-
Posts
16511 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by doddy
-
[quote]Doddy, a gdyby ktoś zdobył się na tyle wysiłków, żeby adoptować Rudą, nie byłby to dla Ciebie wystarczający dowód na to, że osoba poważnie traktuje psa i jest godna powierzenia opieki nad nim?[/quote] Niki był dobermanem - staruszkiem z połamanymi łapkami - stąd zdecydowałam, że może się ekspediować z Zosią za granicę. Rok, bezskutecznie szukaliśmy mu domu w PL. Co do Rudej. Wolę nie ryzykować. W końcu nie po to ją wyciągneliśmy ze schroniska przed uśpieniem, by uśpić ją w innym kraju. Po prostu nie godzę się na wyjazd Rudej. Ruda obecnie czeka na sterylizację i chip. Potem zgodziła się ją wziąć nasza znajoma na domek tymczasowy. [B]Proszę więc o pomoc w szukaniu domu dla Rudej. [/B]
-
Za bazarki będę strasznie wdzięczna. W tym tyg musieliśmy zapłacić 3000zl za weterynarzy i widzimy już tylko dno na koncie... Formalnie nie powinniśmy jej brać ale nie wiem jak można jej nie zabrać... Co do Poznania - pisałam do Marty o tego rudego. Nie wiedzą zbyt o którego chodzi i mają jeszcze raz przejść schronisko. Mówią, że ogólnie mają kilka amstaffów z problemami gronkowcowymi... Więc może stąd ten rudy miał takie rany na łapach.
-
Znaleziono dobermana w okolicach Warszawy-już w nowym domu !!!!
doddy replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
Ciotka jak dojedzie to się bedziesz cieszyć :evil_lol: Bo znając Paluch to nigdy nie wiadomo :lol: -
Znaleziono dobermana w okolicach Warszawy-już w nowym domu !!!!
doddy replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
Ciotka cyborg on już dawno w domu :eviltong: -
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
doddy replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Kometę wyrzucają z każdego schroniska, więc jak otworzy własne to jej nikt nie ruszy i będzie Lach II. -
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
doddy replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Ligotę zamknęli - ale w sumie schronisko przeniosło się kilka metrów dalej i też jest w nim problem... W sumie ciężko znaleźć lekarstwo na takie schroniska... GreenEvil ma rację - ktoś musiałby przyjmować te psy. Co za tym idzie powinno się wymuszać na gminach tworzenie małych schronisk - dobrze zarządzanych. Wtedy to ma sens. Gdyby EkoFauna nie była właścicielem Krzyczek - najlepiej byłoby dążyć do przejęcia schroniska. Tu jednak zmuszeni jesteśmy do zamknięcia go. Ciężki orzech do zgryzienia... Kometa powinna otworzyć fundację albo skorzystać z AFN i powinni przystąpić do przetargu na odławianie psów z terenów podwarszawskich. :lol: Powinni mieć swoje schronisko ;) -
Kiara już po sterylizacji i zachipowana, więc za 10 dni może się przeprowadzać do nowego domu :loveu::loveu::loveu: Tu mały off topik bo muszę sobie zdjęcia zmniejszyć i gdzieś upublicznić by dac na stronę fundacji: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/133/36ca641a72389031.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/133/ba6438b5b263a4dc.jpg[/IMG][/URL]
-
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
doddy replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Ja to Cię podziwiam, że wogóle się wypowiadasz w tym wątku na tym poziomie dyskusji. Komecie nie przetłumaczysz. ;) Zresztą ona wpadła w stado wron więc kracze jak one... -
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
doddy replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Kiara wysterylizowana juz? Miała chipa? -
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
doddy replied to Inez's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105379[/URL] Proszę Was uprzejmie. -
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
doddy replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Podziwiam Emirową za to, że daje tak po sobie jeździć mojej lulubienicy :evil_lol: -
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
doddy replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Nie wchodzę tam, bo złość piękności szkodzi ;) Właśnie pozyskaliśmy sunie z Konina :eviltong: No nie mogłam se darować, że z chorą łapą, możliwym złamaniem siedzi nieleczona. -
Zabiorę ja do Kliniki do Wawy. Ale potrzebna bedzie pomoc finansowa. Niestety kolejnego psa już nie weźmiemy bo nawet na sterylkę nie mamy... W tym tyg zapłaciłam za Bastera 1500zl, za kastrację Filipa i za sterylki Uzi, Majki i Kiary - razem 3000zl. Niestety właśnie widzimy dno na koncie fundacji...