Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Całowanie i proszenie nie odniesie skutku. Ale miska owszem :evil_lol:
  2. Daria to ja czekam na paczkę. :cool3: I tak Pan z poczty do mnie dzwoni telefonicznie, że ma dla mnie paczuszkę, więc mogę nawet trójkącik zrobic :diabloti: Beatko, Pan z od paczek z poczty przystojny jest - może jego Ci podesłać. I wydaje się pracowity - najpierw przywozi paczkę, nie zastaje mnie jak zwykle w domu, potem dzwoni do mnie tel i umawia się w dogodnym dla mnie terminie i nawet wnosi paczkę na 4 piętro. :loveu: Mariana też pewnie wniesie :p Hmmm dobrze, że mam spore łóżko. :loveu:
  3. Hmm ja mam się wypowiedzieć. Ale co ja mam powiedzieć? Ja dalej podtrzymuje swoje stanowisko. Fundacja AST została pomówiona na forum publicznym - moim zdaniem niesprawiedliwie - więc albo się za to PRZEPROSI i WYJAŚNI na forum czemu się to zrobiło albo po prostu się to odwlecze w czasie. Otóż kwestia odrobaczenia jest czynem wykonanym u Mikea - mamy na to zaświadczenie - a ona zarzucała nam, że niby to wykonał jakiś wirtualny adoptujący w Katowicach jak pies był w Warszawie... To był chyba pierwszy poważny zarzut wystosowany w kierunku fundacji na forum - tak więc jeśli się nie pamięta co robił weterynarz na wizycie kilka dni wcześniej - to chociaż wypada PUBLICZNIE przeprosić. Jeśli Mikea posunęła się w oskarżaniu za daleko - niech przeprosi. Ponieważ to co robię staram się robić dobrze, robię to od wielu lat, flaki sobie wypruwam, by było wszystko rzetelnie - to postanowiłam złożyć doniesienie do prokuratury na Mikea. Niestety, ale jeśli powiedziało się A Mikeo - to tym bardziej powinno powiedzieć się B a nie umywać rączki. Doda - Tobie polecam uważne czytanie - bo chyba to jest Twój największy minus i stąd twe mylne posty.
  4. Teraz rozumiem po co Beacie była potrzebna książka... Hmm... Daria muszę Cię zmartwić... Z tej książki Beata się dużo nauczy :razz: Jeżeli jednak Jarek jest typowym facetem to i tak do Ciebie wróci, bo Beata go tylko "zaczaruje". Dobra ciotki, klotki - miłego gadania - ja spadam i będę pewnie jutro :eviltong:
  5. Uuuuu to siem narobiło... Daria jak będziesz wysyłać do niej Jarka to prykręć mu 2 lewe ręce to Beata Ci go szybko zwróci w nienaruszonym stanie ;)
