Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. To super! Czyli juz mu nie widac tych 3 powiek na oczach skoro mu sie cofnely? Choc pierwszy raz slysze, by sie samo cofnelo :oops:
  2. Wyglada jakby mial grudkowe zapalenie 3 powieki i 3 powieke do operacji.
  3. Pewnie ma grudkowe zapalenie 3 powieki. I pewnie tez operacja by mu sie na 3 powieki przydala..
  4. Dziekuje za link. Lambada jest w ciazy? Albo po szczeniakach? Wiadomo cos o wieku obu dziewczyn? Cos o charakterze? Czy zostana w schronisku wysterylizowane?
  5. Staram sie codziennie caly czas pracowac z Tinka w celu przystosowania jej do zycia w rodzinie. Idzie ciezko ale postepy sa. Tinka jest przede wszystkim niebezpiecznym psem i tu nie ma co ukrywac. Nauczyla sie uzywac zebow i zbyt samodzielnie i szybko podejmuje decyzje o ataku. Natomiast jest duzo spokojniejsza niz na poczatku. Bardzo duzo spi - duzo wiecej niz 12 letnia ONka Brena (choc nie wiem, czy ona jest wyznacznikiem ;)). Widac, ze nigdy nie miala poslanka. Spi glownie na dywanie. Dziwi sie, ze moze wchodzic na kolderke. Jak wejdzie na poslanie Breny, jest strasznie uradowana. Raz na jakis czas zapada w gleboki, blogi sen az milo popatrzec. Dotad ja przesunelam po panelach kablem od ladowarki a ona juz sie zrywala na rowne nogi. Teraz potrafi juz tylko kontrolnie otworzyc oko. Daje sie czasami glaskac i juz nie uzywa tak czesto zebow gdy sie ja dotyka. Ona poznaje mnie, a ja ja. Juz wiem co ja drazni i w kierunku czego mam ja odczulac. Np. odylana na miejsce patrzy czy nie dostanie kopniaka. Z poczatku bala sie wogole ruszyc z miejsca na haslo na miejsce. Potem odchodzila tylem jak rak. Teraz odchodzi normalnie, aczkolwiek jeszcze sie odwraca. Wiem natomiast, ze nie mozna do niej za mocno artykulowac glosem polecen, bo wtedy pokaze caly garnitur zebow i nie wykona komendy bo sie zblokuje. Ogolnie jest grzeczna - nie niszczy zostawiona sama w domu, pieknie pokazuje kiedy chce na spacerek. Na spacerze ciagnie. Boi sie isc przy czlowieku, sciagnieta np. przy przechodzeniu przez jezdnie idzie w kuckach. Widac, ze ktos ja szczul zarowno na ludzi jak i na zwierzeta. Na haslo "bierz go" dostaje szalu i wypatruje w co ma celowac...
  6. Czy mozecie mi powiedziec, czy te psy nadal przebywaja w schronisku? [img]http://img503.imageshack.us/img503/8100/paki1yg3.jpg[/img] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images25.fotosik.pl/88/bad73d6c4e1b1694.jpg[/IMG][/URL] I czy sa jeszcze jakies bullowate?
  7. To sa Twoje wypowiedzi: [quote]a w ostatni weekend koszt transportu prawie 200 psów wyniósł mnie 150zł[/quote] [quote]powinnam jutro przetransportować 30 psów[/quote] I znowu wyszlo na to, ze masz bujna wyobraznie... Jednak nie zmadrzalas nic w ciagu ostatnich lat.
  8. [quote]i tak jej nie ma...ty z twoimi zdolnościami i praktyka potrafisz wszystko poprzekrecac[/quote] To mnie bardzo zaciekawilo. W tym aspekcie tez mnie oswiec :cool3: Czyzby pieniadze z naszej Fundacji wychodzily bokiem? Moze o czyms nie wiemy... Warto wiedziec, bo moze nie wiedzac o tym oplacamy jakies wycieczki zagraniczne albo kampanie wyborcze :cool3: Rozumiem, ze masz dowody na poswiadczenie swoich zarzutow - bo sa one dosc powazne - wolalabym jasne, klarowne dowodziki od Ciebie.
