Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Sunia. Wiek ok. roku. Lagodna. ALE.... Sunia jest w tragicznym stanie, co jest malo widoczne na fotkach. Sunia ma straszna chorobe skory! Nie jest w stanie nawet chodzic. Ostatnio w tym schronisku zmarl inny amstaff... Sunia przebywala w schronisku w Ostrowii Mazowieckiej. Dzis, sunia jest w lecznicy w Warszawie i jest leczona. [B]Prosimy Was o pomoc finansowa a takze o nowy dom dla suni. [/B] Zdjecia suni ze schroniska: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/2/2295ad13168ac786.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/2/2451cefc765e86c1.jpg[/IMG][/URL]
  2. Ronja ja moge watek zalozyc bo mam jej wczesniejsze zdjecia.
  3. Czy ktos jedzie jutro do amstaffki? Widze, ze nazwaliscie ja Elza, wiec niech bedzie. Jak mamy ja przejac to od jutro jedziemy do niej. Jezeli ktos jeszcze chetny do odwiedzin, zapraszamy. Co do karmy na razie kupcie jej 3kg. My kupimy duzy worek.
  4. Czyli mamy 501zl. Jeszcze 99zl i bedzie na miesiac :lol:
  5. Ruda zebys sie nie zdziwila w razie co - to Steffi to amstaffka. Z niej taki staffik jak z Klementyny :evil_lol:
  6. Dzis nic nie wplynelo na Fuksika. :-(
  7. Przeczytajcie w wolnej chwili ten watek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91336[/URL]
  8. Przeczytajcie w wolnej chwili ten watek. Warto by bylo stworzyc co miesiaczna akcje dogomanii.
  9. Dziekujemy Wam za glosy. Jednak wiele wiele jeszcze nam potrzeba. Na miau co miesiac cale forum glosuje konkretnie na jedna organizacje. Zalozylam watek na dogomanii. W koncu jestesmy silniejszym srodowiskiem pod liczba ludzi, wiec moglibysmy co miesiac pomagac wybranemu schronisku / organizacji. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91336[/URL]
  10. Moze niektorzy z Was beda kojarzyc Robaczka. Robek zostal znaleziony pod Warszawa w lipcu tego roku. Byl ranny, lazily po nim robaki... Robak zostal docelowo u ludzi ktorzy go znalezli. Jednak dzis dostalam od nich maila, ze Robaczek musi znalezc dom do soboty, bo niestety zostanie wywieziony do schroniska. Problem tkwi w jednym z czlonkow rodziny, ktory sie na niego nie godzi bo Robaczek jest agresywny do psow. Nie ma co gdybybac z naszej strony nad ich postepowaniem, bo dla nas to jasne. Musimy sie jednak skupic na szybkim znalezieniu domu lub tymczasu. Zdjecia jak Robak wyglada dzis beda pozniej. Teraz z czasu gdy zostal znaleziony. Robak jest pod Warszawa. [img]http://img244.imageshack.us/img244/8808/beztytuu6eg4.png[/img] [img]http://img165.imageshack.us/img165/6382/img0958wh5.jpg[/img] [img]http://img329.imageshack.us/img329/1323/img0990il2.jpg[/img]
  11. Niestety nic... Jak tak dalej pojdzie to nawet juz nie bedzie za co za niego placic.
  12. Wlasnie jest po karmieniu :eviltong: Cudem ale przezylam :lol: Z karmieniem jest coraz gorzej, bo poprzednio moglam podejsc i zajac ja druga miska. Teraz musialam wsadzic jej nowa miske za drzwi, zabrac pierwsza a potem wypusic psa na poslanie i zabrac dopiero te druga. Bo na szczescie pilnuje jedna. ;) Co do decyzji. Chcialabym aby wypowiedzialy sie dziewczyny tj ruda i olgaj. Moze one chca np. zabrac sunie pod swoje skrzydla . Bo ja niestety jesli mam podjac decyzje to raczej rozpatruje uspienie w humanitarny sposob. Mysle, ze jak sunia trafi do schroniska to znowu bedzie przechodzic z rak do rak i moze to sie skonczyc tragicznie zarowno do ludzi jak i dla niej... Mysle, ze facet uzyl w stosunku do niej mlotka bo juz wczesniej przekonal sie, ze z reka to ma sie nie pchac. Przykre jest, ze ta sunia jest tak biedna z powodu czlowieka. Jesli ktos ma jakis pomysl to ja jestem jak najbradziej otwarta na propozycje.
