieg kastracji. Tak jak matka uczy dziecko mycia zebow od malego i potem dziecko nie pyta dlaczego musi myc zeby tylko je myje i juz, tak samo musi byc z kastracja zwierzat. Mam psa=jego kastracja..nic wiecej.
  12. [quote name='bea_m']Arka to nie tylko problem schronisk czy psów bezdomnych. Na potęge sa mnożone pupile domowe bo tak... bo trzeba.... dla zdrowia. Właśnie mam ten problem z sąsiadką i jej 5 letnią suką. Chcą dopóścić dla zdrowia :roll:[/quote] bea-napisal wlasnie o tych "opiekunach' tez i 'Milosnikach' tezz, co chronia zycie poczeta. Emir, dwa dni temu mi mowila,ze sunię, ktora zabrala zrobila jej aborcyjną sterylke. Wiecie ile byloby szczeniat gdyby sunia trafila w rece innej organizacji "chroniącej zycie poczete"? 15 szczeniat byloby-ludzie!!!:-o
  13. [quote name='waldi481']A dodaj Aniela do tego walkę z zacofaniem,z religiją,z przekonaniami,że raz suka musi to czasem brak sił.Jednak tak trzeba.Każda wysterylizowana suka,każda kotka dodaje wiary. Że dotrze coś do ludzi,bo będzie żle. Elżbieta[/quote] Pewnie, ze same schroniskowe zwierzeta stanowia mniejszosc-wiekszosc psow jest w rekach "opiekunow" no i roznych "miłosników"-SKUTKI "pomocy biednym pieskom" widac az zbyt klarownie:shake: NIC SIE NIE POLEPSZA a wrecz przeciwnie, wzrasta bezdomnosc!!:shake: A hyclowie rece zacierają, coraz wiecej kasy tluką, tym kajem przede wszystkim oni rządzą w tematyce" ochrona zwierząt"!
  14. [quote name='ulvhedinn'][B]Czy naprawde chcemy modelu "amerykańskiego", gdzie WSZYSKIE psy zabija sie po 14 dniach[/B] od trafienia do schroniska? No fakt, dzięki temu psy siedzą w luksusach, pojedynczo, w dużych klatkach. Nie ma zagryzień, epidemii, żaden pies nie zdycha żałosnie w błocie, czy na betonie.... Tylko czy o to chodzi? Naprawdę?[/quote] Ale MY JUZ jestesmy na najlepszej drodze do takiego modelu!! Bezdomnosc w POLSCE WZRASTA, COROCZNIE, nawet nie zatrzymala sie na tym samym poziomie. UDRECZAMY zwierzeta w schroniskach-nie leczone, zapadajace na choroby-nie szczepione i....rozmnazamy w nich tez, niekastrowane wydawane sa-TO POLSKA WŁASNIE. Nie widzisz,ze ten model amerykanski( i nie tylko) puka do naszych drzwi??? ZAMALO sterylek i "ochrona zycia poczetego"...skutki sa-zwiekszajaca sie ilosc zwierzat bezdomnych, kto jest w stanie takie ilosci zwierzeta utrzymac, zaopiekowac sie nimi, jaki kraj mialby na to pieniądze, kiedy walka z zapobieganiem bezdomnosi na poziomie prawie zero jest???.ŻADEN.
  15. [quote name='ulvhedinn']To ty pleciesz bzdury, po raz kolejny zresztą.... :shake: Może wreszcie zauważysz uprzejmie, że Konga poprawiła sie u Pajuni już wcześniej przed kastracja, a to tylko ciąg dalszy... bez leczenia i dobrej opieki kastracja gówno by dała dokładnie! [/quote] :roll: A Ty sobie przypomnij w jakim stanie oddalas Konge do adopcji i pozniej co sie z nią stalo. Czy chcesz powiedziec, ze Ci ludzie nie dbali o Kongę i dlatego znow zaczela byc łysa?:roll: I nigdzie nie pisze, ze kastracja to "dobro' na wszystkie psie i kocie choroby, nie:shake:
  16. [quote name='pajunia']Weszlam na ten watek i mnie chyba szlag trafi. Co sie znowu dzieje? Czy do cholery jasnej, nawet tu spokoju nie moze byc? Niedobrze sie robi. Co to ma znaczyc - to nie jest ekipa pajuni, to[B] ludzie kochajacy zwierzeta, ktorzy sie Konga wtedy zajeli, gdy nikomu innemu nawet przez mysl nie przyszlo, aby Kondze pomoc [/B], a najmniej Arce, jak rowniez nikomu przez mysl nie przyszlo, ze Konga jest w ciazy. I nikt z nas sie nie pytal, czy pieniadze na leczenie sa, czy nie ma, tylko Konga byla leczona. A jak dobrze Arko wiesz, pieniedzy na leczenie nie bylo. Podle jest takie pisanie o ludziach, ( Zosi), ktora tyle wysilku wlozyla w leczenie Kongi. Gdyby nie Zosia, Konga na pewno by tak szybko do zdrowia nie doszla. A jesli chodzi o szczenieta, to przynajmniej szukamy domu zdrowym szczenietom, odstawionym juz od matek, a nie szmuglujemy chore na parwo w wieku 5-8 tygodni. :angryy: [/quote] Pajuniu, czy ja cos mowie-ze nie? Nic nie mowie,ze ludzie ,ktorym na sercu lezy los zwierząt zaopiekowali sie KONGĄ?? Tak mowie, ze; [B]EKIPA[/B] pajuni, zle?? A po drugie-szczeniaki z parwo-szmugolwane, przez kogo?? Pajuniu, "kij ma dwa konce" albo ma sie parwo i szczeniaki padają jak muchy(ile u Ciebie na ranczo padlo szczeniat?) albo...szczeniaki polskie i nie tylko, padają w NIEMCZECH, soory, na parwo albo na cos innego, ILE?? Parwo nie wybiera czy to Polska czy Niemcy-poprostu taaak jest!:shake::shake::shake: ps. dlaczego nie wstawiłas raportu od Kariny:roll: a tak wogole ja tez pewnie bym Ci wysawila pozytywny raport, ze STANU, zwierzat w DANYM dni ze stanu zwierzat na ranczo;) ale sama wiesz ze NIE O TO CHODZI;)
  17. [quote name='Poker']ZIGNORUJĘ CIEBIE ,stosuję w zyciu zasadę,że się liczę z opinią ludzi, na których mi zależy,a Ty nie należysz do nich,resztę dośpiewaj sobie na dowolną melodię.[/quote] :loveu:wzajemnie!!
