Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Czy jak będziecie zabierać Lusię na badanie, możecie sprawdzić czy nie ma tatuażu?
  2. Myślę że jak by się znalazła osoba, która byłaby w stanie finansować sunię do czasu znalezienia domu to znalazły by się osoby, które pilotowały by sunię w hotelu w innym mieście.
  3. Wróciłyśmy z podwójnych nawet odwiedzin u Jarkana. Poza meritum dodam, że to piękny pitbull z super głową - przepiękny, czego nie widać było zupełnie na zdjęciach. A co u Jarkana. Jest w sumie lepiej niż się spodziewałam ale nie idealnie. Myślę, że do psów Jarkan może i by się przekonał ale czarno widzę wizję dalszego bytu z kotami... Jarkan ewidentnie spina się na kota i jest chętny by coś zrobić, choć na szczęście jeszcze się zastanawia a nie już atakuje. Jeżeli Jarkan trafiłby do domu z jedną sunią, nawet z ADHD pokroju boksera, to by się w nim odnalazł. 3 baby może być to za wiele na jednego chłopczyka. Problemem jest także to, że mieszkanko jest malutkie i Jarkan nie ma miejsca, w którym mógłby się spokojnie wyciszyć, odpocząć bez chodzących koło niego czterech łap. Paranoją jest, że pies był zostawiany w kagańcu podczas nieobecności Agnieszki... Zawieźliśmy mu więc klatkę, która mam nadzieję stworzy mu namiastkę azylu i oazę. Ponieważ Jarkan nie cierpi na lęk separacyjny, myślę że z zostawaniem w niej nie będzie problemu. Jak już wychodziliśmy od Agnieszki, Jarkan spał w otwartej klatce. U mamy Agnieszki - mieszkanie Jarkana czy innego amstaffa odpada. Za miesiąc Agnieszka przeprowadza się na działkę. Idealne rozwiązanie co do psów, mniej idealne co do kotów, ponieważ koty zostają w mieszkaniu w Warszawie. Jak Jarkan wróci na jesieni, znowu trzeba będzie go przełamywać do kotów w domu.
  4. I jak Gosiu dzwoniłaś? Ja tak nieśmialo przypomnę, że zbieramy fundusze na pobyt w Klinice Bastera. Supergoga - zdejmij proszę Bastera z allegro. Ja się będę rzeźbić z allegro w jego przypadku ok?
  5. Dziś byłyśmy z Tashą na 3 godzinnym spacerze :cool3: Taka piękna pogoda, że grzech nie skorzystać. Tasha jest coraz fajniejsza. Już się nie boi tak samochodów, jest w stanie iść tuż obok ulicy wpatrzona w człowieka. Dziś kilkakrotnie mijali nas także spacerowicze i obyło się bez szczekania.
  6. Podobno w Krzyczkach jest bullterrier. Wie ktos coś może o nim?
  7. A nie może Jankara w razie co wziąć mamusia? :evil_lol: I po kłopocie by było :lol:
  8. Jutro pojedziemy do chłopaka z BeataA wieczorem. Dziś u Agnieszki była Viktorija. Z tego co na razie dowiedziałam się przez tel, to Jarkan warczy na każde zwierzę które koło niego przechodzi. Trochę zdziwiło mnie, że jak Agnieszka wychodzi to zostawia psa w kagańcu... Jak dla mnie to nie wyjście. Chyba wolałabym klatkę. Jutro zdamy relacje co i jak. W każdym razie super na razie nie jest. Żeby Jarkan miał się przełamać do jednego psa to byłoby znacznie łatwiej a tu ma cały zwierzyniec :evil_lol:
  9. Wstawiłam sunię na fora grup Bull. W poniedziałek zamieszczę o niej informacje także na stronie adopcyjnej.
  10. Pogadam z Beata czy może byśmy we 2 jutro jakoś pojechały ale nie obiecuje. Na pw poproszę pełny adres nowego domku.
  11. Ciotka doddy nie ma czasu na razie. Dziś nie mam czasu a jutro mam chrzest a później szkolenie Saby vel Tashy z dogomanii. A co się dzieje? Jednak Jankarek chce zjeść ratlerki albo koty?