  13. Mala relacja z zycia Tinki Melinki To co napisze zapewne będzie dlugie, bo długo zastnawialam się czy już to pisac, czy poczekac. Ponieważ jednak zachowania Tinki się nie zmieniaja, nie ma co zwlekac z pisaniem smutnych wiesci. Tinka od pierwszego dnia w którym trafila tymczasowo do Beaty reagowala agresywnie na ludzi oraz zwierzęta. Zaatakowala Alfe przez kratki a także nas. Obie z Beata nie byłyśmy w stanie wejść do niej do kojca (choćby po to, by wstawic jej miske z pokarmem). Jej wszelkie reakcje agresywne były jednak podszyte strachem. Melinka próbowała atakowac, ale jednoczesnie caly czas się wycofywala. Nie wyciszala agresji na żadne sygnaly uspokajające. Od początku nie było fajnie, doszłyśmy jednak do wniosku, ze damy jej kilka dni na oswojenie się z nowa sytuacja. W koncu Melinka w ciagu ostatniego miesiąca przeszla wiele: 1)Schronisko 2)Pierwsza adopcje (ludzie ja adoptowali, jednak szybko oddali bo była agresywna do dzieci) 3)Drugi dom ( tu rodzina patologiczna, niestabilna, Tina zaatakowala faceta w reke w obronie zony, potem właściciel chciał ja zabic mlotkiem) 4)Kilka godzin u Olgaj i podroz do Warszawy 5)Kojec (sunia dotad była w mieszkaniu) Przez kolejne dni Beata oswajala sunie. Wycofałyśmy jej bodzce, takie jak dzieci (rzeczywiście ich nie cierpi) a także inne psy. Codziennie Melinka była zachecana parowkami, kielbasa (a nawet kaszanka, choc ciotka wie żeby nie dawac). Reakcje do ludzi były troszke lepsze, choc i tak Beti się cykorzyla Melinki. Doszlo jednak do tego, ze nawet wchodzila do jej boksu by postawic jej miske. Zdecydowałyśmy o sterylizacji i pobycie u mnie w domu. Po pierwsze, żeby sprawdzic jak sunia zachowuje się w domu, po dwa – jak reaguje psy, a po trzy by przeszla szkolenie PT co zwieksza znacznie szanse na adopcje. Przedwczoraj obie z Beata wyciągnęłyśmy Tine z kojca – trwalo to ok. 5 sekund. Beata do niej gadala a ja szybko złożyłam smycz. Sunia nawet się nie zorientowala jak była już ubrana. Do samochodu wskoczyla pieknie. Droge przejechala dobrze, choc cala droge jojczyla. U weta znowu ja tak zbałamuciłyśmy cwierkoleniem do uszka, ze nie zauważyła igly w tylku. Dojechaliśmy do domu, obie dziewczyny osypialy narkoze dosc grzecznie. Leżały obok siebie, bez agresji. Potem się wybudzily i zaczely się pierwsze schody. W dniu operacji Tinka miala 2 ataki w stosunku do mnie. Z początku wybaczyłam jej z powodu narkozy itd. Jednak kolejnego dnia już miala np.4…. Liczba atakow się ciagle zwieksza wraz z zaaklimatyzowywaniem się suni u nas. Kiedy Tina atakowala: 1)Przy misce – zarwno jak ona jadla, jak i Brena jadla (5m od niej) to mocno warczała, teraz stosujemy wymiane, bo do mnie tez potrafi wyjechac 2)W waskim korytarzu – w waskim korytarzu sunia się spina. Boi się natarczywego ruchu ale zamiast odejść, stosuje opor bądź warkot 3)Na poslaniu warczy – glownie na Brene, Brenusia już nie może nawet wejść do pokoju… Na mnie robi „mine” i się spina ale jeszcze nie wystartowala. Ogolnie na poslaniu jest rozluzniona i spi na boku tylo gdy wszyscy sa daleko od niej. Jak podchodze, sunia od razu zmienia pozycje na waruj i gotowa do skoku w powietrze 4)Reaguje agresywne na nagle ruchy rekami i nogami – z pewnością była bita oraz kopana. Ma stary slad po zlamaniu przy ogonie. 