-
Posts
16511 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by doddy
-
Kopiuję: [quote]Witam! >>Kilka dni temu rozmawiałam z pracownikiem Waszej fundacji i dowiedziałm się>że mogę umieścić ogłoszenie na waszej stronie.Mam do oddania roczną Amstafkę>.Wzięłam psiaka ze schroniska w styczniu.Była tam około dwóch miesięcy .Jest>zdrową ,bardzo radosną i przyjacielsko nastawioną psiną.Ma nietypową>brazowo-stalową maść(po błękitnym rodzicu),ma biały krawacik i jedną>skarpetkę.Ma wszystkie niezbędne szczepienia.Ma na ciele drobne blizny i>prawdopodobnie przez poprzedniego właściciela była bita ponieważ bardzo się>boi nawet w zabawie jak się podniesie nad jej głową np.gazetę.Chciałabym>oddać ją do domu najlepiej z ogródkiem ponieważ bardzo lubi przebywać na>dworzu.Potrzebuje również dużo miłości i czułości.Decyzja o oddaniu jej nie>jest łatwa ale niestety zmieniły się moje plany i muszę wyjechać dlatego>szukam dla niej dobrego domu bo nie zasługuje drugi raz na schronisko.SPRAWA>JEST PILNA!Proszę o kontakt osoby zainteresowane pod numer 508 465 479>.Psiak mieszka w Łodzi.[/quote] [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/7835/sunialodzry1.png[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/4392/sunialodz2va9.png[/IMG] [IMG]http://img239.imageshack.us/img239/4807/sunialodz3ep8.png[/IMG] [IMG]http://img239.imageshack.us/img239/7860/sunialodz4wh4.png[/IMG] [IMG]http://img239.imageshack.us/img239/2890/sunialodz5ym1.png[/IMG]
-
Kaleki doberman ze schroniska w Żyrardowie - już w nowym domu.
doddy replied to mirka-ela's topic in Już w nowym domu
Dzis zrobilam Nicolasowi troche nowych zdjec. Nicolas w nowym "domu tymczasowym" odnalazl sie. Kilka dni to trwalo, bo Nicolas w pierwszym kontakcie jest bardzo niesmialy ale teraz smiga jak mlody bog. W domu zachowuje sie dobrze. Od razu kladzie sie na dywaniku. Stosunek do koni - olewczy :evil_lol: Sama dzis na swoje oczy :crazyeye:widzialam :eviltong: Jutro bedom zdjecia. -
Benioslaw nadal bez domu. Mamy prosbe do Was abyscie dali ogloszenia o Beniu u Was w okolicach. W Wawie nie ma wielu domkow z ogrodem. Wiec raczej liczymy, ze Benio zamieszka w innym miescie. Anonse w gazetach sa bardzo wskazane ;) A tu przykladowa tresc ogloszenia: PITBULL RED NOSE w wieku 2 lat, wykastrowany, zaszczepiony, szuka nowego wlasciciela dysponujacego domkiem z ogrodem. tel do Beaty: 668 110 726
-
Ja jestem zdania, ze problem uciekajacego psa przy mieszkaniu w bloku nie jest zadnym problemem... W koncu spuszczanie amstaffa ze smyczy u niektorych wlasicicieli jest rzadkoscia, bo wiekszosc bullowatych nie jest najgrzeczniejsza na swiecie. Mamba nie jest przeze mnie nigdy spuszczana, a to z prozaicznego powodu... Goni kotki, golabki i wszystko co sie da gonic... A wiec zeby byla bezpieczna chodzi na smyczy.
-
MIODZIO maluteńki super pies - ma już dom :))))
doddy replied to bandida's topic in Już w nowym domu
Wczoraj wprosiliśmy się do ciotki bandidy i co... I ciotka bandida z wujkiem Rolandem, nie może żyć bez Miodzia, ciągle tylko Miodzio, Miodzio... A może Miodzio nasikał na dywan i wróci, a może coś zje... :evil_lol: Jedynie Hosi wszystko jedno :diabloti: Ale jak mozna nie kochać Miodzia :loveu: -
Znalazłam takie ogłoszenie: [quote]Zaginął pies o imieniu MAYLO w okolicy ulic Mydlinkiej,Hamernia nad Rudawą lub Piastowskiej Mieszanka Pitbull i Amstaff. Miał ciemno brązową obroże z niedużym napisem DINGO Szczewniak 10 miesiecy.Pod szyją duza biała krawatka. Na znalazce czeka duza nagroda !! tel 12 6362499 ,0507696473 Stadnina Koni ul.Mydlnicka 73 kraków aktualnych zdjec nie posiadam,jedno kiedy był malutki [img]http://img215.imageshack.us/img215/474/pitbullszczeniaki018sz1.jpg[/img] [img]http://img148.imageshack.us/img148/4042/pitbullszczeniaki012kn8.jpg[/img][/quote]
-
Cały czas teraz myślę o Eni... Jak Mycha przywiozła Eni do nas, od razu było widać wielkiego guza plączącego jej się pod nogami... Guz bardzo duży, rozpadający się wręcz... Ogólnie sunia cały czas leżała... I nie był to wpływ Sedalinu... Raczej stanu w jakim jest... Jaką nazwę będzie nosić skarpetka Eni? Chętnie coś wpłacę.
-
Sunia juz przekazana, zapewne pod okiem Camary. Sunia ma wielkiego guza sutka, ktory sie juz niestety rozpada... Z guza cieknie ropa, jest duza dziura. Niestety sunia wymaga pilnej interwencji weterynarza. Ogolnie sunia bardzo grzeczna. Cala droge ladnie przejechala, nie wymiotowala, tylko zrobila siku :eviltong:
-
[URL]http://pseudohodowle.ovh.org/[/URL] Tu jest strona poświęcona tej tematyce. którą tworzą właśnie bullomanacy. Autorem strony jest dziewczyna z Łodzi. Strona w przygotowaniu, ale myślę że prosciej połączyć siły i zrobić coś jednego niż 50stron.
-
Ja Wam powim tak. Wczoraj byłam w nocy w Łodzi z ciotką Malibu po budy. Myślałam, że na 23 wrócimy spokojnie do domku a wróciłyśmy o...2.30 rano. Tak więc ja nie umiem powiedzieć o której będziemy w Wawie, czego wymagał ode mnie ten Pan. Nie wiem jak się będzie jechać, dwa nie wiem jak będzie z odbiorem zwierząt, a trzy to w Katowicach załatwiamy sprawy i nie wiemy ile się zejdzie. Pewnie będziemy wieczorem. I tyle mogłam powiedzieć Panu.