  12. Jak będziecie w schronisku, zróbcie proszę zdjęcia astom plisss :loveu:
  13. O Parisce napisze pozniej. Dozia nie miala operacji bo lekarz zachorowal :roll:
  14. A teraz relacja foto ze szkolenia genialnej suni Tashy, choc nie tylko bo portreciki także wklejam: [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/6735/tasha1it2.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/3186/tasha2he6.jpg[/IMG] Nauka chodzenia przy nodze: [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/8425/tasha3uc4.png[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/7524/tasha4rh4.jpg[/IMG] I z mamunią w ogródku: [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/3324/tasha5ua8.jpg[/IMG] [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/832/tasha6cr3.png[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/6315/tasha7vq5.jpg[/IMG] I w domku: [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7766/tasha8wm9.jpg[/IMG] I z misiami w zębach :diabloti: [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/2163/tasha9jh6.jpg[/IMG]
  15. Nicolasa przenosze do hotelu. Pierwsza sprawa bo sie robi w miare cieplo wiec niech chlopak sobie pobiega po wybiegu troche, a druga, ze z sggw trzeba zabrac wszystkie zdrowe psy.
  16. Ciotka bede Cie umawiac z Jagielskim a nie na sggw. ;)
  17. Taszka i Tabu maja indywidualne szkolenie z ciotka doddy, po wielu trudach umowienia sie ze mna :evil_lol: Taszka jest uczen idealny, a Tabu, to temat tabu, czyli prawie idealny :diabloti:
  18. Właśnie wróciłam od Sabinki, a teraz Taszki. Sunia jest genialna ;) Kupek w domku już nie ma od tygodnia. Sprawy pokarmowe w miare się unormowały. Od dziś zarówno Taszka jak i jamnik Tabu zaczynają szkolenie, że goście to fajna zabawa a nie tylko pozoranci do gryzienia. :evil_lol: Jutro wezmę aparat, to będziecie mieć zdjęcia z nowego domku laleczki. Ogólnie powiem na początku, że sunia trafiła bardzo fajnie, do miłej rodziny, która ma dobre predyspozycje do posiadania psów.
  19. U Fostera wogole wszystko dobrze. W domku sie nie zalatwia. Spiw juz w lozku. Weterynarz zalecil jeszcze 3 zastrzyki, pozniej tableteczki. Foster jest zakrecony na punkcie pileczki. A dzis zrobil taka furore u weta, ze wszedl bez kolejki.
  20. Anitko Słońce Ty moje a kiedy miałaś wysłać sms? :diabloti: Jutro dopiero pogadam. :eviltong:
  21. Ok. Jak będziecie w 100% zdecydowani to piszcie a ja pomyśle o wycieczce do Łodzi. Tylko od razu uprzedzam że proszę o wytyczne co się stanie jeśli będzie sytuacja alarmowa i coś się nie uda w nowym domu.
  22. A Jarkan na 100% dogada się z taką menażerią? Bo nie chciałabym żeby okazało sie, że zostane z nim na środku Warszawy z wizją odwiezienia go do schroniska... Ja jestem pękała i pewnie dorosłego amstaffa do tego domku bym nie dała :evil_lol:
  23. Mnie denerwuje, że psy zdychają w schroniskach bo 100 osób gada i gada a nic się nie robi. Tu oczywiście piszę ogólnie a nie personalnie. Moniko, skoro Wasza Fundacja może opłacać sunię to możemy ją zabrać do Kliniki na sggw a później do hotelu. Tylko musielibyście za wszystko płacić bo nas już na nic nie stać. :shake:
  24. Przepraszam bardzo, ale dlaczego czekacie z diagnostyką suni? W końcu jeśli nawet ktoś zdecuduje się na adopcję suni, musi wiedzieć co suni dolega itd. Nie można kogoś władować na minę i liczyć, że jakoś to będzie. W końcu schronisko w Poznaniu pobiera niezłe opłaty adopcyjne za rasowe pieski. Nie stać ich na zdiagnozowanie suni? W czym tkwi problem z diagnostyką? MonikoP widzę, że masz Fundację. Czy Wy jako Fundacja nie możecie wyciągnąć suni ze schroniska i się nią zająć? Ja chętnie wzięłabym ją do Warszawy ale mamy w Klinice 6 psów i niestety ich nie mamy jak opłacać a co dopiero kolejną bidę. Jakoś miłośnicy amstaffów słabo chwytają nasze pomysły co do pomocy tej rasie :eviltong:
×
×
  • Create New...