Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Mamy ulozone i sprawdzone psiaki ;) Tylko jeszcze rodzinka nam by sie musiala spodobac :loveu:I warunek podstawowy - nie moga mieszkac w wynajmowanym mieszkaniu ;) Ale w razie co podawaj kontakt do nas. 0 501 797 018 [URL="http://www.fundacja-ast.pl"]www.fundacja-ast.pl[/URL]
  2. To wycinaj ciotka a nie zezowatego bulla podsylasz i myslisz, ze zapomnimy :diabloti: Szukam czarno bialego amstaffa lub czarnego do 3 lat. Moze byc sunia. Mamy cos w jakims schronisku? PILNE!
  3. A mislisz, ze czemu jest na 15m lince :diabloti:
  4. Greven zrobcie jakies nowe fotki Sevenowi. Wydaje mi sie, ze niestety to moze byc wina malego odzewu. Macie moze mozliwosc dawania ogloszen u Was w Szczecinie w gazetach?
  5. A witamy, a Krowke oczywiscie ze pamietamy :cool1: Kojarzycie kogos z dogo kto mieszka w ok. Ozarowa? Do Vektry juz pisalam. W niedziele jedziemy z Beata obklejac okolice plakatami z tym znalezionym amstaffem z Krzyczek. Moze ktos by nam pomogl :razz: Plakaty mamy, tasmy, pineski mamy, kalosze tez sie znajda :diabloti: Anita co Wy za ludzi produkujecie w Kielcach? Dzis Pani chciala amstaffa do jakiegos skladu przy domu adoptowac bo uczulona na siersc... Miala byc suczka i koniecznie mloda :loveu: Ale kurcze nie zdazylam Pani uswiadomic ze mamy sterylizowane :placz:
  6. W zwiazku z glupimi postami (nie na tym watku by byla jasnosc), w zwiazku z tym, ze sie nie pcham tam gdzie mnie nie chca kopiuje moja wypowiedz: [quote]Poniewaz teraz nastepuje odwracanie kota ogonem wycofuje sie z pomocy suni i daje Wam pole do dzialania. Mam nadzieje, ze uda Wam sie suni znalezc dobry domek! Fela do Ciebie zadzwonie w wolnej chwili, bo Ciebie i suni mi szkoda w tej calej przepychance. Zarazem Was obie przepraszam! Tak, doddy jest niedobra, bo nieznosi glupot pisania :diabloti: A skoro jest niedobra to przeciez nie ma problemu - duzo psow jest w schroniskach. Od poczatku ustalilam, ze sunie mozemy zabrac wyleczona i na tym zakoncze swa spowiedz :p [B]Na tym zakanczam te dyskusje. [/quote][/B] Sorry ale poziom wkurzenia mi sie podniosl, szkoda mi suni. Ja jestem slowny czlowiek ale jak ktos fair podchodzi do sprawy a nie zachowuje sie jak dziecko w piaskownicy. Oczywiscie najbardziej przykra w tej sprawie jest sytuacja psa, ale jak zwykle to wina ludzi... Moj poziom tolerancji niestety padl w tym przypadku. Do nas na konto na razie wplynelo 150zl dla suni. Prosimy by nam wystawiono na taka kwote fakture to ja uregulujemy. ;)
  7. Poniewaz teraz nastepuje odwracanie kota ogonem wycofuje sie z pomocy suni i daje Wam pole do dzialania. Mam nadzieje, ze uda Wam sie suni znalezc dobry domek! Fela do Ciebie zadzwonie w wolnej chwili, bo Ciebie i suni mi szkoda w tej calej przepychance. Zarazem Was obie przepraszam! Tak, doddy jest niedobra, bo nieznosi glupot pisania :diabloti: A skoro jest niedobra to przeciez nie ma problemu - duzo psow jest w schroniskach. Od poczatku ustalilam, ze sunie mozemy zabrac wyleczona i na tym zakoncze swa spowiedz :p Powodzenia w dalszym dzialaniu i niedomowieniach. Przepraszam, ale nie umiem wspolpracowac w takim gronie, w ktorym ktos kogos obwinia zamiast wspolpracowac. [B]Na tym zakanczam te dyskusje. [/B]
  8. Ronija Wy szukajcie, ja nie mam godnych polecenia miejsc. My jestesmy od platnosci. ;)
  9. Nie ma problemu, my za miesiac hotelu suni zaplacimy ;)
  10. [quote]Grzybice wykluczono.[/quote] Jak w 1 dzien mozna wykluczyc grzybice?????????????????? Tym bardziej jesli grzybica zdarza sie w Waszym schronisku? Przepraszam ale ja w to jasnowidzenie nie wierze!