  18. [quote name='Poker']ale mam dziś pecha :roll:co wejdę na wątek to bardzo twórcze i miłe posty Arki widzę. Nie wiadomo czy sie śmiać czy płakać.[/quote] Poplacz i sie pośmiej, jesli masz takie zmiany nastroju, moze Ci to dobrze zrobi, faktycznie.....tylko.....PSÓW ŻAL:shake::shake::shake:
  19. [quote name='Korenia']Arko proponuję przeczytać dokładnie mojego posta! [B]To tyczyło się Majki, nie ogołu![/B] [/quote] :roll: [B]a to jest wątek KONGI[/B] nie Majki i nie ogólu a wiec??:roll:
  20. [quote name='demi']dokładnie, a co ty wiesz o nas? [/quote] NIC, i nie chce wiedziec!! KONGA i jej szczenieta są PSAMI BEZDOMNYM, ciage, mimo wszystko:shake: Chyba, ze pajunia napisze, tu,ze KONGA I JEJ szczenięta sa JEJ psami!! ROZUMIESZ tą 'subtelna" roznice'?????:roll:
  21. [quote name='demi']troszkę nie w temacie jesteś, albo sama nie wiesz co sie dzieje u ulv- wiec bez sesu takie gadki... byłam dzis u ulvika z jedzonkiem i widziałam bardzo szczęśliwą MAjkę... która w schronie nie chciała jeść i była bardzo apatyczna, zreszta na początku w domu ulv też. Bez zainteresowania z dziewczyn strony i tego ze ja wzieły pies by w schronie nie przeżył i dała bym sobie reke uciąć:roll: i ty ARKO powinnaś o tym najlepiej wiedzieć, chyba, ze za dużo czasu przy komputerze sie spedza niż przy zwierzętach... wielu wetów jest jakich jest, wiec nie ma sie co dziwic wielu sprawom[/quote] Daj sobie spokoj-a co Ty wiesz o mnie? Tak samo nie interesuje mnie ulv, jak tak samo mnie nie interesujesz Ty i inni. Ja mam tyle zwierzat a ILE mnie OSOBISCIE stac i za te zwierzeta jestem odpowedzialana do konca ich czy mojego zycia!!
  22. [quote name='demi']myslę, ze jak ktos chce dobrze dla zwierząt, to [B]moze być totalnym debilem[/B], aby zwierzakom dobrze było! [/quote] MYLISZ SIĘ. Jest takie powiedzenie" DOBRYMI ChĘCIAMI PIEKŁO jest [B]bybrukowane[/B]" i COŚ jest na rzeczy!!:roll: MET tez powie,ze... miala dobre checi:shake::shake::shake:
  23. [quote name='demi']z tego wynika, ze lepiej zeby w schronie zdychały... nie trzeba komentować:roll:[/quote] :roll: Los psow w schronach trzeba zmieniac na lepsze,T[B]O JEST NIEDYSKUTOWALNE i[/B] [B] co ma do tego KONGA[/B]???:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  24. [quote=Korenia;10279590 zobacz na wątek Majki tragicznie pogryzionej! [B][B]3/4 sukcesu to miłość[/B],[/b] reszta to leki![/quote] Proponuje to zastosowac przy pchłach,robalach i ..kleszczach! [B]EURYDYKA!!:diabloti:[/B]
  25. [quote name='demi']dokładnie, sunia od razu odżyła:loveu:[/quote] :roll: A Ty co wiesz??:roll::roll::roll: Jestes żałosna,lepiej zamilczec niz dawac popisy byle czego, masz kompleksy, to sie da leczyc, wiesz? Lepiej jak są zwierzeta pod opieka mądrych ludzi niz niedukow, "milosikow":shake::shake::shake:
×
×
  • Create New...