-
Posts
16511 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by doddy
-
Jeśli bedzie w stanie go adoptować to pewnie ;)
-
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
doddy replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
no jakos dluugo szuka domu -
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
doddy replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Piękne zdjęcia :loveu: Ja też chce zdjęcia z morzem! Ale wizja wyjazdu do Andzi legła w gruzach... Beata nie dostała urlopu. :placz: -
Jakoś ja nie widzę tłumu pchającego się do adopcji Altera. Jak znajdzie się osoba, która przygarnie go to wtedy można się zacząć zastanawiać nad próbami ratowania go przez kolejne operacje. Jak na razie po poprzedniej operacji nie może zagoić się rana, więc sorry ale ja bym już nie męczyła tego psa... Jak znajdzie się osoba do adopcji Altera wtedy będziemy myśleć. Moje osobiste zdanie jest przeciw. Przede wszystkim pragnę przypomnieć, że ALTER SZUKA DOMU!
-
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
doddy replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Z ciekawostek, Ivan został przyjęty do schroniska 7.07.2007r. i miał nr w schronisku 777. Chyba go przezwiemy na Seven :evil_lol: No to szczęście się do niego uśmiechnęło! W schronisku już nie siedzi. Teraz tylko super domek potrzebny! W schronisku w Szczecinie jest 7 amstaffów :roll: Zastrzelić się idzie... -
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
doddy replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Ivan właśnie został zabrany ze schroniska. Pojedzie dziś do hotelu w Darszycach. Zawiezie go tam Greven. Właśnie siedzi z nim w samochodzie i mówi, ze jest SUPER!!! Przed wycieczką zostanie pokazany behawioryście Grzesiowi ([URL="http://www.dobrypies.eu"][COLOR=#0000ff]http://www.dobrypies.eu[/COLOR][/URL] ) oraz znajomemu szkoleniowcowi Sandry. [B]Przypominam o zbiórce funduszy, bo niestety jak nie będzie na hotel to będzie tragedia. [/B] -
No film nie był najlepsiejszy... Jedynie pi ar ma dobry... Następna w kolejności "Twarda sztuka", bo Beti nie chce iść na "Sadystę" :placz:
-
W ramach odstresowania się od psów idziemy dziś do kina na "7 krasnoludków". Skoro i tak kazdy olewa temat Nanki pozwoliłam sobie na off topa. :eviltong:
-
Dziś Alter czuje się fajnie. Ma dobry humor po naszej nocnej wycieczce. Co do anemii. Można podawać mu Epo, czyli hormon zastępczy. Tylko pytanie, czy Alter znajdzie dom i czy mamy go ciągle męczyć? Prawda jest taka, że Alter u mnie może zostać tydzień, może dwa. Co za tym idzie moja prywatna Mamba jest caly czas na wakacjach u BeatyA. Nie ma wizji co dalej z Alterem. Do kojca nie może trafić. Musi trafić do domu. Alter jest płukany co 2 dni. Ale wcale nie jest dobrze. Nawet rana po operacji ciągle się babrze, choć minęło już tyle czasu. Lekarze rozkładają ręce, bo więcej nie można zrobić. Alter nie lubi kroplówek, ani manipulacji weterynaryjnych. Ciągle jest więc walka o kroplówki. Ja robię wszelkie zabiegi przy nim w domu, jest to dla niego bardziej komfortowe, przydałoby się aby nowy właściciel też robił wszystko w domu. Czy znajdziemy taką osobę? Zaczynam wątpić. Apetycik natomiast mu dopisuje :)
-
Bullet ocalony przez fundację AST już w nowym domu.
doddy replied to niufa's topic in Już w nowym domu
Żyje. Nie zjadłam go. Nic się nie dzieje, więc nic konstruktywnego nie napisze poza tym ze się szkoli. -
To polecam się śpieszyć. Bo Alter ostatnio już nie tryska humorem, raczej ma gorsze dni. Tylko żeby zaraz nie było paniki - to nie umiera - po prostu nie jest very happy.
-
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
doddy replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Jak Ivan miałaby już lepsze zdjęcia (swoją drogą Ivan nie pasuje do pitbulla - przydałoby się coś śmiesznego i fajnego) to mogę je wydrukować na papierze fotograficznym i wysyłać w zamian za cegiełkę z allegro. -
8 tyg. szczenie w typie bulteriera już w nowym domu !
doddy replied to beka's topic in Już w nowym domu
Jak się zgłaszają o nią fajni chętni to mają psy, małe dzieci... -
Odnalazła sie właścicielka i psiaka i astek wrócił z nią do domu. Chłopczyk ma 1,5 roku. Problemy z dusznością ma od 4 miesięcy i dostaje na nią tabletki. Klinika pokierowała ją odnośnie sposobu leczenia, rokowań itd. i w razie co kobieta ma się zgłosić. Tak więc akcja zakończyła się Happy Endem. Proponuję zebrane fundusze przeznaczyć na ratowania Ivana.
-
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
doddy replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Proszę ogłaszajcie Ivana. Głównie, że szuka kasy. -
Ciotki plisss ogłaszajcie w wolnym czasie Nane w necie, w gazetach, co Wam przyjdzie do głowy. Ja nie mam netu w domu ;(
-
Altuś na wakacjach poluje na króliczka :evil_lol: Ma chłop siłę... Co do niepomyślnych wieści - jak pisałam Alter ma anemię. Na chłopski rozum ( o ile coś nie pokręcę) - nie wytwarza horomonu odpowiedzialnego za produkcję czerwonych krwinek. Anemia będzie więc postępować. Alter szuka więc domu na ostatnie miesiące życia ( o ile będą to miesiące)... Alter jest co 2 dzień przepłukiwany, jest to dla niego już bolesne. Żyły ma pozarastane, pozostaje płukanie podskórne. Dwa wkłucia na boki... Nie wiem ile ten pies będzie w stanie jeszcze to znosić. Juz reaguje agresją na te zabiegi, ale musi je mieć.
-
[quote]Nie ma to jak drobna sugestia[/quote] Nie ma to jak urok osobisty :eviltong:
-
Normalnie powinnam założyć firmę pt. jak wykombinować coś, gdy wszystko zawiedzie :evil_lol: Alter już jest na wakacjach u cioci Kasi.
-
A no można, można... Jak szaleć to szaleć.
-
My odpoczywamy w samochodzie :) A potem w domu.
-
Doddy się nie zasiedzi. Jedziemy tylko do Jarka tj. na Pl.Wolności z tego co pamiętam jak byłam u niego rok temu a potem wracamy do mojego dziecka (czyt. Altera).
-
Na razie zgłosiła się tylko Ola od Paros. Ale ona ma już mini zoo w domu ;) Ponad to na razie nie ma chętnych nianiek dla niego. Ale cóż taki los... Jesteśmy na siebie skazani :eviltong: Najwyżej jak usłyszycie, że w Łodzi bullterrier zjadł swojego nowego właściciela w pierwszy dzień po adopcji, to będzie o naszym Bullionie :evil_lol: Potrzebne nam jutro dużo czasu bo musimy jechać po Bulliona za Kraków później do Łodzi (tu najlepiej byłoby spędzić kilka godzin) a potem wrócić do Warszawy. Altera mogłaby przetrzymać moja znajoma na Ochocie do 18. Może ktoś mógłby zająć się Alterem np. od 18? Ale raczej złudne me nadzieje :roll:
-
Odpowiedź: ROZBICIE UGOTOWANEGO JAJKA
-
Hektorek w dniu wczorajszym przeszedł za TM. Miał chłoniaka na węzłach. {*}