  11. 16 wrzesnia br, w lesie niedaleko Nowego Dworu Mazowieckiego zostal znaleziony bardzo wychudzony i oslabiony amstaff. Woody (albowiem przybyl z lasu) ma okolo roku, jest bardzo piekny, co widac na zdjeciu i niezwykle radosny. Woody nie jest agresywny ani do psow ani do ludzi. Od dnia znalezienia jest pod opieka weterynarzy, przytyl juz 8 kilo i nabiera doskonalej formy. Zaopiekowalismy sie Woody'm, rownoczesnie rozpoczynajac poszukiwania stalego domu dla niego. Nie mozemy zatrzymac Woody'iego gdyz nasz tryb zycia zwiazany jest z duza liczba wielotygodniowych wyjazdow. Bardzo chcielibysmy aby znalazl kochajacych go Przyjaciol. Woody, ktory obecnie mieszka w Warszawie, uwielbia jak wiele pieskow plenery i zapewne bylby najszczesliwszy w domu z ogrodem. Naturalnie jestesmy gotowi przywiezc Woody'ego do nowego domu bez wzgledu na to gdzie by nie byl. Telefon: 0607239530 [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/6/85ff61fd8135834d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/6/5e11319b896a9b0f.jpg[/IMG][/URL]
  12. 16 wrzesnia br, w lesie niedaleko Nowego Dworu Mazowieckiego zostal znaleziony bardzo wychudzony i oslabiony amstaff. Woody (albowiem przybyl z lasu) ma okolo roku, jest bardzo piekny, co widac na zdjeciu i niezwykle radosny. Woody nie jest agresywny ani do psow ani do ludzi. Od dnia znalezienia jest pod opieka weterynarzy, przytyl juz 8 kilo i nabiera doskonalej formy. Zaopiekowalismy sie Woody'm, rownoczesnie rozpoczynajac poszukiwania stalego domu dla niego. Nie mozemy zatrzymac Woody'iego gdyz nasz tryb zycia zwiazany jest z duza liczba wielotygodniowych wyjazdow. Bardzo chcielibysmy aby znalazl kochajacych go Przyjaciol. Woody, ktory obecnie mieszka w Warszawie, uwielbia jak wiele pieskow plenery i zapewne bylby najszczesliwszy w domu z ogrodem. Naturalnie jestesmy gotowi przywiezc Woody'ego do nowego domu bez wzgledu na to gdzie by nie byl. Telefon: 0607239530 [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/6/85ff61fd8135834d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/6/5e11319b896a9b0f.jpg[/IMG][/URL]
  13. Znalazlam ten Bazarek. Usia miala wplacic 32zl. Przesledzilam wplaty od 1 pazdziernika ale patrzylam tylko pod aspektem kwoty 32zl. Nie znalazlam takowej. Zeby to wyjasnic, popros Usie o dane z przelewu na pw poprosze to sprawdze i skoryguje co trzeba.
  14. Anitko a kto wplacal? Bo jak ktos mi nie napisal w przelewie lopatologicznie Fuks to nie ma tu wyszczegolnienia ;) Ale nie ma problemu bym sprawdzila ;)
  15. Dzisiejsze wplaty: MANFORTE - 25zl Katarzyna Cichon - 30zl RAZEM: 556zl Dziekujemy :loveu::loveu::loveu: Adrian wysylaj fakturke :)
  16. Bylam u suni. Z wiesci weterynaryjnych - sunia nie jest w ciazy. Podejrzewaja zapewnie od pchelek i na to sunia dostala steryd i antybiotyk. Pobrano zeskrobiny w kierunku grzybow - pierwsze wyniki po poniedzialku, docelowe po miesiacu. Sunia jest slodka, ale chuuuda przerazliwie. Teraz bardzo odsypia bo w koncu ja juz tak nie swedzi. Co do Elzy - sunia jest malutka, krzywiutka, takie biedactwo :placz: Elza to taka prawie amstaffka. Co do tymczasu - tymczas jest mozliwy tylko u mnie przy jej przezedzeniu siersci. Do budy sunia nie moze trafic. Ale ja mam ONke i musze poczekac na wyniki grzybni, zeby nic nie przytaszczyc do domu. Zamowilam w lecznicy karme Royala Hypoalergic bo tak prosila Pani wet. Oczywiscie my za nia placimy ;) Z tego co zrozumialam, to Pani wet wolalby aby Elza zostala juz zabrana. Ja jednak sie tego na razie nie podejme bo nie zaryzykuje. Jezeli dziewczyny z Ostrowii macie jakies miejsce, to mozecie ja zabrac jak potrzeba.
  17. Przypominam o suni. Pilnie potrzebna jest karma alergiczna, bo w Klinice musza przeciez ja zywic. Jutro pojade do suni i zakupie chociaz 3kg Royala Hypoalergenic. Bardzo Was prosimy - nie badzcie obojetni. Sunia musi strasznie cierpiec, skora ja swedzi non stop. Jak patrze na nia, to jakbym widziala swoja Mambusie z okresu po Ligocie.