  9. I jak zwykle sie wykrecasz... albo atakujesz zamiast dyskutowac.
  10. Olu jak zwykle atakujesz zamiast odpowiadac na pytania. Czekamy wiec na Twoja odpowiedz.;) Ciekawe, czy sie doczekamy :razz:
  11. Dzieki Gosiu :loveu::loveu::loveu: A do nas zglosil sie wlasciciel amstaffa z Krzyczek z ogloszen. Ale nie moze sie dodzwonic do schroniska... Pozostaje nam czekac.
  12. Andzia69 na szczescie mamy ten komfort, ze zbieramy fundusze na konto Fundacji i jak ktos chce to latwo nas sprawdzic. Zbiorek na swoje konto od dawna nie robie, by nie bylo podejrzen. Specjalnie zalozylam Fundacje, by byla jasnosc dzialania. Kometo, dzialasz tyle lat w srodowisku bezdomnych zwierzat, czemu nie zalozylas jeszcze jakiejs organizacji? A moze dzialasz z ramienia ktorejs? Jesli tak to ktorej? Moim zdaniem jak ktos nie ma czegos do ukrycia, to zaklada splot prawny, bo tak jest znacznie latwiej dzialac lub sie do kogos przylacza ;) Polecam! A moze jednak to nie jest Tobie po drodze? Tu mysle, ze deszczowej TZ moglby co nieco napisac... Jednak rozliczanie sie u Ciebie to zawsze byla pieta Achillesowa - jesli twierdzisz jednak, ze nie, to napisz nam prosze gdzie Ty miescisz te wszystkie ilosci psow: [quote]a w ostatni weekend koszt transportu prawie 200 psów wyniósł mnie 150zł[/quote] [quote]powinnam jutro przetransportować 30 psów[/quote] Gdzie Ty miescic w jeden weekend 230 psow? Jeszcze z rzeczy ktore mnie zdziwily - na watku "hotelu" z Kosodrzewiny pisalalas, ze zabierasz rasowe psy bo latwiej jest im dom znalezc - i tu sie z Toba zgodze - ale dziwi mnie, ze na chocby na tym watku szantazowalas, ze pieska oddasz do schroniska bo nie masz dla niego miejsca a dla tamtych miejsce jakos by sie znalazlo. Psy o ktorych pisalas, ze trafia do schroniska jak ktos ich nie wezmie lub za nie zaplaci: - Cyprys - Rudzia - Farba - Gala - Beka - Hera
  13. Dzieki Igusia. Trzyma sie super babuszka :loveu: Namiziaj Lizusa od ciotki i ja caly czas czekam na cukierka zdjecia!
  14. Maupo4 nie martw sie, nasza kolezanka kometa jest mi znana osobiscie ;) I zawsze taka uprzejma byla - od dziecka :lol: A co do banow - to nie jej pierwszy i nie ostatni to bylby bananik na forum dogomanii. Co do Gali - ciesze sie, ze jest w nowym domku o ile to prawda :eviltong: Co do Wolomina, Ania nas prosila o pomoc, ale powiedziala ze Ty Olu ja zabierasz razem z innymi psami, wiec juz sie nie mieszalismy. Zreszta my jak zabieramy pieski to nie w ilosci 30 - niestety nie mamy tyle miejsca (gratuluje Ci, ze Ty masz zaplecze mogace tyle pomiescic :crazyeye:) i nie szanrazujemy ze juz, juz psa odwozimy do schroniska :diabloti: O pomoc mnie Olu nie prosilas, choc nr znasz - zreszta po co bys prosila - przeciez sobie pieknie poradzilas bez pomocy niedobrych dogomaniakow :evil_lol: Dobra koncze dyskusje - dobrze, ze sunia juz w domku i nie musi siedziec w gownach na sggw bez kontaktu z czlowiekiem.
  15. Mam nadzieje, ze nie dojechala jednak. Bo z tego co ja znam nasza wspolna znajoma z Anita "gwiazde" to ona lubi szantazowac :evil_lol: a rozmija sie czasem z prawda.