5)Pościeliłam lozko, wyszlam do WC – wracam – Tinka warczy na „Fe” warczy głośniej 6)Ogolnie na kazda reprymende slowna – bardziej się spina i nie chce ustąpic 7)Atakuje w nocy na dworze 8)Nienawidzi dzieci 9)Atakuje gosci w domu Ogolnie reakcje Tiny sa nie kontrolowane i bardzo niebezpieczne jak na razie. Wyglada na sunie, która była strasznie bita i była u furiata. Łopatologicznie to tłumacząc: Jak ktos bije psa, to w pewnym momencie pies się poddaje. Normalny człowiek uwaza, ze wygral i odpuszcza. Ona wyglada na ofiare kata, który nawet jak ona ustąpiła to on ja dalej bil. Sunia zaczela walic na oslep zebami. Pewnie wtedy ktos przestawal bo np. sunia go ugryzła i tym samym sunia się samonagradzala – ugryzłam, bicie ustalo. Sunia boi się przechodzącego człowieka, ze ja kopnie. Od razu przyjmuje pozycje gotowa do skoku. Boi się brania na smycz. Nie ma mowy o zalozeniu obrozy wiec nosi caly czas na sobie. Boi się dotykania po glowie. Skorygowana za ciagniecie smycza, od razu przypada do ziemi. Ponadto – Tina zaatakowala goscia wchodzącego domu. Z początku było ok., ale gdy ten zaczal wchodzic dalej, zaatakowala. Nienawidzi dzieci! Idac kolo podstawowki najeża cala sierc na kargu i idzie caly czas warczac. Na ulicy poluje na nastolatkow. W nocy na spacerach poluje na każdego przechodnia. Napisałam w skrocie to co mi przyszlo do glowy na teraz. Będę na bieżąco dopisywac. Jak widac nie jest dobrze. Tinka na pewno nie nadaje się teraz do adopcji… I niestety brakuje mi pomysłów co dalej. U BeatyA nie ma sensu by Tine dawac – bylaby w kojcu, Beata się jej boi, nie pracowalaby z nia. Ponadto u Beaty jest dziecko i inne psy. Malo by to było bezpieczne. U mnie nie może zostac bo bardzo terroryzuje Brene. Mysle, ze nawet nie uda mi się jej przetrzymac do czasu zdjęcia szwow. My nie mamy wiec jak i co zrobic, by tej suni pomoc. Nie mam pomysłu… Wydaje mi się, ze do schroniska nie powinno się jej oddawac – jest zbyt niebezpieczna by oddawac ja pierwszy raz napotkanej osobie… Ja przynajmniej nie wzięłabym tej odpowiedzialności. Sunia strasznie duzo musia wycierpiec w zyciu…
  14. No to ja pierwsza z terminologia naukowa a odnosi sie do jajec: Destrukcja mechaniczna powlok inkrustowanych mineralnie po uprzedniej denaturacji termicznej bialka :cool1: Zeby nie bylo niejasnosci - Rozbicie ugotowanego jajka :diabloti:
  15. Widocznie w koncu nie chca szerzyc glupoty :lol:
  16. Rozumiem, ze sprawdzalas [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/blink.gif[/IMG] Bo ja nie wiem, nie sprawdzalam [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/tease.gif[/IMG] A teraz mi nie wspominaj o glupich [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/zygi.gif[/IMG]