  6. To ja chyba też się przepracowałam, bo mi na wzrok padło.
  7. O raju :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Co ja tu czytam!!!!
  8. Daria musisz się bardziej postarać :eviltong:
  9. Mail od Sandy: [quote]Witam Przesyłam zdjęcia Sandy wykonane ostatnio. Z sunia wszystko w jak najlepszym porządku,grzeczna,nie rozrabia ani niec nie gryzie,na spacerach ogólnie spokojnia choć nie raz zdarzają jej się odtchyły od normy :) typu nie da żadnemu facetowi podejść do mojej mamy :)) ale to mi się akurat wydaje dobre,gdyż często mama wraca z nią wieczorami z pracy i przez to czuje się bezpieczna. Do innych psów jest umiarkowany spokój,polubiła się z owczarkiem mojego kolegi i razem bez kagańcy i smyczy latają na spacerach,natomiast co do innych nie okazuje większej agresji ale też potrafi pokazać kto w bloku rządzi :) W domu ma swoje miejsce,nauczyła się już że do dużego pokoju nie ma wejścia i jeśli coś to kładzie przy wejściu do niego i patrzy co się dzieje. Obcemu tak od razu nie da wejść,trzeba ją zamknąć,poczekać aż dana osoba usiądzie i wtedy wypuścić aby obwąchała i z reguły po minucie już jest wszystko w porządku,daje sie głaskać bez problemu i nie raz jest aż upierdliwa w tym. Także jak widać Sandy jest grzeczna i nie ma co do niej zastrzeżeń. Pozdrawiam Sebastian P.[/quote] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/150/d0d85184a797999b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/149/7cb562c1fea8e455.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/126/9dcde5e50344d1f0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/126/83ef534900b20f86.jpg[/IMG][/URL]
  10. Kopiuje: Długo nie dawałyśmy znaku życia,ale obie z Gochą byłyśmy zawalone zaliczeniami na studiach :x Suki mają się świetnie :) Tydzień temu spotkały się z Mefem.Viva,ponieważ go zna,wyalienowała się i zwiedzała okolicę,co skończyło się kąpielą w Bystrzycy i powrotem do domu.Nana i Mef polubili się,i troszkę razem poszaleli :) Niestety pogoda była do bani i nie mam zdjęć.Może Aga coś wrzuci,jak będzie miała neta.Dziś dziewczyny były na kolejnym wspólnym spacerze,bez namordników.Na dworze jest super,zaczepiają się,biegają razem,kopią doły :D Po spacerku weszły razem na klatkę,założyłyśmy im kagańce,Viva wpuściła Nanę do mieszkania,ale po przejściu do pokoju atakowała :( Odizolowałyśmy je i co jakiś czas wprowadzałyśmy jedną do drugiej,już tylko na smyczach.Viva była troszkę spokojniejsza,ale nadal atakowała.W międzyczasie Nana molestowała koty.Oskar nie wytrzymał i dał jej w pysk :) Suka natychmiast zwiała do Gochy na kolana :D Fotorelacja 8) [img]http://img253.imageshack.us/img253/1601/dscf4336ve4.jpg[/img] [img]http://img524.imageshack.us/img524/2298/dscf4359wa1.jpg[/img] [img]http://img522.imageshack.us/img522/2679/dscf4365sp4.jpg[/img] [img]http://img524.imageshack.us/img524/3796/dscf4407dm4.jpg[/img] [img]http://img524.imageshack.us/img524/9191/dscf4408sf5.jpg[/img] [img]http://img524.imageshack.us/img524/2585/dscf4418fv7.jpg[/img] [img]http://img524.imageshack.us/img524/416/dscf4443ol7.jpg[/img] [img]http://img168.imageshack.us/img168/9735/dscf4454tw6.jpg[/img] [img]http://img168.imageshack.us/img168/4177/dscf4470wv5.jpg[/img] [img]http://img522.imageshack.us/img522/2373/dscf4486kp4.jpg[/img] [img]http://img523.imageshack.us/img523/6753/dscf4494ly2.jpg[/img] [img]http://img524.imageshack.us/img524/6351/dscf4508er5.jpg[/img]
  11. Na krewetki się nie piszę. To wole już te naleśniki z zupą pomidorową. Faworki brzmią lepiej. Daria - kiedyś przyjadem - albo Wy przyjadźcie :cool3: Linkę Ci może pocztą wysłać? JE CHCE ZDJĘCIA!!!! Jutro mają być :diabloti: bo wiem, że masz wolne :diabloti:
  12. Eee przecież nie przestaniesz mnie lubić :eviltong:
  13. Beti, a Ty wisz że ja zaglądnęła do magicznej lodóweczki u mamusi i sa... Naleśniki ze serem :cool1:
  14. Eee tam, życia se nie marnuje. Pewnie poszła na jakąś maseczkę upinkszajoncom :diabloti:
  15. Kto się czubi ten się lubi :loveu: Czymś Cię muszę denerwować :eviltong: Daria, gdzie jesteś jak Cię nie ma? Mam nadzieję, że nie biegasz za Kiarą po wsi :oops:
  16. Troszkę Was "poniosło" (piszę umyślnie w cudzysłowiu, bo nie wiem jak to nazwać). Fundacja AST jest otwarta na każdą pomoc - ttossa - Twoją także jak najbardziej, bo słyszłam wiele dobrego o Tobie i o tym co robisz. Paulinko, wiem że jesteś bardzo nieufna. Jednak prawda jest taka, że sama dużo nie zwojujesz na dłuższą metę przy pomaganiu np. astom - im chce pomagać znikoma liczba ludzi, często jest tak, że psy miesiącami oczekują na nowe domy a koszty lecą. Jesteśmy otwarci na pomoc dla Rudej, dla staffikowatego - dla nas nie ważne jest kto zajmuje się psiakami - oby były bezpieczne, miały leczenie, pełną michę, człowieka dla towarzystwa, a przede wszystkim nie siedziały w schronisku, które jest dla nich zagrożeniem - ufamy ludziom, że chcą dobrze tak jak my, że robią to z miłości do zwierząt itd. Jestem pewna, że Ty Paulino robisz dla Rudej i innych bullowatych to wszystko z miłości - ale tak jak zaufałaś mi, tak czasami spróbuj zaufać i innym. Z Ttossą zawsze możecie wspólnie wybrać się do Rudej w odwiedziny. Ja bym chciała, żeby do naszych psów pod Warszawą przyjeżdżały kolejne osoby i je miziały - bo zawsze to większa szansa, że o potrzebujących psach dowie się więcej osób, ich znajomych itd. To, że czasami nie wszyscy są cudowni jak piszą, mieliśmy okazaję przekonać się w wielu wątkach na forum - ale co nas nie zabiło, to nas wzmocniło - i działamy dalej. ;)
  17. Ależ ja Cię nie drażnię. [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/tease.gif[/IMG] Kopać leżącego? [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/blink.gif[/IMG] Beatko, myślałam że zamiast się spowiadać odpowiesz w inny sposób. Np. "Nie jestem przeciętną blondynką, płaską jak deska z mózgiem jaszczurki" i było by po kłopocie, a Ty od razu o owocówkach - bleee [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/fish.gif[/IMG] Żeby była jasność - to nie o mnie ten opis - do płaskiej deski mi duużo brakuje, a mózg mam chiba większy niż jaszczurka [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/uczen.gif[/IMG] P.S. Dobra, mam mózg jaszczurki bo tego nie kumam: [quote]nie rozmawiam z Twoim facetem[/quote]
  18. Daria po Stefie i Sevenie to przeżywasz szok wysokościowy i masowy :evil_lol: Powiem Ci, że chętnie obaczyłabym na żywo Twoje nowe kurduple :eviltong: ale ciesz się bo nie mam czasu więc kotletów dodatkowych robić nie trzeba :diabloti: Beatko, czemu nie rozmawiałaś z różową świnką? Aaaaa, bo ten drugi wyższy, starszy, przystojniejszy??? :cool3:
  19. Może jakoś dom znajdziemy :) Tylko jak zrobicie conajmniej tak ładne zdjęcia jak Sevenowi i Stefie. :eviltong:
  20. Czy mogę uzyskać jakieś informacje o bullowatych ze schroniska?
  21. Dzięki. Zusa podałam Twój tel kolejnej osobie - napisał do mnie maila. Wydaje mi się jakiś młody z mojej zdolnosci jasnowidzenia ale najwyżej go przegadasz :evil_lol:
  22. U niej same "twarde sztuki" - Zgredek to za mało. :diabloti:
  23. Umówiłam Ramirezka na odjajczenie :cool3:
  24. Pizej OGROMNIE Ci dziękuję! To dla duża pomoc bo mi brakuje często na to czasu :oops: Podeślę Ci cosik na maila.
×
×
  • Create New...