Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Zapomniałam napisać jeszcze jednego. Otóż Basia przekazała worek od Monity na inne potrzebujące psy np. Mambę, która także żywiona jest RC Hypoalergic. I tu pytanie do Monity - co mamy zrobić z karmą cioteczko? Przekazać Mandolinie, czy jakiemuś innemy konkretnemu psu?
  2. Wyczytałam gdzieś, że macie jakiegos psa podobnego baucerona. Może mam domek dla takowego, bo dzis dzwonił do mnie pan, który szuka baucerona lub sznaucera olbrzyma.
  3. Byłam wczoraj u Niki w odwiedzinach. Sunia cała wesoła, ciągle uśmiechnięta. A tu wieści skopiowane z forum od nowej mamuni Niki: [quote]No to moze sie przedstawie Jestem nowa mama Niki [IMG]http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Wlasnie przeszlam kolejny test zaufania dala mi grzebac w uchu chorym <no czego Niki za kielbaske sobie nie da zrobic [IMG]http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] > no , przed godzina wyszla od Nas ciocia Kasia ktora wrobilam w zapsikanie uszka [IMG]http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG], potem powtorzylam jej to z rivanolem bo niestety ucho ropieje [IMG]http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Jutro idziemy do veterynarki i bedzie robic porzadek, znow bedzie great escape [IMG]http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] ale tam ja lubia i jej wszystko wybaczaja, nawet dziewczyna ktora pomaga p weterynarz zna ja [IMG]http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] i sie lubia (nie tylko mi strzela fochy Jej też) co do fochow w wykonaniu Damessy Niki wyglada to przesmiesznie przewaznie Damessa Niki sie smieje i ciekawa jest wszystkiego, jak jest foch to Damessa powaznieje i jest glucha jak pień, mimo ze slyszy swietnie na jedno ucho [IMG]http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Dziekujemy za Odwiedziny Kasiu :O) co do fotek wstawimy jak sie dokopie do cyfrówki teraz Damessa przysypia z lekim fochem bo nie pozwalam jej lizac łap .... ja rozumiem dama "ąę" ale zeby non stopem łapy lizać [IMG]http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] no to tyle tytułem inauguracji Dodam ze dziecko b szybko sie zaadoptowalo do nowych warunkow i do mnie chyba tez niestety z jednym z czym nie wygralam to z zrzeraniem kazdego smierdzacego smiecia ale jak uszy doprowadzimy do porzadku to Damessa dostanie gustowny kaganiec narazie zamiast tego ma gustowna kolie z kolnieża[/quote] [quote]ta po spacerowaniu dzis jest 1:0 dla mnie bo mój odkurzacz (Niki) nie wtrzachnął kuperka kurczaczkowego, że też ona kurczaki lubi ..... Moglaby woleć Kaczki wtedy by mnie to mniej ruszało [IMG]http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] Wytrzmala do tej pory z zalatwianiem sie wiec dobra nasza, b szybko sie uczy, i mowi czego chce, ze chce jesc to standard, ale mowi również, ze chce wyjść, nie broni sie przed swoja kolią mam wrazenie ze nawet chce w tym chodzic bo umie sie ulozyc tak zeby ropa nie sciekala jej w ucho tylko na ten kołnierz jak wyzdrowieje dopiero poznam jej prawdziwy charakter ale jak narazie nie widze jakis symptomow ktore pozwoliły by mi mieć jakieś obawy. Spokojnie sie przygladamy sobie nawzajem Dzieki Ci Kacha za takiego super psa póki co charakterem przebija moje dotychczasowe burki[/quote]
  4. Święta, Święta i po Świętach, więc czas wracać do pracy. U Beniosława nic nowego. Prawie już nie kaszle. Na dniach może opuścić Klinikę. Najlepiej do nowego domku :loveu: Tylko na razie takowego brak... Ogłosiłam więc nieco rudego w necie.
  5. Byłam wczoraj u Bastera. Opuchlizna na nodze jest już malutka ale jeszcze jest. Co do badań - mimo iż pobieraliśmy wspólnie krew nie można było wczoraj znaleźć wyników. Dziś lub jutro mają być powtórnie wykonane badania. A z wieści lepszych to stan Bastera uległ poprawie bo moim zdaniem ciut przytył a nie widziałam go 5 dni.
  6. Oj to co najwyżej Ci zamieniom na inny towar :eviltong:
  7. Nie słyszałaś, że w Ligocie zwrotów nie przyjmują? :eviltong: Chyba, że masz paragon ale i tak minęło 14 dni :diabloti: :evil_lol:
  8. Coś nowego u astów i Tosy Leona słychać? Czy możecie coś więcej powiedzieć o zachowaniu samca amstaffa, bo jest ktoś nim zainteresowany?
  9. 9/04/2007 Mamba zakończyła formalne leczenie w Klinice SGGW. Zostanie jeszcze wykonana zeskrobina skóry w celu potwierdzenia, czy pozbyliśmy się grzyba, ale po 6 - tygodniowym leczeniu, nie powinno go już być. Teraz przed Mambą jeszcze sterylizacja i następnie poszukiwanie nowego, docelowego domu. Mamba przez te 2 miesiące pobytu w Klinice znacznie zarosła i wypiękniała, co widać na zdjęciach. Do pełnej formy dojdzie pewnie dopiero za kilka miesięcy ale wszystko idzie ku lepszemu. W tym tygodniu zabieram Mandolinę do siebie do domu jako tymczas. Teraz tylko mamy zadbać o super karmę i jakies dodatkowe suplementy na skórę. Skóra jest nadal w złym stanie ale to trochę też wina hormonów - tak powiedziała nam Pani Dermatolog. Mamba ma jeszcze takiego pypcia którego też będziemy usuwać w czasie sterylizacji. Tak więc ja się ciesze jak debil, że czarna wraca na moje włości.