  18. Z tego co pisala Pani wyzej, to chocby Panstwa schronisko nie sterylizuje zwierzat wydawanych do adopcji. Mysle, ze to na poczatek warto to zmienic i wprowadzic powszechne chipowanie. Prosze mi wierzyc, ze nie mamy problemu z oddawaniem psow do adopcji naszych psow (a wszystkie sa wysterylizowane i wykastrowane), wiec moim zdaniem zabieg ten powinien byc norma. Nie trzeba sie martwic o zmniejszony poziom adopcji. Co do tymczasow. Chyba zbyt "uczlowiecza" Pani psy... Choc na codzien kazdy z nas to robi, swiadomie badz nie. Pies jest jednostka stadna i dla niego najwazniejsze jest by byl wsrod ludzi. Schronisko samo w sobie nie jest dobrym miejscem dla psa - jest w nim bowiem ograniczony kontakt, opiekunowie sie zmieniaja, nie zajmuja sie psychika psow, praca z nimi z powodu braku czasu. Psy wzajemnie sie nakrecaja na siebie. Dlatego schroniska najlepiej by nie istanialy. Co do tymczasow - kiedys tez tak myslalam - jak Pani - ze daje psu "nadzieje", poki sama sie nim nie stalam. Okazalo sie, ze zmiana miejsca czy osoby dla psa nie jest wazna - wazniejsze dla niego jest kontakt z czlowiekiem - przewodnikiem. Sa psy ktore np. dluzej przyzwyczajaja sie do nowej sytuacji, czlowieka, ale z reguly to psy niepewne siebie, ktorym trzeba tym bardziej pomoc a nie czekac. Przy nastepnej Pani wizycie poprosilabym o konkretne odpowiedzi, bo moze nieslusznie ale odnosze wrazenie ze omija Pani konkrety.
  19. To moze postanowmy cos konkretniej. Czy mozemy sie umowic na sobote, ze chetne osoby przyjada do schroniska na dana godzine? Osoby zarowno chetne do wolontariatu, jak i do innej konkretnej pomocy. Oprowadzilaby nas Pani, powiedziala o sytuacji w schronisku, o tym co potrzeba na juz, pokazala wszystkie zwierzeta. My ze swojej strony mozemy zaoferowac czas, checi, wlasny sprzet (chocby szczotki i smycze) by nie generowac kosztow. Mozemy porobic dobrej jakosci fotki. Poobserwujemy psy, poznamy aby moc cokolwiek o nich powiedziec. Od czegos trzeba zaczac konkretnie. Pisanie przez forum nam malo da, jesli nie znamy sie wszyscy na zywo. Ja do wieczornych rozmow jestem chetna nawet przez net ale jak go znam i wiem, ze jak trzeba to ktos dziala. Pisze Pani, ze bardzo lezy jej na sercu los amstaffopodobnych. Moze mi Pani wierzyc, ze mi takze. Ale zarazem wiem, ze pisanie tu nic nie daje. Aby pisac chocby ogloszenia, musze wiedziec cokolwiek. Moze jak sie poznamy na zywo - zdecydujemy, czy chcemy razem wspolpracowac, czy nie. Czy mamy wspolne cele w dzialaniu! Bo dla nas najwaznejsze jest dzialanie w celu polepszenia losu psom, niesnaski w gatunku ludzkim mozemy chowac do kieszeni.
  20. Jak byl temat amstaffa pytalismy, jak mamy pomoc, czy mamy go zabrac lub cokolwiek. Otrzymalismy odpowiedz, ze mamy szukac domu. Jesli mamy dzialac, prosze napisac konkretnie. W jakim wieku mniej wiecej jest amstaff? Gdzie dokladnie w ok. Bronisz zostal znaleziony? Na terenie handlowym Bronisz? Chcielibysmy w weekend podjechac i obkleic Bronisze, Ozarow, Swiecice, Babice ale wolelibysmy zaczac konkretnego miejsca znalezienia. Czy pies wykazuje na razie jakas agresje do ludzi lub zwierzat?
  21. Ja juz jutro kupie 3kg na pierwsze dni Royala Hypoalergenic. Skoro i tak u niej bede to mi bedzie najwygodniej kupic.
  22. Ustalala wszystko, nie bojta sie ;) Chyba, ze nie chcecie pomocy to my sie zajmiemy innymi bidami. Tylko od razu uprzedzcie, by byla jasnosc. Bo nam potrzebne konkrety!
  23. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8015541#post8015541[/URL] Co do Kliniki - jest w niej na Was. My takze bedziemy zbierac na nia fundusze. Po wyleczeniu ja zabierzemy a w miedzy czasie bedziemy pilnowac pod wzgledem weterynaryjnym i codziennym tj. karmy, dodatkowych badan itp. Bedziemy jej szukac domu oczywiscie, robic allegro itd.
×
×
  • Create New...