  16. Bo ja lubie pracoholizm :) Daria to pewne, ze ta Gala to juz pojechala do schroniska? A z dobrych psich wiesci, to Tinka Melinka dzis tylko 2 razy probowala mnie zabic w domu :multi: A teraz spi glebokim snem az milo patrzec.
  17. No to skupiamy sie na kojcu na razie. I w razie co bedziemy Ci lezanke zbijac z desek zeby byla na slome na zime. Tak mysle, ze jakby zbic lezanke z drewna - taka glebsza - to mozna by w nia naladowac by bylo im cieplutko. [B]Ciotki co zrobic z pitbullem Sevenem? [/B] [B]Powoli brakuje mi pomyslow. Kasy tyz. [/B] [B]Jest kasa na kastracje i plastyke oka, ale nie ma na hotel. [/B] Niestety nie mamy jak zrobic nowych zdjec.
  18. Ciotka zagladalam ;) Nam buda nie potrzebna, bo mamy te nasze. Jeszcze psy nie zjadly :multi: Daria a u Ciebie w pomieszczeniach stawiamy jeszcze budy? Bo jak tak to trzeba by zaczac myslec. Jak sie uda to za 3 tyg by pierwszy pies u Ciebie zamieszkal.
  19. Dokladnie, kasa do Dariiopole. Im wiecej bedziemy miec kojcow tym lepiej dla psow. Daria pamietaj o transporcie bo karma czeka w Warszawie lub Walbrzychu. DuDziaczek, jak stanie 1 to postawimy jeszcze 2 w szybkim czasie :lol: IH grzeb, grzeb w tej szafie.
  20. Jak tam po kapieli?
  21. Musi sie uzbierac na calosc. Nie ma wyjscia. Jak juz zaczelismy inwestycje to ja skonczymy. Do kojca brakuje nam 760zl. Bazarki bedziemy podliczac jak wplynal Ci ciocia na konto. Ciotka, a moze juz zamow ten kojec, bo trzeba na niego czekac 3 tygodnie. Co do Ambo. Mi tyz strasznie jego szkoda... I jeszcze przeraza mnie dlugosc jego pazurow! Dzis z Beata gadalysmy o zimie i na razie prosila bym sie wstrzymala z braniem do niej psow, bo sie boi ze zamarzna.
  22. U nas wszystko wysterylizowane wiec nie mamy tych klopotow [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/th_girl_hideface.gif[/IMG] Ja ostatnio staram sie cos robic by nie zwariowac. Nie znosze siedziec w domu a siedze od miesiaca non stop bo ciagle mam jakies 4 lapy po zabiegach u siebie. Ja chce do pracy!!! :placz: Daria a jak zabawa styropianem? Rusza cos? I moze skontaktuj sie z tym facetem od kojca, jak on by widzial to u Ciebie. Moze wystarczy mniejsza ilosc tych scian i moze by to wyszlo taniej. Ile tam mamy w Twojej "skarpetce" na kojec na dzien dzisiejszy?
  23. Powim Wam, ze strasznie mnie zaczyna wkurzac ten konkurs KrakVetu i pretensje, ze jestesmy "napalona Fundacja", ktora stanela na drodze w wygraniu "Kociego Swiata"... Ze byla umowa kto ma wygrac w tym miesiacu i ze my przeszkadzamy... Co za narod z tych ludzi :roll: Wrocilysmy z BeataA z Bronisz. Obkleilysmy wsie o tym amstaffie z Krzyczek. Tylko dziwi mnie, ze nikt go nigdy nie widzial... Nikt go nie szukal... Na paluchu tyz bylismy i obkleilysmy okolice gdyby go ktos tam szukal :cool1:
  24. Co u Tinki. Atakuje bardziej (tzn. coraz dalej sie posuwa w skakaniu do czlowieka) aczkolwiek jest to rzadziej. Juz nie 4-5 razy dziennie a 2 :evil_lol: Atakuje pozadnie ale na razie jeszcze zyje :lol: Choc czasami sie zastanawiam co by bylo gdyby potencjalny czlowiek ja mial :roll:
×
×
  • Create New...