  10. Ciotka pamiętaj, że to amstaff a nie hipopotam :eviltong: Dobrze, że nie piszemy, że to pitbull bo sylwetki pitbulla to on nie ma... :evil_lol:
  11. Idźcie i chudnijcie :evil_lol: A ja w tym tygodniu zabieram Mandolinę do siebie do domu :loveu: I zaczynamy szukać nowego domku dla czarnuchy.
  12. Wczoraj do mnie dzwoniła Agnes34 - też wolontariuszka z jakiegoś schroniska, która marzy o białym bullku. Tylko ona dzwoniła w sprawie białego bullterriera Chico, więc chyba to nie ona bo tu piszecie, że zainteresowana chce amstaffa. Sunia z Jeleniej Góry ma dom w Wawie ;)
  13. Ja o psach mówię :evil_lol: Że przewieziemy cos w stronę Jeleniej z Wawy albo z Jeleniej do Wawy.
  14. Myślę, że pojedziemy któregoś dnia. Kolejni pasażerowie mile widziani ;)
  15. Wczoraj rozmawiałam z Basią przez ponad godzinę. Obie są w sobie zakochane. Niki w domu super, tylko raz nasisiała. Śpi w łóżku. Na spacerach nieco ciągnie, wczoraj wpychala każdemu nos do święconki :diabloti: Strasznie zbiera śmieci na dworze... Co do leczenia - to Basi weci złapali się za głowy bo tyle pracy przed nimi jeszcze. Ale myślę, że za pół roku o Niki będzie można już powiedzieć, że to dog argentyński!
  16. W Warszawie pod opieką naszej Fundacji, przebywają te oto psy, które oczekują na nowe, kochające domy: [B]MAMBA - sunia w wieku ok.5 lat. [/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39991[/URL] Mamba po zabraniu ze schroniska: [IMG]http://img226.imageshack.us/img226/7814/mamba8ex5.jpg[/IMG] Mamba dziś: [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/5062/mamba77fy1.png[/IMG] [B]BENIO - 2 letni PITBULL RED NOSE [/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40546[/URL] Benio po zabraniu ze schroniska: [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/8640/benio7is2.jpg[/IMG] I dziś: [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/5910/benio51va4.jpg[/IMG] [B]BASTER - rodowodowy samiec AMSTAFF ur.25.11.1999r. [/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35335[/URL] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/7525/baster44hv9.png[/IMG] [B]PARIS - mix bullterriera w wieku 5 lat, uratowana z pseudohodowli[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35257[/URL] PARIS po zabraniu z pseudohodowli: [img]http://img177.imageshack.us/img177/338/dscn3503xg7.jpg[/img] I dziś: [img]http://img236.imageshack.us/img236/9471/paris22zt7.jpg[/img] [B]CHICO - roczny bullterrier:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=52427[/URL] [img]http://img237.imageshack.us/img237/4545/chico2sn6.jpg[/img] [B]KONTAKT w sprawie adopcji lub pomocy dla któregoś psa:[/B] [B]0 501 797 018[/B] [B][EMAIL="k.kordowska@bajit.pl"]k.kordowska@bajit.pl[/EMAIL][/B] [B]Lub po prostu na pw.[/B]
  17. Ostatnio u weterynarza Magda (która przywiozła Fostera do Warszawy) spotkała Fostera. A ponieważ nigdy nie widziała Przemka, zaczęła z nim rozmowę że jaki ładny bullek, że ona też ma sunię i że ten bullek Przemka to taki podobny do psa, którego ona wiozła do Warszawy itd... Na co Przemek jej mówi, że to TEN pies :eviltong: Magda nie poznała Fostera tak wypiękniał :diabloti: Obiecała z Rolandem odwiedzić Fostera i Przemka i zrobic fotki z nowego domu.
  18. Chicco nadal oczekuje na swój wymarzony dom. Jest już po kastracji.
  19. Myślę, że powoli mogę zacząć ogłaszać konkurs na nowy dom dla Mamby. Tylko nie wiem czy znajdzie się takowy ideał :oops: Ale ogłaszam, a co tam. Mamba szuka domu najlepiej w Warszawie, u kochającej psy rodziny ale rodzina nie moze mieć zwierzątków (chyba, że ewentualnie rybki) i jak dzieci małych nie będzie to też super. Mamba jest psem kanapowym, więc preferowana rodzina, która odstąpi jej kawałek łóżka, bo o całym nie mówię :evil_lol: Myślę, że niedługo Mamba wróci do mnie do domku tymczasowego.
  20. Zapomniałam o Fifim :oops: Po Świętach jedziemy w trasę z Jarkiem, którego mama adoptowała Fifiego to dowiem się co u niego.
  21. Malutka kruszynka :evil_lol: 38kg :crazyeye: Wesołych Świąt ciotki! Mrówa23 - dla Ciebie szczególnie :diabloti:
  22. U amstaffa rany wyglądają raczej na pogryzienie, bo strupy są na nosie oraz na poliku. Ile chłopak ma lat? Jak długo jest w schronisku? Czy ktoś sprawdzał tatuaż? Bo nie ukrywam, że chłopak jest ładny.
  23. W tym lub przyszłym tyg pojedziemy po dziewczynę i przywieziemy do Wawy o ile wszystko się uda:evil_lol: A tak wogóle to Mokrego jajca i wesołego lanego.
  24. Dziękujemy ;) Niki będzie wdzięczna. A o Parisce proszę pamiętajcie :modla:
×
×
  • Create New...