  17. Ale Ty wredna jestes :evil_lol: Ciekawa jestem tylko kogo masz na mysli... Bo nie wiem kto po POBYCIE U MNIE nie stracil jajec a kogo wspolnie znamy :razz: Pamietaj, ze chodzi o pobyt u mnie w domu a nie ze mna w jakims domu :eviltong:
  18. Ten wyjatek czeka na swoj "czas" - teraz zajela jej Tinka Melinka
  19. On nie stracil bo zbyt chory. Ale co sie odwlecze to nie uciecze ;)
  20. Pewnie ze w domku. :loveu:
  21. Beata ona Burka nie ciapie bo biega z nim po dworze a nie domu :roll:
  22. Na razie nie mozemy brac duzo psow bo Bullet rozwalil ploty. I psy sa oddzielone tylko siatka. Wiec sie widza. Nie mamy go gdzie wsadzic by cale towarzystwo bylo bezpieczne. Bullet juz w domku ale popsute ploty zostaly. A od niego nauczyl sie zabawy pt. rozwalanie plotow Baster.
  23. Anita sa zdjecia ;) Popatrz kilka stron wczesniej.
  24. To i tak sporo :) Ciotka a ten obrys z bullem mozesz zrobic z napisami: " BULL ON BOARD" ? Chociaz po 5 nalepek w kazdym kolorze? Plisssss --------------------- Ciotki w Krzyczkach Pieniazkach jest ten rudy samiec. Zostal znaleziony 2 dni temu pod Warszawa na Broniszach k. Ozarowa. W schronisku popadl w depresje i nie chce jesc. Robimy cos? [IMG]http://images11.fotosik.pl/102/8917ff37b1a2a79f.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/191/2d40186db0e146a7.jpg[/IMG] [IMG]http://images11.fotosik.pl/102/011be679b8936973.jpg[/IMG]
  25. Ciotki ostrowskie, bardzo Was prosimy o zaglosowaniu na Fundacje a ankiecie KrakVetu. [I][B]Prosimy Was o pomoc dla psow przebywajacych pod nasza opieka. [/B][/I] [I][B]Fundacja AST powstala niedawno a juz mamy wiele istnien uratowanych przez kilka miesiecy. Jako Fundacja mozemy juz brac udzial w tak szczytnej akcji jak ta, ale potrzebna nam Wasza pomoc. [/B][/I] [I][B]Dla Was to 5 min roboty, a dla naszych psow moze zbawienie. [/B][/I] [I][B]Prosimy nie badzcie obojetni. [/B][/I] [I] 1.Aby zagłosować należy kliknąć link [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=5894[/URL] 2.następnie na samej górze klikasz REJESTRACJA 3.wybierasz opcje [URL="http://www.krakvet.pl/forum/profile.php?mode=register&agreed=true"][COLOR=#0000ff]Zgadzam Się na te warunki i mam powyżej 13 lat[/COLOR][/URL] lub [URL="http://www.krakvet.pl/forum/profile.php?mode=register&agreed=true&coppa=true"][COLOR=#0000ff]Zgadzam Się na te warunki i mam poniżej 13 lat[/COLOR][/URL] 4.wypełniasz formularz 5.odbierasz link aktywacyjny na poczcie e-mailowj 6. postępujesz zgodnie z instrukcja obsługi zawartą w mailu 7.klikasz w link [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=5894[/URL] 8. zaznaczasz FUNDACJA AST i GOTOWE [/I] [I]Bardzo Was prosimy o pomoc! Razem mozemy wiecej![/I] [I][IMG]http://emoty.blox.pl/resource/509.gif[/IMG] [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/509.gif[/IMG] [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/509.gif[/IMG] [/I]
×
×
  • Create New...